ostrynacienkimGruba ryba
23piorunówKurde fajnie ze sa takie ludzie wiekowe tutej jak ja. @WatluszPierwszy czekam z niecierpliwoscia na nastepny wpis i pozdro 600 dla #hejto40plus :grinning: i dla mlodszych tez pozdro.
ostrynacienkimGruba ryba
23piorunówKurde fajnie ze sa takie ludzie wiekowe tutej jak ja. @WatluszPierwszy czekam z niecierpliwoscia na nastepny wpis i pozdro 600 dla #hejto40plus :grinning: i dla mlodszych tez pozdro.
WatluszPierwszyFanatyk
185piorunów#lata90 #hejto30plus #hejto40plus raczej nie #nostalgia #preczzmitologizacjalat90
Lata 90. Jakoś spokojniej się żyło, człowiek tak nie pędził, nie zapierdalał.
Dziś poważniej i trochę z mojej osobistej perspektywy. Początek lat 90. w moim małym mieście, był dla mnie dobry. Ojciec wziął się za własny biznes. W mieście zlikwidowano księgarnię Domu Książki a mój tata wraz ze swoim kumplem i moją mamą, która zwolniła się z biblioteki, założyli własną księgarnię. Szło dobrze... do czasu aż miasto podniosło o 120 proc. czynsz za lokal. Klops i koniec. Moi rodzice wylądowali na bezrobociu. Nie oni jedni. W tamtym czasie nastąpił szczyt bezrobocia lat 90. Według danych GUS stopa bezrobocia w lipcu 1994 wynosiła 16,9 proc. W moim małym miasteczku panowała degrengolada i poczucie beznadziei. Młodzi ludzie siedzieli na parapetach pod Delikatesami na rynku a starsi siedzieli w knajpie Oaza. W ciągu roku nic się nie zmieniło a moi rodzice byli zadłużeni, bo tata w międzyczasie wpakował całą kasę z oszczędności w nowy interes, który kompletnie nie pyknął. Bezrobocie spadło... do 14 proc. Mama wróciła do biblioteki, gdzie rozpisano konkurs na dyrektora, który wygrała. Ojciec imał się różnych zajęć od stróża nocnego w hurtowni nawozów przez sprzedawcę w delikatesach aż wreszcie znalazł zatrudnienie w Urzędzie Miasta. Wszyscy których obserwowałem mieli słaby czas. Dobrze żyły może jedynie dzieciaki lokalnych szefów januszexów. Realną zmianę w skali kraju przyniosła końcówka lat 90. kiedy to w 1998 bezrobocie spadło do 9,5 proc., by za dwa lata wystrzelić do 15 proc. Badacze tematu mówią, że sytuacja na rynku pracy w tamtym czasie była szokiem nie tylko dla społeczeństwa, ale i dla rządzących. Przygotowywana naprędce prywatyzacja, upadające, bo zakładane na szybko i bez wiedzy o funkcjonowaniu gospodarki innej niż centralnie planowana, firmy i drobne biznesy.
Jeszcze z osobistej perspektywy powiem, że ten czas, gdy moja rodzina przez kilka lat toczyła walkę o każdy grosz, był dla mnie, wtedy 12-14 latka trudnym czasem. Pamiętam, gdy rodzice siedzieli przy stole i liczyli w zeszycie na co trzeba wydać kasę i, że nie starczy na leki dla mamy, która w tamtym okresie chorowała i trafiła do szpitala. Pamiętam, że obliczali kasę na wszystko - rachunki, jedzenie, ubrania. Buty naprawiał nam nasz sąsiad, bo był szewcem i pozwalał żeby zapłacić później. Do moich sąsiadów przyszło pismo o eksmisji, bo nie płacili za mieszkanie. Mieli fatalną sytuację - trójka dzieciaków, bezrobotny ojciec i matka, sprzątaczka w Domu Kultury. Pamiętam, że w domach moim i moich kolegów mówiło się często o tym kogo zwolnili z pracy, kto ma problemy finansowe, kto znalazł szczęśliwie jakąś robotę. Rozumiałem już dużo w tamtym okresie i ten czas wywołał u mnie jakąś traumę i jest chyba takim momentem mojego dzieciństwa, która wspominam najgorzej.

@WatluszPierwszy najbardziej z tamtych czasów pamiętam k⁎⁎wa głód :confused:
W domu nie, że się nie przelewało, ale wiecznie brakowało.
Ciuchy zawsze z lumpeksu, jedzenie jak najtańsze byle tylko coś do brzucha wrzucić :confused:
TRAGEDIA!
To co mamy teraz to z tamtej perspektywy jest abstrakcja i kosmos.
KAŻDY kto pi⁎⁎⁎⁎li "a za komuny było lepiej", "a zła Unia". Powinien pożyć w tamtych czasach tak 2-5 lat. Moment by pała zmiękła.
Co zabawne to, pomimo biedy i ogólnego marazmu rodziny miały 2-3+ dzieci.
Teraz?
"Ło panie, tak niemożna! Co to za warunki"....
Wrzucam dla żartów nie fochac się :smiley:
https://youtube.com/watch?v=ue7wM0QC5LE
Four Yorkshiremen- Monty PythonAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeOpornikGURU
10piorunówWhy hello there, fellow emeryten.
Musiałem k⁎⁎wę popieścić bo znowu była marudna.
J⁎⁎ać biedę!

Ale tu musi byc uczucie uzbieac tyle tych butelek zeby starczylo na piwerko i czerwone malboraski
@Opornik butelki z amareny na samym dnie, sprytnie ukryte
WatluszPierwszyFanatyk
22piorunów#gownowpis trochę #hejto40plus i #rodzicielstwo #dzieci oraz #sport
Moje dzieciaki są usportowione. Ostatnio nawet usłyszałem od fizjoterapeuty do którego syn chodzi na zajęcia, że oni to wynieśli z domu. Miło mi się zrobiło. Lubią się dzieciaki ruszać. Nie muszę ich zachęcać ani wypychać. Młodszy łapie wszystko, piłkę, basen, gimnastykę. Starszy mimo problemów lubi pograć w nogę a w siatkówkę trenuje jako jedyny 11-latek z reprezentantami szkoły z klas 7-8. Teraz zaczął chodzić na skatepark i śmigać na hulajnodze wyczynowej. Spoko, no to się pochwaliłem Tosiom i Tomkom. Teraz do sedna. Chodzę tam z nim, żeby go wspierać, przypilnować i... ja pierdzielę, jak widzę tych ludzi na BMX-ach, to samemu mi się zachciało. Na nic nigdy nie jest się za starym. Sporo zajawek odkryłem w sobie dopiero teraz. Dobrze mi jest ze sobą chyba pierwszy raz w życiu od 20 lat - wiadomo #depresja jest grana, ale walczę. I tak sobie myślę o tym BMX-ie. Nie chcę latać na rampie, jak małolaty. Chciałbym się nauczyć po prostu jeździć i coś tam sobie kombinować dla dobrej zabawy. Biegam, ćwiczę ale brak mi jeszcze kolejnej zajawki. Ot takie #przemyslenia starego chłopa, co mu się znowu coś uwidziało.

Zawsze chciałem BMX, w końcu sobie kupiłem w wieku 2x lat. Potrafiłem podskoczyć czy jechać na jednym kole bo to umiałem wcześniej. Niestety, za duży był już opór psychiczny przed trickami typu puść kierownicę. Ostatecznie rower sprzedałem drożej niż kupiłem. Jak czujesz, że tego chcesz to sugeruję po prostu spróbować :-)
Jedna uwaga - z infrastrukturą u nas na barier, a BMX to bardzo niewygodny rower dla dorosłych, siodełko jest po to, żeby rura nie wpadła w d⁎⁎ę.
HarpersyFenomen
102piorunówDzień dobry🙄
#feels #hejto30plus #hejto40plus #portaldlastarychludzi #heheszki

@Harpersy tymczasem ludzie z 1990/1992
@Harpersy jak ja i moja żona. xd
WatluszPierwszyFanatyk
68piorunów#lata90 raczej nie #nostalgia #hejto40plus #hejto30plus #preczzmitologizacjalat90
Lata 90. Wtedy było jakoś tak fajniej 😉

@WatluszPierwszy Mińsk Mazowiecki cały czas tak wygląda. Tylko niestety to nie remonty a stawianie kolejnych brzydkich bloków. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Nastolatki dzisiaj ubierają się gorzej, choć drożej😁
Nie tęsknię za biedą i bezrobociem.
Jednak doceniam dorastanie bez internetu i telefonu kom.
PrzylecialWiekszySamolotOsobistość
27piorunównastąpiła totalna gentryfikacja mojego osiedla, gdzie w latach '90 można było dostać przypadkowy łomot w środku dnia. otóż widziałem parę z trzema kotami w czymś takim #koty #heheszki #hejto40plus i to zaraz przy wyjściu z osiedla gdzie kiedyś walczyłem o życie xD

u mnie żule kradły takie wózki i złom nimi woziły XD
To jest wszędzie zauważalne. W latach 90 tych była jakaś wojna pozycyjna, która ukróciła się stopniowo po 2004, kiedy część frustratów wyjechała, a reszta się zapiła.
dolitdAutorytet
49piorunówZnacie? Mieliście?

@dolitd mój brat miał taką. Ja miałem Orlando Magic. :basketball:
Aż k⁎⁎wa z szafy zdjąłem. Trochę się przykurzyla 😅
WatluszPierwszyFanatyk
53piorunów#lata90 #nostalgia #hejto40plus #hejto30plus #preczzmitologizacjalat90
Lata 90. wtedy było jakoś lepiej. Na przystanku zero smartfonów. Ludzie ze sobą rozmawiali. Były jakieś relacje.

ja myślę że to nie mitologizowanie lat 90 ale ogolnie przeszłości. Mimo że w PRL było gorzej to co chwilę słyszę, że kiedyś to było (samochody się nie psuły, jedzie było smaczniejsze, a młodzież mniej zepsuta).
deafoneLider
5piorunówPowrót do przeszłości dalszej i tej bliższej. Omawiamy polskie gry na Atari z początku lat 90-tych oraz te bardziej współczesne produkcje z ostatniej dekady. . #komputery #atari #hejto40plus #hejto50plus #lata80 #lata90 #loadingnext

MostlyRenegadeFanatyk
33piorunówWróciłem właśnie z pogrzebu wujka. Chłop nie był jeszcze jakiś mocno stary, no ale wziął i umarł.
Widziałem się z dawno nie widzianą rodziną. Wielu, szczególnie najmłodszych, widziałem po raz pierwszy. Być może kogoś widziałem po raz ostatni. I takie to życie.
Teraz sobie siedzę i nachodzą mnie myśli przeróżne.
Znajomy miał srogą rozkminę, kiedy wrócił z 4 pogrzebu kolegi/koleżanki z klasy. Gość ma 27 lat. Kiedyś myślał, że w tym wieku się chodzi na wesela, a na pogrzeby 50 lat później.
WatluszPierwszyFanatyk
50piorunówDziś MAKE #ladnapani GREAT AGAIN w krainie kangurów a sprawczynią tego jest Natalie Imbruglia. Tosie i Tomki z tagu #hejto40plus i #hejto30plus kojarzą ją zapewne z teledysku do hitu "Torn". Wydała kilka płyt, ale większości znana jest właśnie z tej piosenki. Poza tym grała w filmach i serialach. Jest jedną z nielicznych kobiet, które są mi się w stanie podobać, gdy mają krótkie włosy. Muzycznie kompletnie nie moja bajka, ale jak leciał teledysk do "Torn" to siedziałem przyklejony do ekranu. Pani Natalie wygląda do dziś bardzo spoko.

@WatluszPierwszy Można było się zakochać, jedna z najładniejszych wokalistek pod koniec lat 90 - jak nie najładniejsza. No i teledysk do Torn fajny.
Piosenka z czasów, kiedy laski potrafiły być submisywne :rolling_on_the_floor_laughing:
RomanzholandiiOsobistość
14piorunówStarość jest śmieszna, każdego tygodnia boli coś innego.
@Romanzholandii to i tak dobrze, że nie wszystko na raz
@Romanzholandii dobra dobra, ostatnio bolą mnie tylko plecy <odpukać>
WatluszPierwszyFanatyk
171piorunów#lata90 #nostalgia #hejto40plus #heheszki
Lata 90. Zero smartfonów, dziewczyny nie miały tatuaży, spokój. Po prostu ludzie cieszący się chwilą. Komu to przeszkadzało?

@WatluszPierwszy Ale tam syf na tym trawniku! W Polsce AD 2026 to byłoby nie do pomyślenia.
Krajobraz i warunki już lepsze ale jak wiele z tego mentalu jeszcze w ludziach pozostało.
A_aLider
27piorunów
skorpionGURU
54piorunów#gry #hejto40plus jestę gamerem

@skorpion przenośna konsola lat 80
Miałem to, później jeszcze formułę 1 w której licznik chyba 3 razy mi się przewinął. Technologia dla ludu lat 90tych.
deafoneLider
2piorunówLevi's 1991 Pool Hall Clash

fonfiFanatyk
18piorunówDzień dobry się z Państwem,
Mamy taki rodzinną tradycję, że co roku, na tydzień przed świętami jeździmy sobie do Kazimierza Dolnego, żeby spędzić wspólnie weekend. Definicja słowa "rodzinną" jest dość szeroka bo obejmuje nas, dzieciaki, dziadków i jeszcze ich (dziadków) kilkoro najbliższych znajomych. Co roku też, z tej właśnie okazji powstaje jakiś pamiątkowy wierszyk odczytywany zazwyczaj już rozochoconemu towarzystwu do przysłowiowego "kotleta". A, że w tym roku wierszyk idealnie pasuje do #hejto40plus, to pozwalam sobie go również Państwu zadedykować:
Weź polej
Znowu kolejny, okrągły rok minął,
Więc tradycyjnie (bo już przedwiośnie),
Nam w Kazimierzu z całą rodziną,
W gronie przyjaciół czas mija radośnie.
To tu rozpieszczamy swoje podniebienia,
Mocą specjałów z menu w Dwóch Księżycach,
Albo plackami co je dają w Podcieniach,
A później serniczek, lody oraz… miażdżyca.
I tak nam mijają leniwe godziny,
Na rynku, w wąwozach, oraz przy stole,
Gdzie wspólnie prawimy o „d⁎⁎ie Maryny”,
A gromkim głosem ktoś woła: “weź polej”!
Lecz tutaj pozwólcie mi rzec moi mili,
Że chociaż wyście się nic nie zmienili,
To dzisiaj “weź polej” częściej niż wódeczki,
Dotyczy rosołku, by popić tableteczki.
Z pozdrowieniami z Kazimierza Dolnego :smiley:

Wierszyk super ale fotka robiona gdzie? Z bunkra ?
@fonfi za⁎⁎⁎⁎sta tradycja, a wierszyk pierwsza klasa ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)
TomekkuFanatyk
17piorunówA jutro to już będzie 7.43
Komentarz usunięty przez moderatora
WatluszPierwszyFanatyk
10piorunów#muzyka i trochę #nostalgia #hejto40plus i #lata90
Lato 1999 było dla mnie pewnym życiowym przełomem. To wtedy pierwszy raz zetknąłem się z tym, że ktoś młody, kogo znam i lubię nagle umiera. W wypadku samochodowym zginął wtedy Jurek, mój kumpel z osiedla. Jechał z innym kolegą na stopa do Zakopanego. Niestety skończyło się tragicznie. Tego lata poznałem też sporo ludzi i spędzałem dużo czasu ze znajomymi spoza mojego ścisłego osiedlowego kręgu. Dużo rozmów, piwa i nowych twarzy, co dla mnie zawsze wycofanego introwertyka było nie lada wyzwaniem. Poza tym dużo muzyki. Jako już wtedy wierzący i praktykujący punkowiec programowo odrzucałem mainstream i komercję, ale jednak nie do końca zamykałem głowę na te dźwięki. Jedną z płyt, która stała się soundtrackiem dla mojego lata 1999 było "Californiation" Red Hot Chilli Peppers. Nigdy nie byłem wielkim miłośnikiem ich twórczości, ale w tej płycie jest coś, co mnie przyciągnęło i do dziś ją lubię. Chyba sobie dziś odpalę.

@WatluszPierwszy oj, niewiele rzeczy zmienia patrzenie na życie jak zgon kogoś, z kim się "bawilo".
U mnie w wieku 18/19 lat był to ziomek, który dostał randomową kosę w serce od randomowego sebixa w centrum miasta, pod swoim domem.