Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

WilczyApetytOsobistość

Dołączył/a:

  • 117 wpisów
  • 2063 komentarzy
  • 5 obserwujących

Osobistość

w Heheszki

102piorunów

Hejto to portal jedyny w swoim rodzaju, który pokazuje, że czasem trzeba iść pod prąd. 😁W czasach, kiedy większość serwisów usilnie stara się wymusić otworzenie swojej apki, aby dostać się do treści, Hejto idzie na przekór, otwierając linki do postów z aplikacji, w przeglądarce. 😁

It’s not a bug, it’s feature!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

@bojowonastawionaowca @kris @ebe

Chyba pobieranie obrazków w apce na iOS się wysypało. Jak ktoś może to niech potwierdzi.

Tytan0piorunów

@WilczyApetyt pobieranie obrazu do znaleziska? (jeśli to o to chodzi podrzuć link pls)

GURU1piorunów

Potwierdzam - nie działa.

Kiedyś można było obejść klikając „udostępnij”, a ptem zapisz, ale teraz nawet opcje udostępniania się nie pojawiają tylko od razu błąd

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w hejtojointclub

25piorunów

Kurde, zawsze chciałem zobaczyć na żywo plantacje konopii i dziś udało mi się to zrealizować. 😁

Wjechałem tam bez większego rozeznania czy trzeba rezerwować czy można od ręki przyjechać, ale na miejscu przywitała mnie właścicielka całego przybytku - Bam, która akurat kończyła oprowadzać parę Azjatów w wieku emerytalnym. Główny tour ze wszystkimi atrakcjami jest zaplanowany na jakąś godzinę rano, ale Bam często zostaje na farmie i oprowadza takie zbłąkane dusze, jak ja i jeden belg który przyjechał moment przede mną.

Na początku zostaliśmy przywitani giftem w postaci blanta z liścia palmowego, filterka z kukurydzy i Super Lemon Haze, krótkim wstępem z opisem dlaczego farma jest organiczna i ogólnym opisem wszystkiego, czym się zajmują. Ten gift bynajmniej nie był na wynos, bo zostaliśmy zaraz zaproszeni do spróbowania wyrobu. W międzyczasie Bam przyjęła dwie Brazylijki które dojechały chwilę później i które do nas dołączyły.

Po konsumpcji zostaliśmy oprowadzeni po wszystkich pomieszczeniach związanych z hodowlą rośliny, zaczynając od suszarni połączonej z magazynem w której trzymany jest finalny produkt, przez pomieszczenie w którym jest sprzęt do curingu, aż po namioty z roślinami (w każdej fazie wzrostu). Każdy proces został nam wytłumaczony tak dosadnie, że mam pewność, że na wzrost rośliny niema się wpływu faza księżyca (pytanie jednej z koleżanek z Brazylii XD), wraz z klonowaniem, trymowaniem, fazami rozwoju, no wszystko od A do Z.

W pełnym pakiecie są jeszcze warsztaty, więc można samemu zrobić swojego klona z dostępnych krzaków i odkupić go, czy bodajże zobaczyć proces tworzenia haszu czy resin.

Na koniec wróciliśmy do tego samego pokoju w którym zostaliśmy przywitani i można było sobie kupić coś na pamiątkę, jak chociażby 10g za 700 bahtów (ok. 18-20€), co zrobił kolega z Belgii. Bam na pożegnanie wyciągnęła jeszcze taki pojemniczek z „resztkami”, kazała każdemu skręcić sobie po blanciorze na rozchodne.

Jest w pytę. Mega polecam każdemu, kto będzie w Tajlandii odwiedzić to miejsce, bo to klimat jedyny w swoim rodzaju. Jedyną wadą był fakt, że w aktualnym, deszczowym klimacie, rośliny które zakwitły, są spisane na straty w 90%, bo nie dowożą jakości i z racji turystyki, są tylko na pokaz.

Osobistość9piorunów
Osobistość9piorunów
Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

25piorunów

Chciałem tylko powiedzieć, żebyście nie dali się nabrać na piramidę piorunową @suseu

Wpłacam co tydzień w poniedziałek pioruna do młyna, a nie dostałem jeszcze obiecanych 1000 sztuk złota!

GURU11piorunów

On tylko takie waly kreci, zeby w miastach byc “wylosowanym” 100 pln blikiem wola

Lider9piorunów

To co piszemy pozew zbiorowy?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

27piorunów

W końcu się zmobilizowałem na koniec pobytu na północy Tajlandii, żeby wybrać się do Chiang Rai, bo musiałem zobaczyć Białą Świątynię na własne oczy. Wczoraj podjechałem na Golden Triangle - trójstyk graniczny Birmy, Laosu i Tajlandii. Później pognałem już w stronę Phu Chi Fa, bo musiałem się zameldować w miarę wcześnie. Nad ranem wyruszyłem na Phu Chi Fa - ponoć najlepszy punkt na wschód w tych okolicach. Przez punkt przechodzi faktycznie granica między Tajlandią i Laosem, więc technicznie rzecz biorąc, odhaczyłem Laos z listy krajów do odwiedzenia xD Później juz powrót do Chiang Rai, zobaczyć białą i niebieską świątynię. Jutro mam jeszcze czas do 16 coś pozwiedzać, potem wracam do Chiang Mai się spakować i w sobotę kierunek Krabi.

Fenomen4piorunów

nie daj się w przemyt czegoś białego, bo cię skrócą

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

33piorunów

Piąty i ostatni dzień Mae Hong Son loop. Wyjeżdżając z Pai stanąłem na moment na Pai Canyon, bo to miejsce kultowe, ale szybko z niego uciekłem dalej, bo nie da się tam znaleźć grama cienia. Po wyjeździe z Pai kierowałem się już w stronę Chiang Mai, stając na dłuższą chwilę przy wodospadzie Mok Fa, który uważam za jeden z lepszych na trasie. Już na parkingu chciałem sobie chwilę odpocząć na ławeczce, ale w ostatniej chwili zauważyłem, że już ktoś na niej siedzi. 😂Na ostatnią godzinę otwarcia zdążyłem jeszcze odwiedzić Tiger Kingdom, gdzie ktoś z rodziny @TyGrySSek chciał mnie pożreć.

Podsumowując - przez tydzień nabiłem niemal 1000km, z czego w trasie Mae Hong Son loop około 850km. Dupowóz odstawiłem do wypożyczalni i umówiłem się na przyszły wtorek, bo planuje kolejnego tripa. Kosztów kompletnie nie liczyłem, ale jeśli kogoś by one interesowały, mogę z grubsza podliczyć. Teraz pora na odpoczynek i napawanie się urokami Chiang Mai.

Osobistość

w Hydepark

72piorunów

Czwarty dzień Mae Hong Son loop, miałem już wracać z Pai do Chiang Mai, ale stwierdziłem że jest tu za dużo rzeczy do zobaczenia, więc ogarnąłem nocleg na jeszcze jedną noc. Odwiedziłem wodospad Pan Bok, na którym spotkałem reprezentantkę naszego kraju. Po krótkiej wymianie miejsc wartych odwiedzenia rozjechaliśmy się z parkingu i… spotkaliśmy się chwilę później przy Kho Ku So - kolejnym już moście bambusowym na mojej trasie. Ten mimo pory suchej miał do zaoferowania mały ogród kwiatowy, staw z rybkami i mini świątynię. Następnie wyruszyłem na punkt widokowy Yun Lai, który wydaje mi się być świetnym punktem na wschód słońca, ale ten podziwiałem z okna mojego domku. Na sam koniec zaliczyłem wodospad Morpaeng, który był dość mocno oblegany. Dzień skończyłem przechadzając się po nocnym markecie, szukając koszulki na pamiątkę całej trasy i obżerając się przekąskami. W Pai nawet budynek miejscowego sądu wygląda jak domek wypoczynkowy. Teraz kawka i pora kierować się w stronę bazy.

https://streamable.com/hgqn55

Fenomen1piorunów

@WilczyApetyt Napisz jakieś podsumowanie jak wrażenia z Tajlandii - tzn. jacy ludzie, jakie jedzenie, czy jest czysto, czy jest drogo, jakieś porady itd. Dzięki! Zdjęcia super, widoki naprawdę zacne.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

69piorunów

Trzeci dzień Mae Hong Son loop. Jak w dniu drugim, dużo jazdy, dużo widoków, mało przystanków. Wyruszając z Mae Hon Son stanąłem na chwilę przy Su Tong Pae Bridge, ale z racji pory suchej, nie wyglądało to tak świetnie, bo pola były suche. Później dotarłem do Ban Rak Thai - chińskiej wioski położonej nad jeziorem, przy granicy z Birmą (Mjanma) do której niestety drogą lądową niema dostępu, a chętnie bym się przespacerował po pieczątkę do paszportu 😂od tego miejsca kierowałem się już docelowo do Pai (w którym tak jak w zeszłym roku niema nic prócz nocnego marketu przepełnionego turystami), robiąc jeszcze krótki odpoczynek, w którym jest mały wodospad. Dziś wracam na bazę do Chiang Mai, ale mam jeszcze kilka punktów które chcę odwiedzić po drodze.

Jeszcze . 😁

GURU1piorunów

@WilczyApetyt ech... Znowu smaku narobił a tu na wsi tylko zupki w folii...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

53piorunów

Mae Hong Son loop - dzień drugi. Ten dzień to głównie droga przez krajobrazy i jeden wodospad - Mae Surin. Zabrakło by mi dnia, gdybym chciał stawać i robić zdjęcia wszystkim widokom, ale mam kilka zdjęć z krótkich postojów. Kiedyś zrobię tą pętlę w drugą stronę i rozplanuję wtedy po 2 dni na każdy przystanek, żeby mieć więcej czasu na zwiedzanie okolic.

GURU5piorunów

Jak pachnie okolica? Da się porównać do jakiegoś terenu w Polsce?

Osobistość1piorunów

@WilczyApetyt te nazwy miejscowości działają na wyobraźnię, mao zostao xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

32piorunów

Pierwszy dzień Mae Hong Son loop. Wyruszyłem z Chiang Mai o 3:45, żeby zdążyć na wschód słońca na Doi Ithanon i nawet całkiem mi się to udało. Zjeżdżając w dół zahaczyłem o wodospad Wachirathan, zrobił na mnie większe wrażenie o poranku, niż wodospad Mae Ya na który dotarłem później, pewnie przez huk wody, gdyż ten drugi jest bardziej kaskadowy, choć teoretycznie wyższy. Jadąc już do Mae Sariang, wstąpiłem do parku narodowego Op Luang, ale zmęczenie i ból d⁎⁎y od jazdy skutecznie mnie zniechęciły od zrobienia tam całej trasy, więc to był bardziej punkt na odpoczynek, po którym zmierzałem już do Mae Sariang na noc. Kończę śniadanko i zaraz rozpoczynam dzień drugi, w kierunku Mae Hong Son.

https://streamable.com/3b19ks - Timelapse ze wschodu, iPhone oparty o butelkę wody, więc szału niema xD

Gruba ryba2piorunów

O panie, to Ty jeszcze w Azji? Na ile pojechałeś? Chiang Mai to jest jedno z moich ulubionych miast ❤️ szkoda, że w styczniu zaczyna się wypalanie traw. Niedługo nie będzie tam jak oddychać.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

No więc pierwszy dzień w CM prawie za mną. Ogarnąłem skuter, wybrałem się na punkt widokowy Doi Pui, a teraz cziluje bombe przy kawie. I biorę się za rozplanowywanie Mae Hong Son loop. Pogoda zdaje się ma dopisywać. 😁

GURU0piorunów

Co tam w bletce?
Udanego!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

26piorunów

Zgadnijcie kto dziś nie spał całą noc? No ja.
Kto ma boarding za pół godziny na lot do Tajlandii? No też ja.

Dobrze że z Hanoi do Chiang Mai jest niecałe 2h lotu, bo w samolocie oka najpewniej nie zamknę, a potem jeszcze na mieszkanie Grabem trzeba się dostać. Czuję się dokładnie tak samo zmielony, jak po lotach z Krakowa tutaj. Jedyne co mnie trzyma w półkontakcie to fakt, że wypiłem 3 kawy (swoją drogą w Wietnamie mają za⁎⁎⁎⁎stą kawę, polecanko).

Weź mnie ktoś dobij, pls. ಠ_ಠ

Gruba ryba3piorunów

Dobijam prosze

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Kurde, nawet nie sądziłem, że tyle naklepałem komentarzy w tym roku. :exploding_head:

Ten rok w sumie był dla mnie całkiem dobry. Zrealizowałem kilka mniejszych marzeń, ominęły mnie jakieś życiowe dramaty, zdrowie też jako tako dopisuje, prócz tego że święta i sylwestra (które spędzam w azji) spędzam z grypą w łóżku.

Za niecałe 3h nowy rok, także wszystkiego dobrego wam wszystkim w nadchodzącym, co by był lepszy niż obecny!

A tym dwóm śmieszkom co mnie zaobserwowali współczuję, bo contentu ode mnie mało przybywa. 😆

Osobistość

w Hydepark

128piorunów

Po spędzeniu 20h w samolotach i na lotniskach, udało mi się w końcu wylądować w Hanoi.

Z racji że jest to nieplanowany, dodatkowy miesiąc mojej podróży - kompletnie nie mam pomysłu co dalej tu robić. Dziś pierwszy dzień na spokojnie - muszę jeszcze odespać całą podróż - rozpocząłem od porannej kawy na słynnym Train Street. Ogólnie bardzo fajne miejsce, przejeżdżający pociąg robi wrażenie, ale raczej z małym prawdopodobieństwem na powtórkę (no dobra, jeszcze raz pewnie wpadnę) Filmik z przejazdu wrzucę w którymś wpisie w kolejnych dniach.

W Hanoi zostanę jeszcze 3 dni, a później uderzę albo do Ha Long, albo (jeśli się lepiej doinformuje) wynajmę skuter i objadę Ha Giang Loop.

Nie obiecuję żadnych szczegółowych relacji, ale pewnie będę co jakiś czas wrzucał jakieś fotki i update co dalej działam.

Ps. Jak ktoś ma jakieś pomysły/rady, to ja z chęcią przyjmę. 😁

Ps2. @cebulaZrosolu mam już jeden magnes dla Ciebie ogarnięty 😉

Fenomen5piorunów

Wejdź do lokalnej knajpy i powiedz, że szukasz pana Nguyễn :smiley:

Fenomen1piorunów

Polecam Halong bay - rejs z nocowaniem na statku.

Można też jechać do Sappa i nocować w tawernie z bambusa ^_^

Pokaż więcej komentarzy (52)

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

Ech, kuszący ten Sandakan… taki swojski się wydaje. Ej, @bartek555 byłeś w Malezji, to może miałeś okazję odwiedzić?

Pokaż więcej komentarzy (5)