Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gownowpis

Kompan

w Dyskusje

4piorunów

W MIT stworzyli kamerę 1 trillion fps, w zwolnionym tempie widać przemieszczające się światło
https://www.youtube.com/shorts/PBClXp1-f8o?feature=share

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Przeglądanie ofert przez miesiąc sprawia że chce się skakać ze szczęścia

Najlepiej pod pociąg

Szuka ktoś AI/ML Engineera / Data scientista, 3.5 roku doświadczenia z Pythonem?

Za rok bronie magistra z matematyki

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Moje w pigułce

W pierwsze 4 dni września zarobiłem 1.000 zł prowizji w pracy (został prawie cały miesiąc, a ja i tak mam spoko podstawe), pracowałem na jebane 200 % sił, siedząc czasem po godzinach. Czemu? Bo przecież trzeba zrobić rekord sprzedażowy i takie tam, a potem uznałem, że jednak za mało zrobiłem na 1 mieisąc, bo dało się lepiej XD No i problem taki, że co ja zarobię, to następnego miesiąca mówię, że jednak chcę więcej, choć nie wiem na c⁎⁎j, skoro z kasą problemów nie mam i mam w co inwestować.

W weekend musiałem się zresetować bo byłem przebodźcowany, wypiłem sporo i spaliłem dużo szlugów

Wczoraj głównie się opierdalałem i miałem depresyjny humor, ale już narzuciłem na siebie nową, chorą presję, że nasz dodatkowy biznes z kumplem (a fajny pomysł) to trzeba jak najszybciej zrobić plan i ruszać z zamówieniami (nie wiem na c⁎⁎j ja się spieszę)

Dziś obudziłem się bez powodu wkurwiony, miałem spotkanie z klientem rano i w trakcie poczułem wręcz atak paniki i bezdech podczas omawiania analizy danych, ale bardzo dobrze wybrnąłem i w efekcie było ono dobre.

Teraz cały tydzień pewnie c⁎⁎ja się skupię, bo mam gonitwę myśli, tyram się i nie potrafię się zorganizować, a teraz zamiast pracować piszę tu shitposta. Najlepsze, że jak będę pracował spokojnym tempem to będę se dokładał na głowe, że robię za mało i trzeba szybciej,szybciej,szybciej,więcej,więcej,mocniej,sratatata XD

Medikinet chyba już trzeba zwiększyć dawkę.

Klasyka

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

To już koniec. Rano chłód. Lato odchodzi i nawet, jeśli trafi nam się złota polska jesień to ranki będą chłodne i z dnia na dzień ciemniejsze. O ile jesienią jestem jeszcze w stanie w miarę dobrze funkcjonować, tak wiem, że zima mnie przytoczy, jak zawsze. Nawet będąc dzieckiem nie za bardzo ją lubiłem. Chyba tylko święta i ferie zimowe mi ją nieco rozjaśniały. Teraz, jak jestem dorosły jest jeszcze gorzej. Tegoroczne lato było dość udane. W lipcu pędziłem dwa tygodnie sam w domu odpoczywając od rodzinnych obowiązków, bo żona z dzieciakami i teściami byli na Cyprze. Później synowie siedzieli ponad dwa tygodnie u moich rodziców. Udało nam się też całą rodziną w sierpniu polecieć do Włoch. To był fajny czas odcięcia się od wszystkiego. Będę przez całą jesień i zimę, jak co roku przeglądał zdjęcia i tęsknił za upałami, świtem o 4:00 rano i zachodami słońca po 21:00. Kocham letnie dni. Letnie wieczory, kiedy słońce zachodzi a na dworze jest ciepło. Lubię też spędzić kilka dni w rodzinnych stronach. Iśc pobiegać za miastem, posłuchać jak cykają świerszcze, popatrzeć na pola i lasy., Gdybym mógł zapadałbym w sen w połowie września, by obudzić się pod koniec kwietnia.

Zdjęcie wykonane podczas spaceru z synami w moim rodzinnym mieście.

Fanatyk5piorunów

Bardzo dobrze cię rozumiem, zimno i krótkie dni działają na mnie mocno depresyjnie, a fantazję o zapadaniu w sen od jesieni do wiosny mam co roku 😒

Fanatyk6piorunów

@Shivaa zimno jeszcze nawet jakoś znoszę, mimo że jestem mocno ciepłolubny. Najgorsze są te poranki, kiedy o 7:00 jest jeszcze ciemno a po 15:00 już zaczyna zapadać zmrok. Dobrze, że od kilku lat pracuję zdalnie, bo jak sobie przypomnę, że jechałem w ciemnościach na 7:00 do biura i wychodziłem o 16:00 jak już było ciemno to... dziękuję bardzo.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

17piorunów

Babcia podejrzewa,ze jestem "cieply"- bo nie interesuje sie kobietami( ciekawe kiedy mam to robic xd) oraz za duzo czasu spedzam z dzieckiem co jest PODEJRZANE.

Jak zyc

Fanatyk2piorunów

A do kościoła chodzisz? :stuck_out_tongue_winking_eye:

za duzo czasu spedzam z dzieckiem

No jak ze swoim to git, ale wtedy czemu miałaby podejrzewać ciepłość?

Lider4piorunów

@jajkosadzone każ babci spierdalac

Lider4piorunów

@jajkosadzone a skoro tak to omiń moje skrzywienie i powiedz: mylisz się przemiła kobieto, czasy się zmieniają i mężczyźni równie dobrze a może nawet lepiej niż kobiety niosą ciężar rodzicielstwa, utrzymania rodziny i pracy nad sobą.

:grinning:

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Cholera, czy ja aż tak byłem, zjebany, że nikt nie zatęsknił za mną

Gruba ryba0piorunów

@zjadacz_cebuli usuwając jakieś stare wpisy w poniedziałek zobaczyłem twój komentarz i zastanawiałem się co tam u ciebie

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Dyskusje

3piorunów

Czy kazdego wpuszczaja na strzelnice? Bo bym cos ten tego.

Gruba ryba2piorunów

Bądź trzeźwy, nie zachowuj się jak zjeb i to wystarczy.

Osobistość2piorunów

@polger173 Kiedys wypytywałam o to, mialem przyjść ze znajomym by postrzelać przy instruktorze. Po pierwszym takim strzelaniu chyba jeszcze dwie wizyty z kumplem i potem juz mogłem przychodzić sam.

Generalnie świetna zabawa, tylko cholernie droga xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Mam pytanie do zorientowanych - czy poza Polską też jest taki kult partyjniactwa? Że ludzie traktują te partie niczym kluby sportowe i daliby sobie napluć w ryj i ogołocić do zera byle dobrze żyło się ich guru? Serio pytam, bo ciekawy jestem.

Mam wrażenie, że w niektórych krajach jest bardziej kult lidera aniżeli partii i nie przywiązuje się takiej wagi do ugrupowania, a jeśli tak, to nie pała się do nich miłością bezgraniczną a po prostu pragmatycznie wybiera przedstawicieli do parlamentu. Oczywiście mogę się mylić.

To są jakieś naleciałości komunistyczne, że partia to dobro kraju czy coś? Obserwuję to zwłaszcza wśród obywateli 40-50 +.

Lubię czasem poprowokować sobie rodzinę na różnych spędach w okresie wyborów. Wiedzą, jakie mam poglądy i zaczynają jechać po Mentzenach, Bosakach i Konfiarstwie i ja wtedy się śmieję i mówię, że sumie mnie to tam nie interesuje sama partia, jedynie "na papierze" ci ludzie mają podobne poglądy w wielu kwestiach, ale też podkręcę, że Mentzen aspergik a Bosak ma aparycję geja i sama partia to jak zupa w garze jest, ale potem coś wrzucę na Platformę i Tuska to widzę dosłownie jak się buzują, jak szampany wystrzelają z korkiem pod sufit i piecze ich strasznie xD Ofensywa niczym atak Niemiec na ZSRR się zaczyna w moim kierunku.

To jest kwestia pokoleń czy co? Bo jak widzę po kumplach (~30l) co też niby głosowali na Konfederację, ale usłyszą jakieś wrzuty to zazywczaj mówią "a ja mam wyjebane" i temat się kończy. Moja siostra lat 35 klasyk libek i raczej głosuje na PO, ale też totalnie jej nie bolą wrzuty na tę partię i sama ich niejednokrotnie krytykuje jak jej się coś nie spodoba, mimo że głos na nich odda, to nie jest to jakieś bezgraniczne oddanie.

Mnie jeszcze bawi, że rodziny potrafią się kłócić między sobą o polityków albo interes partii xD Ludzie z więzami krwi i dobrymi relacjami na codzień rzuciliby sie sobie do gardeł w imię interesów pasożytów z wiejskiej xD I to nie są kłótnie o światopogląd sam w sobie, a o partie właśnie. Mam w głowie, że gdyby jedną osobę z rodziny jakiś polityk z PO/PIS zaczął obrażac, to reszta stanęłaby po stronie nie krewnego, a polityka i go jeszcze kopała jakby leżał. Dla mnie k⁎⁎wa to jest totalnie absurdalne. Przecież gdyby przykładowo mój ojciec/wujek, ktokolwiek na jakimś spotkaniu z Mentzenem/Bosakiem kimkolwiek został przez niego poniżony to bym chyba przejął mikrofon i zrobił diss stulecia.


Gruba ryba3piorunów

Tak z moich obserwacji to przed 2015 dyskusja polityczna była na zupełnie innym levelu.

Wydaje mi się, że mocne piętno odcisnęła na podziale polaków katastrofa smoleńska bo rozmył się kontrast i wybór ograniczył się do 2 opcji

1) katastrofa - jesteś z obozu tuska

2) zamach - jesteś z oboz2u kaczyńskiego

Na tyle to podzieliło wszystko i było pogłębiane kolejnymi aferami że już nie da się tego cofnąć, zawsze ktoś będzie w sejmie kto będzie dążył by utrzymać ten podział bo tak jest łatwiej im zbijać kapitał polityczny.

Są ludzie, którzy bez wzgledu kto rządzi potrafią znaleźć plusy i minusy i o tym mówić ale w momencie gdy np pochwalimy wzrost kwoty wolnej to już dostajemy pieczątkę na czoło K lub T.

Skończyła się u nas dyskusja polityczna jest po prostu walka z wrogiem, zostały 2 kolory czerwony i niebieski

Pokaż więcej komentarzy (8)