Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Inspirator

w Muzyka

0piorunów

Gitkin to amerykański multiinstrumentalista i producent nominowany do nagrody Grammy, łączący wpływy peruwiańskiej chichy, afrobeatu, kubańskiej muzyki i psychodelicznego rocka w charakterystyczne, instrumentalne brzmienie.

Label: Delta Mystic Recordings
Album: El Chambre
Wykonawca: Gitkin
Utwór: El Chambre
Kraj wydania (label): USA
Kraj pochodzenia: USA
Wydany: 07.11.2025
Gatunek: Latin, Rock, Funk / Soul
Styl: Cumbia, Psychedelic, Afrobeat

https://youtu.be/B42epVQ76-U?is=O27x-dlACwP8pw1L

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów


Dziś naszła mnie motywacja na własny makaron stir fry - makaron zrobiony od podstaw.

Składniki:
400g mąki (użyłem orkiszowej),
4 jajka M,
1/2 łyżeczki sody,
1/2 łyżeczki soli.

Ogólnie to miałem maszynkę do makaronu kupioną ze 4 lata temu i dopiero teraz ją rozpakowałem :D

Makaron wyszedł obłędny, sprężysty ale taki mięsisty.

Składniki zupełnie przypadkowe, to co miałem w lodówce i ogródku.

Jedynie jako przyprawy dodałem czosnek, imbir, sos sojowy i miód - czyli standard.

Fenomen

w Dyskusje

1piorunów

Oby wygrał

https://m.youtube.com/watch?v=Aln6Iif8tKk&ra=m

Fanatyk0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

4piorunów

Przypomniał mi się dzisiaj słoń Wiesiek (ktoś jeszcze pamięta tego mongolskiego bohatera narodowego?). A skoro słoń mógł mieć na imię Wiesiek, to dlaczego smok nie mógłby mieć na imię Grzegorz?

*

Wyjście smoka

_po angielsku, mimo że po polsku_

Podobno gdzie indziej to lepiej płacą,

a Krakus, wiadomo – za kasą poleci.

Pieniądze przydadzą się zawsze – na co?

Może go później w tej sprawie oświeci.

Świat sądzi się według siebie samego,

do faktów emocję podpina się znaną –

smokowi z Krakowa, imieniem Grzegorz,

fałszywe motywy więc przypisano,

które skłoniły go, by odlecieć –

szczęścia poszukać gdzie indziej w świecie,

gdzie nieba nie kryją toksyczne chmury.

Grzegorz odleciał – wybrał Mazury,

by w zdrowiu życie szczęśliwe wieść.

Opuścił Kraków, nie mówiąc "cześć".

*

Gruba ryba

w Dyskusje

15piorunów

Nie tita po 29 latach. Więc trzeba zrobić żeby titało.

Najlepsza rekomendacja dla nowego sprzętu w tym wypadku to "Made In India", jedny przypadek kiedy nie jest to wadą a zaletą. Wyjątek potwierdza regułę ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Fenomen2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

19piorunów

Shut up and take my money!

Fanatyk2piorunów

Mógłby @bojowonastawionaowca zakupić i wręczyć jako puchar w # świniobicie.

Niestety znalazłem tylko pojemnik na mydło ale można twarogiem napełnić, nikt tego nie sprawdza.

https://allegro.pl/oferta/pojemnik-do-przechowywania-owca-czarny-lazienka-kuchnia-biuro-dekoracja-16602138800

allegro.plAllegro
Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Ale mnie dziś naszła ochota na zalewajkę. Najlepszą robił mój dziadek na węglowej kuchni. Ale mi też wyszła niczego sobie.

Edit: przepis w komentarzu poniżej.

GURU1piorunów

@yoowki poszukałem przepisu i oczywiście trafiłem na stronę Ani ale Twoja zupa wygląda dużo bardziej apetycznie.

Gruba ryba2piorunów

@Lubiepatrzec przeczytałem i tam jest jakieś pierdololo o kaloriach i w ogóle.

Łap przepis mojego dziadzia:

boczek drobno pokroić w kosteczkę i wysmażyć na patelni na chrupiące skwarki, jak nie ma boczku uzyj słoniny, jak nie ma słoniny uzyj podgagardle- ma być tłusto.

W dużego gara wrzucasz ziemniaki, marchewkę, pietruszkę, seler, czosnek. wszystko pokrojone w kostkę.

W garze gotujesz warzywka, na patelni smazysz boczek, jak już sie wytopi tłuszczyk to dodajesz cebulkę i smazysz dalej, jak się cebulka zeszkli to dodajesz kiełbasę i smazysz dalej.

Do gara dodajesz garsc suszonych grzybków, albo swieżych zależy jakie masz, i gotujesz dalej.

jak cebulka zacznie cie przypalac, (mi najlepiej smakuje tak że niektóra cebulka cie przypali na węgielek ale tak tylko krawedzie żeby tego spalonego nie było za wiele, bo będzie gorzkie) to wtedy cebulke z kiełbasą i boczkiem wciepujesz do gara, zmniejszasz ogień i gotujesz dalej jeszcze z 10 minut, dodajesz duzo majeranku, ziele angielskie i lisc laurowy.

mozna dodac bulionetke, lub gotowac warzywa na bulionie, ale to nie jest konieczne, dziadek dawał bulion czy tam rosól jak było, jak nie było to nie dawał. i teraz clue całej zalewajki, jak juz jest praktycznie gotowa to całośc zalewasz żurem, gotujesz kilka minut i dodajesz śmietany ale tak wchuj smietany a nie 4 łyzeczki tylko odrazu jeb całą dużo smietane, 18%. (oczywiście warto wczesniej zahartowac z odrobiną gorącej zupy, zeby sie nie zrobiły grudki) jeszcze kilka minut na ogniu i gotowe. a do tego robisz grzanki z czerstwego chleba na patelni tej samej i resztce tłuszczu co został z kiełbasy i boczku z cebulką, hajcujesz te grzanki na pełnym ogniu zeby sie przypiekły z zewnatrz a w środku były mięciutkie, no i te grzaneczki jeb na talez zupą i gotowe, no i oczywiscie pieprz sól według uznania.

GURU1piorunów

@yoowki "Przepis po dziadku" to jakbym dotykał po dwóch tysiącach lat kruchy artefakt wydobyty z grobowca Hatszepsut! Zapisałem wątek do ulubionych.

Pokaż więcej komentarzy (7)