Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#emigracja

Fanatyk

w Hydepark

172piorunów

ok, śmieszne historie z

dawno temu w Londynie czekając aż zwolni mi się pokój do wynajęcia, Pakistańczyk z off-licence załatwił mi po znajomości na dwa tygodnie pokój w mieszkaniu z Rumunami, u Kurdów nad fish'n'chipsem. lokal jak na obrzeża stolicy 3-gwiazdkowy. zza jednej regipsowej ściany kurdyjskie modły, zza drugiej "thank you, thank you" od Rumunek na sekskamerkach, po blacie w kuchni szczury tłuką się sztućcami na talerzach, w suterenie dopchane kilku Albańczyków i pralka (prałem i tak na mieście, żeby nie pilnować rzeczy przez dwie godziny).

no i jeden z Rumunów, były wicemistrz okręgu Kluż w podnoszeniu ciężarów, pojechał swoim dwudziestoletnim Mercem SLK na urlop do kraju. wcześniej strasznie narzekał że coś mu się tłucze w tylnym kole, ale że to zrobi sobie u brata w Rumunii. jak się okazało nie zrobił.

trochę ponad tydzień minął, Rumun wrócił, ale bez auta. no i mówi że na niemieckim autobanie odpadło mu to tylne koło 😁. nic się nikomu nie stało, jakoś tak go poobracało że się zatrzymał na środku, na nic nie wpadł nawet, więc jak mówi auto się wyklepie. no ale nie to najgorsze, bo gestapo w rajchu za lawetę i parking policyjny skasowało go więcej niż to auto warte, plus jego brat musiał z Rumunii zapierdalać lawetą to odebrać i odstawić do Londynu. ogólnie finansowo pół roku pracy takiego Rumuna, wynoszenia wiertarek z roboty i jedzenia meatballsów tesco-value w puszce na marne :white_frowning_face:

no i przyjechał ten jego brat po kilku dniach tą lawetą, tak już pod wieczór, ściągli merca przed dom, ale jacyś tacy nerwowi. akurat na nich trafiłem, opowiedzieli mi trochę jacy to niemcy ss-mani itd, ale dało się wyczuć że czekali aż sobie pójdę. jak z nimi gadałem to zauważyłem że coś kapie z bagażnika, no i tak jebało, ale to takimi rozkładjącymi się zwłokami :grimacing: :nauseated_face: jak zdechnięta sarna w lesie, albo jak pies co drugi tydzień leży przy drodze :face_vomiting: no, smród nie do ukrycia. ja wszedłem zabrać rzeczy robocze (resztę dobytku trzymałem u znajomych w innym mieście), bo to akurat się wyprowadzałem już na nowe lokum, no i woła mnie jedna ta prostytutka rumuńska do okna, że ci co przyjechali trupa mają w bagażniku!!! i że już wykopali na backyardzie dół!!! patrzę, no k⁎⁎wa faktycznie, za domem koło kubłów rozłożone prześcieradło na sznurku, a za nim wbity sztych i dół wykopany!! patrzymy z przodu, a oni wyciągają we dwóch wielki czarny wór poowijany srebrną taśmą, cały obleziony pełzającym robactwem, kapie z tego, ledwo to mogą dźwignąć i tachają to do tego dołu. i w tym momencie wypada na nich kilku policjantów, bo się okazało że Kurd zadzwonił na psy, zjeżdżają się radiowozy, reszta psiarskich wpada na chatę i wyprowadza Albańców z sutereny, obstawiają cały teren, a ja patrzę jak Rumuni klęczą koło tego worka z rękami do góry i krzyczą coś błagalnie po rumuńsku do tych psiarskich. otoczyli to takimi parawanami policyjnymi, weszła jakaś babka w masce i rękawiczkach. zaraz wyszła, zwinęli parawan, zwinęli rumunów, zostawili to na chodniku, tylko taśmą policyjną owinęli, Albańczykom kazali spierdalać z powrotem do sutereny i pojechali.

okazało się że jak Rumun był na urlopie to bili świnię, no i wiózł całą taką jescze niemal ciepłą, że niby zdąży dojechać i wpakuje do zamrażarki, to nie będzie musiał tych meatballsów przez pół roku wpierdalać. tylko mu to kółko odpadło w rajchu i się świnia w bagażniku zepsuła na gestapowskim parkingu ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (34)

Gruba ryba

w Ankiety

10piorunów

Przy okazji wczorajszego wpisu wyszedł temat emigracji, drenażu mózgów, wynikającego z otwartych granic wewnątrz UE. No to popytamy się dzisiaj.

Drobna uwaga - delegacja zagraniczna, jeżeli zatrudniał nadal polski pracodawca (albo własna działalność z opodatkowaniem w Polsce), się nie liczy.

Czy wyjechałeś/aś do pracy za granicę

  • Tak, na stałe11% (36 głosów)
  • Tak, na kilka lat i wrociłem/am8% (25 głosów)
  • Tak, dorywczo20% (64 głosy)
  • Nie57% (179 głosów)
  • Inne/sprawdzam3% (11 głosów)

315 głosów

Inspirator1piorunów

@serel Lata temu mieszkałem przez 2 lata w Brukseli i wróciłem. Wyjechałem z powodu zakochania się w mieszkającej tam Polce, związek się rozpadł, mogłem zostać, ale zaczynało mnie już drażnić życie tam, a w Polsce pojawiła się możliwość założenia działalności, bo był pierwszy, poważny klient. Odcięcie się od rodziny i przyjaciół nie jest do końca dla mnie, a pieniądze mi tego nie rekompensowały.

Autorytet1piorunów

@serel wyjechałem i dobrze sobie radzę. Chciałbym wrócić, ale raczej nie miałbym w PL takiego standardu życia jak w uk... poza tym trochę sobie tu poustawiałem życie przez te 13 lat na wygnaniu.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

Niemcy to zorganizowany naród.

Scheisse ist nie zorganizowany.

Pierw każą mi docinać na zewnątrz, a potem mówią drugiej ekipie, że mogą sobie coś dłubać przy drzwiach, no banda debili.

Dobrze że sikorka mi wczoraj wyznała, że catchnęła feelinga, to przynajmniej mam się czym pocieszyć, bo bym chyba na chatę pojechał albo niechcący kopnął tę ich listwę

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Podoba mi się u Niemców, jak się witają, kiedy ktoś przychodzi później na imprezę.

Zamiast witać się z każdym, to pukasz w stół, siema, co tam, tu masz polane

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

95piorunów

¡Hola amigos!

Pewnego deszczowego majowego dnia, równo o 21 zaatakowała mnie myśl, że jestem zbyt młody, by się zestarzeć w tym kraju. Do rana miałem już opracowany wstępnie plan co, jak, gdzie, czym i po co, a dwa tygodnie później (też o 21) zacząłem go realizować.

No więc siedzę sobie teraz na przystanku w mieścince pod Malagą, czekam na autobus, bo jadę odebrać moje wysłane tutaj trzy tygodnie temu. Cztery miesiące temu po hiszpańsku potrafiłem tylko "call me mañana", dziś po intensywnej nauce jestem już na poziomie "soy una patata", więc nawet komunikatywnie.

Wybrałem Andaluzję, bo po pierwsze primo, jak najdalej, po drugie primo, jak najcieplej w zimie, po trzecie primo - jak najbardziej oklepany kierunek, żebym wszystkie informacje miał na wyciągnięcie ręki. Bo ja tu nie przyjechałem nagrywać vlogaska "Shagwest na krańcu świata", tylko jak najbardziej bezboleśnie sprawdzić, czy mi taka emigracja w ogóle przypasuje. Dlatego mieszkanie wynająłem testowo tylko na 9 miesięcy :D

Oczywiście nie mogło obyć się bez przygód. W pracy śmiejemy się, że zawsze jak idę na urlop (a wziąłem sobie teraz tydzień), to musi być jakaś awaria. No więc wczoraj spowodowałem awarię połowy internetu, nie ma za co. Samolot wystartował z godzinnym opóźnieniem, musiał też ominąć jakieś tornada we Francji, wiec leciał dłuższą trasą. Po wylądowaniu nie miałem internetu ani w telefonie, ani w tablecie. Po setce restartów i przestawianiu wszystkiego w ustawieniach okazało się, że w Play padł roaming. Na szczęście z lotniskowego WiFi zamówiłem Ubera i jakoś dotarłem, gdzie trzeba. W mieszkaniu czekała na mnie agentka mówiąca po angielsku tak, jak ja po hiszpańsku, ale jakoś wspólnymi siłami ustaliliśmy, że... padł światłowód w mieszkaniu i postarają się na dniach to ogarnąć.

W każdym razie. Aktualnie 24 stopnie, po południu ma być 30, ja jadę odebrać motorek (już wsiadłem do autobusu), później jakieś zakupy, trzeba się zapisać na siłownię i pokazać Hiszpanom, jak się robi martwe. Może jakoś tu przetrwam :grinning:

A tu na wzgórzu taka bestia stoi.

(do czarnolistowania, gdyby komuś na nerwy działały zdjęcia z w środku zimy :P)

Wirtuoz4piorunów

@Shagwest na najbliższe 9mieisecy świetny wybór, ale lato tam Cię usmaży 😆 nie wiem jak bardzo zadaniową masz pracę, ale słońce późno tam wstaje. W zimę 8.30 robi się jasno. Korzystaj z tego, że jesteś w nie turystycznym okresie i zwiedzaj ile wlezie, bo jest co :grinning: a jeszcze na motorku. Prima sort

Pokaż więcej komentarzy (20)

Autorytet

w Hydepark

23piorunów

https://www.bluecollars.eu/group/17/

Pod tym linkiem możecie przeglądać ogłoszenia ze stawkami i numerami telefonów bez żadnego zakładania konta, kto szuka roboty jets to najlepsze źrodło w polskim necie, zalogowanie się pozwala segregować ogłoszenia po tagach (np pod są trzy oferty do przyuczenia) oraz pisać komentarze i korzystać z komunikacji priv.

Jeżeli jakaś firma wali w c⁎⁎ja to wołacie mnie i blokujemy im rekrutacje na facebooku.

Całe to universum wspiera zwykłych roboli od 10 lat.

Gruba ryba0piorunów

6k euro netto spawacze zarabiają?

Nieźle, co prawda nie zazdroszczę im tej roboty ani tych pieniędzy ale ciekawa alternatywa dla kogoś kto ma jakieś tam zdolności manualne, trochę się podszkolić i można nawet ciekawie zarabiać

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Wiadomości Świat

1piorunów

Muzułmanie zbanowali fanów żydowskiego zespołu piłkarskiego w Birmingham. :)

Muzułmanie zbanowali fanów żydowskiego zespołu piłkarskiego w Birmingham. :)\ \ ...i publicznie się tym chełpią.\ \ Nie ma żadnej islamizacji Europy, to tylko prafatzkie oszołomy tak mówią, #multikulti jest super, yay!\ Nie ma żadnej listy ekstremistów islamskich w UK, i wcale na tej

GURU

w Wiadomości Świat

22piorunów

Szczyt w Monachium. Polska mówi "nie" relokacji imigrantów

Polska nie zgodzi się na relokację migrantów - oświadczył minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński na szczycie migracyjnym w Monachium. Huby dla imigrantów poza granicami Unii Europejskiej to jeden z pomysłów, forsowanych na szczycie. Ministrowie spraw wewnętrznych Niemiec i

Autorytet

w Dyskusje

8piorunów

Nudy na pudy. Ledwo pracę zacząłem i długi weekend. Mam tylko laptopa, słuchawki i parę książek które obiecałem sobie przeczytać.

Muszę przywieźć tv i pleja bo tak się nie da grać 😉 A oglądanie filmów na ekranie laptopa jest męczące.

Ale ogólnie jest i będzie dobrze :smiley:

Black - "Wonderful Life"

https://www.youtube.com/watch?v=u1ZoHfJZACA&list=RDPNZ8fm9EifM&index=9

Kosmonauta

w Hydepark

68piorunów

Od wielu lat mieszkam za granicą ale za każdym razem jak jestem w Polsce to coraz bardziej mi się podoba. Jest bardzo bezpiecznie, czysto, sporo fajnych miejsc na wypady weekendowe, ceny w skali globalnej znośne pomimo inflacji. Żona właśnie dostała świetną propozycję pracy we Wrocławiu i się poważnie zastanawiamy, czy jest tu ktoś z Wrocławia kto mógłby obiektywnie powiedzieć jak się tam mieszka i czy są jakieś większe minusy Wrocławia w stosunku do innych polskich miast? Jak myślicie czy obecnie jest dobry czas na powrót?

Fanatyk3piorunów

Wrocław jest super! Dużo się dzieje, wokół dużo fajnych okolic na wypad poza miasto, jest bardzo ładnie
Z wad, tak jak wyżej mówiono to korki, ale jak się jeździ tramwajem to sporo tego się omija

Fanatyk2piorunów

@mati3654 mi się bardzo fajnie mieszka. Korki to fakt, ale mpk to już nie te słynne wykolejenia, co parę lat temu, teraz raczej dojeżdża, a nawet dojeżdża na czas w miarę. W godzinach szczytu może trochę być napięty rozkład jednak, wiadomo.
Dużo wydarzeń kulturalnych, dużo miejsc, by wyjść. Miasto jest duże, ale nie za duże, a życie nocne dzieje się głównie w centrum. Niedaleko są góry, jak ktoś lubi. Niedaleko, czyt. 2h drogi.
Ukraińców dużo, ale jakoś mnie to nie dotyka, bo po prostu nie. Nie ma tu też jakiejś ksenofobii, bynajmniej ja nie zauważam.

Jeśli mam ci powiedzieć, czy masz przyjeżdżać to powiem - nie przyjeżdżaj, bo i tak jest tu dość ciasno w tym mieście xd a poza tym polecam.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Czy zamieszczanie tego typu ofert pracy nie łamie czasem polskiego prawa?
Czy zakładanie przez imigrantów agencji pracy, którzy ściągają tutaj innych imigrantów, powinna być legalne?
Czy ktoś kontroluje ten proceder?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Dyskusje

26piorunów

Już prawie spakowany. Czyli jeszcze masa roboty 😉 Jak zwykle bagażnik będzie cały zawalony.

Jutro z rana wyjazd do Wolfsburga. Tam mnie jeszcze nie było.

Mieszkanie ogarnięte, okolica spoko. Co prawda blok, ale dookoła domki jednorodzinne.

Trzymajcie kciuki :grinning:

Będę mieszkał z jakimś współlokatorem, oby był normalny 😉

Z rana wyjeżdżam bo liczę, że przyjadę przed gościem i będę mógł wybrać pokój. Wiadomo, kto pierwszy ten lepszy.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Hydepark

39piorunów

Po prawie 7 latach na w wracam do Polski. A wyjechałem tylko na krótki, półroczny kontrakt do Francji. Teoretycznie wracam na stałe, ale nie jeden już wracał na stałe tylko po to, żeby po trzech miesiącach wrócić do UK.

będę wspominał bez żalu. Bardzo specyficzne, pełne wewnętrznych sprzeczności, miejsce.

Będzie mi brakowało jednak mojego tajwańskiego ciemiężcy. No ale coś niestety się wypaliło. Najwyższa pora zrobić krok do przodu.

Coś się kończy. Coś się zaczyna.

Edit: już nie brakuje mi mojego tajwańskiego ciemiężcy, właśnie zaczęli mnie ścigać bo znowu coś nie działa. W sumie nawet zdziwiony nie jestem xDDDD

Autorytet3piorunów

@groman43 powodzenia! Ja zostaję jeszcze przynajmniej rok w uk i zobaczymy co się wydarzy. Póki co dobrze mi u mojego ciemiężcy, więc siedzę tu 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów

Migracja zarobkowa z Uzbekistanu do Polski - ambitne plany, lecz zainteresowanie coraz mniejsze

Władze Uzbekistanu postrzegają Polskę jako perspektywiczny kierunek migracji zarobkowej i zachęcają rząd RP do zawarcia dwustronnej umowy w tej dziedzinie. W ocenie polskich agencji pośrednictwa pracy okres największego zainteresowania Uzbeków zatrudnieniem w Polsce skończył się jednak

Kosmonauta

w Hydepark

47piorunów

To czego najbardziej mi brakuje w Azji to piwo bezalkoholowe, uważam że to jeden z najlepszych produktów które trafiły masowo na nasze półki sklepowe ostatnich lat, będąc w Polsce latem już ponad połowa moich znajomych na grillach czy imprezach sięgała po "zerówki" i uważam że to coś bardzo pozytywnego, z jednej strony nie jest to woda gazowana z cukrem, fajnie smakuje, gasi pragnienie, nie tyje się od tego jak od alko wersji i co najważniejsze 0% alc.

Tutaj w Malezji w tym całorocznym gorącu i wilgotności pija się herbaty z lodem i cytryną ale ileż można, no i wszędzie słodzą na potęgę. W zeszłym tygodniu poprosiłem żonę żeby przejrzała internety i mi zamówiła jakieś importowane piwo bezalkoholowe, najtańśze i najbardziej dostępne było japońskie Asahi, smakuje całkiem nieźle ale co mnie negatywnie zaskoczyło to oprócz 0% alc wszystkie wersje mają też.... 0kcal, a puszki otwierają się tak że cała góra odchodzi i pianka się wylewa z puszki! Cóż, narazie zostanę chyba przy herbatach z cytryną.

Fanatyk2piorunów

Mieszkasz w Malezji? Fajnie. Ja wyskoczyłem na 1 dzien do Kuala Lumpur i mnie deszcz zmył, takie zwiedzanie było xd Jeszcze kojarzę beznadziejną siatkę ulic i bardzo gościnnych ludzi.

Gruba ryba6piorunów

@mati3654 ciekawostka - Asahi jest właścicielem Kompani Piwowarskiej czyli marek Tyskie, Żubr, Lech, Dębowe Mocne, Redd’s. Raczej spodziewałbym się po nich, że będą mieli jeakieś piwo 0%

Pokaż więcej komentarzy (13)