Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bieganie

Gruba ryba

w Sztafeta

40piorunów

25 734,05 + 12,37 + 15,52 + 12,73 + 12,73 + 21,37 + 21,37 + 21,37 + 10,02 = 25 861,53

Nuuudy. Trochę papatonów, trochę papatoników, jakieś tam luźne biegi. Wszystko w tempie dość luźnym, ale w końcu nic mnie nie goni 😉

Chciałem wrzucić wpis wczoraj, ale weekend miałem ultraintensywny - z racji remontu i jednocześnie przeprowadzki firmowych rzeczy całe dnie w rozjazdach, noszeniu mebli, sprzątaniu, jakimś dłubaniu... W sobotę nawet się wczułem w los busiarza - żeby jedną szafę przywieźć, musiałem wypożyczyć w traficarze Renault Mastera. Miałem trochę stresa, nigdy takim bydlęciem nie jeździłem... dla odwagi sobie piwko strzeliłem. Bezalkoholowe rzecz jasna. 😎

Wczoraj podczas biegania trafiłem na ultraprzyjaznego - jak tylko się zatrzymałem, zaatakował mnie i zażądał czochrania. Aż żal było biec dalej.

A dzisiaj... szkoda gadać. Wczoraj po tych całych robotach tak byłem głodny, że obżarłem się arcynieprzyzwoicie - dzisiejszy bieg więc był wyjątkowo ociężały xD

Miłego!

Gruba ryba3piorunów

CZOCHRAJ MNIE

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

Właśnie pobiegałem, ale mi się dobrze na ciele zrobiło ʕ•ᴥ•ʔ
Dodatkowo wziąłem ze sobą psiura i miałem dodatkową motywację. Chyba będzie trzeba częściej brać gnoja na takie "spacery".

Praktykant2piorunów

@Pawelvk daj znać jak będziesz się przygotowywał do maratonu -zorganizuję Ci motywator-pożyczę od znajomych rotwajlera

Gruba ryba

w Sztafeta

29piorunów

25 549,58 + 5,50 + 5,40 + 12,50 + 13,00 + 6,00 + 12,00 + 15,00 + 12,50 + 12,00 + 5,00 + 12,00 + 21,37 + 10,00 + 10,20 + 32,00 = 25 734,05

Wrzucam zbiorczo bieganko od 1 lipca. Od początku miesiąca bieganie było jakieś takie se - czułem że cały czas regeneruję się po ultra. Mięśniowo szału nie ma, tętno może nie w kosmosie - ale wyżej niż zwykle. Zeszły mi dwa paznokcie u stóp xd na szczęście nic nie boli.

No a dzisiaj wpadło wybieganko 32 km na bieżni - 1 km za każdy przeżyty rok na tym łez padole. I był to w zasadzie pierwszy trening, podczas którego czułem dawną formę. Biegło mi się wyśmienicie.

fajnie. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów

BydlaQ

Osobistość5piorunów

Osiągnięcie

Kapitan barki (lipiec)*

zdobyte. Przechodzimy dalej.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Sztafeta

34piorunów

25 515,14 + 13,0 = 25 528,14

Lipa, ciężko dzisiaj. Deficyt snu się kumuluje.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Osobistość4piorunów

Tak, to ja uznałem, że to już. Zdobywasz osiągnięcie

Nie mogę rozmawiać bo biegnę! (3 000 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Autorytet

w Sztafeta

29piorunów

25 466,26 + 8,48 = 25 474,74

Standardowe bieganko z rana. Niski HR, co cieszy. Starałem się trzymać w okolicach tego 5:50/k.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Analiza trwała dłużej niż trzeba. Wynik - zdobywasz osiągnięcie

Nie mogę rozmawiać bo biegnę! (6 000 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Mocarz

w Sztafeta

29piorunów

25 438,54 + 27,72 = 25 466,26

Pobiegane mocno w tym tygodniu bylo, tylko jedna przegapka bo kołchoz wykonczyl za bardzo. A na przyszla sobote zegarek zasugerowal mi zawal serca- 1h25m, mam 5 dni na pozegnanie tego smutnego padołu.

Ale przynajmniej wczoraj kajaczek wszedl pieknie, pic rel.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Kompan

w Dyskusje

3piorunów

💪 Trening i dieta – duet, który naprawdę robi różnicę

Regularna aktywność fizyczna to świetny sposób na poprawę kondycji, samopoczucia i zdrowia. Jednak największe efekty przynosi wtedy, gdy idzie w parze z odpowiednim odżywianiem.

Jedną z najlepszych zmian, jakie można wprowadzić, jest stopniowe ograniczenie dodanego cukru. Jego nadmiar nie daje organizmowi wielu wartości odżywczych, a może sprzyjać wahaniom poziomu glukozy, napadom głodu i utrudniać utrzymanie prawidłowej masy ciała. Zamiast tego warto wybierać pełnowartościowe posiłki, które dostarczają energii na dłużej.

Dieta nie musi być pełna wyrzeczeń. Liczą się przede wszystkim codzienne nawyki – regularne posiłki, odpowiednia ilość białka, warzyw, zdrowych tłuszczów i dobre nawodnienie. Dzięki temu organizm ma siłę do treningów i szybciej się regeneruje.

Nie trzeba zmieniać wszystkiego z dnia na dzień. Nawet małe kroki, takie jak rezygnacja ze słodzonych napojów czy ograniczenie słodyczy, z czasem mogą przynieść zauważalne efekty. To właśnie konsekwencja, a nie perfekcja, prowadzi do trwałych zmian.

A Wy? Co było dla Was największym krokiem w stronę zdrowszego stylu życia?

GURU10piorunów

Taguj AI

GURU1piorunów

@ellang1990 przechlanie swojego organizmu alkoholem, do takiego stopnia, że którejś nocy, większość organów wewnętrznych, ostrzegawczo wykręciła mnie z bólu. Było tak ostro, że myślałem, że umieram.

Kompan2piorunów

@razALgul odstawić. Ja nie pije od 3 lat alkoholu. Polecam zmiana na duży plus.

GURU0piorunów

@ellang1990 ale ja od tamtego czasu nie tykam alko pod żadną postacią

Fanatyk2piorunów

@razALgul to zacząć tykać! 😉

GURU1piorunów

@Ravm eeee, głupi nałóg...

Fanatyk1piorunów

@razALgul zwiększyć dawkę, wątroba wytrzyma!

Ale tak serio to masz rację.

GURU2piorunów

@Ravm ja widzę efekty odstawienia, po wzroście siły, utracie wagi, poprawie kondycji, poprawie wyglądu skóry, poprawie stanu finansowego...generalnie same plusy. Czasem pojawia się myśl w głowie, że jest fajny wieczór, w sam raz na piwko. Zaraz jednak ta myśl ucieka.

Kompan1piorunów

@razALgul Mądra decyzja. Alkohol w niczym nie pomaga. Lepiej zjeść owoce lub przygotować sobie pełnowartościowy posiłek lub deser.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Osobistość

w Sztafeta

30piorunów

25 425,45 + 13,09 = 25 438,54

Kolejna cegiełka. 15x400m/200m. Szybkie odcinki kończone w czasie 1:40. Jakiś uraz kolana mi dolega po podbiegach, ale z obserwacji wynika że raczej przeciążyłem je sobie na nierównej drodze albo odbiłem okostną przy samej końcówce piszczela. Rolowanie nieco pomaga

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk

w Sztafeta

31piorunów

25 395,58 + 4,33 + 5,79 + 4,83 + 6,06 + 5,03 + 3,83 = 25 425,45

Uff... trochę się tego nazbierało. Ostatnio wyeliminowała mnie kontuzja, ale w ciągu minionych kilkunastu dni wróciłem do biegania. Tempo raczej godne pensjonariuszy Ciechocinka czy innej Rabki, ale i tak jestem zadowolony, że znowu biegam.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Sztafeta

28piorunów

25 372,26 + 10,22 = 25 382,48

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Gdybym liczył prościej, też wyszłoby, że zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (20 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Sztafeta

29piorunów

25 363,21 + 3,48 + 5,57 = 25 372,26

Poranny króciak i wieczorne pięć. Z Psem.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Przekombinowałem. Efekt uboczny - zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (150 km)*

W sumie... Hardkor edyszyn! (150 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Wirtuoz

w Sztafeta

26piorunów

25 344,31 + 8,30 = 25 352,61

Czas na nowe buty, po bieganiu w moich ulubionych pobolewa achilles. Kurevsko nedobre novinky.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU8piorunów

@BoriaOddajBulku

Czas na nowe buty

Ale gdzie minusy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Wirtuoz5piorunów

@Trypsyna Jestem do tych konkretnych najbardziej przywiązana, biegłam w nich pierwszy ever start dwa lata temu. Muszę pozwolić im odejść. Chociaż nie powiem, jestem trochę excited na nowe pary :grinning:

GURU10piorunów

@BoriaOddajBulku Do każdych butów trzeba być przywiązanym, spadają inaczej

GURU2piorunów

@BoriaOddajBulku też jestem przywiązany do moich butów i średnio dopiero po 3-4 latach lądują w koszu no chyba, że wcześniej palce zaczynają wystawać:rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:.

GURU1piorunów

@Z_buta_za_horyzont Jak palce zaczynają wystawać to wtedy już są to sandały

GURU1piorunów

@vredo u mnie wystaje jeden lub dwa także to jeszcze nie sandały:stuck_out_tongue_winking_eye:.

Pokaż więcej komentarzy (7)