Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#psychologia

GURU

w Hydepark

11piorunów

Jak mam do wyboru przyjemny sen albo nieprzyjemny, to zdecydowanie wolę ten drugi.

Przy przyjemnym śnie człowiek żałuje że się obudził, a przynajmniej żałuję że jego życie nie jest takie jak we śnie.

Nieprzyjemny sen przynajmniej sprawia że chcesz wracać do rzeczywistości.

Jakie sny wolisz

  • Przyjemne85% (39 głosów)
  • Nieprzyjemne15% (7 głosów)

46 głosów

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

Za każdym je⁎⁎⁎ym razem.

W kontekście niskiej dzietności trzeba jeszcze rozpatrywać temat wielkiego tabu w naszym pięknym kurwidołku, czyli toksyczność rodziców.

Kto ma/miał toksyka rodzica, to wcale się do zakładania świętej rodziny nie kwapi.

Pisałem tu jakiś czas temu, że matka miała niezłośliwego guza wycinanego, a ojciec się w tym czasie połamał. No to dobry synek dymał po kilkadziesiąt km żeby ich ogarniać.

Od tej pory jak mi sprawy układają gdzieś drogę obok rodzinnego bloczydłowiska, to wpadam do starszych, czy to chwilę pogadać, czy coś im tam kupić, tak jak np. dziś po zgrzewce wody, żeby nie tachali w upale. Mniej więcej raz na tydzień, dwa. Poza tym w tym wieku, to każde dzisiaj może być ostatnim.

I co? I jak tylko mnie stara zobaczyła, to je⁎⁎⁎ła tekstem na wejście "co ty domu swojego nie masz"?

J⁎⁎⁎ny 100% krystaliczny toksyk.

Po takiej pigułce, to autentycznie poziom energii spada na -100.

I nie dziwię się absolutnie, że ludzie nie chcą powtarzać spierdolenia domów rodzinnych.

Tytan0piorunów

@kitty95

Po takiej pigułce, to autentycznie poziom energii spada na -100.

U kogoś kto "staruszków" traktuje jakby miał 13 lat a oni byli w sile wieku.

Dorośnij psychicznie.
Teraz Ty jesteś ten dorosły, opiekun.
W tym momencie lepiej ogarniasz życie niż oni.
I wiesz co jest dla nich lepsze.
A że Ci przygadają?
Co ty kurde - kwiatuszek jesteś? Ubyło Cię?

Jak nie daj Boże ogarnie ich demencja - tez sie popłaczesz - jak Ci przygadają?

Ogarnij się i opiekuj.
I dziekuj za tą szanse że możesz to robić.

Pokaż więcej komentarzy (45)

Gruba ryba

w Hydepark

75piorunów

TLDR: Świrkowy come back, czyli ciamkam o tym samym w kółko i w kółko.

57.
Jakoś było mi wstyd pisać ostatnio, a chciałam bardzo. Mój tag to takie epitafium z narzekania. Ja tak nie chce. W moim życiu nie jest tragicznie, jak właściwie to zarysowuje. Mam radości, mam smutki jak każdy. Jestem kochana i ja też kocham. Mam pasje, mam przyjaciół, mam miłość. Moje życie to nie tylko choroba. To tętniący tysiącem barw obraz, zmieniający się tak dynamicznie, że nie wiadomo czasem co na nim jest. Potrafi olśnić jak i przygnębić. Czasem zieleń się z czerwienią miesza. Złoto z brązem. Ten obraz oddycha, zupełnie jak ja.

Znów mnie oderwało. Już od lutego słyszałam że jestem w górce, ale kłóciłam się że mam prawo czuć się dobrze. Ciągnęłam to do końca kwietnia, aż się zrobiło grubo. Głupie wydatki, mało spanka, niemożności bycia bez działania, agresja etc. U psychiatrki już spina, bo widać że kontakt z bazą coraz gorszy. Wysoka hipomania tak też rzekła. Cieszę się, że umiałam się zgłosić po pomoc.
Dostałam nowego dropsa po którym wpadłam w dołka, o czym chyba pisałam. Na szybko na szczęście przeszło, bo już się bałam że po mnie. Teraz już jestem na ziemi. To dobre uczucie.

Dobra, nie ma co więcej strzępić ryja. Nie chcę temu poświęcać więcej czasu niż jest to potrzebne. Warto uwagę skupić na zdrowiu i równowadze, przynajmniej tak chcę zrobić. Show must go on!!!! Żyje, oddycham, walczę.

Jakby co komiks z moim story został wydany już jakoś w poprzednim tygodniu: Przerysowani II komiksowe opowieści o samouszkodzeniach. Sama go jeszcze nie czytałam w całości. Jakoś nie mam gotowości. Jest specyficzny, z dwoma perspektywami. Nie wiem jak to wytłumaczyć. To jedna z 10 powieści, jakie się tam znajdują jakby co.
Jeżeli chcecie poszerzyć wiedzę o mechanizmie samouszkodzeń to polecam się z nią zapoznać. Zarówno jako narzędzie i ciekawostkę. Zwłaszcza że temat jest jakoś tak po macoszemu potraktowany.

Dobrego dnia i uroczyście przysięgam mniej skupiać się na negatywach. Ament.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Heheszki

24piorunów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów


Często w sieci widuję jak faceci wyśmiewają psychoterapię, Pan Hindus (Amerykanin po prawdzie) wyjaśnia o co chodzi i co zrobić :smiley:
https://www.youtube.com/watch?v=uf8bt6fGQyA

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

Udzielałem wywiadu o preferencjach zawodowych studentowi psychologii i po wszystkim czuję jak stres ze mnie schodzi, bo nie rozmawiam z nikim za bardzo na ten temat. Też pierwszy raz komuś spoza najbliższej rodziny powiedziałem, że gram na klawiszach w czasie wolnym bo wstydzę się o tym mówić. Jak się pisze anonimowo to też co innego.
Tak to jeszcze były pytania czy rodzina wspiera w decyzjach zawodowych, jakie są relacje z rodziną.

Gruba ryba2piorunów

@Dudleus
>gram na klawiszach w czasie wolnym bo wstydzę się o tym mówić
Chlopie....masz wiecej zainteresowan i hobby niz 90% moich znajomych i na pewno duza większą część osob które znasz...nawet jeśli idzie Ci chujowo to wstydzenie sie jest ostatnia rzeczą jaką powinieneś robić! Wstydzić sie powinien tylko ten, kto jedyne czym sie zajmuję w czasie wolnym to "netflix, piwo, chill".

Autorytet0piorunów

Wstydzisz się mówić, że grasz na klawiszach? Jak byłem mniej więcej w Twoim wieku, to miałem ziomka który grał na akordeonie.

Niedawno dowiedziałem się, że jest gejem, ale to nie ma nic wspólnego z tematem.

😉

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Jak ten dylemat rozwiązać?

Nie chce mi się absolutnie nic robić.

Ale jak nic nie robię, to mam wyrzuty sumienia i poczucie traconego czasu. :thinking_face:

Gruba ryba2piorunów

@kitty95 prokrastynacja z depresją?

Mam to samo

Gruba ryba0piorunów

@NatenczasWojski chyba nie. Jak muszę to robię i nawet bez obrzydzenia, choć mam już totalnie dość użerania się z ludźmi, jeżeli o pracę chodzi.

Bardziej, że masz do zrobienia coś dla siebie, np. przy domu. Wiesz że przez jakiś czas możesz to odkładać, ale w końcu trzeba zrobić. Ale jak nie zrobisz od razu to masz wyrzuty.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Zawodowiec

w Dyskusje

4piorunów

Szukam książki na temat świadomego życia - tzn. jak odnaleźć co chce w życiu robić, jak regularnie dokonywać przemyśleń i wyciagać wnioski na temat swojego życia, jak zmieniać życie by było lepsze.
Macie coś do polecenia?

Lider3piorunów

@januszzzz cała filozofia stoicka polega na tym, żeby starać się żyć w przemyślany sposób. Podejmować decyzje w oparciu o uprzednie refleksje, nie podejmować ich pod wpływem chwili i emocji. Poznanie siebie i dążenie do jak największej samoświadomości również jest ważnym elementem stoickiej ścieżki.
Dobrą książką jako wstęp do stoicyzmu będzie: Sztuka życia według stoików - Piotra Stankiewicza.

Natomiast odpowiedź na pytanie:
>jak regularnie dokonywać przemyśleń
znajdziesz szybko w podcaście "Ze stoickim spokojem" Tomasza Mazura, odcinek 5 - czym jest i jak skutecznie praktykować przegląd siebie. Zresztą polecam cały ten podcast.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Ekologia

4piorunów

Dlaczego kleją się do asfaltu? Motywacje, etyka i skuteczność radykalnych protestów klimatycznych

Dlaczego coraz więcej ludzi przykleja się do asfaltu, blokuje autostrady albo oblewa dzieła sztuki zupą pomidorową? W tekście rozbieram na czynniki pierwsze motywacje radykalnych aktywistów klimatycznych, etyczne dylematy ich metod i realną skuteczność takich akcji. Jeśli ciekawi Cię

GURU

w Psychologia

6piorunów

Psycholog: reagowania na niebezpieczne sytuacje trzeba uczyć już w szkole

Już w szkołach powinniśmy uczyć się, jak reagować na sytuacje groźne – powiedziała PAP psycholog prof. Małgorzata Kossowska z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej zdaniem dzięki nabytym kompetencjom łatwiej nam będzie podjąć adekwatne do zagrożenia działania. [...] Prof. Małgorzata

Twórca

w Hydepark

3piorunów

Przegiołem cooo?

Prawie przyjaciółka, alkoholiczka (niezłych znajomych sobie dobrałem) no i w 99% przypadków była mi pomocna empatyczna, troskliwa. Bardzo mnie lubiła itd.

A ja na fotę piwa które przesłała, napisałem „alkoholik”.

Ona w tym tygodniu w którym się to wydarzyło, była dość sukowata, wredna, odburkiwala często.
No i też odburknęła, ja nie wytrzymałem i obsmarowałem ją gównem i poleciłem aby się nachlała fest. Ona zwyzywała zaś mnie, na co ja kazałem jej wypierdalać i zablokowałem na głównym komunikatorze.

Głupia sprawa w sumie ale czuję się z tym lepiej. Ona pewnie cierpi i jej smutno, a ja zachowałem się jak kretyn.

Co powinienem zrobić, co obie strony powinny obiektywnie zrobić. Czy wgl warto to latać, czy też nie. Co z tym zrobić.

Poproszę o chłodną z boku opinie.


Gruba ryba3piorunów

Każdy może mieć zły dzień.

Przepros, byle szybko.

Jeśli to nie pomoże, to cóż. Przynajmniej Ty się nie będziesz gryzł.

Twórca0piorunów

@Dzemik_Skrytozerca ale właśnie o dziwo jest mi dobrze, czuję spokój a nie ciągłą irytację jej uzależnieniem, wahaniami nastroju itd.. 🤔

Niby przyjaciółka, ale… sam nie wiem xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kompan

w Nauka

24piorunów

Świadomość, efekt Mandeli i déjà vu – jak mózg tworzy naszą rzeczywistość

Czym jest świadomość? Dlaczego czasem mamy pewność, że coś „już było”? I skąd tylu ludzi pamięta rzeczy, które nigdy się nie wydarzyły? Analiza zjawisk takich jak efekt Mandeli, déjà vu i iluzje pamięci – z perspektywy neurobiologii, psychologii i filozofii umysłu.

Kompan

w Kryminalna Polska

8piorunów

Fala ataków z ostrzem: co kryje się za falą brutalnej przemocy?

Tragedia na Uniwersytecie Warszawskim i seria majowych ataków z ostrzem każą zadać pytanie, skąd bierze się fala brutalnej przemocy. W tekście przyglądam się mechanizmowi „copy-cat”, profilom sprawców, statystykom z Polski, UK, USA i Szwecji oraz temu, czy surowe prawo naprawdę

GURU

w Hydepark

18piorunów

Ciekawe info, że ChatGPT zaczął niedawno bardzo schlebiać swoim użytkownikom, popierać wszystkie ich myśli i pomysły. Spotkaliście się z tym? [nie używam, więc nie wiem]
https://www.theverge.com/tech/657409/chat-gpt-sycophantic-responses-gpt-4o-sam-altman
Sam Altman napisał, że to zauważyli i wprowadzą poprawki, ale niektórzy podejrzewają, że to zostanie po prostu nieco ładniej ukryte, bo coś takiego powoduje dużo większe przywiązanie użytkownika (kto nie lubi być chwalony?) i łatwiejsze oddziaływanie reklam. Atrioc pokazuje u siebie przykłady, kiedy ChatGPT wspierał u ludzi urojenia i odstawianie leków. Tym bardziej, że ludzie coraz częściej zaczynają korzystać z tego, jako z terapii.

https://youtu.be/fLu7glH32Gc

Autorytet6piorunów
Tym bardziej, że ludzie coraz częściej zaczynają korzystać z tego, jako z terapii.

Jeśli pewnego dnia powstanie prawdziwa sztuczna inteligencja, to wręcz musi nas uznać za gatunek do wytępienia.

GURU17piorunów

Nadal tak jest i trzeba do pamięci wprowadzić specjalne instrukcje, żeby GPT tak nie pisał.

Inną sprawą jest to, jak dużą winę ponoszą sami użytkownicy, którzy sami wybierają jakie odpowiedzi są dla nich najlepsze i w oparciu o to ulepszany jest cały model. Lata temu gdy Google wprowadziło opcję poprawy tłumaczenia przez każdego użytkownika, jakość dla wszystkich drastycznie spadła, bo te nowe sugestie często były błędne.

Nie wybielam Altmana jak coś, a jedynie zastanawiam się ile tu złej woli, a ile automatyzmu i zbyt frywolnego bazowania na ocenach samych użytkowników. Sam wspomniałeś, że kto nie lubi być chwalony? Potem klikasz w to "lajka" i maszyna wariuje.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Nareszcie ktoś to powiedział. Wydawało mi się, że tylko ja tak mam. 😒

https://youtube.com/shorts/kw4R0HiYAEU?si=8_DtGHdg4SnLllC2

Lider1piorunów

@rain tak jest. Dlatego trzeba uspokoić emocje i zaprząc w to rozum i wmówić sobie sukces. Wykreować ten entuzjazm. A tak naprawdę uświadomić sobie, że nie cel jest ważny a droga do niego i to ona sprawia przyjemność.
I wyznaczać następne cele.

Gruba ryba2piorunów

@AdelbertVonBimberstein tylko wiesz - moje uczucia po ukończeniu każdego dłuższego projektu to "i po to to wszystko?" Nie czuję żadnej radości, tylko ulgę, że już się skończyło i rozczarowanie, że włożyłam tyle pracy, a efekt jest jaki jest.

Gruba ryba2piorunów

@AdelbertVonBimberstein robię niby "dla siebie", ale nie czuję, że to takie jest. Po prostu - są rzeczy, które trzeba zrobić i dlatego je robię. Mam wrażenie, że jakby jestem "odcięta" od rzeczy, które robię.

Osobistość0piorunów

@rain dlatego najważniejsze przy długodystansowych celach jest podjęcie próby cięcia dystansu na malutkie fragmenty i zgrywalizowanie procesów (o ile to możliwe). Mam w domu taką jedną i faktycznie zaczęła odnosić sukcesy zawodowe przyjmując krótkodystansową perspektywę dla długodystansowych celów przy okazji celebrując małe kroki.

Pokaż więcej komentarzy (5)