Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kiciochpyta

Autorytet

w Technologia

4piorunów

Może wy mi pomożecie, bo Chat GPT nie był w stanie.

Mam skaner z dupleksem i podajnikiem.

Chcę wrzucić parę kartek do podajnika i żeby mi utworzyło jeden plik pdf z jednej kartki.

Tylko właśnie w tym jednym pliku mają być obie strony danej kartki.

I żeby nic nie klikać w programie później.

Coś kombinowałem w programie NAPS2 (Not Another PDF Scanner 2), ale tam się nie dało.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Hydepark

55piorunów

Cześć,

Niestety podejrzewam u siebie początki demencji. Sporo rzeczy zapominam a ostatnio nie pamiętałem nawet jak się kroi czosnek. Ostatnio często zapominam ustalenia. Oczywiście mam też AuDHD, zaburzenia lękowe od dziecka, dystymie i przechodziłem ostatnio przez walkę z toksyczna firmą, która też kosztowała mnie zdrowie. Wiem że takie objawy mogą być spowodowane również powyższym.

Natomiast wiem, że to ostatnio plaga u osób w wieku 30 lat. Dlatego zastanawiam się czy ktoś was badał się na to? Miał takie podejrzenia? Jest coś co może tą demencję wykluczyć? Możecie polecić jakiegoś specjalistę w tej sprawie?

Pokaż więcej komentarzy (24)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

nie mam gdzie zapytać, więc trafiło na was

spędzam 8 godzin w pracy albo na stojąco, albo łażąc tam i z powrotem po kołchozie nosząc komputery z jednego miejsca na drugie, no i k⁎⁎wa bolą mnie stopy (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

jaki buty kupić? popularne dostępne w CCC i innych sieciówkach nie zdają egzaminu, bo raz że nadal na⁎⁎⁎⁎iają mnie stopy i pocą się strasznie, to z reguły po około trzech miesiącach lądują na śmietniku bo podeszwa zdarta. w pracy robię średnio około 20k "kroków", przy wzroście 177 mam lekką nadwagę (90kg) ale ciężko mi uwierzyć że normalne buty za trzy stówy nie są w stanie znieść takiego obciążenia... PLEASE HELP ME!

Pokaż więcej komentarzy (28)

GURU

w Informatyka

11piorunów

Wymiana dwóch patchcordów + deratyzacja „szafy” + 1,5h

Szybko bo wiedziałem co gdzie na obiekcie jest, znam adresację etc.

Gdybym tam był pierwszy raz to dnia by mi pewnie nie starczyło żeby dojść bez dokumentacji.
Zresztą co widać po stanie gryzonia - też niewcześnie się zorientowali, że coś nie działa..

Na ile wyceniacie taką usługę?

Ile kosztuje taka usługa?

  • 50zł4%
  • 250zł8%
  • 500zł15%
  • 750zł13%
  • 1000zł19%
  • Syn mojej koleżanki gra w komputer i by zrobił za darmo33%
  • optowiadomocoijegomafiatez7%

84 głosów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Hydepark

8piorunów

Tomki jest taka sprawa. Zwalniam się i zaczynam pracę w lipcu. Pracodawca wysyła mnie na urlop i wykorzystuje mi całą pulę 26 dni.

Oznacza to, że u nowego pracodawcy nie przysługuje mi już żaden urlop do końca roku tak?

Zdania są podzielone, bo jedni piszą, że dostaje dwa dni za każdy przepracowany miesiąc a inni, że skoro będę miał w świadectwie pracy wypisane, że wykorzystałem cały urlop to już nic mi nie przysługuje.

To jak to jest?

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Dyskusje

9piorunów

OK mam pytanie, kumpel wspomniał o miganiu żarówek LED, że to występuje i źle wpływa na oczy i może powodować bóle glowy. W domu „gołym okiem” nic nie odczuwam ale zrobiłem test kamerą w telefonie (duża liczba klatek 240kl/s ) i wyszło mi, że połowa źródeł światła mi „migocze”.

ALE teraz pytanie do Was. Słyszeliście o tym może? Jest to jakiś problem? Czy może to jakiś trick sprzedażowy i nie ma się czym przejmować a takie testy i żarówki flicker flee to jak różne kable dla audiofilów 😉

https://www.ledkia.com/pl/content/558-oswietlenie-anti-flicker

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Rower

22piorunów

Siemandero rowerowe świry!

Kontekst:
Zrobiłem sobie ostatnio z młodzieżą niezobowiązującą trasę rozgrzewkową na 50km, głównie asfalt, ale bylo też trochę szutrów. O ile moja d⁎⁎a jakoś sobie poradziła to na 30 kilometrze u młodzieży juz była w strzępach.
Wiem, że wynika to z braku "objeżdzenia" głównie, ale są jakieś metody na złagodzenie tego stanu...poza oczywistą "maścią na ból d⁎⁎y". ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pytania:

1. Czy wymiana sztycy siodła na amortyzowaną ma sens i dla jakiego typu roweru? A jesli tak to na co zwracać uwagę (jakies polecane modele w rozsądnej cenie)?

2. Ja jechałem Gravelem a młody Trekingiem w którym siodełko jest "kanapowe" w porównaniu do Gravela - czy w tym przypadku wymiana siodła na smutniejsze coś by wniosła do komfortu na dystansach do 100km (nie planujemy wiecej)?
Załączam fotki obu taboretów.

3. Polećcie jakieś błotniki do Gravela (żebym nie wyglądał jak "Pan Draska" jak popada🙃), pls tak żeby nie podwozić wartości rowerka.

Taak, jestem rowerowym ignorantem, wiem tylko jak nie spaść z rowerka ...nawet nazwę "sztyca" musiałem potwierdzić bo dla mnie to jakaś zwykla rurka była (nie wspominając o blatach, mostkach, saportach i całym tym szpeju od rowerów). ¯\\(ツ)


Gruba ryba5piorunów

Na start bierzesz karton, kładziesz na twardej podłodze. Siadasz gołym dupskiem na nim, żeby odcisnąć ślady po kościach miednicy.

Mierzysz suwmiarką rozstaw między środkami dołków w kartonie, dodajesz 2 cm i tej szerokości całkowitej siodełka szukasz.

Jak postawisz rower na poziomym, na kołach, to siodło ma być poziomo.

Pozostaje jeszcze regulacja przód-tył, ale to powiedzą kolana i mięśnie

Osobistość1piorunów

Co do sztycy, mam sr suntour i robi robotę. Bardzo poprawia komfort jazdy. Minus: jest ciężka. Coś za coś.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Autorytet

w Hydepark

0piorunów

Od czasu do czasu @Made_In_China wrzuca wpisy z jakimiś promocjami, często tam się pojawia jakiś . Taguje, gatunek póki co zazwyczaj ignoworany. No i tak sobie dziś klikając w obrazek patrzę sobie na cenę dysku HDD 6tb, oczywiście droższy niż kilka miesięcy temu (może jakaś poprawka co do modelu, nie chcę głębiej sprawdzać). I to zastanowiło mnie, czy nie sprawić sobie dysku do mojego .

Opowiem więc, co mi dolega. Na początku lutego kupiłem sobie SSD M.2 za 329 zł w mediaexpert (teraz taki sam chodzi po 379 zł). Włożyłem go do laptopa, wyjąwszy SSD M.2 1TB, i postanowiłem zainstalować sobie (distro hopping, na ubuntu to jeździłem od 2023, w tych zamierzchłych czasach SSD SATA 128GB kosztował 45 zł). Stary dysk z laptopa miał pójść do w celu przechowywania nań kroniki . Na malince postawiłem umożliwiający spełnianie przezeń wielu funkcji naraz. Skręciłem zestaw i okazało się, że malinka nie widzi dysku. Trochę kombinowałem, moduł do odczytu M.2 działał (czytało mi ten świeżo zakupiony dysk z laptopa), okazało się, że ten SSD to jakiś western digital co się nie lubi z malinką. Kupiłem więc obudowę zewnętrzną na ten dysk 1TB na alledrogo za 130 zł, malinka przez tę obudowę już widziała dysk. Mogłem w końcu zsynchronizować węzeł Bitcoina, ale na tym dysku już robiło się ciasno. Gdy chciałem włączyć serwer electrs, to się jednak okazało, że do tego trzeba zindeksować kronikę, co zajmuje miejsce. I tego terabajta było mało. Obudowa na dysk SSD miała jeszcze port na kartę SD, więc kupiłem kartę 256 GB, wsadziłem, przeniosłem tymczasowo kronikę na HDD i zacząłem kombinować z utworzeniem woluminu btrfs obejmującego SSD i SD. Ale przy próbie kopiowania pojawiały się błędy niestworzone, czytnik SSD nie wyrabiał zapewne. Miałem gdzieś w domu pendrive 256 GB, więc zamiast karty SD jest wolumin btrfs obejmujący SSD i pendrive. A do karty SD sobie dokupiłem czytnik i teraz to ona mi robi za ten pendrive. No i tak się patrzę na te ceny dysków SSD, przez te całe ej aj ceny już wyjebało, i się zastanawiam, czy czegoś sobie nie dokupić, w razie gdyby wyjebało jeszcze bardziej. Format może być zarówno SATA (mam pierdołkę SATA-USB3), jak i M.2 (tylko żeby nie gryzło się z malinką). Jeżeli chodzi o pojemność, to 2 TB no to by było fajnie, a jeżeli chodzi o 4 TB, to na teraz to trochę byłby overkill, ale jeżeli ceny mają jeszcze bardziej rosnąć, a potrzeby się zwiększą (może pobieranie dystrybucji linuxa? jakieś media, niby mam ten hdd 6tb, ale myślę, że on to głośny jest i póki co odłączony), to w sumie wolałbym teraz przeboleć zakup tych 4TB, żeby potem znów nie kombinować tak jak teraz z tym btrfs.

No więc tomeczki, oto moje

Osobistość3piorunów

Jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem

Fanatyk0piorunów

@209po - to jest jedyne zdanie ze znakiem zapytania:

Jeżeli chodzi o pojemność, to 2 TB no to by było fajnie, a jeżeli chodzi o 4 TB, to na teraz to trochę byłby overkill, ale jeżeli ceny mają jeszcze bardziej rosnąć, a potrzeby się zwiększą (może pobieranie dystrybucji linuxa?

Odpowiadam - kod znaku * w ASCII.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

39piorunów

Dobra... bo mnie zaraz szlag trafi...

Ale do rzeczy. Chcę sobie zamontować 4 halogeny nad szybą (na bagażniku dachowym) w swoim Freelanderze. I chcę, żeby to było całkowicie na legalu. Czytam przepisy, ale też czytam opinie i jak to bywa, ile ludzi, tyle opinii.

Z jednej strony, jest napisane, że można użyć takich halogenów, jeśli mają homologacje i nie przekraczają liczby cechowania 100. Więc chcę kupić polskie halogeny Wesem, które mają homologacje E20 na nasz kraj i jeden halogen ma ilość cechowania 12,5. Są określone jako "reflektory dodatkowe, światła przeciwmgielne/drogowe". Czyli przy czterech, suma wynosi 50. Na papierze, wszystko w ramach przepisów. Ale potem gdzieś czytam, że takie światła nie mogą być niżej niż 250mm od podłoża i nie wyżej niż światła drogowe. Przy braku homologacji, muszą być zasłonięte. Z tym akurat luz, bo te Wesemy mają w zestawie zaślepki. Po za tym, przepisy mówią, że takie certyfikowane halogeny, muszą być zintegrowane ze światłami drogowymi w aucie. Ale ja nie chcę, żeby one się zapalały za każdym razem, kiedy wbije światła długie. Chcę je osobno, pod osobnym przełącznikiem. Oczywiście mogę zastosować przełącznik dwustopniowy, żeby było i tak i tak, ale wtedy znowu pada pytania: czy tak można? Jedni piszą, że na dachu mogą być światła robocze (takie do maszyn rolniczych i budowlanych) a inni, że to muszą być dodatkowe dalekosiężne, lub przeciwmgielne albo drogowe. To kto jest k⁎⁎wa synem kogo? Chat GPT to ślepa uliczka, bo ten kretyn miksuje, wszystkie źródła, które przeczytałem i wychodzą absolutne bzdury. Nie chcę żadnej listwy led ani chińskiej, ani markowej, bo chcę zwykłe reflektory halogenowe, zgodnie z rocznikiem mojego auta. I tutaj trafiamy do sedna. Czy ktoś z was miał doświadczenie z takimi instalacjami/modyfikacjami na samochodzie? Jak jest z kontrolą Policji? Jak jest z z przeglądem technicznym? Widzę przecież, że busy, terenówki, ciężarówki, mają całe elektrownie zamontowane na dachach. Wiem, że to świeci a nie jest zamontowane jako atrapa. Krótko mówiąc: Jak to zrobić legalnie, bez przypału?

Osobistość7piorunów

@Klamra jak napisał @bishop pierdziel to, zrób tylko tak żeby nie były na sztywno wpięte pod drogowe i elo
były u mnie dodatkowe halogeny ledowe na masce, listwa led miedzy reflektorami nikt nigdy o to nie miał problemu
wiem, że to nie brzmi jak odpowiedz na twoje pytania ale chcesz zmieć reflektory na dachu czy tracić czas na kopanie się z koniem :smiley:

Kompan4piorunów

Możesz mieć 2 pary, w ciężarowych 3pary świateł drogowych. Jedne masz już fabrycznie więc możesz dołożyć tylko jedną parę.
Niektóre markowe ledbary mają tzw podwójną homologację czyli 2 światła w jednej obudowie, wtedy mają po prawej i lewej stronie osobną homologację. Sumarycznie nie mogą przekraczać jakiejś tam wartości światła. Powinny mieć niebieską kontrolkę widoczną z pozycji kierowcy. Załączane mogą być osobno albo razem z fabrycznymi drogowymi ale powinna być możliwość zgaszenia wszystkich śwaiteł drogowych jednym przyciskiem. W praktyce nikt na to załączanie/wyłączanie nie patrzy, ale na przeglądach każą zapalić dodatkowe światła.

Możesz mieć dodatkowe światła do używania poza drogą, ale muszą być zasłonięte do jazdy po drodze.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Nocoiner hier.

A to nie jest tak, że krypto trzymało się na dyskach? Więc skąd ta afera?

A po drugie, to nie było podobnie z Mt Gox czy coś? Jakieś ograniczone zaufanie do serwisów?

A teraz chcą zakazać krypto, bo... nie rozumiem jak działa?

Specjalista1piorunów

Niby jestem debilem, ale zawsze zdawało mi się, że giełda to jest po to, żeby wpłacić, kupić, wypłacić. Dawno temu, w pierwszych poradnikach jak ogarniać krypto, stało, że giełda to nie bank i kasy się tam nie trzyma. Ale widać, że dzisiaj nawet to jest zbyt trudne do pojęcia dla przeciętnego obywatela. Za wiele wysiłku wymaga przeczytać coś więcej niż dwa słowa. A żeby jeszcze zrozumieć? Nie ma przyszłości. Tak już jesteśmy głupi, że nawet mi nas nie żal. Nie zasługujemy na nic więcej jak tylko knut kolejnych zakazów i regulacji...

Autorytet2piorunów

@wielkaberta toxic bitcoin maximalist here.

Primo, not your keys, not your coins. Posiadanie danych satoszy można udowodnić poprzez podpis cyfrowy. Zonda wskazała na jakieś satosze, twierdząc, że klucze zostały zgubione. Takie wskazywanie palcem na satosze może zrobić każdy.

Secundo, don't trust, verify. Trzymanie "satoszy" na giełdzie to ryzyko porównywalne z uczestnictwem w piramidzie finansowej. Wszelkie zakupione satosze należy natychmiast wypłacać na swój portfel.

Tercjo, radziłbym uzbroić się w satosze teraz, nikt bez posiadania twojego klucza ci ich nie zabierze, a w przyszłości mogą okazać się naprawdę przydatne. Satosze najepiej jest kupować w bitomacie za gotówkę: brak konieczności rejestracji i brak możliwości wycieku danych, satosze trafiają wprost na twój portfel, bank nie widzi żadnych podejrzanych transakcji.

Powtórzę jeszcze raz najważniejszą rzecz wyróżniającą Bitcoina: nikt ci bez klucza nie może powiedzieć, co masz robić z satoszami, w przeciwieństwie do fiatu (bank może ci zablokować konto, wypytywać, etc.)

Uwaga: 1 bitcoin to 100 milionów satoszy, tak jak 1 złoty to 100 groszy.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

126piorunów

Piszę aby się pożalić i z prośbą o poradę od osób, które być może mają jakieś skuteczne strategie do radzenia sobie z dużą presją, stresem i nawałem obowiązków w pracy.

Działam jako terapeutka SI w przedszkolu integracyjnym. Jakiś miesiąc temu okazało się, że mamy poprawiać (czyt. ktoś popełnił błąd i boją się że dotacje im zabiorą) dokumentację specjalistyczną od września 2025 r. To jest ponad 1000 papierów. Do tej pory robiłyśmy wszystko skrupulatnie, sumiennie i gówno warta ta nasza praca. Zrobiliśmy z zespołem (dwie specjalistki- bystre dziewczyny), jakieś 20% do kontroli. Okazało się, że znowu coś ktoś źle zrozumiał i k⁎⁎wa nowe wzory i nowa robota. Wzory były do niczego-formatowanie rozlazłe, zbędne przerwy, błędy merytoryczne no dramat dla estety. Chaos w komunikacji, dużo myślenia, zastanawiania się co do czego. Okazało się że musimy dorobić jeszcze ponad pół tysiąca totalnych durnoctw dokumentalnych. Wszystko zrobiłyśmy po swojemu, zoptymalizowałyśmy i tym razem tylko dwójkę dzieci posłalismy do kontroli. Znowu ma być inaczej!! Nie to, że jest źle. Ma być inaczej!

Boże, ja już dzisiaj chciałam coś robić, ale mój mózg odmawia posłuszeństwa. Siedziałam przed kompem tonąc w papierach ze świadomością, że dokumentacja bieżącą leży, warsztaty w piątek, dzieci nie widziały mnie od 3 tygodni, zaraz w czerwcu szczegółowa ocena pracy terapeutycznej wszystkich dzieciaków z którymi pracujemy (29), a również w tym miesiącu mam ponad tydzień urlopu, bo mama po zabiegu będzie i potrzebuje wsparcia.

Do tej pory dawałam radę, wspierałam koleżanki, które płakały tam i groziły zwolnieniem się (stoicyzm power). Prowadziłam rozmowy z koordynatorką, aby tamte się z nią nie pokłóciły, planowałam działania ale teraz nie wiem co sama mam zrobić. Jak do tej pory jakoś miałam założenia do pracy tak teraz pustka. Od dłuższego czasu nie mam siły na nic. Nawet treningi odpuściłam, które bardzo lubiłam bo nie mam siły. Słabo jem bo mimowolne ścisk. Źle to wszystko idzie.

Nie chcę się zwalniać, lubię tę pracę ale nie umiem już tego psychicznie zorganizować, aby widzieć w ogóle możliwość zrobienia tego wszystkiego. Siedzimy z gabinecie i totalna rezygnacja. Nigdy tak nie miałam. Pomocy Tomeczki i Tomkinie, co z tym fantem zrobić. Jak przełamać tę rezygnację?

Zawodowiec1piorunów

@Fafalala Ostatnio miałem też ciężką sytuację w pracy (IT) i podobną blokadę o której mówisz. Podzielę się sposobem, choć nie wiem czy będzie łatwy do zastosowania - daj znać albo dopytaj o szczegóły jeśli coś będzie niejasne.

Sama technika jest oparta na 4 szlachetnych prawdach, w skrócie: Istnieje cierpienie, istnieje przyczyna cierpienia, istnieje ustanie cierpienia i istnieje droga prowadząca do ustania cierpienia. Musisz spojrzeć na to co odczuwasz jak na cierpienie - najlepiej w domu, kiedy leżysz wygodnie, albo siedzisz z prostymi plecami, ważne żeby nikt Ci nie przerywał, tak jak na medytacji. Kiedy patrzysz na to cierpienie, staraj się być obserwatorem i nie wchodzić w historie/myśli które próbuje Cię wciągnąć. Spróbuj zlokalizować je w jednym miejscu w ciele - zobaczyć gdzie się manifestuje. Zwykle cierpienie u mnie pojawia się w okolicy splotu słonecznego (dotyczące zmysłowych pragnień) ale w przypadku tej blokady to było coś co 'łapało mnie za serce' i trochę paraliżowało zdolność do pracy. Popatrz trochę na to co czujesz, postaraj się być akceptująca, tak jakbyś obserwowała ból fizyczny który pewnie trochę łatwiej zaakceptować (np. uderzenie się w krzesło nogą). Spróbuj zobaczyć że 'tak właśnie jest' cierpienie po prostu istnieje.
Kolejnym etapem, który zrób po chwili obserwacji jest przejście do przyczyny cierpienia - wciąż będąc obserwatorem postaraj się zwerbalizować o co chodzi, jakie pragnienie za tym stoi, a może jaka niechęć. Często bardzo silne cierpienie spowodowane jest przez silną awersję do tego co jest - na przykład sytuacji w pracy. Czasem jeśli to nazwiesz, napięcie momentalnie znika, czas nawet jeżeli Ci się to uda to cały czas tam siedzi. Jakkolwiek będziesz się czuła po, postaraj się być cały czas uważna. Czyli jeżeli wrócisz do normalnych obowiązków po tej sesji, postaraj się trzymać wewnętrzny wzrok na tym odczuciu dyskomfortu. Stawiaj się w pozycji obserwatora, który niejako przytrzymuje wijący się umysł w jednym punkcie.
Jeżeli będziesz to powtarzać, to powinnaś zdobyć więcej doświadczenia w radzeniu sobie z danym rodzajem napięcia i napięciem w ogóle.

Pokaż więcej komentarzy (79)

Sum

w Hydepark

14piorunów

Tomki, miał ktoś z Was jakieś doświadczenie z wprowadzaniem strefy zamieszkania na osiedlu?

Teraz mamy niby drogę wewnętrzną (niby, bo jest znak wyjazdu z drogi wewnętrznej, ale ktoś zapomniał dać znak, że się na taką drogę wjeżdża) i cały teren jest tak masakrycznie pozostawiany autami, że z drogi dwukierunkowej zrobiła się jednokierunkowa, a zakręty są tak ciasne, że nie ma możliwości przejazdu dla karetki, czy straży pożarnej.

Straż miejska odmawia interwencji, twierdząc, że nie mają podstaw prawnych do przyjazdu. Chyba tylko zmiana organizacji ruchu mogłaby tu pomóc.

Ktoś coś?

Tytan3piorunów

U mnie na osiedlu jest strefa zamieszkania co w teorii oznacza zakaz parkowania poza miejscami wyznaczonymi.

Straz miejska wpada od czasu do czasu i laduje blokady, mandaty.

Troche czasu minelo i jest poprawa wzgledem tego co bylo wczesniej. Dalej pojedyncze auta parkuja poza parkingami, ale jest znacznie lepiej niz bylo.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Hydepark

5piorunów

Siema,

ma ktoś z was ten kultowy stary syntezator mowy Ivona? Wiem, że moge sobie posłuchać tu: https://s2g-online.pl/ ale pamiętam, że ta wersja demo, która była używana przy np przeróbkach do gothica była bardziej memiczna. Mam pewien pomysł i chętnie bym go wykorzystał.

GURU

w Hejto

25piorunów

Od jakiegoś czasu wyświetlają mi się posty z oznaczeniem (początkowo) Hejto Poleca, a aktualnie Materiał Partnera.

Zgodnie z wytycznymi prezesa wpisy, z których autor czerpie jakiekolwiek korzyści powinny być oznaczane w sposób zrozumiały i oczywisty dla wszystkich, a nie powinny być w sposób niejednoznaczny (pic2 rel).

Czy takie jak obecnie oznaczenie jest dla was jednoznacznym oznaczeniem płatnej współpracy czy to ja jestem jakiś dziwny i odbieram to jako zwykłą, a nie płatną polecajkę?

Czy ktoś z opłacających rogale może się wypowiedź czy wbrew obietnicom 'Całkowity brak reklam na każdym urządzeniu' - jemu również wyświetlają się wpisy sponsorowane?

Czy takie oznaczenie jest dla Ciebie oczywiste, że to płatna współpraca?

  • Tak60%
  • Nie31%
  • Przestań się czepiać9%

124 głosów

Gruba ryba1piorunów

Jeszcze jakby propagandę polityczną oznaczali jako Materiał Partnera...

Gruba ryba1piorunów

@zuchtomek wyświetlał się, potem wrzuciłem na czarną i się nie wyświetla, ale niesmak pozostał

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kosmonauta

w Prawo

4piorunów

Chyba musze znaleźć prawnika od spraw medycznych. Moje dokumenty medyczne zostały wysłane na niewłaściwy adres.

Mial ktos z was podobne ekscesy z paniami Anetkami z recepcji? To sie nadaje do sądu.

Fenomen1piorunów

@dziad_saksonski hehe, mialem podobna sytuacje, jak wyniki moich badan zostaly wydane komu innemu a jego wyniki zostaly wydane mi. Slij maila do nich, nie zapomnij wspomniec o rodo i obserwuj jak bardzo im leci sraka po nogawkach

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Dyskusje

7piorunów

Mam pytanie leciał ktoś z Was z Balic i zostawiał tam auto na którymś z parkingów przy lotnisku? Jak wrażenia? Można zostawić?

Pozdr

Lider8piorunów

@TwojStaryJeSuchary ja zostawiałem dwa razy na parkingu "Samolocik" transport na i z terminala o każdej porze dobry w cenie

Pokaż więcej komentarzy (15)