starebabyjebacprademGruba ryba
12piorunówKurde ile razy wyjdę na korytarz i chce sobie popatrzeć przez uchylne okno na infrastrukture i inne widoczki to idą stare baby i muszą sobie włączyć tryb szwędaczki w te i we wte po wagonie jak kury po kurniku. Idą i sie przepychają zaburzając moj chill widoczkami.
Jak siedziałem w przedziale to z zegarkiem w ręku przez kwadrans żadna nie wyszła. Wstałem to po kilku minutach dwie szły.
Rozumiem dzieci bo to dla nich frajda a stare baby to chyba mają frajdę by mnie wkurwić.

A ty nie jedziesz czasem pociągiem niespiesznym? Tym oddającym klimat sprzed 30 lat?
Sam wiesz, co z nimi robić.























