
Wpis użytkownika zuchtomek w Ciekawostki
zuchtomekGURU
37piorunówWrzucałem kilka fotek z urlopu, ale chciałbym jeszcze wrócić do szlaku rzeki Skarlanki, która przepływa przez Pojezierze Brodnickie i jeziorko nad którym wypoczywałem czyli Wielkie Partęczyny.
Na prawdę polecam płynąć tam czymkolwiek - SUP'em, kajakiem, łódką. Nie trzeba spływać całego szlaku, prądu praktycznie nie ma, więc powrót nie stanowi problemu.
A warto bo to niezwykle czyste wody, na jeziorze Robotno rozłożone na maksa wiosło (210cm) dotknęło dna dopiero po zamoczeniu ręki do łokcia - dobre trzy metry widoczności, a patrzeć jest na co! Całe łąki i lasy podwodnej roślinności, ryby, które można rozróżniać gołym okiem, a poza tym wiele ciekawostek ornitologicznych (o których dawno temu tu wspominałem więc się nie będę powtarzał tylko podlinkuję).
Nie przedłużając seria zdjęć z kilku dni SUPowania, bo między jeziorami przepływałem kilkukrotnie :stuck_out_tongue_winking_eye:
Komentarze (13)
@zuchtomek Mój Boże, nikt nie pytał, to odpowiem. Przepłynąłem cały szlak ze wszystkimi odgałęzieniami (Karaś, Ciche, Strzemiuszek) od Bachotka do Łąkorza. Dziesięć dni na przełomie sierpnia i września. Absolutnie samotnie (tylko kłusownicy w łódce na Skarlance między Bachotkiem a Strażymem i spieszona para koło wiaty na krańcu Cichego) w totalnej ciszy. I dziczy. Nie dziwota, rok pański był 1985. Jakoś mi się rzewnie zrobiło gdy popatrzyłem na zdjęcia i mapę. Ech..
@zuchtomek pierwszy raz wybrałem się na spływ kajakiem Drwęcą od Tamy Brodzkiej do Brodnicy i też było ciekawie. Sporo drzew leżących w rzece przez co można było ćwiczyć manewrowanie.
Woda nie tak czysta jak w Skarlance.
@zuchtomek Nie znam się na kajakach i rzekach. Nie znam wcześniejszego odcinka Drwęcy, ale wiem że wzdłuż jest wiele łąk, bo poza miastami na wiosnę często wylewa. Ogólnie niedaleko od Tamy Brodzkiej, przed Brodnicą zaczynają się tzw bobrowiska, gdzie Drwęca bardzo kluczy i ma kilka starorzeczy. Kiedyś bobry nawet próbowały tam budować tamy, ale skończyły im się drzewa.
Jak płynęliśmy raz trafiliśmy chyba na bobra, ale tak szybko zwiał, że nie poznaliśmy. Nawet dziki słyszeliśmy jak urzędowały w chaszczach.
@splatch Ja w Tamie kończyłem i też sobie wpłynąłem na Drwęcę ;P
A w tym roku zakańczaliśmy Wel i też od Bratiana do Kurzętnika zahaczyliśmy o Drwęcę.
Dla mnie trochę nudna ;P
https://www.hejto.pl/wpis/ahoj-szczury-ladowe-projekt-na-rzece-wel-chyba-zakonczony-zostal-mi-jakis-poczat
Ahoj szczury lądowe! Projekt na rzece Wel chyba zakończony, został mi jakiś początkowy kawałek nie wart - zuchtomekAhoj szczury lądowe! Projekt na rzece Wel chyba zakończony, został mi jakiś początkowy kawałek nie wart organizowania większego wydarzenia, aczkolwiek obowiązkowy do zaliczenia - może uda się SUPem. Co do sobotniego spływu wszystko poszło raczej zgodnie z planem - pokonaliśmy etap odHejtoWedług Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska widoczność w dół na Jeziorze Dębno sięga nawet 3,7m!
Zdecydowanie jedno z najczystszych.
@wonsz O, coś od drugiej strony jednak jest!
https://maps.app.goo.gl/tAbAYtuoPbEWXZpd8
@wonsz Nie ma za bardzo wygodnego zejścia na te pomniejsze jeziora. Na Dębnie kilka pomostów dla rybaków, a na Robotnie nawet nie było za bardzo gdzie przybić do brzegu/pomostu i przerwę robiliśmy na wodzie. Ale zakazu jako takiego nie ma jak Ci wodorosty nie przeszkadzają ;P
W ośrodku Partęczyny można wynająć SUPa albo kajak.
SUPa zaraz na początku w restauracji Leśnej, a kajaki nieco dalej idąc wzdłuż jeziora w dwóch miejscach.
Są też rowerki wodne, ale to trochę za duży dystans na pedałowanie jak dla mnie.
https://maps.app.goo.gl/G4m2cafEqrXhheXb8
@zuchtomek można tam wpław czy tylko takie zabawy napowierzchniowe?
Opis szlaku:
https://www.hejto.pl/wpis/krajobrazowy-splyw-kajakowy-rzeka-skarlanka-przez-pojezierze-brodnickie-cz-1
Krajobrazowy spływ kajakowy rzeką Skarlanką przez Pojezierze Brodnickie cz.1 - zuchtomekPiszę to czwarty raz, mam nadzieję, że się wreszcie uda xD Nie czuję się ekspertem, a wręcz w dalszym ciągu amatorem jeśli chodzi o kajakarstwo turystyczne, ale na zebranie informacji o tej trasie poświęciłem nieco czasu, nie znajdziecie jej z reguły w przewodnikach, poza krótkąHejto



