Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sny

GURU

w Hydepark

17piorunów

O matko, ale se pospałem, prawie do 12:00!

Ostatnie co mi się śniło, to że miałem wielką ochotę na chleb ze smalcem, i jak tylko profesorowie wykładowcy matematyki założyli meloniki i wyszli, se zrobiłem z 8 kanapek i je zjadłem.

Po przebudzeniu z zaskoczeniem odkryłem że jeszcze mam chleb i smalec, resztę bajki znacie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Ale miałem porypany sen wczoraj.

Śniło mi się że gdzieś wszedłem, a tam całe stoły pełne talerzy różnych rozłożonych wędlin, grubo pokrojonych, i wszystkich innych rzeczy - wiecie jak na weselach, stypach czy innych wesołych imprezach.

Aż mi we śnie ślinka pociekła, co trochę dziwi, bo nie jestem jakimś koneserem takich wynalazków.

No więc mijałem wczoraj kawiksa po drodze, to wszedłem i sobie pofolgowałem. :smiley:

Boże jakie te pabianickie bułeczki są przepyszne, seriously.

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Ale miałem drzemkę, sen znaczy

Idę przez miasto, jem coś zawiniętego w tortille, pewnie rollerkebsa, bo lubię

Chyba jem bo nawet za bardzo nie wiem co to było

mijam schody przechodzące w jakiś jakby tunel albo uliczkę

Stoi kilku łebków coś tam robią, coś definitywnie mi nie podpasowało, nawet nie wiem co

Dlaczego by nie rzucić w jednego kawałkiem żarcia, przecież to całkiem normalne

No i rzuciłem

Łebek się pruje, że co rzucasz c⁎⁎ju, pojebało?

Ja się pruję, że co k⁎⁎wa nie widzisz gówniorzu że niechcący?

Jak niechcący k⁎⁎wa i jazda, chwilę się kłócimy, ja już gotowy do zebrania bęcków, patrzę czy nie szukają czegoś po kieszeniach, ale widzę że z tego tunelu/uliczki wychodzi ich coraz więcej i więcej

Z trzech z zrobiło się ze dwudziestu

Na dodatek u jednego zauważyłem w łapie coś na kształt deski, więc pomyślałem że teraz wstydu nie będzie, jak spięrdolę

Biegłem co sił, o ile tak można nazwać walkę z grwaitacją antylunatycznego zabezpieczenia, a o lataniu we śnie... niestety zapominam coraz częściej...

Jakoś się udało, z opresji wyciągnął mnie najstarszy budzik świata - pełny pęcherz moczowy

Muszę przyznać że fakt nie poszczania się trochę napawa mnie dumą, lecz nie obyło się bez obrażeń

Zostawiłem stolik od laptoka za blisko kanapy i mam teraz kuku na kolanie

Uważajcie na siebie w tych łóżkach...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

65piorunów

Kojarzycie świadome sny? Ruchasz panienki, biegasz, skaczesz, latasz, robisz co chcesz.

Ja się kiedyś uczyłem świadomego snu. Są różne techniki aby uzyskać i utrzymać kontrolę nad swoim snem. Do tego są różne sztuczki typu - chcesz być w Paryżu? Musisz przejść przez drzwi myśląc o Paryżu i cyk - wieża Eiffela przed tobą. Chcesz kogoś zobaczyć? Pomyśl o tej osobie i się odwróć. Cyk - stoi za tobą. Nie wiesz czy to sen czy rzeczywistość - popatrz na zegarek, odwróć się i znowu popatrz - zegarek pokaże totalnie inną godzinę.

Wszystko fajne, przyjemne, satysfakcjonujące.

Tylko nikt nigdy nie powiedział, że można utknąć w świadomym śnie. Sytuacja jak z Incepcji albo z Matrixa, żę nie możesz uciec bez budki telefonicznej. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Zdarzyło mi się to tylko raz. Dawno temu ale wciąż pamiętam. Siedziałem w swoim samochodzie w korku na głównej ulicy swojego miasteczka. Zorientowałem się, że to sen. Sprawdzam godzinę w zegarku auta: 1:02. Odwracam się i sprawdzam ponownie 1:03. Kurcze powinna być całkowicie inna godzina. Odwracam się jeszcze raz - znowu 1:03. Co do cholery.

Wysiadam z auta, w innych autach nie było ludzi, miasto też kompletnie puste. A co gorsza to nie ma Słońca na niebie mimo, że jest jasno. Jasne niebo, oświetlone budynki itp. No i próbuję innych sztuczek: przejść przez drzwi do domu -> drzwi przeniosły mnie w to samo miejsce od innej strony. Spróbuję przywołać postać -> odwracam się i zamiast człowieka jest figura z czarnego popiołu która momentalnie się rozwiewa. Latać też nie mogłem. Zegarek we śnie pokazywał 2:30. Próbowałem jeszcze kilka razy różnych metod ale byłem uwięziony na tej pustej ulicy całkowicie sam. . Próbowałem się obudzić ale bez skutku. W końcu zegarek pokazywał godzinę 3:00 i wtedy się udało mi wyrwać ze snu. Sprawdziłem godzinę na telefonie i była 3:14, niewiele później niż godzina ze snu.

To było kilka lat temu a opisuję to teraz bo oczywiście szedłem niedawno przez miasto właśnie przez tą główną ulicę i były warunki identyczne jak ze snu xD deja vu ty kurwiu


Osobistość5piorunów

Wy gadacie o świadomym śnieniu, a ja chciałbym w ogóle wiedzieć jak to jest że ludzie widzą obrazy jak zamykają oczy kiedy nie śpią xd. Dla mnie już to to kompletna abstrakcja.
U mnie sny jak już się pojawią to głównie jest to tylko fabuła i tyle.

Osobistość3piorunów

Też mnie fascynowały świadome sny i też nie mogłem się obudzić.
Wyglądało to mniej więcej tak:
Budzę się, wstaje i zaczynam chodzić po swoim pokoju nagle widzę w kącie czarną postać - zaniepokoiłem się, ok pora się obudzić. Budzę się, wstaje, chodzę po pokoju, nagle meble zaczynają unosić się - aha dalej śpię, no już wstawaj! Budzę się, wstaje z łóżka, nagle cały dom zaczyna się trząść za oknem potężna wichura - no nie znowu? Budzę się, wiszę w rogu pokoju, widzę łóżko z zupełnie innej perspektywy, zaczynam latać po pokoju - no już koniec mam dość! Budzę się a meble zaczynają się wyginać w każdą stronę - nie jezu znowu.... i tak jeszcze z trzy razy.

W końcu faktycznie obudziłem się, totalnie zmęczony i przepocony z nutą wątpliwości czy aby na pewno nie jest to kolejny wariant. Mega nie fajne uczucie.

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Hydepark

30piorunów

Po obiadku sobie leglem DOSLOWNIE NA CHWILE i to bylo 3,5h temu, turbo drzemka jak uojciec po dniowce.

A do tego serio snilo mi sie ze jestem starym czlowiekiem z arizony, mieszkalem w malym domku palilem jointa przed domem, ognicho i gadalem z szopem praczem o chinskim Ramie.

To juz starosc, choroba psychiczna czy wszystko naraz + cos jeszcze?

Mozna sie identyfikowac jako stary czlowiek byc transtarcem i odrazu na emeryture ?

Mamy gdzies w europie taka fajna pustynie ?

Tyle pytan tak malo odpowiedzi.

Fanatyk5piorunów

Mi się ostatnio śniło że miała ciężarówka z węglem przyjechać choć pieca na węgiel nie mamy już od XX lat. I jeszcze że jeżdżę na super Moto na jednym kole nawet z 4 czy 5 stawiam go xd

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

35piorunów

Nie wiedziałem, że sen potrafi subtelnie obudzić. To, że ktoś ma koszmar i się nagle zrywa, to popularny motyw.
A tu jestem w klasie w szkole czy na studiach, matematyka, jakieś odejmowanie na tablicy, ale aktualnie oglądamy na projektorze Ricka i Mortiego xd siedzę z jakimś gościem w ławce. Trwało to trochę czasu, bo sporą część odcinka pamiętam. Nagle czuję, że mnie delikatnie dwa razy kolega z ławki dźga długopisem w żebra. Chciałem się obrócić i zapytać, czego chce, ale nagle, ku mojemu zdziwieniu, no bo w końcu jestem na matmie, nagle się okazuje, że leżę na lewym boku, mam zamknięte oczy i cicho oddycham. Kurde, dziwna poza, chyba leżę. Parę sekund mi zajęło skumanie, że śpię, a właściwie spałem, bo mogę już otworzyć oczy. Otwieram i rzeczywiście, matma była snem.

Ciekawe doświadczenie.

Osobistość3piorunów

A odcinek pamiętasz?:p

Często mam, że się wybudzam delikatnie ze snu. Jak jestem zaintrygowany tym snem to zamykam oczy i bez większych problemów do niego wracam. Zazwyczaj w lekko zmienionej formie ale motyw zostaje ten sam.

Tytan4piorunów

@RogerThat To była wątroba. Zrób próby wątrobowe i idź na badanie USG. Ogranicz spożycie tłustych potraw, unikaj alkoholu i papierosów. Jeżeli przekroczyłeś 40tkę - spisz testament.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Dyskusje

14piorunów

Śniło mi się że szedłem z miotła na ramieniu i że cos dotyka mi pleców odwracam głowę i nic - głowica daleko - to nie ona . Za chwile znowu to samo tyle że coś wielkiego - jak żem wyskoczył z łóżka z okrzykiem xD zaraz światło zapaliłem i kontrola terenu - na szczęście tylko sen. ufff

Matka przy śniadaniu się pytała co to się działo w nocy xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Pracbaza

30piorunów

Ale miałem po⁎⁎⁎⁎ny sen.

Otóż śniło mi się że nagle dostałem maila od babki z HR że moja umowa o pracę zostaje rozwiązana w trybie natychmiastowym z mojej winy. W pierwszej chwili ciut się przyjąłem, ale po 5 sek. mi przeszło i zacząłem zgłębiać co jest grane.

O co poszło: HRka umieściła ogłoszenie o rekrutacji na jakieś tam stanowisko w firmie, a ja je wyśmiałem anonimowo w mediach społecznościowych, oczywiście usuwając wszelkie dane pozwalające na identyfikację firmy.

Ale ona to jakoś zobaczyła, i i urażona duma młodej korposzczurki.

Więc mnie "zwolniła", tylko że szefostwo nic o tym nie wiedziało, poza tym nie są to ludzie którzy bawią się w takie pierdolety.

Gdy się dowiedzieli to się gówniarze zaczęło palić pod d⁎⁎ą.

Więc zaczęła do mnie smażyć typowo korposzczurze pierdolety, pełne umizgów i jednocześnie pasywnej agresji, jak to u korposzczurek bywa:

"Mamy tu poważny problem, musimy wspólnie zastanowić się jak go rozwiązać aby wszystkie strony były usatysfakcjonowane, dla dobra zespołu i sprawnego funkcjonowania firmy ble ble linkedin speak.."

Ja to czytałem z bananem na ryju..

i wtedy się obudziłem.

I wstałem.

Tak, tak, i zesrałem się (wiem że spytacie).

Ale w kiblu, nie w łóżku.

I nawet nie pracuję w korpo! 😛 (nigdy więcej, nigdy więcej...)

Fanatyk7piorunów

Też miałem

Że dookoła wanny były stoły i Anglicy jedli coś . A ja w wannie nago szorowałem ją

Dawno tak zjebanego snu nie miałem

Co dodawają do tego piwa to nie wiem

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w spanko

40piorunów

Ale miałem przyjemny sen. W dodatku bite 6h.

I nawet nie ru⁎⁎⁎⁎em fizycznie atrakcyjnych młodych kobiet, po prostu chodziłem po lesie, i budnkach i zabijałem ludzi.

A po wszystkim nawet pan generał mi pogratulował, i sąsiad zza płota dał 👍.

(Uzbrojonych, oczywiście, nie jestem psycholem).

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Oho, dziś mi się śniła pierwsza sympatia. Tylko takim urywkiem, mijała mnie na ulicy, chwilę pogadaliśmy. Pochwaliła się zaręczynami. Wpisałem ją na fb i rzeczywiście, wyszła za mąż. Ciekawy ten mój mózg, dopóki o niej dziś nie śniłem, to o niej nie myślałem od bardzo dawna, nawet mi nigdzie nie mignęła, żebym mógł wiedzieć, że jest po ślubie. Właściwie to się tym zdziwiłem. Zdziwienie przeszło, gdy sobie przypomniałem, ile mamy lat.

Muszę przyznać, że jest ona dla mnie pewnego rodzaju wzorem. Otóż była (i pewnie jest) normalna. Później mnie ciągnęło do mniej stabilnych.

Jak widać ludzie dzielą się na dwa rodzaje - normalni, którzy sobie normalnie życie układają już w tym czasie. I ci drudzy. Patrząc na tindera to ciężko powiedzieć, których jest więcej. Trochę mnie uderza, że jestem w drugiej grupie. Nie mówię, że są gorsi, ale jak widać są gorsi w relacjach albo mają pecha. Frustrujące trochę. Dobrze, że przynajmniej mam okazję to poprawić.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎lę.
Śniło mi się, że byłem gdzieś w górach i jadę z kimś autem. Jadę se, mijamy jakieś auto, zerkam, a tam moja była i jej siostra i ktoś jeszcze. Ja zdziwko, jedziemy dalej.
Potem w jakimś ośrodku się nieuchronnie spotykamy. Podbija, rozmawiamy, potem się rozchodzimy. Ja z jakimś nieneutralnym odczucie w żołądku. Nie pamiętam już, czy na plus czy nie.

To już drugi raz w niedawnym czasie, jak mi się śni. Jak ostatni raz jakaś dziewczyna zaczęła nagle przychodzić mi do głowy i pojawiać się we śnie, to się potem okazało, że w tym czasie i ona o mnie myślała, jakby mnie niejako przywołała swoimi myślami. A ja w afirmacje akurat wierzę, bo mam dowody na ich skuteczność xd

Eh baby, bez was źle, a z wami...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

6piorunów

śniło mi się, że znalazłem w pracy ogromy wór z zielskiem

uszczknąłem znaczy załatwiłem sobie trochę i mieliśmy jechać z ziomkiem gdzieś za granicę to zjarać, ogarnialiśmy jak z tym przejechać przez kontrolę na granicy i wgl

obudziłem się z kawałkiem hehehemp gru w myślach zapętlonym w kółko

:notes:A Mary, Mary, ah, piękna Mary, Mary
Człowiek, jestem szczery, więc powiem ci bez ściemy:notes:

https://www.youtube.com/watch?v=YnAMv75JfYs

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

52piorunów

Uciąłem sobie popołudniową drzemkę i jeżu, co za po⁎⁎⁎⁎ne sny miałem. Wpierw w jakiejś polskiej jaskini latałem dronem znajomego, a potem na polu cyknąłem zdjęcia wielgachnych motyli i sześciennych nożnych, włochatych stworzeń wielkości psa, które miejscowi nazwali straszydłami. Straszydła, żyły w grupach i czasami przewracały ludzi, niby dla zabawy ale czasem ich zjadały. Poruszały się trochę jak modliszki i sraly w polu, zupełnie ludzkim gownem.

GURU0piorunów

@Taxidriver Nockę dziś robisz na TAXI?

Lider13piorunów

mówiłem bierz pół 😉

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Śniło mi się, że jako mały dzieciak uratowałem jakiegoś niby wróbla że złamanym skrzydłem.

Karmiłem chuopa i o niego dbalem, ale w pewnym momencie prawda wyszła na jaw.

Zamknąłem go w plastikowym pudełku (😭) w szafce, żeby nikt go nie znalazł.

Prawda jednak szybko wyszła na jaw, bo podkablowali mnie bracia, a poza tym moje znalezisko robiło duzo hałasu.

Okzalalo się, że mój kolega to jakimś cudem wszystko przeżył a wróbel okazał się gołompiem.

Wszystko skończyło się dobrze, gołomp okazał się super ziomkiem i towarzyszem moich wycieczek po osiedlowym podwórku.

Wszyscy mega mi zazdrościli, bo to naprawdę klawy i mądry gołomp był.

Mój najlepszy kumpel i towarzysz, ziomek do chcachmęcenia i szponcenia, bo zachowywał się nieco jak człowiek - trochę jak w kreskówkach. Kochałem go bardzo 😭

I wish it was true.

Koniec.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

46piorunów

kurde kurde

śniło mi się, że wylądowałem na r0syjskiej wsi podczas drugiej wojny

musiałem się kitrać przed czerwonoarmistami po ruinach, chałupach, lasach i trzcinowiskach

miejscowi pomagali

najlepsze jest to, mieli prąd i hulajnogi elektryczne

:upside_down_face:

poczułem niesamowitą ulgę budząc się

Fanatyk8piorunów

Teraz tak:

Idziesz do kościoła, nabierz wody święconej do wiaderka po kiszonej kapuście. Następnie udaj się nad najbliższą rzekę, zalew, jezioro, czy co tam masz. Rozpal ognisko, a gdy zabłyśnie pierwsza gwiazdka nasraj do ogniska, a wodę święconą wylej do tego zbiornika.

Aha, a jak masz hulajnogę to sprzedaj.

Najbardziej po⁎⁎⁎⁎ny sny w życiu miałem jak odstawiałem jaranie, potrafiły być tak realistyczne, że budziłem się i zastanawiałem co to się stanęło.

GURU1piorunów

@Byk

nabierz wody święconej do wiaderko po kiszonej kapuście.

nasraj do ogniska, a wodę święconą wylej do tego zbiornika.

Aha, a jak masz hulajnogę to sprzedaj.
Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w cybulion jest inny

19piorunów

Śniło mi sie jakies hejtopiwo na podlasiu że z @Byk i @yerboholik biegalismy po lesie, drony latały, na quadzie przyjechal @skorpion w mundurze wermahtu potem z @TyGrySSek i @ErwinoRommelo budowalismy bunkry i ocieplaliśmy wełną owiec. Tylko czemu z tego bunkra był wizjer na damski prysznic?? @ErwinoRommelo ???

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Jakie macie najczęściej powtarzające się ?

Ja z takich co najbardziej pamiętam:

1. Jestem w liceum i jak zwykle jestem nieprzygotowany i nic nie umiem na klasowke ale mówię kolegom że mam to w d⁎⁎ie bo chodzę do szkoły tylko dla towarzystwa bo nikomu nie mówiłem ale dawno studia skonczylem.

2. Znajduje schowane w domu kilkaset tysięcy złotych które schowałem i zapomniałem. Wielka ulga że to dlatego mi brakowało kasy a nie dlatego że zawsze roz⁎⁎⁎⁎⁎alam więcej niż zarabiam :smiley:

3. Kiedyś często mi się śniło że jestem dzgany nożem, albo że przychodzi wielka powódź, ale mi przeszło

Wierzycie w senniki i znaczenie snów?

Ja wierzę że moje sny oznaczaja że jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty 😉

Fenomen4piorunów

Z takich snow to zdarza mi się wracać do lasu w którym był obóz na który jeździłam. Albo sytuacji w których są ludzie którzy mnie bardzo zawiedli. I w tych snach próbuję wyparować tym osobom to na co wcześniej nie miałam odwagi.

Fenomen1piorunów

@Kaligula_Minus ja miewam popierdzielony sny i mój mąż czasem się śmieje że sławe zdobędę opowiadając moje sny 😅😅😅 może jak kiedyś zapamiętam to coś ciekawego napisze.

A co ze zmarłymi to też tak miewam że widzę ich w snach i jednocześnie mój mózg przetwarza to że oni nie żyją.

Fanatyk6piorunów

Taaa, śni mi się licbaza, gdzie nie mogę napisać matury bo nie mam takiej wiedzy. Studia - gdzie piszę pracę mgr i promotorowi ciągle się coś nie podoba, bo za mało źródeł itp. i nie mogę się obronić. Często też sni mi się zmarły w młodym wieku wujek, z którym byłam bardzo związana. Sni mi się, że długo go nie było i wraca (ja w tym śnie jestem świadoma, że on zmarl i pojawia się jakby zmartwychwstal, ale mnie to jakoś szczególnie nie zaskakuje- strasznie po⁎⁎⁎⁎ny motyw) i na nowo wchodzi w życie, które prowadził przed śmiercią. Te trzy motywy chyba najczęściej do mnie wracają w snach. A , jeszcze że żuję gumę i chce ją wypluć bo już jest wyżuta i smakuje jakkbym żuła pety z fajek. No i ja próbuję ją palcami wyjąć z gęby, a ona mi tam rośnie i przykleja się do podniebienia a ja się dławię- strasznie nieprzyjemny sen. Nie polecam

Fenomen2piorunów

@Kaligula_Minus oj ja też za dzieciaka ale spałam na dużej wersalce ale mam wrażenie że często mnie to wybudzało. Dosłownie czułam jakby się łóżko podnosiło z jednej strony a ja ratowałam życie łapiąc się za prześcieradło 😅😅

Fenomen1piorunów

@Kaligula_Minus ja nigdy nie miałam snów świadomych ani paraliżów sennych, ale czasu pewnego moje koleżanki ...na przykład kilka miało jednej nocy :face_with_raised_eyebrow::face_with_raised_eyebrow::face_with_raised_eyebrow:

Fenomen1piorunów

@Kaligula_Minus moja psiapsi lata temu miaka sen z crushem który zasadniczo chyba nie mógł się zdecydować nawet co woli. Że poszedł do niej i zapytał czy może ja pocałować, na co ta mu wypaliła ,, przecież jesteś tylko snem" i poszła w cholerę xD

Pokaż więcej komentarzy (20)