Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dyskusje — gorące

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Hydepark

218piorunów

Dobry wieczór! 👋

Właśnie pojawiła się kolejna aktualizacja! Tym razem kilka nowości i sporo poprawek.

:sparkles: Nowe funkcje:

Spoilery w treściach
W edytorze pojawiła się opcja oznaczania fragmentów tekstu jako spoiler.

GIF-y odtwarzane na żądanie
GIF-y nie odtwarzają się już automatycznie. Wyświetlają się jako nieruchomy kadr z przyciskiem odtwarzania, więc sami decydujecie, kiedy je uruchomić i zatrzymać.

Nowe sortowanie na **stronie tagów**
Na stronie tagów dodaliśmy sortowanie podobne do tego ze stron społeczności, z dwoma rozwijanymi menu: według czego sortować oraz w jakiej kolejności (rosnąco/malejąco).

:hammer_and_wrench: Poprawki

Polskie znaki w adresach tagów
Naprawiliśmy obsługę tagów z polskimi znakami w adresach URL. Linki do takich tagów działają teraz poprawnie.

Ankiety
Po oddaniu głosu nie pojawia się już mylący komunikat błędu (głos i tak był prawidłowo zapisywany).

Linki w formularzu dodawania wpisu
Jeśli wkleicie adres bez https:// (np. samo hejto.pl), system automatycznie go dopisze zamiast pokazywać błąd „Nieprawidłowy adres URL".

Powiadomienia w nowej karcie
Powiadomienia otwierane środkowym przyciskiem myszy lub przez menu prawego przycisku są teraz prawidłowo oznaczane jako przeczytane.

Dodawanie wpisów
Poprawiliśmy widoczność komunikatów walidacji z serwera, więc jasne jest, co poprawić przed publikacją.

Limit dodawania postów
Nieudana próba (np. przez brakujący lub błędny tag) nie jest już wliczana do limitu. Można od razu poprawić wpis i spróbować ponownie.

Usuwanie komentarza pod usuniętym postem
Autor może teraz usunąć swój komentarz zawsze, niezależnie od tego, czy post nadal jest widoczny.

Przeglądanie wpisów na profilu bez limitu stron
Znieśliśmy ograniczenie do 50 stron przy przeglądaniu wpisów użytkownika na jego profilu, więc na aktywnych profilach dotrzecie też do starszych wpisów.

Standardowo, jeśli zauważycie coś, co nie działa jak powinno, dajcie znać. Wystarczy komentarz albo wpis otagowany  :slightly_smiling_face:

Do usłyszenia niebawem :blue_heart:

Pokaż więcej komentarzy (66)

Gruba ryba

w Hydepark

210piorunów

Oj będzie bluzgane ale jeszcze mnie telepie - wracam z basenu, podjeżdżam pod estakadę a na szczycie jakaś akcja: dziadek leży cały siny, babcia próbuje go docucić, przypadkowy ziomek na łączach ze 112 układa gościa w bocznej ustalonej. Próbujemy dojść do tego czy oddycha i czy jest tętno, chwilę zajęło że nic z tych rzeczy, więc na plecy i RKO. karetkę już słychać więc za dużo nie jestem w stanie zepsuć, ale jak pękło pierwsze żebro to nagle uderza ta różnica pomiędzy fantomem a prawdziwym człowiekiem. po chwili ratownicy przejęli gościa, nawet na dwa zespoły, my ogarniamy im miejsce, bo ruchliwy CPR, i wtedy wjeżdża on, cały na glovo - pierdolony k⁎⁎wa gówniarz prosi małżonkę resuscytowanego żeby przesunęła rower bo on musi przejechać, na k⁎⁎wa pół metra szerokim skrawku za ratownikami. jak się odpaliłem to gnój się chyba nowych przekleństw nauczył...i mówi do mnie "nie tym tonem!". no myślałem że go tam rozszarpię, ale nie dość że nie chciałem dokładać ratownikom, to poziom bezczelności przekręcił mi licznik wkurwu i w sumie stałem tam tylko zawracając kolejnych. nie wiem co się dzieje z tymi ludźmi...

dziadkowi po kilkunastu minutach pod opieką czerwonych wróciły kolory na twarzy, ale był bez tętna szacuję ze 3 minuty - 78 lat, no chciałbym żeby to się zakończyło dobrze.

Pokaż więcej komentarzy (43)

GURU

w Hydepark

252piorunów

Żona jest fizjo, specjalizuje się w rehabilitacji poudarowej.
Jej przełożona jakiś czas temu chciała skreślić z listy pacjentów, kapitana statku po 50.
Wylew, pół ciała sparaliżowane. 2 osoby musiały mu pomagać wstać z łóżka czy krzesła.
Facet 190cm, jeszcze rok temu bardzo sprawny, a teraz zdany na łaskę innych.
Żona się uparła, że będzie prowadzić rehabilitację i po kilku miesiącach, pan marynarz sam przeszedł ok 15m wspomagając się laską.
Przez lenistwo, brak wyobraźni albo zwykłe zlewactwo, facet mógł skończyć przykuty do łóżka lub wózka a teraz sam kuśtyka z realną perspektywą poprawy i osiągnięcia pełnej niezależności w poruszaniu się.

Za⁎⁎⁎⁎ście dumny jestem z żony i tego, że widząc potencjał w pacjencie, nie poddała się ale walczyła o jego zdrowie.
Sorry, musiałem się podzielić tą historią.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hydepark

176piorunów

Fałszywe profile, spreparowane dokumenty, podrobione strony mediów i zapowiedź niezgłoszonej demonstracji – tak ma wyglądać kampania dezinformacyjna prowadzona w Czechach i Polsce wokół historycznego sporu o Zaolzie. Portal „Seznam Zpravy” podaje, że eksperci oraz służby biorą pod uwagę rosyjski ślad, ale nie ma jeszcze jednoznacznego potwierdzenia, kto stoi za działaniami.

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-sklocic-polakow-i-czechow-ruszyla-kampania-o-zaolziu-rosyjsk,nIdn,1015048#google_vignette

W załączeniu wypowiedź czeskiego europosła, członka czeskiej chrześcijańsko-demokratycznej partii KDU-ČSL oraz frakcji Europejskiej Partii Ludowej (PPE).

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Chwale się

214piorunów

Tomeczki, pijcie ze mną Kofolę, bo dziś KUPIŁEM PIERWSZE NOWE AUTO!

Może ktoś powie, że to tylko Skoda. Że brakuje tego czy tamtego. Że za drogo, bo chińczyk ma taniej podobną konfigurację.

A ja mam to w dupiu, kupiłem i się jaram jak kościoły w Norwegii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet1piorunów

@serel BTW. Jeździłem octavia 1, która się poddała przez moją głupotę , i jeżdżę od 6 lat octavia 2. Ciekawi mnie jak nowa wygląda w środku bo nigdy nie siedziałem 🤷

Pokaż więcej komentarzy (80)

Lider

w Hydepark

139piorunów

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Finanse osobiste

15piorunów

interesuje mnie Wasz stan posiadania - gdybyście mogli sobie upłynniać z czasem różne środki które macie, jak długo możecie nie pracować?

Myślę o sytuacji w której ciężko zachorowaliście i nie możecie wykonywać pracy poza obowiązkami domowymi.

Zakładam ze wyprzedajecie złoto, akcje, nieruchomości, co tam macie. Albo nie wyprzedajecie, bo żyjecie z dywidendy. Na jak długo Wam starczy zanim głód przyciśnie?

Jak długo możecie finansować swoje życie bez podejmowania pracy zarobkowej?

  • Na ile zdrowie pozwoli (więcej pasywnego przychodu niż wydatków)4% (12 głosów)
  • Powyżej 5 lat15% (47 głosów)
  • 1-5 lat30% (94 głosy)
  • 6 miesięcy do roku30% (94 głosy)
  • Miesiąc może dwa15% (49 głosów)
  • Na koniec miesiąca jestem na zero a czasem nawet pożyczam7% (21 głosów)

317 głosów

Pokaż więcej komentarzy (41)

Gruba ryba

w Hydepark

204piorunów

Ludzie to idioci. Wiadomo ze nie wszyscy ale jak sie czasami taki trafi...

W stajni mamy stajennego. W wypadku stracił palce w jednej dłoni ale sobie radzi, pracuje. Ojciec czwórki dzieci po rozwodzie, on się nimi opiekuje, więc generalnie szacun. Na pewno nie mają lekko a on ogarnia.

A przynajmniej tak mi sie wydawało.

Ostatnio po pijaku próbował wsiąść za kierownicę. Ludzie widzieli, wezwali policję, dostał wyrok: prace społeczne. Juz trzeba być idiota żeby chcieć jeździć po pijaku ale lepsze co wymyślił już na trzeźwo.

Otóż poszedł i złożył pismo ze on nie może iść na prace społeczne bo on przecież dłoni nie ma, to jak ma coś robić.

I wiecie co się stało? Oczywiście nie ma problemu, zamienili mu prace społeczne na... 3 miesiące odsiadki.

I już nie chcą cofnąć tej zmiany bo przecież dłoni nie ma... facet szykuje sie już w pasiaki, dobrze ze jego partnerka powiedziała ze dziećmi sie zajmie...

Lider53piorunów

@NatenczasWojski Kiedyś miałem w pracy gościa, fizycznego, który chciał skrócić zwolnienie po złamanej ręce bo mu się kasa nie zgadzała i zgłosił się do pracy z ręką... w gipsie i na temblaku. Na pytanie wysokiego przełożonego jak sobie wyobraża pracę z taką ręką to on rzucił "przecież ja tu i tak nic nie robię". Gość dostał opie*dol i skierowanie na badanie, jego brygadzista opierdol, majster opierdol. A potem kumple z brygady mało mu nie wklepali za to, że przez niego jest fama że w tej ekipie się nic nie robi.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

73piorunów

Całe życie marzyłem żeby mieć duża firmę. Nie wiem skąd mi sie to wzięło ale zawsze jak zaczynałem jakiś biznes (kto pamięta ten wie ze miałem ich wiele) to kombinowałem jak go skalować, delegowac obowiązki i oczami wyobraźni juz widziałem wieżowiec z moim logo na dachu. Ale co dziwne nigdy nie marzyłem o wielkich pieniądzach, wręcz wstyd mi czasami było jak rodzina czy znajomi widzieli ze kupiłem sobie coś drogiego.

Bywało z tymi biznesami lepiej lub gorzej (w tym bankructwo), ale zawsze ten rozwój mnie jakos motywował. Nowe kursy, nowe kwalifikacje, nowe jeszcze większe kontrakty.

Od wkręcenia żarówki za 50zl (oh jak sie wtedy cieszyłem ze coś zarobiłem, pierwsza klientka w Polsce jak wróciłem z Anglii, bałem sie iść do obcej osoby do mieszkania) doszedlem w 7 lat do kontraktu gdzie sama robocizna była za prawie milion złotych.

Doszedłem, rozejrzałem sie i... tu nic nie ma. A właściwie jest ale sama ch⁎⁎⁎ia. Duże ryzyko, nerwy, problemy, wieczny stres a na końcu kasa... która tego w ogóle nie wynagradzala. Na tym kontrakcie zarobiłem jakieś 80 000zl. Ale trwał pół roku i stwierdziłem ze nie było warto, jak policzyć miesięczny zysk biorąc pod uwagę problemy i ryzyko.

Tyle mozna zarobić bez problemu sobie kręcąc małe robótki bez stresu, ryzyka i nieprzespanych nocy czy tygodnia sraczki nerwowej.

Kolejny kontrakt pod wodą. Jakieś 40-50 tys zł w plecy...

I coś we mnie pękło, może juz za stary jestem? Na ten stres i problemy. Marzylo mi sie tylko zeby wszyscy mi dali swiety spokoj. A może juz nie potrzebuje udowadniać swojej wartości co to ja nie osiągnąłem, jakie to kontrakty nie robiłem.

Zresztą juz widzę ze duży biznes to trzeba mieć do tego charakter. Trochę sie tego zacząłem uczyć ale nie wiem czy podobało mi sie w jakim kierunku to szło. Zawsze chciałem aby moje kontakty z ludźmi były mile, żeby obie strony były zadowolone i biznes był win-win. To się sprawdzało w małych prywatkach ale zupełnie nie jak pojawiała sie większa kasa i każdy każdego próbuje mniej lub bardziej wyruchac.

No i co dalej?

Zamykam spolki, rezygnuje z większości pracowników, zamykam biuro, zostawiam cześć biznesu która przynosi mi najwięcej zysku przy minimalnej pracy i postanowiłem iść na etat plus robić jakieś małe zlecenia...

Zawsze największy przeciwnik etatów a teraz sam idę. Chyba to życie zawsze chce udowodnić ze cokolwiek uważamy to będzie inaczej...

Idę na etat szeregowego pracownika technicznego, jak zobaczyli moje CV to pani aż sie jakala jakie to mają cudne benefity w tym korpo i jak wspaniale sie tam pracuje. Za 8000 zł brutto hehe. To ja swoim pracownikom lepiej place :smiley:

Ale zapłacą mi ZUS, odejdzie mi sporo kosztów a robota taka ze w nocy to sie śpi, a w dzień mozna jakieś prywatne rzeczy na kompie porobić.

W przyszłym tygodniu idę na rozmowę, oni to mnie chcą na pewno ale spróbuję przynajmniej na te 9000-9500 brutto wynegocjować.

Marnie ale co zrobić... życie... na starość w korpo skończę..

Pokaż więcej komentarzy (22)

Osobistość

w Hydepark

74piorunów

Premier Polski umieścił w mediach społecznościowych grafikę przedstawiającą Reksia i Krecika. Czeski polityk Martin Cvrček umieścił grafikę przedstawiającą Krecika I Reksia goniących kacapskiego misia. Graficzna zabawa eskalowała szybko, czego ilustracją jest grafika przedstawiająca dwóch gigachad'ów, Reksia i Krecika stojących nad truchłem kacap-misia.
😆

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

98piorunów

kacapom się coś pojebało, to Czesi mają przejąć Królewiec, a nie Polacy ziemie czeskie

króciutko z małpą z kremla, język polski jest pomidorek

Pokaż więcej komentarzy (7)