boriMistrz
115piorunówEch, i znów zamiast się wyspać w wolny dzień, człowiek obudził się o 5:40...

boriMistrz
115piorunówEch, i znów zamiast się wyspać w wolny dzień, człowiek obudził się o 5:40...

30ohmGURU
8piorunów#rzeszow jak wy żyjecie z tymi korkami. Każde jedna sygnalizacja swietla to tamuje ruch. Nawet na obrzeżach gdzie ruch jest mniejszy. Nawigacja pokazuje mi 4,5 km i czas przejazdu 40 minut. Wtf? Wcale się nie duzo się pomyliła bo jechałem 27. Światła i spiace królewny skutecznie tamują ruch.
Na końcu debil mi stanął w bramie bo tu tylko na chwilę. Eh k⁎⁎wa
Prawdziwe #zalesie
vrkrGruba ryba
28piorunówNawet hejto mi przypomina, że jestem kurna tłusty xD

macgajsterGruba ryba
13piorunówMam dobrą wiadomość i złą.
Dobra: kontynuuję składanie elementów podsufitki. Znalazłem części do rozebranych trzy lata temu osłon słupków D (to było to ostatnie spawanie).
Zła: szmata odchodzi od osłon, od podsufitki, od wszystkiego :confused: klej musiał być jakiś kijowy albo stary.

kopytakoniaGruba ryba
6piorunówWody mi ubywa z oczka wodnego ;(
#zalesie

TwojStaryJeSucharyAutorytet
7piorunówAby nie było że tylko na rowerzystów narzekam, coś na kierowców też.
Dlaczego boję się kupować używane auto w Polsce. Z powodu zanikającej kultury jazdy autem. Boję się że kupię kota w worku z zajechanym silnikiem.
Przykład z teraz. Jadę A4, prawym pasem, widać z pół kilometra że się robi korek na trasie, na prawym tiry, na lewym zator. Zdejmuję nogę z gazu i zaczynam
się toczyć. I pojawia się w lusterku ona.
KIA Sportage. Jedzie na pełnej mocy ile może lewym pasem, myślałem że walnie w nich. Dopiero
jakieś 100-200 m przed zatorem
po hamulcach, znowu agresywnie.
Po co? Szkoda auta 😒
KattaKTytan
62piorunówOstatnio wracając z urlopu znowu sobie uświadomiłem jaka zmianę w zachowaniu potrafi przynieść przekroczenie granicy.
Po tygodniu jeżdżenia po Austrii i Szwajcarii przekroczyłem granicę i wjechałem do Czech i szybko sobie przypomniałem dlaczego tak nie lubię tego stylu jazdy bo nawet chyba 2 km nie zdążyłem przejechać już mi ktoś "siedział na d⁎⁎ie" przy wyprzedzaniu bo nie robiłem tego wystarczająco szybko w jego mniemaniu. Najlepsze że ci wszyscy ludzie potrafią idealnie trzymać się ograniczeń prędkości, dystansów czy używać lewego pasa tylko do wyprzedzania kawałek wcześniej...
Aksal89Gruba ryba
176piorunówZawsze jak się zderzę z jakimś zachowaniem spoza mojej bańki, to ciężko mi to przyswoić.
Wczoraj wracałem z przedszkola z dzieciakami i byłem świadkiem jak jakiś gość, z wyglądu taki typowy Mariusz budowlaniec/magazynier odszedł 100m od żabki, stanął w takiej mało uczęszczanej ścieżce, wyciągnął małpkę, wlał ją sobie do gardła na raz, a butelkę wy⁎⁎⁎ał na boisko pobliskiej szkoły. Zaraz potem wsadził sobie do gęby gumę do żucia i chyłkiem spierdziela. Zjebałem go, że jak chce, to niech sobie chleje, ale przynajmniej niech śmieci zabiera ze sobą, to się tylko zaśmiał jak debil i poszedł.
I od wczoraj wraca do mnie ta myśl - jak bardzo upadla człowieka alkoholizm, że (z pozoru) normalny chłop MUSI w tajemnicy przed całym światem wy⁎⁎⁎ać w 3s ćwiartkę wódki o godzinie 15tej, bo bez tego nie wytrzyma...
TwojStaryJeSucharyAutorytet
90piorunówNie wiem czasami po co miasto wydaje kasę na ścieżki rowerowe 😒 Jest droga, jest ścieżka obok ładnie opisana (z kostki ale wygodnie się jeździ sam jeżdżę) i koleś na góralu żadnej tam szosie jedzie środkiem ulicy i jeszcze się patrzy do tyłu żeby nikt broń Boże nie śmiał jaśnie pana wyprzedzać.
Zamiast na ścieżki rowerowe musimy inwestować w badania psychiatryczne
Jak już mamy infrastrukturę żeby każdy był bezpieczny to używajmy jej 😒
@TwojStaryJeSuchary no pokaż zdjęcie tej ścieżki, jak na góralu wolał jechać ulicą to już musiało być grubo popierdolone tam, albo w głowie albo na jezdni xDDD
Ale jeżeli lęk nie pozwala Ci wyjechać na ulicę bez ataku paniki przez to że ktoś zachowuje się inaczej niż ty byś chciał, to może tam była więcej niż jedna osoba w nieodpowiednim miejscu?
@TwojStaryJeSuchary ja mam naoczny przypadek zamiany. Miałem kumpla, z którym kiedyś jeździliśmy traski. Takie nie za długie, nie za krótkie, do 100km. Fajnie się z nim jeździło, takie wypady na pogadanie i spędzenie czasu. A potem kupił szosę. Co chłop się zmienił, to nie mam pytań. Gość dosłownie urwał ze mną kontakt (a mieliśmy go praktycznie tylko przy okazji wspólnej jazdy), bo wprost mi powiedział że za mało watów wykręcam i taki trening to nie trening dla niego :grinning: Nagle jazda to nie była jazda, tylko trening, nagle waty, kadencja itp. I jako że miejscówka w której żyjemy jest malutka, to zdarza mi się go spotykać jak popyla po jezdni, gdzie obok mamy piękną asfaltową ddr, i to oddzieloną pasem zieleni od chodnika, a pamiętam jak zawsze wyzywał że "pedalarze rowerzystom opinie psują".
Ja nie wiem, jak to jest, co takiego zmiana typu roweru ma w sobie że się w głowie przestawia coś.
redveFanatyk
69piorunówMoja samodyscyplina leży. Doskonale wiem jak chujowo żyję przez własne wybory, ale nie robię nic żeby to zmienić.
Ciągłe żarcie z dostawy które jest obrzydliwe i drogie? Cóż, waga jest w normie i nie chce gotować (nie wiem co robić z pozostałymi składnikami po gotowaniu).
Łazienka w obrzydliwym stanie? Cóż, tylko ja to widzę i jakoś to toleruje.
Syf w mieszkaniu? Zbiore śmieci z podłogi i na tym sprzątanie sie kończy.
Jestem sam na siebie wkurwiony, ale nie robie nic żeby to zmienić
jakbyś miał żonę, to by Ci gadała, aż sam byś robił, żeby w końcu przestała gadać :smiley:
kilkanaście lat zmiękczania twardego zawodnika i już sam wiem kiedy umyć kibel :smiley:
jarasz zielsko dużych ilościach? tak to brzmi
SosnowiczaninTytan
10piorunówNiemożliwe że nie lubisz #linux na pewno jakieś gówno zainstalowałeś serio jakie drivery co ty gadasz złe zainstalowałeś mówię ci złe distro inne spróbuj ja ci załatwię inne nie da się nie lubić linuksa co ty gadasz inne musisz spróbować bo różne są
Miroslop mnie zdenerwował, przesiadka na minta, ale FF tnie mi wideo na youtubie i dziwnie dzwięk brzmi, instaluje fedore xD
@Sosnowiczanin co za gpu masz?
GilgameshFanatyk
45piorunówCzy wstałem dziś o 5:30 aby po 6 wyjechać z domu by dojechać do Kościerzyny parę minut po 7 aby przybić piątkę z ziomeczkiem. Po czym stwierdzić, że nie jedziemy 155 km w Kaszebe Runda bo warunki są ku⁎⁎⁎⁎ko niesprzyjające. Pojechać do biura zawodów, oddać numer startowy i wrócić o 8:30 do Gdańska ? Być może xD
Jeszcze mi wczoraj wieczorem telefon padł na amen Poco X3 pro... #zalesie

Tez mi tak poco x3 pro padł na amen po 6 latach. Lubilem go :( kupiłem motorolle Edge pro 60 czy jakoś tak. Syf straszny, nie polecam :)
@Gilgamesh POCO nie jest spoko...
HastiOsobistość
9piorunówMieszkam na końcu ulicy, która jest utwardzona, ale żeby do nas na osiedle wjechać to trzeba pokonać 70m publicznej piaszczystej wzdłuż szeregów. Dziury są okrutne z każdej strony, ludzie mają je bezpośrednio przed wjazdami do swoich garaży a nikt nie kwapi się żeby je zasypać. Czaicie to? Macie dziurę w drodze przed waszym garażem, woda jest po kostki i jej nie zasypujecie tylko w nią codziennie kilka razy wjeżdżacie. A ziemię można wziąć doslownie z nieużytku obok. Cholera dlaczego?
@Hasti jak gminna to można mieć problemy za utwardzanie bez uzgodnienia z gminą
ale to panie trzeba wzionść i zrobić a czas to piniondz kogo na to stać panie raz zasypie potem rozajo i znowu dziury bedo nikt już nie zasypie sam bede sypać a somsiady bedą paczeć i śmiać co ten to nic nie mo lepszego do roboty tylko dziury w drodze zasypywac za robote by sie wzion a nie ziemie kradnie swoje dziury zasypoł a reszta drogi gdzie
AirbagGruba ryba
116piorunówPamiętam, że jak byłem na studiach poszedłem z kolegą współlokatorem kupić czajnik do auchana. Kupiliśmy jakiś najtańszy za trzy dychy. Co mi utkwiło w pamięci to to, że wyżej wspomniany kolega cieszył się jak dziecko z tego zakupu. Nawet zadzwonił do matki się pochwalić. Xd
Śmieszne wspomnienie. Xd
Po wielu latach nadszedł czas, że sam musiałem kupić czajnik. Trochę rozumiem jego szczęście, ale też trochę jestem zawiedziony. Dlaczego? Już wyjaśniam.
Wiadomo, że nostalgia jest złym doradcą. Przez wiele lat babcia miała białego Zelmera ( jak na drugim zdjęciu opakowania). Od jakiegoś czasu była fabryka zelmera jest dość głośna w sieci. Że niby robią to co kiedyś, tylko pod inną marką, bo nie mają praw do zelmera.
Zachciałem mieć czajnik jak babcia, tylko w innym kolorze, by mi do kuchni pasował.
Kupiłem. Zapłaciłem cenę nielichą, bo 180 zł to trochę więcej niż 40 zł za jakiś najtańszy czy 100 zł za jakiś średni.
Przyszedł. I jestem trochę rozczarowany. Czarny plastik sprawia w dotyku wrażenie chińskiego syfu, z którego w azji robią klony pegazusa.
Ale nie to mnie boli najbardziej. Jakby to powiedział Michał ,,Motobieda" Koziar, czajnik jest spasowany stopami. Szczeliny między elementami są ogromne, jakość fso Polska.
Dziad się nawet nie domyka całkowicie xd
Często słychać ryk, by kupować polskie rzeczy, bo są polskie. Jeżeli mam dostawać produkt wykonany średnio, a płacić cenę normalną, to dziękuję, postoję, następnym razem kupię chińczyka.
Btw, mam pod ręką czajnik rodziców, który kupili za 50 zł trzy lata temu, i jest spasowany idealnie, komar ...... nie wciśnie xd

Nie lubię pić plastiku
Jak ktoś szuka taniego solidnego czajnika to polecam XIAOMI Electric Kettle 2. Kosztuje mniej niż 100zł. Wykonany w środku w całości z metalu więc gotująca się woda nie ma kontaktu z plastikiem. Zewnętrzna izolacja działa dobrze i mimo wrzątku w środku można go normalnie dotykać w każdym miejscu bez poparzenia się. Jest też wersja Pro gdzie można sterować smartfonem i ustawiać sobie customową temperaturę ale jest sporo droższa.
Wiem, że to trochę brzmi jak kryptoreklama xD ale sam pół roku temu potrzebowałem kupić nowy czajnik i nie chciałem kupować szajsu za 30zł z elektromarketu i robiłem risercz i może komuś teraz oszczędzę czasu.
K44Osobistość
62piorunówParę lat temu byłem z kolegami (pracownikami) u klienta w mieszkaniu. Jeden z nich nie miał humoru i panowała kiepska atmosfera. Schodząc do samochodu zauważyłem że chodzą po blokach dwie młode jechowe, więc wiedziałem że do nas też zadzwonią. Wróciłem do mieszkania i mówię do niego że zamówiłem panienki bo widzę ze chyba czegoś ci ostatnio brakuje. Dodałem że zamówiłem dwie. Jak nie chcesz dwóch to druga będzie dla drugiego bo ja nie jestem zainteresowany. Zrobiło się lekkie rozluźnienie słabej atmosfery. Oczywiscie potraktował to jako żart. Po ok 15min zadzwonił domofon. Kolega patrzy na mnie zdziwiony i pyta kto to? No jak to kto? Panienki- Otwieraj!!!
Otworzył drzwi do bloku. Chwilę trwalo zanim się wdrapały na ostatnie piętro. Kolega zdezorientowany i cały czerwony. Wie że czasami mam różne głupie pomysły i potrafie robić niespodzianki. Nagle domofon do drzwi. Otwiera i widzi dwie młode dziewczyny. Wreczyły mu ulotkę i zapytały czy mogą porozmawiać, ale zmieszany zamkną im drzwi przed nosem. Przegonił tylko dziewczyny na samą górę 😀
#heheszki #truestory #zalesie
Taka szansa przeszła bokiem, ehhh.
@K44 dawno się już nie spotkałem żeby chodzili po mieszkaniach, bardziej widzę że stoją na ulicy z wystawionym stojakiem z gazetkami.
WatluszPierwszyFanatyk
77piorunówDzisiejsze media to kupa i gunwo.
PIEKIELNA FALA. Mamy kurła zdjęcia. ZOBACZ JAK. PILNE!!!!!!!!
Widzę te gówniane nagłówki, to mnie trafia. Internet jest tworzony pod umysły debili. Klikbajt goni klibajt. Tytuły w stylu "Nie wytrzymała. Padły ostre słowa", "Co on ze sobą zrobił?". Bzdura na bzdurze. Na portalach sportowych teksty w stylu "Siatkarska księżniczka pokazała ciało. Fani oszaleli". Serio? Pytam, serio? Dno i przysłowiowy metr jeb...ego mułu.

Tylko hejto!
Zawsze jak widzę te nagłówki "fani oszaleli" to sobie wyobrażam, że ludzie biegają po ulicach trzymając się za głowy, bo jakas piosenkarka pokazała kawałek uda, albo jakis piłkarz powiedział 3 słowa w ich języku xd
ZielczanFanatyk
28piorunówNo to po #bieganie . Okazuje się, ze tego samego dnia(sierpień), co się zapisałem 2 miesiące temu na bieg po górach to brat organizuje chrzest syna. A festiwal biegowy we wrześniu odwołali tydzień temu xD. Najlepiej jakby dzieci nie chrzcić i niech se po 18 roku życia idą gdzie chcą.
Są inne zawody, jest ich trochę :P
30ohmGURU
17piorunówJak mnie współczesna elektronika i jej oprogramowanie wkurwia. Mam telewizor z odzysku, bo nie kupiłbym takiego sam. Nie ma podłączonej telewizji, tylko same aplikacje do streamingu i iptv.
Od poniedziałku co włączenie i wybranie aplikacji którą chce się oglądać na cały ekran odpala się reklama. Już nie wystarczą na ekranie startowym i w menu. Trzeba j⁎⁎⁎ąć na cały ekran. Oczywiście tego gówna nie da się wyłączyć w żaden sposób, wycinanie reklam po dns? Część aplikacji przestaje działać. Będziesz miał produkt ale nie możesz go używać jak ci się podoba.
Co do samej elektroniki. Wyjście cyfrowe audio nie ma sterowania głośnością. Urządzenie odbiorcze przełącza się na sterowanie telewizorem a on tego nie potrafi.
Zapytacie o producenta, taki jeden koreański, ten z krótką nazwą.
Komentarz usunięty
@30ohm dzisiaj zresetowałem telewizor bo przestał działać pilot. Jebane logowanie do konta google mnie pokonało. C⁎⁎j im wszystkim w tym guglu na imię. Z roku na rok wydaje mi się że to wszystko chodzi coraz chujowiej.
Lopez_Fenomen
9piorunówW nawiązaniu do tego wpisu, dziś wyplusowanego przez was ładnie:
Dzwonił właśnie bezpośrednio CEO firmy, żeby mnie lepiej poznać. I przeprowadził ze mną przez tel 45-minutową rozmowę. I mówi, że decyzja jednak na początku przyszłego tyg XD
K⁎⁎wa 4 etapy rekrutacji, żeby dostać pracę, prawie jak konkurs jakiś XD
#pracbaza #praca #zalesie #zycie
Ja j⁎⁎ie, ja chyba w jakiś złych korpach pracuję. Co prawda pierwsza firma to był januszex, ale dwie kolejne to korpo "liderzy rynku" i za każdym razem to było jakoś nie więcej niż godzina pierdolenia do zatrudnienia. W każdej spędziłem co najmniej 4 lata.
WatluszPierwszyFanatyk
120piorunów#gownowpis trochę #zalesie i #problemypierwszegoswiata
Nie wiem już, może ja jestem okrutny i bez serca? Może brak mi empatii? Na moim osiedlu postawiono wiaty śmietnikowe. Takie w formie domków (trochę jak na obrazku poniżej). Do takiej wiaty można wejść wyrzucić śmieci otwierając ją wcześniej czipem lub kluczem. Super to wpłynęło na estetykę osiedla. Za blokami nie stoją kontenery na śmieci, bo są chowane w wiacie, ptaki nie roznoszą resztek a... no właśnie, lokalni szperacze nie robią syfu wyciągając rzeczy ze śmietników. I tutaj wszedłem w dyskusję z moją żoną i z jedną z sąsiadek. One twierdzą, że to źle, bo "biedniejsi mogli skorzystać a teraz nie mają dostępu do kontenerów". Przyznam, że mało mnie to interesuje. O ile takie osoby zostawiałyby po sobie porządek, to byłoby spoko, ale często ich wizyty kończyły się tym, że wokół był syf, powyciągane śmieci, jakieś resztki jedzenia rzucone na chodnik itp. Dla mnie szacunek do kogoś kończy się tam, gzie zaczyna się brak szacunku danej osoby do podstawowych zasad społecznych m.in. zachowania względnego porządku i czystości.

To widzę, że zawsze miałem w okolicy meneli premium. Zero problemów. Ciekawostką była wiata pod akademikiem, w której dwóch meneli mieszkało "na stałe". Nikomu nie zawadzali.
Za to z okna u rodziców widać wejście do wiaty śmietnikowej. Gdybym tam kiedyś nie mieszkał, to bym nie uwierzył, jaka jest skala podrzucania śmieci. Po zmroku notorycznie podjeżdżały osobówki, i ludzie wynosili z bagażników pełne wory śmieci. Kontenery non stop wypchane po sufit wiaty. Tylko przez to pojawiły się drzwi z zamkiem. Jak jakiś zbieracz chciał wejść i poszukać puszek, to po prostu czekał pod drzwiami max kilka minut, az ktoś wyjdzie ze śmieciami i go wpuści, nigdy nie było problemu na tym tle.
Komentarz usunięty