Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

144piorunów

Zgadnijcie kto wstawił sobie po pracy do zamrażarki piwa bezalkoholowe żeby szybko się schłodziły i o nich zapomniał?

No kto?

  • Op to pedau37% (113 głosów)
  • Op to debil63% (191 głosów)

304 głosów

Osobistość2piorunów

ja sobie na sylwestra kupilem Gin 0% zeby zobaczyc jak smakuje. Oczywiscie w moim gadzim umysle pojawila sie bezmyslnosc połączona z wyuczonymi odruchami, ze gdy cos wyglada jak alkohol, to powinno wylądować w zamrażarce. Sylwestra świętowałem przy Piccolo :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (44)

Fanatyk

w Hydepark

216piorunów

Ogólnie to jednym z moich większych sukcesów/osiągnięć było to, jak mama ogarnęła coś sama w bodajże revolucie. Powiedziała, że posłuchała się mnie, jak jej powtarzałem, że ma czytać i rozumieć, co czyta, czytać i rozumieć, czytać i rozumieć i rzeczywiście przeczytała powoli i zrozumiała, czego tam chcą i sama sobie to załatwiła.
Do takiego Olimpu już chyba nie zrównam.

Inspirator2piorunów

Kurde, może to dlatego moi rodzice nie są w stanie nic zrobić sami na telefonie czy komputerze. Czytają, tak jak im kazałem, ale niewiele to daje. Nigdy w sumie im nie powiedziałem, że muszą czytać ze zrozumieniem.

Fenomen0piorunów

@RogerThat jezu, jak cie rozumiem :)
co kilka dni telefon, bo mi coś wyskoczyło> co jest napisane> nie czytałam >przeczytaj oddzwoń,
.... wiadomość po chwili, przeczytałam wystarczyło zaakceptować aktualizacje, dzięki
kurtyna

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Hydepark

109piorunów

Kiedys opowiadalem jak to w 2014 radzilem randomowemu wykopkowi, ktory w tamtym czasie sprzatal lotniska w norwegii zeby zrobil sobie papiery eto (electrotechnical officer) i poszedl na morze.

Dzisiaj przyjechal na moj slub.

Fanatyk5piorunów

Tak szczerze to nie rozumiem na c⁎⁎j komu Corvetta. Przecież zasięg tego auta jest do pierwszego progu zwalniającego, przekraczać tym dozwoloną prędkość na ulicy to wieś. Jedyny sens to jeździć na tor, których w Polsce jak na lekarstwo - no ale jeśli ma się w pobliżu tor to wtedy można rzeczywiście się pobawić

Pokaż więcej komentarzy (96)

Autorytet

w Dyskusje

77piorunów

Za dzieciaka lubiłem biwakować, ale jak dorosłem i wyemigrowałem to przestałem jeździć pod namiot. Nie byłem pod namiotem od jakichś 20 lat, ale w końcu stwierdziłem, że trzeba odswieżyć stare hobby. Kupiłem budżetowy sprzęt, wziąłem i pojechałem na spierdotrip pod namiot i było super. Nie ma jak jedzenie pod chmurką, szum drzew i śpiew ptaków.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Ciekawostki

74piorunów

Kaczkokalipsa :duck::duck::duck: Tak wygląda stado około dziesięciu tysięcy kaczek wypuszczonych na pola ryżowe. Po żniwach kaczki zjadają kryjące się wśród roślin szkodniki, takie jak owady i ślimaki, a także "sprzątają" łuski ryżowe i udeptują ściernisko.

W niektórych regionach Azji praktykuje się również wypuszczanie młodych kaczek na pola w czasie, kiedy ryż dopiero zaczyna rosnąć - pomaga to ograniczyć stosowanie w uprawach sztucznych środków ochrony roślin i nawozów. Kaczki nie tylko zjadają szkodniki, ale także podczas przemieszczania się po polach wzburzają wodę i muł, co ogranicza fotosyntezę i wzrost chwastów. Przy okazji dostarczają też naturalnego nawozu.

https://www.youtube.com/watch?v=Nw4c5RhRYMY

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

26piorunów

Sprawdzamy ile osób znalazło prawo jazdy w chiperkach.

Jedziesz autem i widzisz ten znak, zamierzasz jechać cały czas z pierwszeństwem i skręcić w prawo.

Czy włączasz prawy kierunkowskaz?

  • Tak, bo zmieniam kierunek ruchu80% (380 głosów)
  • Nie, bo cały czas jestem na głównej20% (93 głosy)

473 głosów

Osobistość2piorunów

Jak jest kogo informować to włączam, jak wkoło pusto, to nie xD

Pokaż więcej komentarzy (98)

Fanatyk

w Hydepark

142piorunów

Jak mnie ktoś po angielsku zajdzie znienacka "how are you?" to nigdy nie wiem, czy coś mówić, czy nie.

Śmieszne jest też dla mnie francuskie "ca va". Pochodzi od "comment ca va" czy "jak się masz" i potem zostało skrócone do samego "ca va". Francuzi już nawet nie odpowiadają, u nich z rana na przywitanie wymienia się po prostu "ca va - ca va" i tyle, z "jak się masz" zostało "siema".

I do tego zmierzałem - przecież nasze "siema" przeszło taką samą drogę. Jak się masz -> jak siemasz -> siemasz -> siema. Dopiero dziś to do mnie dotarło jakoś tak z czapy.

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Hydepark

72piorunów

Ciekawy skrót wpisu na temat niedawnych wydarzeń z ruską rakietą, która wbiła się w ziemię w Tarnawie.

Rosyjski pocisk manewrujący Ch-101, który spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia (powiat biłgorajski, województwo lubelskie), to nie był przypadek.

gen. dyw. Maciej Jabłoński powiedział, że pocisk trafił tam, gdzie MIAŁ trafić. Analizy i badania laboratoryjne jeszcze trwają, ale wstępne ustalenia potwierdzają to z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością.

Obecnie zapewne analizowana jest pamięć układu nawigacyjnego z udziałem odpowiednich specjalistów, którzy znają się na sowieckich & rosyjskich oprogramowaniach i sposobach szyfrowania, nie wykluczone że współpracują tu Ukraińcy. Oczywiście oszołomy rzucą się, że oni na pewno coś sfałszują, ale to gówno prawda. Oni wraz z Polakami po prostu wprowadzą program deszyfrujący, a pamięć po obróbce sama ujawni współrzędne poszczególnych PPM (Poworotnyj Punkt Marszruta - punkt zwrotny trasy).

Poza tym jest zapis z rejestratorów F-16, z których zapewne odczytano zapis śledzenia radaru i górka się na nim z pewnością elegancko zapisała (zmienna wysokość celu pokazana przez radar).

Polski F-16 jak się okazuje, był już po VID i miał zgodę na strzał kierowanym pociskiem rakietowym, po upewnieniu się, że jest to już teren słabo zaludniony. Ale Ch-101 zrobił przysługę i sam z siebie rypnął górkę i wrył się pionowo w ziemię wybuchając.

Akcja była starannie przygotowana i to nie był przypadek. Kilkanaście (ponad 20?) pocisków Ch-101 atakujących w nocy 30 lipca cele we Lwowie i okolicach leciało do polskiej granicy, skręcało wzdłuż niej, po czym wychodziły na Lwów od zachodu. Jeden pocisk naruszył polską przestrzeń powietrzną i wleciał do Polski. Skierowano na niego nasze F-16, ale przed identyfikacją pocisk zawrócił i poleciał na Lwów. Kiedy myśliwce wracały do strefy dyżurowania, wleciał TEN pocisk. I on już nie zawrócił.

A zatem wszystko wskazuje na to, że była to celowa eskalacja. Dlatego właśnie wezwano rosyjskiego ambasadora w Warszawie. Wyszedł z nietęgą miną i nie bardzo chciał gadać z dziennikarzami, a przecież mógł opowiadać, że to pocisk ukraiński. Pokazano mu jednak na tyle mocne dowody, że się zamknął. Zamurowało go.

Dron można podrobić, ale pocisk Ch-101 ma adres zwrotny, nikt poza Rosją ich nie używa, a podróbka jest fizycznie niemożliwa. Zresztą gdyby była, to podobne Ch-101 (H-101 powiedzmy) od dawna latałyby z Ukrainy na Rosję. A nie latają. Ukraiński pocisk FP-05 Flamingo rodził się w bólach i dopiero po roku od wejścia do służby zaczął działać jako tako. Ale na własnych rozwiązaniach dostępnych w miarę możliwości. Nie jest on nawet w połowie tak złożony jak Ch-101.

Wybrane fragmenty od Michała Fiszera.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

144piorunów

Oczywiście wieśniak j⁎⁎⁎ny przy wejściu zaparkować musi bo sie udusi jak z tej krowy by sie przeszedł dwadzieścia metrów.

Sum0piorunów

@starebabyjebacpradem szkoda strzępić ryja - w zasadzie pod każdym sklepem są takie jaja. Ale to jest parking prywatny, właścicielem jest sklep, a dla sklepu wyjście kierownika i zwrócenie takiemu dzbanowi uwagi to po pierwsze koszta, a po drugie stracony klient. Więc sytuacja patowa.

We Władysławowie pod Lidlem stają tak, że nie idzie zejść z chodnika (no chyba, że prosto na ulicę). Ciekawe, kiedy coś się stanie.

Pokaż więcej komentarzy (54)

GURU

w Hydepark

214piorunów

Prześlijcie wsparcie duchowe dla mojego męża, bo jeszcze wczoraj zastanawiał się co będzie robił w pozostałe dwa dni urlopu, a dziś rano pękł wąż w instalacji wody w domu i przebiła się opona w aucie, jak wracał z Castoramy.

Pokaż więcej komentarzy (13)