Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#silownia

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Ostatnio pierwszy raz doświadczyłem vifonów oskarków na siłowni. Wyciskał popisując się przy koleżance i żadnej kontroli ruchu nie było tylko byle szybciej machał we wszystkie strony i krążki prawie mu spadły, kolega musiał poprawiać. Dziewczyna nie była zbyt ładna, ani wysportowana to nie rozumiem przed czym się tak popisywać. Rozumiem popatrzeć na ładną kobitkę bo sam tak robię, no zagadać normalne, ale żeby pajacować i zrobić sobie krzywdę lub coś popsuć to bez sensu dla mnie.

Jeszcze przede mną na bieżni była bardzo ładna(blond włosy, wysunięta szczęka, troszkę niższa ode mnie oczy pomalowane przyciągająco uwagę, sylwetka przeciętna) studentka medycyny/fizjorerapii coś takiego bo oglądała wykład na tablecie z Anatomii. Ładne animacje były kości i przepływu w środku, nie wiem co dokładnie było bo nie miałem dźwięku, myślałem czy jej nie zagadać:"Siema, czego się uczysz?", ale zrezygnowałem. Chyba bym wyszedł na creepa, że podglądam ją.

GURU1piorunów

Jeśli nie byłą seryjną morderczynią, zabijającą amantów to co najwyżej nie byłaby zainteresowana. Wiem że trudny temat, ale musisz się przemóc i ewentualnych odmów nie brać do siebie. Tylko tyle i aż tyle.

Gruba ryba1piorunów

@Dudleus

Zagadać zawsze można, ale bez nastawiania się, że coś może z tego wyjść. Pewnie lepiej poczekać, aż już skończy trening i się przebierze niż przeszkadzać w trakcie.

Próbuj.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

- czarno

Jak robić postępy i dokładać co tydzień jak wszyscy? Mam coraz mniej siły, nie jestem w stanie dołożyć do ciągu i nie dałem rady na raz mniejszego ciężaru niż maksa sprzed kilku miesięcy. Myślę pozywtnie. Jem min 1.6g/kg białka dziennie, warzywa, ograniczam słodycze. Sen min 7h.Mięśni nie mam przez co ładnej sylwetki i samopoczucia też nie. Zresztą i tak wszyscy mi napiszą, że trolluję i nigdy nie byłem na siłowni, tylko wymówki mam bo brak siły a każde działanie lub brak ma swoje konsekwencje.

GURU5piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU1piorunów

Teścia badałeś?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Sum

w Siłownia

7piorunów

18, 9, 29 kg (od góry do dołu).
Aktualnie dla mnie to złoty rozklad na rozgrzewkę, izolacje bicepsa, jakies plecy. Progresja musi być.
Dodam ze tylko kreatyna (dziala bardzo na wydolnosc, ilość powtórzeń oraz bialko dążąc do keto (raczej jednak bez tluszczy na froncie).
No i ten największy faktycznie jest najcięższy mimo ze bitumiczny, sredni wagowo jest stalowy (na górze), a najlżejszy jest od stalowego wiekszy i tez bitumiczny. Ten 28kg bitumiczny juz jest mocno niewygodny i ledwo co da sie go użyć.

Podsumowujac, do 18 kg bitumiczne jescze jakos da się zmiescic, powyzej juz za absurdalnie kreskowkowe to sie robi rozmiarem.

Sum2piorunów

Nie mam banana... 🥑 Dla skali

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Typiary z recepcji na siłowni to durne niektóre. W weekend odnowiłem karnet bo się kończył to mówiła, że nie trzeba nic podpisać tylko zgłosi to menadżerce i git. Dzisiaj była inna(podoba mi się więc stres był duży, żeby się odezwać) to jej w systemie błąd wyskoczył i już trzeba było posiadać papiery.

Sum2piorunów

Raczej świadczy o słabiej jakości wdrożeniu lub słabo udokumentowanych procesach w firmie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Hydepark

29piorunów

To nie jest tak, że siłownia na którą chodzę to jest jakaś mordownia w piwnicy, ludzie śmierdzą i mają pryszcze...

Mamy np w pełni wyposażona strefę kardio

Osobistość6piorunów

@cebulaZrosolu

Spędziłem ostatnią godzinę na rowerze pokojowym.

Proszę Państwa!

Zero zadyszki!



Jutro spróbuję użyć pedałów.

Gruba ryba4piorunów
Mamy np w pełni wyposażona strefę kardio

@cebulaZrosolu klasa, jest nawet uchwyt na piwo

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Nie umiem z ciężarem siadać, tylko zawsze kibel.
Jeszcze karnet mi się kończył to była gadka o tym z laską z recepcji.
Powiedziałem szczerze, że niezbyt chce przedłużać. To ona "czemu niebyt?" Było widać zmieszanie i lekki śmiech na jej twarzy, chyba pierwszy raz miała do czynienia z incelem. Powiedziałem szczerze, że to nie dla mnie bo gruby jestem i mało siły, ale już nie niech będzie bo wszyscy ćwiczą.


https://streamable.com/dkp9gc

GURU8piorunów

Xdd gdzie ty gruby jestes dudus wez nie rozsmieszaj

Fenomen1piorunów

Waga

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Hydepark

18piorunów

I teraz sobie wyobraź, schodzisz rano po schodach, spieszysz się do pracy a tu typ sobie ćwiczy bicepsy wanna...

Albo wyciskanie nad głowę kiblem

https://youtu.be/kQX1Oc8tlaA?si=n6coQk8JoRtrtcoE

https://youtu.be/wLbwYe1ZNbw?si=MT1hKDC-myezeEnb

Wojfer87 to współczesny Adonis, nawet nie mówcie, że nie

Gruba ryba2piorunów

@cebulaZrosolu chłopu się zaczęło odklejać, odkąd ogarnął że może łatwo monetyzować swój kanał.

ale ogólnie lubię go. cholernie silny facet. gdyby dociął miałby świetną sylwetkę.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Zobaczyłem tego mema, a potem spojrzałem w kalendarz... sobota, czyli będą nogi.

A wy co robicie w Walentynki, znowu klatę?

Lider1piorunów

@saradonin_redux Ogólnie to się okazuje, że maszynę do leg press u mnie można przerobić na hacksquat i fajnie bo wolę tę.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

46piorunów

Z takich kolejnych, małych, rekordów życiowych to wczoraj na siłce podniosłem w martwym rekordowe 130kg i to dwa razy. Może byłby i trzeci, ale już się zrobiło czarno przed oczami xD Nie zabrakło siły, tylko powietrza xD Dla porównania - jeszcze trzy miesiące temu nie umiałem podnieść 70kg :smiley: Fajnie jest!

Osobistość7piorunów

MARTWY CIĄG

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Ale łobzydlistwo.

Mam shaker z , który nabyłem przy okazji chodzenia na , potem wziąłem sobie multisporta z pracy i jak ręką odjął, przestałem chodzić na siłownię.

Ale dzisiaj stwierdziłem że chciałbym sobie wyszejkować coś i zauważyłem jakiś brud w tej krateczce od szejkera. On ma taką rączkę, żeby łatwiej wyciągać kratkę, a ta rączka ma od spodu, k⁎⁎wa, malutką dziurkę i pustą komorę w środku xD. Jak to zwykle bywa z takimi rzeczami, rzeczy wpadają, ale wypaść już nie chcą. Na zdjęciu widać, że kiedyś mi tam wpłynęło mleko, a do tej pory zakwitło i to mimo tego, że ten szejker myłem.

Ja pi⁎⁎⁎⁎le! Uważajcie na siebie.

Gruba ryba1piorunów

nie wpisuj tego w google, bo dowiesz się, że umrzesz

Osobistość2piorunów

@ZohanTSW Codziennie wkładasz do buzi dziesiątki innych rzeczy, które mają na sobie ślady mikropleśni, bakterie i tym podobne. Twój organizm jest przystosowany do walki z takimi rzeczami. Nie umrzesz jak sobie zrobisz w tym kolejnego shake'a.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Zapisałem się do urologa i mam termin na 19.05. Mam nadzieję, że w ciągu 5 lat ureguluję hormony i zacznę przeciętnie wyglądać i dźwigać.

Jeszcze dostałem podsumowanie z fitness klubu za zeszły rok.

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus W sensie chcesz na teścia wejść? Nie wiem czy urolog ci wypisze. A robiłeś już jakieś badania?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Dyskusje

34piorunów

czego wam nie mówią po 40tce to że Full Body Workout oznacza że następnego dnia będzie cię boleć Całe Ciało 😒

Do bani, ledwo dzisiaj chodzę 😒

Lider12piorunów

spróbuj FWB

też boli na drugi dzień

ale trening przyjemniejszy 😉

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Memy

0piorunów

Czy to AI? 😛

Trochę ją przetrzepało.

https://www.reddit.com/r/isthisaicirclejerk/comments/1qtgt4w/i_dont_know_something_about_the_people_in_the/

Autorytet1piorunów

@Opornik Jasne że AI, zobacz np. że to ramię którego się trzyma nie jest do niczego przytwierdzone i przenika przez resztę urządzenia.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Sport

24piorunów

Pytanie o poradę konsumencką.

Pistolety do masażu - hit czy kit? Pomaga to na obolałe po treningu mięśnie? Przyspiesza regenerację? Czy ktoś ma i używa albo miał i nie zdało egzaminu?

I jeśli sprzęt działa to czy warto dopłacać do wyższej półki czy tańszy zrobi taką samą robotę ale za mniejsze pieniądze?

Moja główna potrzeba to rozmasowanie obolałych mięśni ud po całym dniu jazdy na desce lub rowerze tak aby następnego dnia być móc znowu jeździć. Ewentualne alternatywy do pistoletu również chętnie rozważę.

Taguję jak pojebion, sorki :grinning:

Kosmonauta2piorunów

Niecale 170zl 2 lata temu na allegro, ciezkawy ale jak pisal wyzej fisti ma to swoje plusy, koncowek rzeczywiscie uzywam 3 czy 4 i pomaga na zbite miesnie karku czy ud. Ogolnie polecam

Gruba ryba2piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le człowieku, to jest taki gamechanger, że się w głowie nie mieści. Jak jestem leniwy i nie chce mi się rozciągać po mocnej jeździe, to 5 minut ponapierdzielam czworogłowe, co by chociaż nieco wspomóc regenerację. Mój masażer ma tyle mocy, że chyba nigdy nie przekroczyłem "20" w skali do 30. Posiadam model Alpha Amg-02, już ze 3 lata i wszystko działa, do tego mnóstwo końcówek do różnych partii.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fenomen

w Dyskusje

85piorunów

Kilka dni temu przeczytałem na profilu Arnolda Schwarzeneggera:

Obserwowałem jak ludzie ćwiczą niepełny ruch lub oszukują ćwicząc. Robią 3 serie po 10 powtórzeń, a 10-te powtórzenie jest takie samo jak pierwsze - łatwe. Rozwój nie wynika z łatwych powtórzeń. Twój rozwój wynika z trudnych powtórzeń. Tych, z którymi się zmagasz. Czasami tych, w których ponosisz porażkę.

Szwarcy opowiada, że kiedyś zapytał Muhammada Ali ile robi powtórzeń, a ten odpowiedział, że nigdy nie liczy, ćwiczy aż już nie może robić więcej. Od razu zostali przyjaciółmi.

Niedawno potwierdziły to badania naukowe: Naukowcy odkryli, że serie wykonywane blisko granicy wytrzymałości powodowały znacznie większy wzrost niż serie przerywane przedwcześnie, nawet jeśli łączna liczba powtórzeń była taka sama. Tłumaczenie: 10 łatwych powtórzeń nie daje prawie żadnego efektu, podczas gdy 10 powtórzeń, z których ostatnie 2–3 są brutalne, wysyła sygnał wzrostu prosto do mięśnia, głośno i wyraźnie.

Badanie porównujące „łatwy” trening z ciężkim treningiem wykazało, że mięśnie trenowane daleko od punktu wyczerpania prawie w ogóle nie rosły, podczas gdy mięśnie trenowane do punktu bliskiego wyczerpania rosły znacząco, nawet przy mniejszych ciężarach. Dowodzi to, że nie chodzi o to, ile podnosisz. Chodzi o to, jak ciężko musi pracować mięsień.

Nie opowiadaj mi więc, mówi dalej Schwarzenegger, że wykonałeś 3 serie po 10 powtórzeń. Powiedz mi, ile z tych powtórzeń było trudnych. Ponieważ mięśnie nie rosną dzięki wykonywaniu ruchów. Rosną dzięki powtórzeniom, które sprawiają, że chcesz się poddać, ale tego nie robisz. Tak trenowałem przez całe życie. Niezależnie od tego, czy moja seria składa się z 15 powtórzeń, czy z 2 powtórzeń, wykonuję kilka powtórzeń, w których muszę się zmusić, w których podnoszony ciężar zwalnia, w których muszę dać z siebie wszystko.

Tak więc, kiedy to przeczytałem (ja - Lemon), nie mogłem się już doczekać, kiedy pójdę na siłownię i przetestuję to w praktyce. No i ćwiczyłem serie dotąd, dopóki nie już nie mogłem podnosić dalej. I nagle okazało się, że serie, w których byłem zaprogramowany na 12 powtórzeń, trwały teraz 18, 19, 20, a w jednym przypadku nawet 22 powtórzenia (brzuszki). To było dla mnie niesamowite odkrycie, ile niewykorzystanych rezerw mam w organizmie! Nadal robiłem 3 serie na ćwiczenie, ale tym razem były one bardziej efektywne, bo trenowałem na maksa.

Skutek też był taki, że bardziej poczułem ten trening a w nocy dłużej i głębiej spałem. Spróbujcie raz tego, co poleca Arnold, a Wasz trening nigdy nie będzie już taki sam.

Specjalista9piorunów

@Lemon_ Arnold w autobiografii: "pamięć absolutna" opisywał patent na wspomożenie dyscypliny, na siłce w Austrii na ścianie mieli wypisaną tabelę z ćwiczeniami i dniami tygodnia, skreślali wykonane serie. No i zapełniali taką mozaikę dniami tygodniami, celem była wizualizacja progresu ktora miała motywować do dalszego działania no i we wszystkich przypadkach to działało, później wykorzystwał ten patent na inne dziedziny życia- naukę angielskiego, prowadzenia dyskusji itp. Dzisiaj taka tabela nazywa sie habit trackerem. Wogóle cała ta książka jest za⁎⁎⁎⁎sta a Arnold to ponadczasowy gość.

Osobistość0piorunów

Teraz zwiększ obciążenie i rób do 8-10

Pokaż więcej komentarzy (14)

Tytan

w Postanowienia

23piorunów

Dobra, czas i na mnie. Czekałem prawie miesiąc, ale warto.

Zeszłoroczny wpis: https://www.hejto.pl/wpis/na-2025-lista-postanowien-bedzie-krotka-regularnie-uczeszczac-na-silownie-i-base

Zrealizowane 2/4:
- Na siłownię chodziłem, ale nieregularnie. Na basen wcale. Serio, null. Gdyby nie wyjazd i kąpiel w zbiorniku wodnym to nawet st00pek bym nie zamoczył. Najważniejsze z tego wpisu - w zeszłym roku przestałem traktować siłownię jak zło konieczne, wreszcie polubiłem tam chodzić;

- Przeczytane książki - 30/30 - nie wszystkie tu wrzuciłem, bo w ostatnim okresie roku odpuściłem wiele social mediów (gorąco polecam), końcowo jednak wrzucałem wszystkie na lubimyczytac. Teraz będę częściej wrzucać je tutaj, ale tam pewnie zostanę;

- …w tym jedna w języku obcym, poza angielskim.
Nope, poddałem się po paru rozdziałach, a takie książeczki dla dzieci to raczej ciężkie do zaliczenia. Teraz szlifuję francuski, żeby sobie lepiej z tym radzić, bo nadal idzie średnio.

- Częściej rozmawiać z rodziną i znajomymi.
Uwierzcie lub nie, ale nawet pomimo wielkiej kłótni z mamą przed świętami, niemal codziennie rozmawiałem z najbliższą rodziną przez telefon (parę lat temu nie do pomyślenia), dwa razy w tygodniu z dziadkami, a z przyjaciółmi i znajomymi co najmniej raz w miesiącu. Coś pięknego, dzięki temu zaraz jadę na narty ze znajomymi, większą grupą.

Czy mogło być lepiej? Pewnie tak. Czy jestem zadowolony? Pewnie, to był bardzo dobry rok.

W tym samym wpisie, na 2026 podejmuję się:
- prowadzić dziennik (co robię z opuszczeniem dwóch dni jak dotąd),
- popracować nad charakterem pisma,
- dalej czytać, w kwestii liczby książek wolna amerykanka,
- przeczytać tę cegłę do astrofizyki, którą kupiłem w zeszłym roku,
- wycisnąć 100kg na klacie w 3 seriach po 10 powtórzeń,
- nauczyć się grać na czymkolwiek,
- wrócić do edc i idei minimalizmu w pakowaniu się na wyjazdy.

Fenomen4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

4piorunów

Krótki post zachęcający do używania jednej z opcji, jeżeli chodzisz na siłownię i masz Garmina na łapce.
Nie wiem czy korzystacie z tej opcji, ja długo nie korzystałem, ale już grubo ponad rok temu ją poznałem i się zakochałem - mianowicie wpisywanie swoich treningów siłowych do zegarka.

Najłatwiej trening stworzyć przez przeglądarkę na komputerze. Zegarek jest idealnym upgradem klasycznego notesika i zeszytu. Osobiście tworzę sobie plan w excelu, potem tworzę w aplikacji (duży minus za bazę ćwiczeń, a raczej jej tłumaczenie na PL, długo się szuka odpowiednich), uzupełniam ilość serii oraz powtórzeń oraz obciążenia i wchodząc na siłownię na trening klikam “rozpocznij trening” i zegarek mnie “bezmyślnie” prowadzić przez trening, który dokładnie zaplanowałem wcześniej.
Po każdej serii mogę wprowadzić liczbę powtórzeń lub ciężar, jeżeli użyłem innego niż zaplanowany. W przypadku zmiany kolejności, mogę łatwo pominąć serie i wrócić do niej na końcu treningu (w dowolnym momencie w sumie kosztem klikania).

Moja grupa znajomych na Garminie jest już dość duża, ale większość na siłowni robi trening z pamięci albo z zeszytem i w aplikacji monitoruje tylko jego wykonanie, a nie detale. Mi duża radość sprawia historyczne przeglądanie rozpisek, wyników, tętna czy czegośtam co monitoruje.

Także naprawdę bardzo polecam ten styl życia i treningu, trzy plusy żadnego minusa ☺️

Lider2piorunów

@podzielny Hevy wygodniejsze niż przeklikiwanie się przez ciężary i możesz wpisać czy normal set, failure set, czy dropset a Garmin jest mega upierdliwy i nieintuicyjny. Robię tylko start treningu i początek i koniec serii nic więcej nie uzupełniam.

Tytan0piorunów

@AdelbertVonBimberstein co to jest hevy? Aplikacja jakaś mi wyskoczyła jak googlowalem.

Może dodam - telefon zostawiam w szatni, mam tylko Garmina na łapie, słuchawki na uszach i z zegarka muzyka i magnezje.
Zero rozproszenia z telefonu, czas dla mnie.

Czy garmin nieintuicyjny? No idea, za długo używam, żeby móc ocenić, wiem gdzie wszystko jest i szybko wszystko wyklikuje, a nawet nie mam dotyku, tylko analogowy zegarek, bo taki preferowałem.

Zawodowiec1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Też od pewnego czasu korzystam z heavy, brakuje mi tam tylko opcji dodania rozgrzewki.

Osobistość0piorunów

@Gaashak bo nikt kto sie szanuje rozgrzewki nie robi 🙃

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein po co mi zegarek, skoro mam Hevy. 4 darmowe szablony, dziesiątki ćwiczeń i możliwość tworzenia własnych, rejestrowanie RM, rpe, przerw między ćwiczeniami, dropsety, serie rozgrzewkowe, do upadku, statystyki. Excel na sterydach. Cena premium skandaliczna, chociaż i tak taniej niż fitatu xD

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein ja też kiedyś kupiłem, ale mi wygasło w momencie jak już nie było kolejnej promocji. + jest taki, że szablony stworzone w czasie premium mi zostały.

@notak rozgrzewek w sumie chyba nie robią tylko ci, którzy bawią się małymi ciężarami xD nie ma sensu ryzykować kontuzji. jeśli ktoś wiąże się z siłownią na dłużej, to jakaś forma rozgrzewki (ja robię rotatory, krótka dynamiczna i zawsze przynajmniej jedna seria wstępna) zmniejsza ryzyko kontuzji.

Lider0piorunów

Jest rozgrzewka i są warmup sety

Tytan0piorunów

Komentarz usunięty

Tytan1piorunów

@AdelbertVonBimberstein ja to działa mniej więcej?
Wpisujesz trening wcześniej i klikasz też co serie jaki rezultat masz serii?

Lider1piorunów

@podzielny masz trening: dodajesz jednym guzikiem albo usuwasz serie, jak chcesz alternatywne ćwiczenie to ci proponuje.

Jak masz jakiś PR to ci wyskoczy notyfikacja, możesz dodać czas odpoczynku po każdej serii i zrobi ci w słuchawkach takie plum.

Ściągnij, jest darmowa wersja ograniczona do 4 różnych własnych treningów (możesz 4 plany treningowe sobie stworzyć jakie chcesz albo wybrać z predefiniowanych).

Polecam bo łatwo śledzić progres i dla mnie ważne jest, że mogę dodać zdjęcie po każdym treningu i porównywać wizualnie.

Pokaż więcej komentarzy (14)