WonszZagladyPsaTytan
3piorunówO mosz. Z tytana staje się kosmonautą zaraz, czas startować w bezkresne zakątki wszechświata, tam gdzie nie dotarł żaden człowiek ( ͡~ ͜ʖ ͡°) #spam

WonszZagladyPsaTytan
3piorunówO mosz. Z tytana staje się kosmonautą zaraz, czas startować w bezkresne zakątki wszechświata, tam gdzie nie dotarł żaden człowiek ( ͡~ ͜ʖ ͡°) #spam

WonszZagladyPsaTytan
56piorunówSzczerze mówiąc jestem zmęczony obecnym internetem. Tak wiem, wciąż z niego korzystam. Na każdym kroku wielkie korpo kradnące szczegóły naszego życia, obserwują nas telewizory, smartfony, kamery, odkurzacze, obserwuje nas rząd i nasze nastroje. Jesteśmy już między trochę cyberpunkową anty-utopią systemu demokratycznego, a początkiem globalizacji korponacjonalizmu. Wyda Wam się to śmieszne, co pisze noname w necie, ale powoli po prostu myślę o powrocie do telefonu 2G, starej Nokii, który służył do dzwonienia. Jestem zmęczony obecnymi czasami. To chyba #justmillenialthings #spam Nie twierdzę, że zrobię to od razu, ale z każdymi ruchami rządów, czy korporacji jestem co raz bliżej. Musiałem się wygadać.
Mnie ostatnio zirytowało ile wszyscy korzystają teraz np. z Instagrama, mimo, że mamy tyle badań i filmów dokumentalnych jak te aplikacje niszczą mózg i wpływają na psychikę. Chodzę czasami na spacery z taką grupą (głównie młodszych ode mnie, ja mam 34 lata) ludzi i oni umieszczają ogłoszenia na Instagramie. Nie mam aplikacji Instagrama, bo nie chcę się złapać w pułapkę jakiegoś doomscrollingu, mam konto ale obserwuję tylko kilka profili. Oni często wrzucają ogłoszenia jako relacje, które znikają po jakimś czasie zamiast jako zdjęcia, a że ja nie mam aplikacji, powiadomień i nie przeglądam Instagrama 100 razy dziennie to czasami przegapię takie ogłoszenie. Zirytowało mnie to strasznie, a żona nazwała mnie prześmiewczo "emerytem" z tego powodu :triumph: Bardzo mnie to wkurzyło - jestem "emerytem" bo nie chcę marnować swojego czasu i życia na przeglądanie kolejnych bzdurnych zdjęć i filmików, bo nie chcę psuć swojego mózgu i nie chcę narażać się na depresję? 😛 Straszne jak te media społecznościowe wyprały wielu ludziom mózgi, że myślą, że "muszą" z nich korzystać i w tym uczestniczyć bo coś przegapią albo zostaną z tyłu...
Szczerze mówiąc jestem zmęczony obecnym internetem. Tak wiem, wciąż z niego korzystam
Ja ogólnie jestem zmęczony nową technologią. Dlatego się cieszę, że wciąż u mnie działa telewizor, który nie jest smart.
Z większych problemów to nie jestem w stanie korzystać z nowych samochodów. Za dużo mają pikaczy, pika bo znak. pika bo odwróciłem głowę, pika bo omijam dziurę i najechałem na linię. Chcąc, nie chcąc jestem skazany na auta z lat 1990-2010.
Przez pewien czas lubiłem wieczorem odpalić insta/tiktoka i przewijać przez 30min-1h bo wytresowałem sobie te aplikacje aby pokazywały co lubię i mnie inspiruje. Algorytmy się zmieniły i serwuje mi samo gówno i mimo, że próbuję szukać tego co mnie interesuje to już nie łapie. Więc rzucam telefon w kąt bo przez 5 minut tylko przewijam ten śmietnik dalej-dalej-dalej aż w końcu widzę że nie ma nic ciekawego.
Zaczynam powoli planować odcięcie się od Internetu, zostawiając tylko pojedyncze okna kontaktu z nim.
Szuuz_EkleerFenomen
19piorunówDzień dobry,
Już dziś o 18 zapraszam na wernisaż w Huta we #wroclaw gdzie odbędzie się m.in. pokaz gilotyny!
"Raja 01", 23x20cm, wytłaczanka na aluminium w drewnianej ramie.
Jeden z rodzajów ryb chrzęstnych, do których zalicza się płaszczki.

@Szuuz_Ekleer ta piękność, jak i reszta Twojej twórczości, nie zasługuje na tag #spam
@fisti Heh, dziękuję
Już drugi raz postuję dużo po dłuższej przerwie poniekąd reklamując się, a nie wnosząc jakieś bardziej angażujące treści, więc jak to komuś przeszkadza, to zawsze może sobie zablokować tag zamiast mnie 😛
Szuuz_EkleerFenomen
15piorunówHej,
Dziś nieco inaczej niż zwykle choć znowu na 15 puszkach.
"Pomnik dzikiej przyrody", 45x62cm, wytłaczanka na aluminium w odnowionej, drewnianej ramie.
Sztorm niczym wyrzut emocji, który naciera na uprzednio opanowane. Gdy nagłe wzmożenie osłabnie można pozostawić bałagan, można powracać do naruszonego już stanu pierwotnego, a czasami wyciągnąć wnioski, z których wyłania się pomnik. Pomnik należy chronić i o niego dbać. W przeciwnym razie zniknie w trakcie kolejnej zawieruchy.
Znowu próba podejścia do sceny otwartej. Ograniczyłem również ponownie warstwy nałożonych farb dla zachowania czytelności wytłoczeń.
Miłego dnia życzę.

@Szuuz_Ekleer fajne. Nie do mojego mieszkania obecnego, ale fajne. Masz jakieś zdjęcie jak to wygląda w cieniu/pokoju ze sztucznym światłem?
@wombatDaiquiri Dziękuję za miłe słowo. Na ten moment jestem w stanie zrobić tyle. Jutro mogę dorzucić zdjęcie w cieniu. Niestety w każdym pomieszczeniu i z innym ułożeniem względem źródła światła tudzież jego barwą to będzie wyglądać różnie z powodu metalicznych kolorów oraz wypukłości, a szczególnie przy krawędziach.
@Szuuz_Ekleer z poprzedniego wpisu wnioskuje ze używasz puszek? Jaki jest powód (poza cena surowca, którego jest jednak mało w dziele) ?
@wombatDaiquiri Wzięło się to z tego, że kiedyś objechałem dzielnicę na której mieszkam rowerem i zebrałem po drodze nieco śmieci. Już wcześniej korzystałem z tego co znalazłem w wielkogabarytach (mam np. coś takiego, że jak patrzę na kiepskiej jakości importowane przedmioty, to czuję jakiś wewnętrzny żal ile marnuje się na świecie zasobów), ale teraz połączyłem to z przejażdżkami po terenach zielonych i przez miasto. Pomimo systemu kacyjnego wciąż dużo z nich trafia w trawę, a zaczynałem zanim on wszedł. Samych obrazów dużo nie ma, bo i czas po pracy mam ograniczony, ale puszek zużywa się łącznie sporo jeszcze na projekty na miasto, czy na eksperymenty z których wychodzą zniszczone.
Generalnie spodobała mi się technika wytłaczania w metalu, która nie jest niczym odkrywczym aczkolwiek zazwyczaj służą do tego gotowe płachty surowca. Rzecz w tym, że z tego co widzę te twardsze i czyste stopy są dużo droższe i raczej korzysta się z nich do biżuterii bądź mniejszych obrazków, a miękkie łatwo uszkodzić, więc nie nadają się na coś co wymaga trwałości. Pomiędzy nimi jest puszka z przy okazji powłoką zabezpieczającą przed utlenianiem. Wciąż mam problem z łączeniem ich w płachty, gdyż raz uszkodzona rozdziera się łatwo i są dosyć niesforne w tym jak się kształtują. Niemniej łączy się to z poczuciem, że przy okazji robi człowiek coś pożyteczniejszego. Na co dzień też sprzątam i zbieram śmieci, ale poza pojedynczymi przypadkami nie wrzucałem tego do neta. Jest to łatwe i tanie szukanie atencji (choć dobrze oczywiście, że ludzie tak reagują i internet dzisiaj pomaga w propagowaniu takich postaw). Takich osób jest dużo jak się pozna ten świat, ale nie chwalą się tym. 😉
Świetna jest możliwość, że przez puszkę mogę dowolnie kształtować moje "płótno", a ono wciąż pozostaje sztywne bez ograniczającej ramy. Mogę wycinać kształty, mogę duży obrazek wykonywać na części, a potem je złączyć, mogę dzięki temu wyjść na zewnątrz i np. podziubać sobie przy kawie na stoliku w lokalu. Mając przy sobie narzędzia mogę podnieść puszkę z ziemi, rozkroić ją i zrobić z niej coś, co widzę że sprawia wrażenie na ludziach, bo to przecież był tylko śmieć. Zabawne są reakcje, gdy pokazuję etykietę po napoju z drugiej strony. Można jak się chce zrobić coś spontanicznego trochę jak osoby, które piszą listy i zostawiają je w losowych miejscach, a to też kiedyś robiłem.
Niestety żeby zrobić jednak poważny, estetyczny obrazek z puszek, to potrzebuję czymś zakryć ich ostre krawędzie. W tym celu skupuję stare ramy z internetu i bawię się przy okazji w odnawianie też ich.
Z niechcianej puszki robię przedmiot nostalgii i obiekt przyciągający oko, tak jak obcy czułem się za granicą jakkolwiek dużo miłych rzeczy o Czechach mógłbym nie napisać. Wciąż na emigracji jestem, ale wewnętrznej. Tworząc na nich ten wodny świat wracam do dobrych chwil oraz wyobrażam sobie historie, których jeszcze nie przeżyłem. Jednocześnie idąc dalej w tę artystyczną przygodę przeżywam również nowe, pozytywne rzeczy w swoim życiu. Wszystko przez znajdowanie wartości w śmieciach.
Strumień świadomości wyszedł eh ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Szuuz_EkleerFenomen
10piorunówCześć,
Ciepły prąd przykryty lodowatą falą. Oślepiający blask. Glony zwisające ze zmoczonych dłoni. Krążące między palcami u stóp kawałki gałązek. Wracasz ciepłym wieczorem do domku letniskowego z boazerią na ścianach.
Powoli żegnamy lato, ale życie toczy się tutaj dalej. Zapraszamy na gofra w sezonie bursztynowym.
"Bałtyk", 46x63cm, wytłaczanka na aluminium w drewnianej ramie.
Rama była wypalana kiepską lutownicą podczas wizyt w kawiarni.

fajne :smiley:
@sireplama Dziękuję ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Szuuz_EkleerFenomen
14piorunówDobreeej den,
Seria rozgwiazd wykonanych podczas wizyt w kawiarni. Aluminiowe ramki znaleźne, prawdopodobnie po jakichś lampach.
W kolejności: "Kiwi", "Jagodowa", "Malinowa", ⌀23cm
To od nich tak naprawdę spodobało mi się robienie przy ulicy co z chęcią będę powtarzał.

zuchtomekGURU
18piorunówSpamer!
Człowiek nawet nie wie kiedy to zleciało..
#heheszki #spam #zalesie #chwalesie #przegryw #nolife #justhejtothings

@zuchtomek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
zuch tomek!
TaxidriverGURU
25piorunówCodziennie dostaje, po kilka maili z informacją, że nasza firmowa strona wymaga poprawek, duży potencjał itp pierdolenie. Czasem też oferta napisania aplikacji.
Zazwyczaj ładuje to w spamie ale czasem do kawki lubię sobie odpisać takiemu gagatkowi (pewnie pisze z botem)
Czy robię to dobrze?
#heheszki #spam

Po czym stwierdzasz że to bot? Bo tym że jest data jako twoje imię? XD
Hi, Saturday 15 august 2026 xD
@ZohanTSW to ten słynny szósty zmysł taksówkarza.
@Taxidriver myślałem że to tylko legenda
WonszZagladyPsaTytan
12piorunówWicie co? Kupiłem se zupę typu żurek, do tego 6 jajek, laskę kiełbasy i jestem zadowolony. To był dobry dzień. #spam
Twarogu dodaj
Wiadro_gwozdziDebiutant
0piorunówCześć
Czy spotkał się ktoś z was z niemiecką rekruternią Lindner?
Na necie niby wszystko wygląda ok.
Zaczepili mnie na firmowego mejla. Nie wiem jakim cudem go zdobyli.
@Wiadro_gwozdzi zrobiłeś literówkę w słowie Lisner ;)
Spoko śledzie :)
Jak nie jesteś bardzo poszukiwanym specjalistą i ktoś proponuje Ci pracę kanałami to raczej bym uważał.
WonszZagladyPsaTytan
5piorunów_Spadłem w bezsens, sens nadać temu co sensu tu nie ma
w pustki bezkres, gdzie jest pieniądz, dragi, głód, spalona ziemia_
Dobranoc!

Szuuz_EkleerFenomen
40piorunówHej,
34 godziny trwało samo wypalanie lutownicą kreskowego wzoru na drewnianej ramie przeznaczonej do tego obrazu, z czego około 25 spędziłem przy słonecznym stoliku w kawiarence z moją wystawą. W piątek przyjdę usiąść z nowym projektem.
Obraz należy jeszcze naprawić, papierem ściernym ramę podszorować, ubytki w drewnie uzupełnić, na nowo polakierować, obraz przytwierdzić i dopiero będę mógł wykonać zdjęcia prezentacyjne, a potem dodrukować certyfikat autentyczności.
Myślę, że tysiaka za niego będę prosił. Może ktoś się skusi. Nie będzie do obejrzenia na wystawie, ponieważ nie ma niestety już miejsca. xD Wystawa w kawiarni we Wrocławiu otwarta co najmniej do 16 sierpnia, a bardzo możliwe że i tydzień dłużej. Zapraszam oraz dziękuję.

@Szuuz_Ekleer Kamil Blacharz. 😛
@Szuuz_Ekleer podziwiam za realizm ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Trupus Specyficznie to wyszło w tym słońcu, ale jest więcej zieleni w dolnej połowie. 😛
TyGrySSekFanatyk
7piorunówTagują, bo muszą ¯\\(ツ)/¯
Szuuz_EkleerFenomen
53piorunówMarzenie spełniło się, jeszcze raz gorąco zapraszam na wystawę do kawiarni 8m2 przy Pl. Grunwaldzkim we #wroclaw aż do połowy sierpnia!!!

Kurna, nie mogles 2 tyg temu? :(
Szuuz_EkleerFenomen
7piorunówHej,
Możliwe, że ktoś z Was trafił na profil GUMA na facebooku i widział sprzątanie przez niego miasta. Zrobił poradnik i kiedyś sam zabiorę się za to u siebie na dzielni, ale póki co chciałem w ogóle spróbować jak to jest i czy to łatwe. Połaziłem po moim bloku. Krótko: dość proste, choć wymaga wysiłku i poniesienia kosztów na odpowiednią chemię. Nie skończyłem jeszcze bloku, ale to kwestia 3 godzinek pracy w jakiś wolny dzień. Skorzystam z tego i przy okazji poproszę we wspólnocie o zgodę na zawieszenie moich plakatów o wystawie na tablicy ogłoszeń. W każdym razie i tak irytowały mnie te naklejki na co dzień, a z tego co widzę w internecie, to Netia szczególnie specjalizuje się w takim spamerskim marketingu.
Na początku wystarczy zrywać ręcznie (pomaga tutaj bardzo skrobak z nożykiem), potem zwilżyć wodą z płynem do naczyń ze spryskiwacza, plastikową szpachelką zdrapać, a jak nie idzie resztka kleju, to WD40 załatwiało sprawę.

CybulionLider
7piorunów@Cybulion gzib
Komentarz usunięty
GlonojadKosmonauta
22piorunówPo czym poznać, że kończy mi się ubezpieczenie na samochód? Przecież to jest jakiś nieśmieszny żart... #ubezpieczenia #spam

Korzystałeś wtedy z rankomatu, albo innej porównywarki?
@Byk mubi z tego co pamiętam, miałem jakiś kod na 100zl rabatu
@Glonojad podejrzewam, że ten sam przypadek.
Opiszę Ci mój.
Dwa lata temu wrzuciłem swoje dane w Rankomat, ale nie skorzystałem finalnie z ich oferty.
Przez następny tydzień miałem podobną ilość spamu jak Ty. Po kilkanaście telefonu dziennie. U mnie to bardzo nietypowe, bardzo rzadko do mnie dzwoni spam, bo ja wiem, raz na miesiąc.
Skojarzyłem fakty, napisałem do administratora danych rankomatu i jak ręka odjął.
Polecam spróbować.
@Glonojad Eee jednak, to było Mubi 😅 Rankomat był dużo dawniej.
@Byk o widzisz wypisz wymaluj jak u mnie. Dzięki!
@Glonojad a w cywilizowanym kraju wygląda to tak
@SciBearMonky żyjemy
@Byk pozdrawiam a kind regards to jednak różnica
XD
@SciBearMonky Chuja tam, ja mam "Thank You" w stopce
@chess_peppe widoczni chodziło o to że Panu już dziękujemy ^^
vrkrGruba ryba
9piorunówAle piniondz dziś wpadł, tyle wygrać [̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]
Na pewno nie #scam nic a nic ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Chyba odpiszę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@vrkr to nie scam, tylko pralnia pieniędzy. Ewidentnie chcą wyprać je przez Twoje konto. Nie rób za słupa, zgłoś to czym prędzej na policję!
antylopWirtuoz
85piorunówPracuję od niedawna przez pośrednika typu gigakorpo dla jednej z topowych amerykańskich firm (też gigakorpo). 3 vpno-firewalle, śledzenie ruchu https, komputer tak zablokowany, że praktycznie nic nie można, pracuję w bardzo ograniczającym środowisku (przez co dużo wolniej), a nad tym wszystkim są umowy z drakońskimi karami za dosłownie wszystko. Napieprzają ciągle o zarządzaniu ryzykiem i bezpieczeństwie na meetingach i mailingach.
Tyle teorii.
W praktyce:
* wyciekli mojego maila (catch all, każdy ode mnie dostaje unikatowy e-mail, więc jak wycieknie to wiem od kogo), wraz z danymi osobowymi typu adres (bo scamy są targetowane) w pierwszy dzień mojej pracy tam,
* (niektórzy) pracownicy pracują z prywatnych komputerów - i te wszystkie firewalle ich wpuszczają, mimo, że powinny wyłapać, że ktoś łączy się z Linuxa, który w firmie nie jest akceptowany
* a niektórzy nawet radośnie commitują tak, że w treści wpisane jest, że stosowali niedozwolone w firmie AI
Nie wierzcie nikomu, kto pisze, że dba o bezpieczeństwo i Waszą prywatność xD
@antylop Brzmi niczym wdrożenie BEZPIECZEŃSTWA I NIS2 za pierdyliard monet.
Spoko, w mojej byłej pracy mielismy jedno konto które miało dostęp do wszystkich umów klienta. Hasło zapisano plain textem w pliku do którego wgląd ma tysiące osób
Ale zapisali je białą czcionką na białym tle xDD
WiecNoGruba ryba
8piorunów
Saszetę chce.