Rosja nadaje numery seryjne zagranicznym najemnikom rekrutowanym do sił okupacyjnych, aby zaostrzyć nad nimi kontrolę i pozbawić ich tożsamości.
Wywiad wojskowy Ukrainy poinformował , że tak zwane „numery inwentarzowe” są umieszczane na wyposażeniu najemników lub bezpośrednio na ich skórze, zamiast korzystać ze standardowych metalowych wojskowych identyfikatorów.
Do znakowania używa się trwałych barwników, takich jak henna i jagua. Oznaczenia te mogą utrzymywać się na skórze przez kilka tygodni i nie da się ich zmyć zwykłym mydłem i wodą. Jeśli numer stanie się słabo widoczny, należy go nałożyć ponownie.
Według ukraińskiego wywiadu, rosyjska policja już zatrzymywała cudzoziemców, w tym studentów i pracowników migrujących, i sprawdzała ich obecność pod kątem obecności takich osób. W ten sposób rosyjskie organy ścigania próbują identyfikować dezerterów wśród cudzoziemców.
Wywiad Obronny Ukrainy zauważa, że oznaczenia te mogą służyć nie tylko do kontroli najemników zagranicznych, ale także do ukrywania rzeczywistych strat armii rosyjskiej. W szczególności ciała poległych cudzoziemców mogą zostać pozostawione na polu bitwy i zarejestrowane jako „nieznane”, a sami najemnicy mogą zostać uznani za zaginionych.
Według ukraińskiego wywiadu pozwala to Rosji uniknąć wypłaty odszkodowań należnych ich rodzinom w Afryce i Azji.
Informacje zebrane przez ukraiński wywiad są udostępniane zagranicznym partnerom i organom ścigania w celu wykorzystania ich w materiałach dla przyszłych międzynarodowych śledztw i trybunałów dotyczących rosyjskiego przywództwa wojskowego i politycznego.
#wojna #rosja #ukraina