voy.WuFanatyk
114piorunówdzień dobry #hejto40plus 😎

voy.WuFanatyk
114piorunówdzień dobry #hejto40plus 😎

jarezzGruba ryba
162piorunówŻegnam #hejto30plus i witam #hejto40plus. Tak, wiem, śmieciarka jedzie. Juz 10 lat jedzie
.

OpornikGURU
185piorunówI cyk, kolejny paciorek na liczniku przesunięty.
Trzeba się pogodzić z powolnym dobijaniem do magicznej 5tki.
Zupełnie nie czuję się staro, miałem w rodzinie kilku wujków którzy do końca życia byli wariaci, chyba jestem podobny.
Wszedłem w jakiś dość obcy mi tryb spokojnej stabilizacji "chujowo ale stabilnie" - depresja jakoś zelżała 24 Maja, hajs, bez rewelacji ale się zgadza i co miesiąc odkłada się na koncie, potomstwo nadal daje trochę radości, koty srają ale są kochane, żona gotuje, kredytów ani hipotek nie mam, zdrowie jako tako (ale cholera wie czy gdzieś czegoś nie ma, trzeba w końcu porobić trochę badań..), mieszkanie mam, ...to chyba nie powinienem narzekać? 😛
Tylko pieprzona anhedonia nie chce przejść, męczące to. No ale co zrobić.
#hejto40plus #urodziny #gownowpis #przemysleniazdupy #depresja

@Opornik Najlepszego szczawiku, Ecl 11.9 👍
@Opornik u mnie na anhedonie podziało trt, ale to medyczny fakt- niski testosteron sprawia, że jest się lekko wypranym z emocji. Takie życie ale w czarno białym filmie.
A_aLider
66piorunówPlot twist, minionki z moich czasów #heheszki #hejto30plus #hejto40plus

@A_a Tutaj mam mocniejsze. Bałem się w c⁎⁎j! "Diabeł piszczałka" resztę se wygoglaj:slightly_smiling_face:
WatluszPierwszyFanatyk
21piorunów#winyle #muzyka #reggae #nostalgia #hejto40plus
Dziś artysta oczywisty i oczywista płyta 😉 Pierwsza płyta Marleya z jaką się zetknąłem. Nie lubię jakoś szczególnie jego późnych nagrań, ale tutaj mam ogromny sentyment. Mój ojciec wciągnął mnie w słuchanie muzyki i zawsze mocno wspierał moje zainteresowania. Gdy miałem jakieś 12 lat odkryłem Marleya dzięki audycji w Trójce, którą prowadził nieoceniony Sławomir Gołaszewski. W moim rodzinnym miasteczku kasety można było kupić w jednym sklepie. W tym samym miejscu kupowało się też... firany i zasłony. Nietrudno się więc domyślić, że wybór muzyczny był mocno ograniczony. Pojechałem więc z tatą do sąsiedniego miasta, gdzie był typowy sklep z kasetami. Ojciec poświęcił sobotę, żeby wsiąść ze mną w pociąg i szukać jakiegoś sklepu o którym nawet nie mieliśmy pojęcia gdzie jest. Po prostu pytaliśmy przechodniów i ktoś nam wreszcie powiedział. Była tam tylko ta jedna kaseta Marleya. Niestety chciałem ją przesłuchać przed zakupem, by się nie władować na jakąś minę. Sprzedawca okazał się niemiły i powiedział, że on oryginalnej kasety nie będzie odfoliowywał. Nie kupiłem... Oczywiście do muzyki Marleya i tak szybko znalazłem dojście. Inną kasetę kupił mi przy okazji jakiegoś wyjazdu oczywiście... mój ojciec.

@WatluszPierwszy Marleya nie mam ale jak lubisz early reggae / skinhead reggae , czyli te przedmarlejowskie, bez tego calego rastafarianizmu, to polecam Tobie Mango Wood
LubiepatrzecGURU
21piorunów#hejto40plus #starosc
Co do codziennego bólu kolan? ;)
Zwyczajny, codzinny ból kolan.
30 głosów

na stawy to glukozamina i kolagen
@Lubiepatrzec mi lekarz zalecił Dexak 3x1 i RTG, a potem znów wizyta u niego, ale mi jeszcze brakuje kilka lat do 40+
Statyczny_StefekFanatyk
32piorunów#jesiennewyzwania od Owcena sypnęły się i na mnie.
Zadanko, które zamierzam wykonać tym postem, brzmi: "Ułóż jesienną playlistę piosenek".
Niby prosta sprawa, bo przecież jesień, mokro, melancholia motzno, smuteczek, przeżywanie, może rozstanie jakieś, śpiewanie o tym, że ja cię ajlowju, a ty mnie nie ajlowju i takie tam. Ale nie byłbym sobą, gdybym nie spróbował trochę o tym, trochę nie o tym, ale na pewno inaczej.
#jesien to wszak tak piękna i motywująca pora roku (nawet gdy pada) i dlaczego nie mielibyśmy uderzyć w słoneczne nuty? A tak, moi drodzy, lecimy w #reggae z dedykacją dla wszystkich #jesieniarz i tych mniej jesieniarskich.
Postawiłem sobie za cel przygotowanie listy dziesięciu piosenek (nie za dużo, nie za mało, jak kaseta lub płytka CD, dając szansę, że ktoś przynajmniej będzie chciał posłuchać) dostępnych na YT. Nie będzie to piękna, spójna opowieść, to nie będzie playlista, którą można zapuścić od początku do końca i przesłuchać sztuka po sztuce. Bałagan jest celowy.
Gotowi?
Na początek RastamanR i idziemy w piękny, smuteczkowy klimat: kochałem, już nie jesteśmy razem i tak sobie siedzę sam i czytam Hejto patrząc na opadające liście.
Chwilę później zaczyna padać, a deszczowe dni potęgują nam samotność. Cofamy się kilkadziesiąt lat i oto Sammy Dread - Rainy Days
Ale w sumie... w sumie deszcz jest fajny. Bo czy pada, czy nie pada, #zyciejestdobre a każdy dzień jest piękny. Tropavibes - It's a beautiful day
Jesień to też pora, kiedy trzeba zadbać o swoje rośliny i ogródek przed nadchodzącą zimą. Dlatego też wędrujemy za południową granicę: Cocoman a MessenJah - Zahradnická Píseň
No dobrze, jest sobie ogród, ale taki pusty, brakuje tam na pewno czegoś - polskiej klasyki reggae! Daab - W moim ogrodzie!
Jesień to dobry czas na urlop. Mało turystów, dużo słońca, można uciec na chwilę, nikt tego nie sprawdza. A jeśli słońce i reggae, to lecimy na Jamajkę: Mr Vegas - The voices of sweet Jamaica
Z dedykacją dla #hejto40plus Kiedyś to były teledyski, teraz to nie ma teledysków: Laid Back - Sunshine Reggae
Trzymając się słonecznych, pozytywnych klimatów powolutku zmierzamy do zamknięcia naszej wspólnej przygody. Na jakiś czas ten teledysk wyparował z YT, z wielką szkodą dla świata. Piosenka może i ograna, ale teledysk nadal z cyklu #kiedystobylo Bob Marley - Three Little Birds
Trzymajmy się pozytywnych wibracji i słońca, które gdzieś powinno zawsze świecić, jeśli nie na zewnątrz, to wewnątrz: Atomic Spliff - Good Vibes
I na sam koniec, nie, nie odpuszczę Wam współczesnego #polskiereggae Dreadsquad&NDK - Budzisz się rano
Udanego piątku, mam nadzieję, że będą Państwo zadowoleni.

Odgłosy jesieni :smiley:
Statyczny_StefekFanatyk
20piorunówRandkowanie przed 30:
"Znalazłem nowa kawiarnię, może twm skoczymy?"
Randkowanie po 40:
"Ustawmy sobie fizjoterapię tak, żeby razem wracać, co?"
NatenczasWojskiFanatyk
12piorunówStary już jestem więc i gram w #gry jak stary #hejto40plus
Nie lubię multiplayer, nie dlatego że przegrywam i się denerwuję, ale dlatego że te &&&&ane gnoje mają tyle czasu na ćwiczenia, refleks i jeszcze &&&a ciągle farcą!
Nie lubię gier które wymagają dużo czasu na sesję, bo różnie z tym czasem bywa, fajnie jak można włączyć i pograć 15 minut, góra 30. Maks 4 godziny do 2 w nocy i potem chodzić niewyspany.
Nie lubię też wydawać w ciemno pieniądze, bo mi szkoda.
Ogrywam więc #xboxgamepass i często znajduje tam niesamowite perełki, na których spędzam kilkadziesiąt godzin.
Najnowsza z nich to Ball x Pit. Kompletne zaskoczenie ile oni wycisnęli z arkanoida.
Gra polega na zbijaniu piłkami-pociskami nadchodzących hord szkieletorów. Niby proste i ile można utrzymać uwagę, ale okazuje się że wykonanie jest naprawdę kozackie. Po pierwsze to stwory mają różne kształty, trochę jak w tetrisie, wiec jak chcemy wrzucic piłki nad nie, trzeba się odpowiednio przekopać biorąc to pod uwagę. Po drugie piłki mają różne własności, które rozwijają się w trakcie zbierania expa wypadającego ze stworów. Gra jest w stylu roguelike, więc każde przejście rozwija nam postać i zwiększa jej moc. Oprócz piłek są jeszcze pasywne bonusy, zbieranie pieniędzy i zasobów, oraz... rozbudowywanie bazy. Walczymy też z bossami i możemy łączyć różne piłki w jedną, co sprawia że ich unikalne własności się łączą tworząc nowe potężniejsze piłki :smiley:
Grafika a'la lata 90 z pikselowym klimatem, rozrywka jest ciekawa i nie ma zbyt dużego progu wejścia.
Bardzo polecam na odprężenie się :smiley:

No mam na oku ta gierke, wygląda oryginalnie.
@NatenczasWojski Jezu wczoraj to odkryłem nie mogę się oderwać xD Nawet zbieranie zasobów w wiosce to pinball heh
WatluszPierwszyFanatyk
12piorunów#nostalgia #lata90 #hejto40plus #motoryzacja
Gdy byłem we wczesnych latach podstawówki mój ojciec utrzymywał kontakt ze swoim kumplem, który wyemigrował do USA. Mieszkał w Chicago. Spytał mojego tatę, czy może chciałbym coś dostać ze Stanów. Ojciec pomyślał o jakiejś pocztówce, albo drobiazgu. Gość jednak wpadł na inny pomysł. Zamówił prenumeratę Road & Track i przysyłał je do Polski razem z paczkami dla innego swojego kumpla. Wychodziło tak, że dostawałem cały pakiet 5-6 magazynów. Szczerze, to motoryzacja mnie nigdy nie interesowała ale... te amerykańskie gazety. Kolorowe zdjęcia, rozkładówka samochodu (jak dziewczyny w Playboyu) na środku. Wszyscy kumple się zbiegali, gdy przynosiłem to do szkoły. Okładkę z czarnym, pędzącym Lamborghini pamiętam do dziś. Te gazety nawet pachniały inaczej.

To ja podepnę jako ciekawostkę - pierwsza część serii Need For Speed miała pełny tytuł:
Road & Track presents: Need for Speed
i powstała we współpracy ze wspomnianym magazynem (podobno pomagali w takich szczegółach jak dźwięki samochodów w grze, czy ich zachowanie na drodze).
OpornikGURU
20piorunówśniadanie po czterdziestce.
na szczęście to tylko kreatyna, A+E, omega 3, i magnez

A witaminka D to gdzie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No wlasnie kolego witaminkę D bierz bo braki slonca jesienne trzeba uzupełniać
NatenczasWojskiFanatyk
480piorunówDokładnie 25 lat temu szykowałem się na imprezę która zmieniła moja życie.
Miałem 18 lat, miesiąc wcześniej zmarł mój ojciec, a ja musiałem iść do pracy aby dokładać się na utrzymanie domu. Ale stwierdziłem że nie będę w żałobie i na 18tke najbliższego kolegi z klasy pójdę.
Przed wejściem jeszcze wizyta po alkohol w osiedlowym sklepie i jedno piwko od razu aby w dobrym humorze wejść.
Wszedłem, Muzyka grała, ale wszystkie dziewczyny (koleżanki jego siostry) oczywiście siedziały pod ścianą. Dretwota straszna.
Piwko już działało więc zacząłem po kolei prosić je do tańca. I z jedną tak dobrze się tańczyło że kolejny i kolejny, aż wpadł ojciec kolegi i tańcząc zaczął krzyczeć "będę tańczył na waszym weselu!"
Niestety do wesela nie dożył, zmarł parę lat później we śnie... Ale wesele było, a nam właśnie dziś stuknęlo 25 lat razem...
Ze wszystkich fartow jakie miałem w życiu, ten był największy. ja rudy, za chudy, okularki w stylu Harrego Pottera i w klasie informatycznej, w typie nerda, obiektywnie 5- 6/10 maks. W klasie nie mieliśmy nawet jednej dziewczyny. A trafiłem laske 8-9/10 zakochana na zaboj.
Bywało lepiej i gorzej, raz było na granicy rozwodu, na szczęście się dogadaliśmy ale najbardziej mnie cieszy że po tylu latach nadal się lubimy, lubimy spędzać ze sobą czas i cały czas szukamy możliwości żeby razem pojechać coś załatwić, wyjść na kawę czy lunch.
Jak ja poznałem to miała 15 lat, a nasza córka ma już 17 :smiley: ehhh jak ten czas leci...
Sorry za spam, wiem że to nikogo nie interesuje :smiley:
@NatenczasWojski trochę bardzo zazdro. , ale też pokazuje, że warto do ludzi wychodzić!
Gratuluję i obyście się nie zatłukli żywcem i żyli w szczęściu i zdrowiu ❤️
Dokładnie 25 lat temu szykowałem się na imprezę która zmieniła moja życie.
Miałem 18 lat,
[Ojciec kolegi] niestety do wesela nie dożył, zmarł parę lat później we śnie... Ale wesele było, a nam właśnie dziś stuknęlo 25 lat razem...
To sie kupy nie trzyma.
25 lat temu byly urodziny, po tych urodzinach minelo pare lat, ozeniles sie i jestes juz 25 lat po slubie
4pietrowydrapaczchmurGruba ryba
22piorunówTygrysia Maska, Yattaman, Generał Daimos, Gigi, Kapitan Jastrząb, Księga dżungli, W Królestwie Kalendarza, Zorro to kultowe bajki dla dzieci i młodzieży emitowane niegdyś na ogólnodostępnym kanale Polonia 1. #bajki #polonia1 #gimbynieznajo #nostalgia #lata90 #hejto40plus #dzieci #kiedystobylo

SpiderGruba ryba
10piorunówIs this good or bad?

@Spider nie wiem 😅 podbijam
RomanzholandiiFenomen
47piorunów#bieganie #hejto40plus #dziendobry coś się ruszyło. Trzeci raz z rzędu poniżej 30 minut a dzisiaj pobiłem wszystkie rekordy.
Ciało mówi mi teraz że czas umierać.
A tak pozatym dzień dobry i życzę miłego dnia.

@Romanzholandii brawo, dobrze Ci idzie
@Romanzholandii świetna robota :)
SemicolonGruba ryba
29piorunów
@Semicolon Topornie się sterowało i kampania to raczej ściąganie armii jednym łucznikiem ale bardzo miło mi się grało za małolata.
Remake Polan by się przydał :smiley:
SemicolonGruba ryba
7piorunówCo tam jest na ściance, na tle której ona śpiewa? xD

@Half_NEET_Half_Amazing I na ch... mu to było? A nie, zaraz, właśnie po to 😁
NatenczasWojskiFanatyk
88piorunówWiem że większość z Was ma to w d⁎⁎ie (hehe) ale przypominam, róbcie regularnie kolonoskopię. 7 lat temu robiłem, wycieli wszystko co było do wycięcia a teraz po 7 latach nowa zmiana przedrakowa (dysplazja to stan przejściowy między rozrostem a nowotworem). Za 7 lat duża szansa że byłby już rak.
Mam dwie osoby w otoczeniu na ostatniej prostej (hospicjum domowe) z rakiem jelita grubego, nie fajna sprawa.
Jeśli planujesz od dawna, zapisz się już dziś. Zalecenie aby robić kontrolna kolonoskopie po 50tce to bzdura. Dobrze zrobić już #hejto30plus a na pewno #hejto40plus

@NatenczasWojski Tak poszedłeś bez niczego za pierwszym razem czy coś ci dolegało?
@NatenczasWojski Eh nienawidzę takich postów bo siedziałem sobie wyluzowany przed komputerem i scrollowałem stronki a teraz siedzę z tym głupim uczuciem niepewności lekko zestresowany mimo, że nic mi nie jest xD. C⁎⁎j za młody jeszcze jestem, pójdę na 30 zrobię sobie komplet badań (za 4 lata). Miałem raz gastroskopie robioną i przeszedłem to tak źle, że obiecałem sobie, że next time wszelkie takie badania robię pod znieczuleniem ogólnym.
michalnaszlakuAutorytet
14piorunówDziennik kapitana,
Data gwiezdna 2137
Wraz z załogą statku Enterprise dotarłem do końca pierwszego sezonu. Pomimo, że znam trochę całą serię, o czym pisałem w poprzednim wpisie, tak pierwszych 10 odcinków było ciężkich. Aktorzy do końca nie wiedzieli, co robią, natomiast po 10 odcinku (tak, seriale kiedyś miały więcej na sezon) następuje niewielka zmiana w dobrą stronę, do tego pojawiają się uśmieszki i żarciki, jest lepiej. Natomiast po 20 odcinku (kurła, kiedyś to było!) pojawiają się muzyka lepiej podkreślająca sytuację, czasem jakiś ciekawy kadr, czy inna praca kamery. Niektóre CGI zyskały delikatnie lepszą jakość.
Załoga robi się zgrana, choć czasem z nieznanych powodów scenarzyści robią z kapitana strasznego buca, lub z załogi totalnych kretynów, by 5 minut później wszystko już było ok. Pomysły, poruszana tematyka na odcinkach czasem zaskakuję, tak jak epizod w którym ginie jeden z członków załogi. Podsumowując, robi się ciekawiej.
Swoją drogą pomimo moich #hejto40plus Jean-Luc Picard jest wciąż starszy odemnie. Patrick Stewart, grał go w wieku 47lat!
Teraz ruszam w dalszą drogę.
Komputer zakończ dziennik.
Panie La Forge, proszę mnie zabrać w drugi sezon.
...
Engage!

@michalnaszlaku Moim zdaniem powinna wrócić moda na 24 odcinki na sezon. Bo obecnie netflixowych 6-8-10 odcinków na sezon to szkoda gadać.