Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ciekawostki

Fanatyk

w Ciekawostki

34piorunów

Rekordowy penis :duck::eggplant: Samce sterniczki argentyńskiej (Oxyura vittata) mają najdłuższe organy rozrodcze w porównaniu do rozmiarów ciała - u jednego z osobników tego gatunku odnotowano organ o długości 42,5 cm, czyli mniej więcej tyle, ile przeciętnie wynosi całkowita długość ciała samca sterniczki.

Kaczki są dość wyjątkowe, ponieważ większość ptasich samców w ogóle nie ma penisów i zamiast tego kopuluje poprzez zetknięcie kloaki z kloaką partnerki. U kaczek jednak rozwinął się swego rodzaju wyścig zbrojeń pomiędzy samcami i samicami, w wyniku którego u samców kaczek pojawiły się wyjątkowo długie, zakręcone jak korkociągi i często też zaopatrzone w wypustki penisy, a u samic kaczek - struktury przypominające skomplikowane, pełne ślepych zaułków waginy zakręcone w przeciwnym kierunku.

Pokręcone, i to w sensie bardzo dosłownym 😉 Jak to jednak zwykle bywa w przyrodzie, u podstaw tego wyścigu leży rozrodczy konflikt interesów. Samcom kaczek zależy na tym, żeby skutecznie odbyć gody, a samicom, żeby odbyć gody z tym samcem, którego one same sobie wybiorą. W okresie godowym samce kaczek nie są jednak skłonne do brania pod uwagę zdania samic i potrafią nie tylko brutalnie wymuszać kopulację, ale nawet poważnie ranić i uśmiercać swoje partnerki w jej trakcie.

Żeby zminimalizować szansę na zapłodnienie przez niechcianego zalotnika, samice kaczek zaczęły rozwijać coraz bardziej skomplikowane, labiryntowe organy rozrodcze, by utrudnić niechcianym samcom penetrację i zapłodnienie. To z kolei spowodowało, że samce zaczęły robić ewolucyjny "upgrade" swoich organów, by móc skuteczniej kopulować z samicami.

Ten wyścig zbrojeń wydaje się póki co działać na korzyść samic kaczek. Według niektórych badań jedynie kilka procent potomstwa samic pochodzi od samców, które wymusiły kopulację - zdecydowana większość pochodzi więc od samców, z którymi samice odbywały gody dobrowolnie.

:arrow_right: tag serii:

Fenomen0piorunów

@Apaturia ewolucja kaczej vaginy w spiralny tunel i kaczego penisa w korkociąg mogły być również ewolucyjną metodą samoobrony. tzn, jakby gospodarz chciałby wsadzić penisa w kaczkę, to nie może, bo nie jest kompatybilny. a kaczor jest.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Dyskusje

10piorunów

Nazwa gatunkowa: Jabłoń domowa (Malus domestica Borkh.).

Nazwa odmianowa:

Ontario,Ontarioapfel

Pochodzenie:

Odmiana kanadyjska, krzyżówka Wagenera i Northern Spy z 1820 roku.(2)Odmiana polecana dla alergików jabłek oraz cukrzyków.

Morfologia:

Wielkość owoców: zrównoważona, duże do bardzo duże, 160-280 g, (7)

Kształt owocu: spłaszczony, obustronnie żebrowany, najczęściej asymetryczny(7)płaski, kulisty kształt owoców(6)

Skórka:

Skóra jest gładka i elastyczna. Ma małe jasne plamy na skórze i może mieć pojedyncze plamy rdzy. Łodygę otacza obfite zagłębienie, które może być bardziej ordzawione. Owoc ma zielonkawobiałą skórkę która w strone nasłonwczmioną zamienia się w kremową/lub różową skórke.(6)

Miąższ:

Miąższ, który jest miękki, drobnokomórkowy i soczysty Po dojrzeniu jabłko jest pikantne i kwaśne oraz ma dużą zawartość witaminy C(6)

Odporność na szkodniki oraz choroby:

Parch jabłoni – umiarkowanie odporny(7),choć czasmi podatny na parcha-niska podatność.

Mączniak prawdziwy-mała podatność.

Zaraza ogniowa-odporny (7)

Rak drzew owocowych- wysoka podatność(7)

Owocówka jabłoniowa-niska podatność.

Przechowywanie:

Przechowuje się do ośmiu miesięcy, najlepsze smaki po dwóch miesiącach przechowywania.(2)

Dojrzałość :

Dojrzałość zbiorcza: środek-koniec października.

Dojrzałość konsumpcyjna :koniec listopada-maj.

Odporność na mróz:

odporność na mróz: bardzo duża do -28 °C (do strefy klimatycznej 5)(7) ,masymalnie 400 metra nad poziomem morza (7)

Przeznaczenie:

Jabłko głównie deserowe oraz dobre gospodarcze do ciast oraz na susz.(4)

Korona

osiąga wysokość 3-4 metrów i szerokość 2-3 metrów(3),wykształca wysoką, owalną koronę(5)wymaga regularnego przycinania

Owocowanie:

Wchodzi w ocowcoanie średnio pózno,dość przemienie,ale plon duży.

Zapylacze:

'James Grieve', 'Goldparmäne',-Złota Reneta 'Weißer Klarapfel'-Papierówka lub 'Berlepsch'.(5)

Szkółka:

https://bolestraszyce.com.pl/kolekcje/stare-odmiany-jabloni-2/


Literatura:

(1)-Müller-Diemitz, Bissmann-Gotha u.a.: Deutschlands Obstsorten, Stuttgart 1905 – 1930

(2)- https://www.tradicniodrudy.cz/products/ontario/

(3)- https://www.paramountplants.co.uk/plant/mdo/malus-domestica-ontario.html

(4)- https://www.orangepippin.com/varieties/apples/ontario

(5)- https://www.baumschule-horstmann.de/shop/exec/product/69/6550/Winterapfel-Ontario.html

(6)- https://de.wikipedia.org/wiki/Ontarioapfel

(7)- http://www.fotodoma.cz/zahrada/odrudy-jabloni/jablon-ontario/

Lider

w Hydepark

19piorunów

Rozbity samolot He 111 na plaży La Concha w San Sebastián w Hiszpanii, 7 maja 1945 r. Samolotem tym leciał Léon Degrelle - belgijski polityk i wojskowy o poglądach faszystowskich, założyciel ruchu Christus Rex (xD) i kolaborant nazistowskich Niemiec. Po wojnie został zaocznie skazany na śmierć, jednak zdołał uciec do Hiszpanii.

Podczas lotu do Hiszpanii jego Heinkel He 111 rozbił się podczas lądowania na plaży w San Sebastián. Degrelle przeżył katastrofę, a frankistowskie władze odmówiły jego ekstradycji. Ostatecznie osiadł w Madrycie, gdzie pod przybranymi nazwiskami prowadził życie przedsiębiorcy. Przez lata kilkukrotnie podejmowano próby jego porwania lub zamachu.

Po wojnie pozostał aktywnym działaczem neofaszystowskim i propagatorem negacjonizmu Holocaustu.

Lider

w Hydepark

31piorunów

To by było na tyle z fizyki na dzisiaj. I w sumie z metafizyki też, bo tam dość sporo nawoływań do bytów astralnych było słychać.

GURU17piorunów

Mieli sporo szczęścia że głowami nie wylądowali na tym słupku. To mogłoby wywołać nieodwracalne zmiany w mózgu i być może jeszcze zmadrzeliby od tego.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kosmonauta

w Hydepark

90piorunów

Obejrzeliśmy z żoną materiał na WP.pl o hulajnogach elektrycznych. Przerażające to jest, jak państwo jest słabe w tym temacie. Najbardziej mnie zirytował strażnik miejski z Białegostoku - tylko pouczamy. Nie chcemy robić represji. I co dają te pouczenia? Nic.

A potem zobaczyłem jak to Niemcy mają - hulajnoga, rower elektryczny, wózek dla osób starszych muszą mieć rejestrację i ubezpieczenie OC. Działa im to od ponad 5 lat.

Można to załatwić prosto? Można.

Linki w komentarzach.

Inspirator0piorunów

We Włoszech jest tak samo. Naklejka z numerem rejestracyjnym i obowiązkowy kask dla każdego bez względu na wiek.

Gruba ryba1piorunów

@Soadfan

A potem zobaczyłem jak to Niemcy mają - hulajnoga, rower elektryczny, wózek dla osób starszych muszą mieć rejestrację i ubezpieczenie OC. Działa im to od ponad 5 lat.

Tylko w przypadku, gdy rower jest odpowiednikiem motoroweru i może rozwijać więcej niż 25 km/h.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Chemia

11piorunów

. źródło

Herbert Henry Dow (ur. 26 lutego 1866 w Belleville, zm. 15 października 1930 w Midland) – amerykański przemysłowiec, przedsiębiorca, chemik i wynalazca. Właściciel ponad 90 patentów[1]. Założyciel Dow Chemical Company (1897). Znany ze zwycięskiej walki z niemieckim kartelem chemicznym.

...


Złamanie monopolu _Die Deutsche Bromkonvention_
Dzięki nowej technologii produkcja bromu była bardzo tania i sprzedawano go w Stanach Zjednoczonych za 36 centów za funt. W tym czasie niemiecki rząd wspierał kartel bromowy (niem. Die Deutsche Bromkonvention), który miał niemal monopol na dostawy bromu do USA, który sprzedawał za 49 centów za funt. Niemcy jasno dali do zrozumienia, że wpuszczą na rynek USA brom po dumpingowych cenach, jeśli Dow będzie próbował sprzedawać swój produkt za granicą. W 1904 przeciwstawił się kartelowi i zaczął eksport swojego taniego bromu do Wielkiej Brytanii. Parę miesięcy później, w biurze odwiedził go wściekły przedstawiciel kartelu i wezwał do zaprzestania eksportu bromu[6].



Nie przestraszył się i kontynuował eksport do Wielkiej Brytanii i Japonii. W ramach odwetu niemiecki kartel zaczął sprzedaż bromu w USA po dumpingowej cenie, 15 centów za funt, dążąc do likwidacji uciążliwej konkurencji. Niezdolny do konkurencji z narzuconymi, dumpingowymi cenami na rynku amerykańskim, poinstruował swoich agentów, żeby kupowali setki tysięcy funtów niemieckiego bromu po bardzo zaniżonej cenie. Dow Chemical Company przepakowywała zakupiony brom i eksportowała do Europy, sprzedając go nawet niemieckim firmom za 27 centów za funt. Kartel spodziewał się zniszczyć konkurenta i nie był w stanie zrozumieć co doprowadziło do ogromnego popytu na brom w Stanach Zjednoczonych i skąd pochodzi tani brom importowany przez Europejczyków. Podejrzewali własnych członków o łamanie zmowy cenowej i sprzedaż w Niemczech poniżej ustalonej ceny. Bromkonvention kontynuował politykę dumpingu, obniżając cenę najpierw do 12, a potem do 10,5 centa za funt[6].



Amerykańska firma dalej sprzedawała brom w Niemczech za 27 centów za funt. Kiedy członkowie kartelu wreszcie pojęli taktykę Dowa, zdali sobie sprawę, że nie mogą utrzymać ceny sprzedaży poniżej kosztów produkcji i podwyższyli ceny na całym świecie.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Herbert_Henry_Dow#Z%C5%82amanie_monopolu_Die_Deutsche_Bromkonvention

Gruba ryba

w Ciekawostki

10piorunów

Mielibyście ochotę na ze mną na temat ??? Używam od miesiąca jako daily (dualboot z W11) i już co nie co mogę powiedzieć o jego konfiguracji i porównać z ???

Edit: Jkbc oczywiście nie pod tym postem. Umówmy się na któryś wieczór na spokojnie

Fenomen1piorunów

Da się odpalić takiego MacOS'a na laptopie bez jakichś miliona kombinacji? Chętnie bym się pobawił w ramach nauki.

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Hydepark

60piorunów

moto Znalazłem fajną drogę pośrodku niczego. Ma potencjał do filmowania.. Do tego opuszczony kościół, ale niestety nie dało się wejść. ( ‾ʖ̫‾) Obok, rzeźba creepy niepokalanej.

Osobistość2piorunów

@Klamra A w ogóle, to dawaj pinezkę czy coś :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Hydepark

23piorunów

Rzadki tranzystor z 1957 roku, stopowy tranzystor germanowy złączowy — strona kolektora — niezwykły zabytek wczesnej niemieckiej historii półprzewodników

To fascynujący TELEFUNKEN OC602 SPEZ, specjalna wersja wczesnego tranzystora germanowego z formacyjnych lat europejskiej technologii półprzewodnikowej. Jego nietypowa szklana obudowa pozwala zobaczyć coś, co normalnie na zawsze pozostaje ukryte wewnątrz elementu elektronicznego — delikatną konstrukcję wewnętrzną, która pomogła ukształtować przyszłość nowoczesnej elektroniki.

Rodzina OC602 należy do niezwykłego okresu połowy lat 50., kiedy przemysł elektroniczny zaczynał historyczne przejście od dużych, energochłonnych lamp elektronowych do kompaktowych urządzeń półprzewodnikowych. Telefunken wprowadził rodzinę tranzystorów stopowo-złączowych OC601 i OC602 w tym pionierskim okresie do małej mocy zastosowań audio. Dokumentacja związana z wariantem OC602 SPEZ pochodzi z marca 1957 roku, co czyni ten tranzystor wspaniałym świadkiem ekscytujących wczesnych lat niemieckiego rozwoju półprzewodników.

Oznaczenie „SPEZ” jest zwykle rozumiane jako wskazujące na specjalną wersję standardowego OC602. Zachowując charakterystyczną wydłużoną szklaną konstrukcję kojarzoną z tą wczesną rodziną tranzystorów Telefunken, wersja SPEZ miała szczególnie interesujący układ wewnętrzny zaprojektowany w celu poprawy odprowadzania ciepła. W przezroczystej szklanej kapsule znajduje się delikatna stopowo-złączowa struktura germanowa wraz z cylindrycznym metalowym zespołem odprowadzającym ciepło połączonym z nośnikiem tranzystora. Ten pomysłowy projekt mechaniczny pomagał usuwać ciepło z kruchego złącza półprzewodnikowego w czasach, gdy obciążalność mocowa tranzystorów i niezawodność cieplna były poważnymi wyzwaniami inżynierskimi.

To, co czyni ten widok jeszcze bardziej fascynującym, to fakt, że patrzymy na stronę kolektora wewnętrznej konstrukcji tranzystora. Zwykle wewnętrzny świat tranzystora pozostaje na zawsze ukryty w nieprzezroczystej metalowej lub plastikowej obudowie. Tutaj przezroczysta szklana osłona ujawnia maleńki element półprzewodnikowy, cienkie przewody łączące, strukturę nośną i pokaźny metalowy zespół odprowadzania ciepła. Przypomina to, że wczesna technologia tranzystorowa nie była jeszcze niewidzialnym światem mikroskopijnych układów scalonych. Te pionierskie urządzenia były precyzyjnie zaprojektowanymi obiektami, w których konstrukcja mechaniczna, projekt termiczny i fizyka półprzewodników współpracowały ze sobą.

Rodzina OC602 to germanowy tranzystor PNP stopowo-złączowy, opracowany głównie do zastosowań AF — audio-frequency, czyli częstotliwości akustycznych. Zachowane dane techniczne standardowego OC602 wskazują, że był przeznaczony do stosunkowo niskonapięciowych, małomocowych układów elektronicznych, z parametrami obejmującymi około 20 V i 50 mA. Ponieważ OC602 SPEZ był specjalną konstrukcją o ulepszonych właściwościach cieplnych, jego dokładne granice elektryczne i termiczne należy potwierdzić na podstawie oryginalnej dokumentacji dotyczącej właśnie tego wariantu, zamiast zakładać, że wszystkie standardowe wartości OC602 mają tu zastosowanie bez zmian.

Jego budowa fizyczna jest równie charakterystyczna. Smukły szklany korpus ma około 6 mm średnicy, a całe urządzenie ma około 20 mm długości wraz z wyprowadzeniami. Tradycyjna czerwona kropka identyfikacyjna oznacza wyprowadzenie kolektora — ważny szczegół dla kolekcjonerów, restauratorów i miłośników elektroniki vintage. We wczesnych dniach technologii półprzewodnikowej identyfikacja wyprowadzeń tranzystora nie zawsze była tak prosta ani tak ustandaryzowana jak w późniejszych generacjach elementów elektronicznych, co sprawia, że oryginalne oznaczenia są dziś szczególnie cenne.

W praktyce elektronicznej tranzystory takie jak OC602 mogły być używane w małych wzmacniaczach audio, układach radiowych tranzystorowych, przenośnym sprzęcie elektronicznym i niektórych zastosowaniach przełączających. Tranzystory germanowe umożliwiły znaczne zmniejszenie rozmiarów urządzeń, wyeliminowanie energii potrzebnej do żarzenia lamp elektronowych oraz tworzenie urządzeń elektronicznych zasilanych z baterii. Każda poprawa konstrukcji tranzystora, niezawodności i odprowadzania ciepła pomagała inżynierom zrobić kolejny krok w stronę naprawdę przenośnej elektroniki, która wkrótce miała stać się częścią codziennego życia.

Konstrukcja SPEZ jest szczególnie interesująca, ponieważ pokazuje, jak szybko inżynierowie zrozumieli, że tranzystor nie jest po prostu maleńkim kawałkiem materiału półprzewodnikowego z trzema połączeniami elektrycznymi. Ciepło miało znaczenie. Temperatura mogła wpływać na działanie. Nadmiar ciepła mógł uszkodzić lub zdestabilizować delikatne złącze. Dodatkowe metalowe elementy widoczne wewnątrz tej małej szklanej obudowy pokazują, jak inżynierowie lat 50. eksperymentowali z praktycznymi rozwiązaniami tych problemów, stosując starannie zaprojektowane struktury nośne i powierzchnie odprowadzające ciepło.

W sercu tego tranzystora znajduje się german — materiał półprzewodnikowy, który dominował w komercyjnej technologii tranzystorowej, zanim krzem ostatecznie stał się uniwersalnym standardem. German odegrał kluczową rolę w narodzinach przemysłu tranzystorowego i był szczególnie ważny we wczesnych niskonapięciowych układach elektronicznych. Choć krzem później zaoferował wielkie zalety w stabilności temperaturowej i produkcji na dużą skalę, urządzenia takie jak ten OC602 SPEZ reprezentują ważną erę germanu, która otworzyła drzwi do całej rewolucji półprzewodnikowej.

Samo Telefunken zajmuje szczególne miejsce w historii europejskiej elektroniki. Założona w Niemczech w 1903 roku firma stała się międzynarodowo kojarzona z radiem, telekomunikacją, nadawaniem i zaawansowaną inżynierią elektroniczną. W latach 50. nazwa Telefunken była częścią branży przechodzącej niezwykłą transformację, w której tradycyjne lampy elektronowe, diody germanowe i rewolucyjne nowe tranzystory współistniały obok siebie. OC602 SPEZ należy dokładnie do tego fascynującego okresu przejściowego.

Wyobraź sobie, że jesteś inżynierem elektroniki w 1957 roku i po raz pierwszy trzymasz w dłoni ten niezwykły przezroczysty tranzystor. Tranzystor był wciąż stosunkowo młodą technologią. Komputery mogły nadal zajmować całe pomieszczenia, przenośne radia tranzystorowe były ekscytującymi nowoczesnymi produktami, a cyfrowa przyszłość dopiero się zaczynała. Niewiele osób mogło sobie wyobrazić, że rozwój tak małych urządzeń jak to doprowadzi ostatecznie do układów scalonych, mikroprocesorów, komputerów osobistych, satelitów, smartfonów i miliardów mikroskopijnych tranzystorów działających wewnątrz jednego nowoczesnego układu.

Dziś TELEFUNKEN OC602 SPEZ to znacznie więcej niż stary element elektroniczny. To miniaturowa kapsuła czasu z początku rewolucji półprzewodnikowej. Jego przezroczysta szklana obudowa, widoczne wewnętrzne okablowanie, delikatne złącze germanowe i nietypowa metalowa konstrukcja odprowadzania ciepła opowiadają historię branży, która dopiero odkrywała, czym tranzystor może się stać. Każdy maleńki drucik i metalowa powierzchnia wewnątrz reprezentują niezwykłą drogę od świecących lamp próżniowych przeszłości do niemal niewidzialnej technologii półprzewodnikowej, która napędza nasz współczesny świat.

Maleńki kawałek germanu, kilka mikroskopijnych połączeń i sprytna struktura odprowadzania ciepła — a jednak ten mały tranzystor stanowi gigantyczny krok w historii elektroniki. To właśnie z takich wynalazków narodził się technologiczny świat, który dziś bierzemy za pewnik.

Tłumaczenie AI

zrodlo: facebook com /HobmanTech/posts/pfbid0WYnUcBbRGCacgyDSejiDzNfUf8qde7DY5hS1eiPFhfyM5cPLhkdb5pPLH21LRmiBl

Fanatyk0piorunów

A teraz takich pizdryków wykonujących to samo zadanie mamy kilkadziesiąt miliardów w kosteczce mniejszej niż tranzystor ze zdjęcia. Kamień milowy, jeden z największych wynalazków ludzkości

Fanatyk

w Ciekawostki

47piorunów

Złote kaczuszki :duck::sparkles: To stadko pięćdziesięciu miniaturowych kaczuszek to element zdobień etruskiej złotej zapinki z 675-650 p.n.e. Zapinka ta została odnaleziona w bogato wyposażonym etruskim grobie komorowym znanym obecnie jako grób Regolini-Galassi, odkrytym w 1836 roku na cmentarzysku Sorbo w Cerveteri we Włoszech. W grobowcu pochowano trzy osoby: jedną kobietę i dwóch mężczyzn, z których jeden został skremowany. Zapinka znajdowała się na szczątkach kobiety.

Przedmiot mierzy w całości 29,2 cm i składa się z kilku bogato zdobionych elementów. Kaczuszki, płynące po stylizowanej powierzchni wody, nawiązują do starożytnej etruskiej symboliki ptaków wodnych. Ich zdolność do życia w trzech sferach - w powietrzu, na wodzie i na lądzie - łączyła je symbolicznie z funkcją przewodników dusz mogących przemieszczać się pomiędzy światami żywych i umarłych, a także z pośmiertnym odrodzeniem w zaświatach.

Pokaż więcej komentarzy (4)