Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5745 członków
  • 247857 wpisów

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Twórca4piorunów

Największa, szeroko zakrojona akcja marketingowa tamtych lat.

Fenomen1piorunów

@DuckDuckDog dałem się złapać. Chciałem Heyah i miałem Heyah. Miałem 13 lat, byłem gnojkiem w sam raz, żeby do pierwszego telefonu z bazaru (Mitsubishi xD), mieć sieć z łapą, bo taka fajna jest, nowoczesna. Nie to co ta Era dla dziadów. Ta Era, która była właścicielem marki. Trzeba przyznać, że działało.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Witajcie pompkowe Świry, mamy nowy miesiąc, więc czas najwyższy na oficjalne podsumowanie ;)

W sierpniu aktywnych mieliśmy 16 uczestników, o jednego mniej niż w lipcu, a mimo to udało nam się zrobić o 480 pompek więcej - 29 700 Brawo!


Ne ten wynik złożyli się:

1. @Hugs - 5 904

2. @Byk - 4 882

3. @Navane - 3 350

4. @MSTdwn - 3 280

5. @nxo - 3 100

6. @splash545 - 2 920

7. @Trypsyna - 1 660

8. @bojowonastawionaowca - 1 260

9. @POMIDORES - 1 025

10. @razALgul - 710

11. @DzejZi - 681

12. @tony-montana - 420

13. @Endrevoir - 255

14. @notak - 90

15. @ostrynacienkim - 83

16. @Rzeznik - 80

Gratuluję wytrwałości wszystkim aktywnym, tak trzymać 😉

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

130 + 1 = 131

Tytuł: Gothic Remake
Developer: Alkimia Interactive, Gate21
Wydawca: THQ Nordic
Rok wydania: 2026
Gatunek: RPG
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 63h
Ocena: 8.5/10

Bardzo fajnie zrobiony remake. Można powiedzieć "wreszcie skończyłem", bo grałem w miarę regularnie od dnia premiery. Tzn nie grałem w nic pomiędzy, jeśli grałem w gry, to wyłącznie w Gothica. Rany, dorosłość jest straszna xd

Rzeczywiście jest takie odświeżenie ale z poszanowaniem tradycji. Nie wiem dlaczego aż tyle godzin mi zeszło, zwykłego Gothica można skończyć 3 razy w takim czasie XD pewnie zeszło mi na otwieraniu skrzyń...
No właśnie. Więc co tam mi się podobało:
- Kolonia jak najbardziej na plus. Dobrze jest, dobry przekaz.
- Walka spoko. Jest taktyczna. Wolę classic, ale tutaj też ok. Chyba na plus zasługuje to, że dopiero pod koniec gry sobie przypomniałem że można blokować ciosy, i tutaj są spore zmiany, bo można blokować taktycznie, czego już nie zdołałem opanować do końca gry. Pewnie trzeba było czytać samouczek, ale zrobiłem to tylko raz xD
- Nie progi nauki, ale że nauczyciel nauczy cię max 100 siły. Co prawda można tę wartość przekroczyć amuletami i pierścieniami, a także trwałymi miksturami, ale dzięki temu nie kończymy gry mając 600 siły, co było wręcz absurdalne w classicu. Dzięki temu orkowie ożywieńcy na koniec są w miarę... No po prostu nie padają jak ścierwojady. Z drugiej strony to też minus, bo mamy górną granicę rozwoju
- Zapełnienie luk fabularnych super. Już na tym etapie mamy pomost między G1 a G3
- Orkowie
- Wierzchowy ścierwojad
- Można zabić każdego
- Kradzież kieszonkowa jest spoko
- Kariera Strażnika Świątynnego zapowiada się ciekawie, następnym razem wypróbuję

- Broń orków

Teraz takie ni to fajne, ni to słabe:
- Otwieranie zamków: no tak średnio bym powiedział. Za dużo czasu zmarnowałem na tym. To były serio godziny. Na przykład dwie godziny (serio) żeby złamać zamek Cavalorna. Długo siedziałem żeby ogołocić Nowy Obóz. Ten system konsumuje czas i ostatecznie średnio mi się podobał. Na koniec gry używałem lockpickerów jak tylko zobaczyłem, że zamek jest bardziej skomplikowany niż na 30 sekund.
- Miksturki szybkości mogli zostawić xD
- Roślinki i żarełko są nudne. Wszystkie z kilkoma wyjątkami mają te same właściwości, tylko w różnych wartościach.
- Trochę się zmęczyłem tymi sześćdziesięcioma godzinami, było mi przydługo i nie wiem dlaczego. Ale zwalam to na moją chęć zobaczenia wszystkiego i wypróbowania wszystkiego.
- Broń dwuręczna jako następca w rozwoju po broni jednoręcznej. Jak się tak zastanowić, to w sumie logiczne, że dwuręczna musi bić mocniej od jednoręcznej - ale mamy ten moment, w którym jesteśmy mistrzami w broni jednoręcznej i potrzebujemy w sumie chyba 50 punktów nauki żeby być mistrzem w broni dwuręcznej. Dopóki nie będziemy mistrzem, broń dwuręczna jest w sumie mało użyteczna (na poziomie zaawansowanym w sumie coś już można zrobić, ale to trochę frustrujące). To też powoduje pewną barierę w rozwoju. Generalnie to rozwiązanie sprowadza build postaci do walki mieczem/walki na dystans/mag.
- Fajnie że są bronie zadające różne obrażenia (cięcie czy obuch), ale i tak skończymy z mieczem, bo najmocniejszy młot zadaje chyba 50 obrażeń xd

Minusy:
- Japka i maliny nie zwiększają statystyk. No ale za to odrastają. No ale nie zwiększają statystyk :<
- Ekonomia jest taka meh. Sprzedajesz morgensterna za 45 bryłek, drugiego już za 39. Chyba że zakończysz rozmowę i zagadasz tego kupca jeszcze raz, to znowu dostaniesz 45 xD mam wrażenie że mało coś tych kupców jest ostatecznie, mało mają ciekawych rzeczy, nie można opylać śmieci (nie opłaca się), zwykłe mieczyki są warte psi c⁎⁎j, ale te średnie to już można sprzedać za tyle, że Rhobar by wyposażył pół plutonu. Na początku gry było przyjemnie trudno, potem jak już nazbieraliśmy śmieci to irytująco trudno (bo nie ma co z tymi fantami zrobić), a po wybiciu wewnętrznego pierścienia Starego Obozu czy odbiciu Wolnej Kopalni to już wszystko było wręcz za darmo xd. Skończyłem grę mając 11k bryłek i jeszcze pełno stuffu na sprzedaż (tylko nie było komu). Lubiłem to, że Gothic premiuje kleptomanię i złodziejstwo XD
- Zbieranie trofeów jest nic niewarte, chyba że expa od Cavalorna

- Segregacja broni w ekwipunku. Jezu, jak to mnie wkurwia. W normalnym gothicu masz je posegregowane od największych obrażeń w dół, a tutaj k⁎⁎wa c⁎⁎j wie, według fazy księżyca chyba. Twój mieczyk natychmiast się gubi w gąszczu tych śmieci. Jeszcze na tych miniaturkach wszystko wygląda jednakowo

Nie wiem co jeszcze, ogólnie bardzo mie sie podobało, dajcie mi tego Remake 2

Grałem w sposób jak gram najczęściej, czyli wojownik. Nie uczyłem się broni dystansowych, nie tknąłem alchemii, pisania zwojów etc, nie wiem co o nich można powiedzieć.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Fanatyk0piorunów

Już wiem w co będę grał teraz. Gothic classic, bo nigdy nie grałem po stronie obozu na bagnie

Lider

w Hydepark

7piorunów

Po wczorajszym longasie myślałem, że tak jak zawsze, siłownia następnego dnia to będzie takie... meh. Bez siły i godności, ale wyjątkowo dzisiaj nie!

Ja nie wiem co się stało. Czy ta zupa pho, czy kurczak na chrupko z makaronem udon czy co. Może być, że słoność i makaron. Następnym razem kupię zupę pho instant i zobaczę bo może to klucz do sukcesu po takim biegu.

Trening 🔥. W sumie dołożyłem i wyszło prawie fbw. 😅

* Zjedzone: 3 550 kcal

* Spalone: 3 300 kcal

* Kroki: 12 400

* Trening: Upper B + cable crunch + deadlift (trap bar)

Nie mam niestety czasu na bieg dzisiaj, żona za późno wróci a po nocy teraz nie chcę bo słabo śpię ostatnio.

Jutro powinienem znaleźć czas, a może i na papaton? 😛

Z formy jestem zadowolony.

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

nadal twierdze że, szklarz jest tanszy

Gruba ryba5piorunów

4 stopnie schodów przed domem, płytki bez cięcia - 12k

:smiling_face_with_tear:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dokonało się 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

29piorunów

Jeśli źle wspominacie swoją szkołę przez różne wydarzenia które miały miejsce to pomyślcie sobie jak będzie ją wspominać nowa koleżanka córki z klasy, która pierwszego dnia w nowej szkole nie dość że pomyliła toalety, to się jeszcze w niej tak zatrzasnęła, że trzeba było drzwi wyważać na oczach nowej klasy xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

17piorunów

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Janusz bije własne rekordy onucostwa

Kosmonauta0piorunów

No podobne debilizmy wygadywał zawsze zychowicz że niby się dało z Hitlerem dogadać. To są urojenia z Hitlerem na dłuższą metę nie dało się dogadać bo to był człowiek jebnięty i niegodny zaufania

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Fanatyk7piorunów

@vrkr Moim zdaniem inżynier oprogramowania będzie wolał rozwiązanie prostsze koncepcyjnie, którego utrzymanie, debugowanie i rozszerzanie nie będzie wymagało za wiele wysiłku, zamiast super-bleeding-edge rozwiązania, które zaoszczędzi 0.01% cpu i 2% pamięci w ciągu regularnego działania.

Przypomniało mi się, jak na studiach mieliśmy automatyczną testerkę zdań, zadania były pisane jeszcze w Pascalu. Był algorytm + limity pamięci. Algorytm miał działać na liście jednokierunkowej, był skomplikowany i ciężki do debugowania. Ten sam problem był trywialnie prosty do rozwiązania przy użyciu listy powiązanej dwukierunkowo. Oczywiście limity pamięci były dobrane tak, aby struktura danych z dwukierunkowymi wskaźnikami się nie mogła zmieścić... no w każdym razie, autorzy zadania nie wzięli pod uwagę, tego, że ktoś w Pascalu zrobi wstawkę assemblerową, która sobie przerabia wskaźniki kompresując je po drodze (bo było niewiele pamięci do zaadresowania), i w efekcie zmieści listę polinkowaną w obie strony używając skróconych wskaźników. Cóż, byłem wtedy młody i głupi... teraz nie jestem już młody. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU1piorunów

Trzeba wybierać wzgórze, na którym się walczy. Większość można na luzie dwoma tabelami, ale są też miejsca na algorytm, który rzeczywiście robi robotę.

Wiadomo, time to ship jest ważny, ale kurde wydajność kluczowych elementów również

Fanatyk3piorunów
Wiadomo, time to ship jest ważny, ale kurde wydajność kluczowych elementów również

@Ragnarokk No jasne, wszystko zależy od przypadku, a senior od juniora właśnie różni się tym, że wie w którym przypadku czego użyć. Cackanie się, żeby algo, które realnie pracuje z listą 5-10 elementów, przerobić z O(n^2) na O(n*log n), to zagranie właśnie typowe dla juniorów.

Najistotniejsza moim zdaniem jest prostota koncepcyjna kodu, bo to mocno wpływa na późniejszą rozszerzalność softu, oraz bezpieczeństwo. Przedwczesna optymalizacja z reguły bardziej szkodzi niż pomaga.

GURU1piorunów

@LondoMollari Tak. Działający kod ktory jest nieutrzymywalny jest tak zły jak niedziałający. Robienie wyszukanej architektury jak utrzymywał też będzie potem praktykant przyniesie więcej szkód jak pożytku.

Dosłownie tydzień temu łatałem kod, gdzie architektura była przeliękna i nowoczesna, ale nikomu nie chciało się sprawdzić wydajności na nawet przeciętnym rozmiarze danych :P

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Kurde, dwa miesiące temu na imprezie sylwestrowej kupowaliśmy ze znajomymi bilety na koncert Podsiadło za pół roku w czerwcu.

Gruba ryba3piorunów

Szlag mnie trafia gdy sobie pomyślę, że im dalej tym bardziej stajemy się takimi Grazynkami, dla których zaraz znowu zima będzie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

GURU

w Hydepark

35piorunów

Eh i znowu miesiące bez słońca się zbliżają.

Pokaż więcej komentarzy (3)