Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Polityka

93piorunów

Przyczepiło się gówno do okrętu i krzyczy - płyniemy!

(mechanizmy unijne zadziałały do wuja wafla)

Fenomen27piorunów
Dopoki nie beda stosowac sie do norm, to nie beda dostarczac tu swojego miesa

Konfederatka zmienila poglady? Ledwo wyszla z nowej nadziei i juz zgubila ich idealy?

Odrzucamy socjalizm, etatyzm i wszelką interwencję państwa w gospodarkę.[...]

Opowiadamy się za wolnym handlem, zarówno wewnętrznym, jak i międzynarodowym, bo dobrowolna wymiana jest

fundamentem pokoju oraz współpracy między ludźmi i narodami oraz źródłem ich bogactwa

https://www.wolnosc.pl/wp-content/uploads/2026/05/Deklaracja-ideowa.pdf
Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Hydepark

94piorunów

rozumiem go

Fanatyk22piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing dobry wybór. Szczerze mówiąc ja potrzebowałem terapii, żeby sobie uświadomić, że po prostu jestem introwertykiem. Nie mam niechęci wobec ludzi, nie jest tak, że ich nie lubię, czuję się lepszy, boję się ich. Po prostu nie mam ochoty z większością ludzi rozmawiać (poza kilkoma najbliższymi a i z tymi nie zawsze).

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

93piorunów

wszystkie narody są gościnne, ale my Polacy to już przesadziliśmy

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

79piorunów

Dzisiaj byłem w urzędzie pracy, poszedłem na umówione spotkanie. Generalnie w urzędzie petentów praktycznie brak. W całym biurze tak na oko pracuje 30 osób. Kiedy przyszedłem, z petentów był jeden pan i jedna pani z aktówką, w pokoju dofinansowań. Reszta to osoby, które pracują w biurze i czekają na petentów.

Podchodzę do automatu, wybieram numerek i cofam się w czasie, bo wolne stanowisko czeka na mnie od minuty :smiley: Podchodzę do okienka, a pani od razu informuje mnie, że nie dostanę żadnego świadczenia i pyta, czy rozumiem dlaczego. Oczywiście, że rozumiem - sam zwolniłem się z pracy. Pani spytała tylko, czy przeglądałem oferty na ich stronie. Odpowiedziałem, że nie. Pani na to, że z moim wykształceniem jest co najwyżej jedna oferta pracy - na stanowisko nauczyciela chemii (a ja jestem inżynierem automatykiem z dyplomu).

Nie poszedłem tam szukać pracy - chciałem dowiedzieć się, jakie kursy, szkolenia i dodatki na uruchomienie działalności są możliwe. Pani poinformowała mnie, że muszę udać się do osobnych pokojów. Pani od dotacji powiedziała, że w tym roku dofinansowania są tylko dla regionów wiejskich - mogą przyznać nawet 4 razy więcej, ale musiałbym mieszkać na wsi. Może w przyszłym roku pojawią się dofinansowania na otwarcie działalności również dla reszty.

Pani od szkoleń powiedziała, że mogę wybrać jedno szkolenie, które musi być ściśle związane z moim zawodem albo kierunkiem działalności, którą chcę otworzyć. Czyli generalnie mam możliwość skorzystania z dokładnie jednego, wybranego przez siebie kursu, w cenie rynkowej, wpisanego do krajowego rejestru szkoleń...

Szczerze liczyłem na jakieś realne szkolenia, kursy. Ale finalnie wychodzi na to, że nawet gdybym chciał za pieniądze z urzędu odświeżyć uprawnienia elektryczne, byłby problem...

Nie wiem, czy wielu petentów przychodzi do urzędu pracy z jakimiś realnymi celami poza otrzymaniem zasiłku, ale szczerze mówiąc - nie było po co tam iść. Równie dobrze żona mogłaby mnie ubezpieczyć w swoim zakładzie pracy, a przynajmniej nie musiałbym nigdzie chodzić i się rejestrować...

Osobistość19piorunów

@DexterFromLab Miałem w swoim życiu pół roku bezrobocia na własne życzenie. Zarejestrowałem się w urzędzie pracy żeby mieć ubezpieczenie, wiadomo. Przez cały ten czas zadzwonili do mnie z jedną ofertą. Miałem skończone wyższe studia, angielski, prawo jazdy, doświadczenie zawodowe itd. i dostałem jedną ofertę przez pół roku xD Jak stwierdziłem, że koniec lenistwa to sam znalazłem pracę w ciągu tygodnia. Nie wiem czym w zasadzie zajmują się te wszystkie urzędniczki ale ze zmniejszaniem bezrobocia na pewno nie ma to nic wspólnego.

Gruba ryba26piorunów

@DexterFromLab żeby dać ci pogląd na to jak wyglądają kursy w UP, to powiem, że jak skończyłem technikum informatyczne, to nauczyciel mnie spytał czy nie chciałbym dorobić i prowadziłem w UP kurs podnoszący kwalifikacje. Dwudziestoletni gówniarz, nawet bez dyplomu technika.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

158piorunów


Czy wiesz że za zamulanie na drodze, dziwne manewry, nie ogarnianie co się dzieje dookoła niemiecka policja może skierować do urzędu d/s prawa jazdy wniosek o ustalenie czy kierowca nadaje się do prowadzenia pojazdów? Urząd kieruje delikwenta na badania lekarskie i to nie do dowolnego, tutaj "widzi mnie Pan? 200zł się należy!" nie zadziała.
Sąsiad parę domów dalej właśnie się o tym przekonał. Policja zatrzymała go za wolną jazdę i skręt gdzie poszedł kołami po chodniku. Alkoholu i używek nie stwierdzili więc sporzadzili wniosek i lekarz uznał że sorry, ale już nie powinien jeździć. Cała procedura zajęła niecałe 2 tygodnie.

Osobistość0piorunów

@Fishery a tak z ciekawości ile ma lat? Obstawiam ze pewnie juz wiek emerytalny. W Niemczech często wraca temat górnej granicy wieku do którego można jeździć albo regularnych badan po dajmy na to 70 ale póki co kończy sie na gadaniu.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

162piorunów

Moje ulubione wspomnienie ze . Byłem w pierwszej klasie podstawówki i mieliśmy deala z rodzicami że po szkole ojciec mnie będzie odbierał z parkingu, więc zawsze zaraz po lekcjach chodziłem i czekałem max 15 minut.

No i pewnego dnia staremu się zapomniało hihi, po godzinie poszedłem do świetlicy, czekałem tam kilka godzin aż ją zamknęli xD godzina 18 starego dalej brak xD dopiero jak matka wróciła z pracy i zapytała starego siedzącego przed telewizorem "A gdzie @Czokowoko ? na dworze?" To stary się wyrwał jak z procy xD

Do domu miałem 10 minut piechotą generalnie, a czekałem ok 5-6 godzin na starego xD

Sum15piorunów

Heh. Ja miałem prawie 4 km do podstawówki i od pierwszej klasy najczęściej dymałem do domu na piechotę, bo nie chciało mi się na nikogo czekać. BTW to były jeszcze czasy watah bezpańskich psów. Najbardziej zapamiętałem bandę Bin Ladena (tak go ludzie zwali) xD Herszt tej bandy po kolei dymał wszystkich swoich psich podwładnych xd

Tytan1piorunów

@Czokowoko Ja dwa razy miałem odwrotnie - dzwonię domofonem w przedszkolu (czasy pandemii) i mówię, że czekam na Bombelka na dole. Po chwili w domofonie znów słychać głos mówiący: "Panie @Westfield , ale Pana Bombelka nie było dziś w przedszkolu" XD.

Pokaż więcej komentarzy (30)

GURU

w Hydepark

67piorunów

Pamiętacie zapewne filmik z przepychanek na stacji benzynowej. Jak się okazuje ekipa która brała w tym udział to policjanci :grinning:

Mężczyzna w czapce z daszkiem to komendant Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Kobieta - partnerka komendantka - również policjantka.

Mężczyzna posługujący się pałką teleskopową - funkcjonariusz komisariatu w Głuszycy.

https://niezalezna.pl/polska/niezalezna-pl-ustalila-kim-sa-policjanci-z-nagrania-jeden-z-nich-to-komendant/578499

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Ciekawostki

88piorunów

Dziś rocznica śmierci J. R. R. Tolkiena, który zmarł 2 września 1973 roku w wieku 81 lat :green_book: Jego ostatnie znane zdjęcie zostało zrobione kilka tygodni wcześniej przez jego najstarszego wnuka i przedstawia Tolkiena opierającego się o duże, stare drzewo - to jedno z jego ulubionych drzew, sosna czarna rosnąca w Oxford Botanic Garden. Tolkien przezywał ją podobno "Laokoonem" z uwagi na to, że jej konary przypominały mu trochę starożytną rzeźbę znaną jako Grupę Laokoona.

Sosna z Oxford Botanic Garden została posadzona około 1830 roku. W 2014 roku konary drzewa zaczęły pękać i odłamywać się pod własnym ciężarem, stwarzając zagrożenie, w związku z czym musiało niestety zostać ścięte. W 2021 roku, z okazji czterechsetnej rocznicy istnienia ogrodu botanicznego, posadzono w nim sadzonkę wyhodowaną z nasion oryginalnej sosny.