aarahonOsobistość
3piorunówNo i minął właśnie rok, z iPhone 16e. Czy kupiłbym go ponownie? Nie. Wiedząc jaki on będzie, to kupiłbym iPhone 13 mini, oddałbym go na wymianę baterii i byłbym bardziej zadowolony, niż z 16e. To co myślałem na początku, czyli że USB-C będzie dla mnie niewygodne w użytkowaniu, potwierdziło się przez ten rok, kilka razy zdarzyło mi się, że telefon był nienaładowany, bo kabel wypadł lub był zanieczyszczony, a samo czyszczenie tego złącza nie jest już takie proste ani skuteczne, jak w przypadku portu lightning. Poza tym, sam system poszedł w stronę androida, przez ten rok zobaczyłem trzy reklamy zaszyte w systemie, których nie zobaczyłem przez 6 lat używania iPhone 8. Fakt, więcej reklam zobaczyłem przez pół roku używania Samsunga i to było już w 2016 roku, ale mimo wszystko boli, że i Apple się skurwiło.
Co z tym zrobię? Absolutnie nic. Jeszcze ten telefon tak mnie nie wkurwia, żeby go wymienić, ale rozglądać się za inną opcją będę, więc szukam małego telefonu w porządnej obudowie z systemem po polsku i obsługą googla.
Ja tam biorę telefon pod kran, żeby paprochy się posklejały, a potem je wygrzebuję igłą. Wtyczka nie wypada po takim zabiegu.
Oczywiście trzeba odczekać, żeby port wysechł.
Przecież czyszczenie USB-C jest o wiele wygodniejsze, niż Lightning, w którym bardzo łatwo porysować styki (nie wspominam nawet o tym, że Lightning w każdym modelu jaki miałem, wypalał mi styki w kablach - zdjęcie nie moje, ale dokładnie ten problem). 13 mini ma przechujową baterię, więc nie wiem czy byłby lepszym rozwiązaniem niż 16e, ale nie wiem jak tam z baterią - być może tak samo kiepska.










