Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

146piorunów

Osobistość47piorunów

Kumpel pośrednik powiedział: ceny mieszkań zawyżają pośrednicy, bo ich zarobek zależy od wysokości prowizji, a ta, do ceny mieszkania. Przykład: mieszkanie jest do sprzedania za 600k (prowizja 12k przy 2%), ale pośrednik wystawia je za absurdalne 800k (prowizja 16k), bo a nóż się trafi "klient-debil", który ma luźne 800k i któremu się spieszy z kupnem. Ale nic takiego nie ma miejsca, bo jak ktoś ma luźne 800k do wydania, to nie jest debilem. A mieszkanie rok już stoi, bo jest za drogo wycenione, a gazety donoszą o "załamaniu rynku nieruchomości". Kurtyna. 😎

Gruba ryba36piorunów
Ceny zaraz spadną mordo, rynek jest napompowany, że zaraz pęknie

~ mick_pl, wypok, circa 2021

Jakbym go słuchał, to bym mieszkał w połowę mniejszym mieszkaniu.

Nie żebym nie popierał jebania po deweloperach, ale ww. prezentuje głównie myślenie życzeniowe

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

183piorunów

Zmyślne

Gruba ryba88piorunów

Wszystko zaczęło się w średniowiecznej Anglii, gdzie gdzie oszczędności trzymano w glinianych dzbanach, a czerwona glina nosiła nazwę pygg. Ponieważ brzmiało podobnie do pig, to XIX wieku garncarze dla beki zaczęli je wypalać w kształcie świń i tak już zostało

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Dyskusje

107piorunów

Nie no, spotkałem dzisiaj najgorszy rodzaj pedalarza.

Byłem sobie zrobić krótkie kółko, wjechałem na ścieżkę i już widzę za sobą szosowca. Ja se pyrkam lekko, bo betonoza w nogach dzisiaj, a ten widzę że tam ciśnie, staje na pedały, to pewnie zaraz mi tu tylko mignie jak strzała.

A jednak w końcu po zadziwiająco długim czasie dojeżdża zziajany (a ja bazunia i w telefonie muzę zmieniam) i zamiast jak każdy normalny człowiek kiwnąć, powiedzieć cześć i se jechać, to się zrównuje i zagaduje.

W niecałe 5 minut wspólnej jazdy zakomunikował mi że:

* właśnie wrócił z Alp i ma stamtąd koszulkę, którą ma na sobie

* wybudował dom niedaleko, bo jest turbo bogaty po pracy za granicą

* ma za⁎⁎⁎⁎sty rower za 100 tysięcy milionów tryliardów

* takiego garmina jak ja to miał jak zaczynał, teraz ma 20 garminów i trzy w majtkach

* jego szosa jest tak wybitna, że zmieści oponę gravelową i jak chce to wjedzie wszędzie i on tu był we wszystkich lasach i wszystkich ścieżkach (nie wejdzie swoją drogą, zerknąłem xd, rower też k⁎⁎wa tani trek, a pi⁎⁎⁎⁎li, nie mówiąc o lasach, rower wygląda jak nówka xdd)

* ma formę życia i go śmieszą tutejsze górki, bo w Alpach to było, 20k przewyższeń i nawet go nie ruszyło

Po czym po tym zbędnym słowotoku pochwały wobec samego siebie, stwierdził, że odbija i jedzie se w lewo.

Miałem dość tej jego obecności, ale tak stwierdziłem, że odbija przecież na podjazd. Ja bez formy, jedna noga, gravel nie szosa, ale jednak mnie zirytował, to jedziem za nim xd Podjazd śmieszny.

Pojechałem, dogoniłem, na podjeździe kiwnąłem ręką i docisnąłem na jednej sprawnej xd Widziałem, że zaczął coś cisnąć, aż czerwony cały ryj, ale okazało się, że Alpy to on widział w telewizji najwyżej. Bo jak taka góreczka go wykończyła, a robi go jednonogi śmieciuch po pół roku przerwy na rowerku za 4k, a nie miliony, to sorry :grinning:

Po co tacy ludzie to pi⁎⁎⁎⁎lą to ja nie wiem.

Wirtuoz10piorunów

@npnptcn Wszyscy szosowcy mają coś z głową.
Ja mam najtańszy rower cargo jaki znalazłem, dzięki czemu zabieram ze sobą różne fajne wycieczkowe toboły, a jeżdżę w domowych ciuchach, a nie specjalistycznych. Szosowcy, to jak audiovoodoo – da im się pewnie wcisnąć jakieś drogie podkładki poprawiające przepływ powietrza, a ceną roweru i szybkością jazdy kompensują sobie kompleksy.
Tymczasem w jeździe na rowerze liczy się tło drogi i przygoda, czego szosowcy nie zdążą zauważyć jadąc szybko, bo muszą uważać na warunki drogowe, a nie ciekawostki otoczenia. Do tego często jeżdżą też konfrontacyjnie wobec innych uczestników ruchu, jak samochodziarze jeżdżący i parkujący gdzie popadnie w drogich autach.
Dobre za to mam wspomnienia z rozmów z dziadkami–turystami na składakach (pewnie dlatego nimi jeżdżą, że można je za darmo przewozić pociągami).

Pokaż więcej komentarzy (31)

GURU

w Wiadomości Polska

73piorunów

Meta i facebook chyba się przekonają na twardo że jednak nie można do paczkomatu.

Pan Rafał trochę się zdenerwował widząc siebie na fejkowych zdjęciach na facebooku.

Post na X

Lider31piorunów

I co to zmienia? Nic. Meta nie ponosi zadnych konsekwencji. Dalej lupia hajs na fejkach i oszustwach.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Hydepark

58piorunów

Coś mnie k⁎⁎wa dzisiaj pojebało i wziąłem się za uszczęśliwianie mojej matki na siłę. Ma 5 letniego samsunga, który "jeszcze działa". Taa k⁎⁎wa, działa. Tak samo jak Steven Hawking "już biegnie do drzwi". No obraz nędzy i rozpaczy, aparat nie łapie ostrości, laguje przy odblokowywaniu ekranu, a kwik przy wymianie taki jakbym jej matkę gwałcił.

Bo ona teraz będzie się musiała na nowo uczyć obsługi telefonu. "OBSŁUGI TELEFONU" czyli klepania palcem w aplikacje które są w trochę tylko innym menu niż to które ma na samsungu. Dostaje telefon, za darmo, w którym ma wszystko przeniesione, do którego ją sam pologowałem i który jej spokojne posłuży jeszcze kilka lat, który nie dość, że działa, to działa dobrze, nawet ja na niego nie wydałem pieniędzy, bo to mój stary z szuflady wyjęty, ale nie, bo ona umie w stary a nie umie w nowy i się będzie musiała uczyć w nowy.

Po prostu k⁎⁎wa "Co może powiedzieć napalony gimnazjalista dziewczynie i ty wymieniając matce telefon"

"No dotknij go chociaż... może ci się spodoba... zobacz jak reaguje..."

JA PIER DO LĘ.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w Hydepark

31piorunów

No nie mogę, na środku drogi!

Owce karmiące w miejscach publicznych - co o tym sądzicie?

  • Spoko16% (17 głosów)
  • Też spoko, ale w druga odpowiedź18% (19 głosów)
  • Kocham owce7% (7 głosów)
  • Kocham Owcę12% (13 głosów)
  • Też chcę w góry!16% (17 głosów)
  • Powinniśmy kogoś ukrzyżować, tak na wszelki wypadek32% (34 głosy)

107 głosów

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Wybierz Społeczność

57piorunów

Jednak dieta kebabowa działa. W zeszłym tygodniu zero kebaba, zero ciasta, różnica 0.

Teraz 3 kebaby, jedno ciasto i -2kg

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Moderacja content

231piorunów

Dzień dobry,

w związku z wpisem **Fikcyjny obrót odpadami, miliardowa dotacja przyznana przez ministra Domańskiego** linkującym do artykułu z tvn24 wrzuconym przez użytkownika @bojowonastawionaowca (t.j. mnie) Hejto otrzymało żądanie "niezwłocznego, [albo] usunięcia Artykułu wraz ze wszystkimi odnośnikami, mirrorami, zapowiedziami, w tym tymi możliwymi do wyszukania w wyszukiwarce internetowej oraz mediach społecznościowych, w całości i trwale, [albo] w przypadku nieuwzględnienia żądania określonego w pkt. 1 powyżej - uzupełnienia Artykułu o stanowisko moich Mocodawców przedstawione w załączniku nr 2 do niniejszego wezwania."

Niniejszym informuję, że oczywiście o usunięciu artykułu nie ma mowy, w związku z czym artykuł został uzupełniony o notę moderacyjną zawierającą stanowisko firmy, z którym można się zapoznać pod powyższym linkiem. Zachęcam 😉

Pokaż więcej komentarzy (33)

Osobistość

w Dyskusje

37piorunów

JAK SIE TRZYMAJĄ WASZE WEWNĘTRZNE DZIECI?

przyjęło się w naszej kulturze to, że jak przekraczasz określony wiek to pewnych rzeczy już nie wypada "bo to dla dzieci". Przyznam, że czuję lekki ból kiedy widzę tyle ciekawych atrakcji, ale tylko przeznaczonych dla dzieci, albo oczekuje się, że będą tam tylko dzieci, choćby place zabaw - to dla dziecka, a ty dorosły, masz dorosłe zabawy, czyli głównie alkohol i narzekanie na ciulowa pracę.

Oczywiście generalizuje, ale myślę że coś poszło nie tak, że cieszenie się prostymi zabawami, wyglupami zostało wrzucone do jednego worka z niedojrzałością, czyli plakaniem jak ktoś ci zabawkę zabierze itp.

Sama zawsze staram się pielęgnować swoje wewnętrzne dziecko, ale nie jest to proste bo czuję ten wewnętrzny wstyd kiedy jaram się jakaś czynnością, która już " nie powinnam" się jarać. Na przykład będąc na basenie z krętej i fajnej ślizgawki korzystają tylko dzieci a jest ich mniej niż dorosłych, byłam jedyną osobą z dorosłych która ustawiała się do niej w kolejce. Pamiętam jak była tylko jedna ślizgawka rok temu, krótka i prosta, wraz z chłopakiem zapytaliśmy się ratownika czy dorośli też mogą korzystać 😅

Będąc na studiach często "przyjaciółka" nazywała mnie dziecinną, wtedy czułam z tego wstyd, aktualnie czuję dumę. Bo nie nie chodziło o to, że zachowywałam się "nie dojrzałe" wręcz przeciwnie, chodziło o to że mam dziecinne teksty i śmieje się z głupich rzeczy.

Uwielbiam też się bawić z dziećmi mojej siostry, oczywiście zmęczenie łapie mnie 3 razy szybciej niż je, ale cieszę się na samą myśl o zabawie z nimi. Ale czy zawsze tak było? No nie bardzo trochę jednak opinie innych ludzi mocno na mnie wpłynęły i bardzo długo dusiłam w sobie prawdziwe "ja" byle czasem ktoś nie nazwał mnie dziecinnym.

Korzystasz z atrakcji "dla dzieci"

  • Tak, z przyjemnością71% (114 głosów)
  • Tak, ale robię to dla dziecka6% (10 głosów)
  • Nie, nudzą mnie17% (27 głosów)
  • Nie, wstydzę się6% (9 głosów)

160 głosów

Fanatyk2piorunów

Ja korzystam jak głupia 😁 na przykład nie daruję żadnej huśtawce czy trampolinie xD

Pokaż więcej komentarzy (30)