Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

157piorunów

W pociągu na stacji Zielonka k. Warszawy dwóch podpitych „pato-RYJ-otów” uznało, że mogą bezkarnie obrażać Ukraińca i grozić pobiciem, a potem jeszcze uderzyć konduktora, który próbował przerwać ten pokaz chamstwa. Wtedy inni pasażerowie wkroczyli do akcji i zajęli się tymi patusami. Panowie o znacznie większej masie pomogli wyszczekanym dzbanom opuścić pociąg, a dalej już zajęła się nimi policja.

Pokaż więcej komentarzy (47)

Specjalista

w Krwiodawcy oraz dawcy szpiku

148piorunów

A pochwałę się nabytymi w końcu uprawnieniami do wkurzania starych bab w przychodniach.
Ileż to krwi trzeba było przelać żeby to otrzymać? (6l lol)

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

121piorunów

Zmienił się u nas jakiś czas temu w dziale dyrektor. Tak dla zobrazowania sytuacji jestem sobie ja, szeregowy pracownik, nazwijmy to poziom P1, potem jest menadżer mojego zespołu (P2), nad nim jeszcze ktoś (P3), no i potem już wielka szycha, ten nasz ananasek (P4). Jak dołączył, to tych na P3 było 5 osób. 8 miesięcy temu wypieprzył 4 znich, była wielka kampania jak to wypłaszczamy strukturę, skracamy dystans między P1 a P4, bla bla bla. Zrobił się chaos w c⁎⁎j, zaczęły się głosy, że jednak trochę się to rozjeżdża, że brak odpowiedzialności za procesy, sraken pierdaken. Zaczęli rekrutować na stanowiska na poziomie P3 i dzisiaj dopięto karuzelę spierdolenia zatrudniając szóstą osobę na tym poziomie xD A więc wypłaszczyliśmy strukturę z 5 osób na P3 do 6 xD

Naprawdę od pewnego poziomu w biznesie, polityce, czy innych dziedzinach możesz odpierdalać co ci się rzewnie podoba i to jest zerowa odpowiedzialność. Nawet jak przegniesz pałkę, zrobisz coś totalnie bezsensownego, to szanse, że cię za to zwolnią są prawie zerowe. A nawet jak to się stanie to i tak znajdzie się ktoś, kto i tak cię zatrudni, bo przecież zdobyłeś tak cenne doświadczenie i nauczyłeś się na błędach xD

Autorytet17piorunów

@cweliat @WujekAlien @FriendGatherArena I zastanawiam się po co to wszystko? Korporacje działają od paru dekad, a wciąż robią tak samo? Jaki to ma sens, poza upadlaniem siebie i ludzi niżej?

Kto tak naprawdę rządzi korporacjami? Skoro CEO czy tam Prezes może zostać zwolniony przez radę nadzorczą, to kto do cholery stoi za radą nadzorczą? Czy to są akcjonariusze? To oni rządzą?

Fanatyk6piorunów

@cweliat to musze jeszcze troche popracować nad tym by byc niewyjebywalny i ze jak przyjde do pracy to zeby nikt nie wiedzial czym sie zajmuje i co robie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fanatyk

w Koty

93piorunów

Właśnie się dowiedziałam, że kotka mojego syna -Karmelcia przyjedzie, żeby trochę pomieszkać z babcią 😉

Szykujcie się na spamowanie kotkiem 😁

Zanim przyjedzie będę musiała schować wszystkie figurki, lampeczki, świeczuszki, wazoniki i inne piękności, które mam na półkach.

Panna Księżniczka była kotem pełnym godności i wszystko było raczej bezpieczne, ale ta mała to diabeł skaczący po karniszach i lampach, więc będzie wesoło :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Podróże

130piorunów

Ahoj przygodo

Kierunek:

Misja: zobaczyć pełne zaćmienie Słońca.

W plecaku mam teleskop 😁

Tak słońce wyglądało w niedzielę.

W sumie to dopiero drugi raz w życiu jadę

Nie licząc raz tramwajem i raz metrem

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Heheszki

135piorunów

Gruba ryba13piorunów

Jeszcze jakieś kolce zostały to dowalę mu na łapach i dam najbardziej po⁎⁎⁎⁎na truciznę jaka mi została. Ofiara nie umrze ale będzie błagała o śmierć przez kilka tygodni

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

102piorunów

Gruba ryba32piorunów

@tomilidzons

Podsumujmy:

* Państwo po latach PISu zaczyna jako tako funkcjonować

* Afery zaczynają wychodzić na światło dzienne

* Bieżące afery są zgłaszane i nagłaśniane

Czy na pewno jest to wina rządu, że wreszcie zaczyna się publicznie wykrywać i sprzątać? Zwłaszcza gnój i przekręty na publicznych programach pomocy?

Nie oczekuje cudów, ale spodziewam się reakcji. Ale od organów ścigania.

Partie się powinny zdystansować, rząd ma zarządzać, a organa ścigania mają ścigać.

Pokaż więcej komentarzy (52)

Mistrz

w Wiadomości Polska

90piorunów

Fikcyjny obrót odpadami, miliardowa dotacja przyznana przez ministra Domańskiego

Polacy płacą za fikcyjny recykling elektrośmieci. Po Polsce jeżdżą ciężarówki, które według dokumentów transportują odpady, chociaż nic takiego się nie dzieje. W państwowym systemie pojawiają się potwierdzenia operacji, które - jak udokumentowali dziennikarze

Gruba ryba

w Hydepark

83piorunów

Ja nigdy nie zrozumiem subkultury kibicowskiej w polskiej piłce nożnej.

No nie wiem, jakoś nie umiem się przemóc do tej takiej napinki, którą się tworzy. Łał, jesteśmy źli, groźni, bójcie się chamy do ekstraklasy wracamy, sami przeciw wszystkim, braci się nie traci, ludzie zasad łał, łał patrzcie jak groźnie. Koszulki, gdzie wyeksponowany jest nie herb klubu, tylko jakiś kościotrup w bluzie z kapturem i racami, albo jakiś gangus w bandanie na mordzie i napis w stylu "kibolski styl życia". W ogóle już przywitanie na stadionie robi robotę. Ledwo przechodzisz przez bramę, a tu jakiś patus się drze przez megafon "DORZUCAĆ SIE DO OPRAWY KTO NIE WRZUCI TEN ZA KRAKOWJO" z tym takim charakterystycznym patusiarskim tembrem głosu, i wita cię ściana ludzi z puszkami. Dzieciaki na sektorze rodzinnym śpiewają "jazda z ku⁎⁎⁎mi", w barze informacje o braku piwa z alkoholem, bo "mecz podwyższonego ryzyka". Wtf, co to znaczy? Jak to jest, że człowiek idzie na wydarzenie sportowe i dostaje ostrzeżenie, że w sumie to należy się obawiać o swoje bezpieczeństwo. Trzy razy w życiu byłem na meczu Śląska i za każdym razem miałem ogromne poczucie ulgi, jak już rozdzieliłem się z tłumem. Nawet na mojej lokalnej A-klasie jest to samo. Drużyna złożona z półamatorów, boisko typu większy orlik, a tu ludzie w koszulkach z nazwą klubu i dopiskiem "bez litości dla frajerów" skandują coś o jebaniu tych drugich i wywieszają "zdobyczne" barwy innych wiosek XD

Jeszcze pamiętam jak Śląsk przegrał mistrzostwo z Jagiellonią, a na następny dzień był mecz Sparty Wrocław i prawie dostałem wpierdol bo szedłem w zółto-czerwonym szalu przez miasto, a jacyś "ludzie zasad" jeszcze nie wytrzeźwieli XD

Kibicowałem z trybun na wielu dyscyplinach - na hokeju, na koszu, na siatce, regularnie na żużlu. Na żużelku to już teraz się raczej wiara uspokoiła, okazjonalnie ktoś rzuci butelką, ale jest moment wyławiany i odsiewany. Jeszcze te 20 lat temu zdarzało się, że jakiś mecz Torunia z Bydgoszczą musiał mieć oddziały prewencji i armatkę wodną, żeby co większym kozakom przypomnieć, gdzie ich miejsce w szeregu, a kibice przyjezdni mieli eskortę na dworzec kolejowy, ale zadym jako takich na trybunach nie było. Teraz to jest piknikowa atmosfera i mimo że nawet w trzeciej klasie rozgrywkowej na trybunach są "młyny", to one są od prowadzenia dopingu, a nie napinki. Dość powiedzieć, że najbardziej obraźliwą przyśpiewką, jaką da się usłyszeć, jest "Unia Leszno to nie jest polski klub", a z wulgaryzmów to leci trzykrotne "wypierdalaj" w kierunku zawodnika, który spowodował wypadek lokalnego żużlowca, a w swoich barwach można spokojnie usiąść na sektorach gospodarzy.

No jakoś nie mogę zrozumieć tych piłkarskich trybun i ogromnie mi to zaburza odbiór widowiska i poczucie jakiejś atmosfery.

GURU9piorunów

Tutaj nie chodzi o rywalizację czy kibicowanie. To jest pokazanie innemu stadzie małp, że jest się silniejszym. Nic innego w życiu się nie potrafi jak napinać mięśnie, kraść mamie kasę jak się to już robilo w podstawówce. Do żadnej pracy się nie pójdzie bo nawet podpisać się nie potrafi. Ewentualnie się kradnie lub handluje. Tylko przy tym drugim trzeba umieć chociaż dodawać a wielu swój rozwój umysłowy skończyło na 2 klasie podstawówki.

Żużel czy siatkówka wymaga myślenia od kibiców. To nie jest ganianie przez 22 chłopa nie wiele bardziej inteligentnych od ich oglądających za skórzanym balonem z piłką.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w Hydepark

94piorunów

21 prezentów urodzinowych :smiley:

Mówicie, że nie liczba prezentów się liczy, ale jakość?

No więc moje prezenty urodzinowe kupiłam sobie sama, więc jest to dokładnie to, czego chcę :grinning:

(Po prostu od trzech miesięcy nie otwierałam paczek z i się nazbierało ;))

Pokaż więcej komentarzy (31)