jajesioneZawodowiec
5piorunówJutro mija pierwszy tydzień bez alkoholizacji, chyba to jednak nie był #alkoholizm tylko brak motywacji do robienia czegoś konstruktywnego. Alkoholizm zastąpiłem shitpostowaniem na hejto i nie wiem, co gorsze w sumie. Hello eskapizm my old friend
To może piwko w nagrodę że wytrzymałeś?To oczywiście głupi żart, tydzień to nic. Jak chcesz poczuć jakieś zmiany to trzymaj i zobaczysz że za jakiś czas będzie inaczej. No i nie chodzi o to żeby nie pić na „duposcisku” tylko nauczyć się nawyków które jak już opanujesz to zapomnisz o piciu












