GilgameshFanatyk
28piorunów348 828 + 55 = 348 883
32 stopnie to nie jest temperatura do życia, a co dopiero do jazdy...
Najgorsze pierwsze 11 km przebijania przez miasto, beton i asfalt oddawały na każdych światłach, licznik się nagrzał do 37 stopni, ciężko było jechać. Za miastem już lepiej, a najlepiej oczywiście w lesie. Jak wyjechałem w Samborowie to dosłownie uderzenie ciepła na Polanki.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

nie wiem co jest ze mną ale znowu 30 na mnie nie robi wrażenia xD masakra, może jednak te pierwsze upały najgorzej się odczuwa a później letko z górki :grinning:
k⁎⁎wa we wrocławiu 32 to jest teraz
























