starebabyjebacprademFanatyk
19piorunów
Topex XD
Kategoria: Hydepark
starebabyjebacprademFanatyk
19piorunów
Topex XD
RogerThatFanatyk
21piorunówNAZA to określenie na przypadkową ofiarę śmiertelną używane przez izraelski wywiad wojskowy. Jeśli w nalocie na członka Hamasu jest przewidywane, że zginie 6 cywilów, mówią oni o 6 NAZA.
NAZA to tytuł filmu dokumentalnego nakręconego przez dwójkę Izraelitów. Dziennikarz z Izraela przeprowadza wywiady z członkami Sił Obronnych Izraela, którzy opowiadają, jak wygląda ich służba od środka. O namierzaniu celów i że najłatwiej zlokalizować czyjś prywatny dom. O tym, że oznaczali cele do likwidacji, jak używali do tego sztucznej inteligencji oraz jak ta się myliła. O tym, że oznaczanie celów polegało na śledzeniu zachowań telefonów i że śledzili wszystkie telefony w strefie Gazy. O tym, że misją było zrównanie Gazy z powierzchnią ziemi.
Nie powiem, czegoś podobnego jeszcze nie oglądałem. Film premierę w Polsce będzie miał chyba pod koniec października.

Israel wypuścił film o podobnej nazwie żeby zmylić ludzi którzy chcą to obejrzeć:
Israel promotes film that mimics NAZA documentary | Israel | The Guardian https://share.google/wAlQqRIL10NjYrUIY
Israel promotes film that mimics NAZA documentaryEmbassies post links to hastily produced online film echoing style of real Guardian documentary about mass killings of Gaza civiliansthe GuardianPawelvkAutorytet
27piorunówJako, że wczoraj był dzień gier planszowych a ja zapomniałem wrzucić zdjęcie to czas nadrobić to dzisiaj. Grana była Diuna oraz na rozprężenie po walce na planszy - Manila.
W sumie fartownie udało się wygrać po tym jak kolega zdobył 10 punkt, przeciwnik zabrał mu jedną z kart intryg, która dawała mu dodatkowy punkt zwycięstwa. Okazało się, że remisujemy, również jeśli chodzilo o przyprawę. Natomiast 1 woda, którą dobrałem w ostatniej turze zadecydowała o tym, że miałem więcej surowców i to ja zostałem zwycięzca. Bardzo fajna gra, serdecznie polecam.
Manila to gra o kapitanie statków i ludzi, którzy obstawiają jakie towary dotrą do portu. Żeby zostać kapitanem i mieć wpływ na wybór statków (3 z 4) oraz ich ruch (rzut kostkami) trzeba wygrać licytację. Zaporowe licytacje trzymały mnie z dala od kapitanatu, ale na koniec okazało się, że moja oszczędna taktyka pozwoliła zdobyć mi najwięcej pieniędzy i w efekcie po raz drugi wygrałem.
Bardzo miły wieczór, zwłaszcza że gdy były zacięte i w obu przypadkach nie spodziewałem się wygranej :grinning:

SaucissonBorderlineAutorytet
29piorunówCzy kurki lubią sie z boczkiem i gruszką?
Heh to jak zapytać czy na hejto lubi sie twarog i stupki
Genaralnie to roche taka podkręcona carbonara ale wszystko fajnie siadlo

Ciekawa kompozycja:drooling_face:!
@Z_buta_za_horyzont dzięki, polecam sprawdzić, dobrze gra 😉
WiecNoGruba ryba
3piorunówTrzy aparaty, trzy różne obrazy | 10.10.2026 https://youtu.be/IkUfQ4b_AAg?si=ltDUnNOO3yQDDMXc zorza #bałtyk #polska #baldtv

DeykunLider
2piorunów
WonszZagladyPsaOsobistość
10piorunówNuuuu. Dobra kara za śmiecenie xD

@mirtor a już mam na czarno za wrzucanie tego gówna, był jeszcze wcześniej jakiś jego klon, pora na ciebie
@kainserezc Gotowy
W dawnej Francji za puszczanie takich postów szłeś na szfot.
@milew Klikasz profil, później taką kłódkę.
@WonszZagladyPsa na czarno wrzucam w ostateczności.
Kladź łeb na pieniek.
jarezzGruba ryba
13piorunówhttps://share.google/NDY6iAhLRMFq6QrtX
Trump, którego mamy w domu, wypuścił swój zegarek.
Ciekawe kiedy memecoin.
Snuscoin.
kto temu ćpunowi pozwolił na komercyjne wykorzystywanie wizerunku pałacu prezydenckiego?!
FisheryGruba ryba
24piorunów#zwiedzajzhejto #mineraly #kamienieszlachetne
Wizyta w prywatnym muzeum pośrodku niczego. Serio, dojechać tam to najpierw pół h landami a potem takie wertepy że terenówka by wymiękła. Wstęp 8 euro i do zwiedzenia w sumie trzy pomieszczenia. Ale qrła jakie! 60 tysięcy minerałów i muszelek. I to nie układ jak w muzeum że gablota i 5 eksponatów i idź do następnej. Tu wszystko na ścisk. Od malutkich po całe wielkie bryły. Osobny dział to bursztyn. Dwukilowe brylki bursztynu czy egzemplarze zawierające kilkanaście zatopionych wewnętrzny owadów.
Czy warto? Tak, za tą kasę masz 2-3h z głowy i obejrzysz kolekcję jakiej może pozazdrościć niejedno muzeum.
Oczywiście wyciągnąć Rudą stamtąd to był wyczyn, zwłaszcza uwzględniając że na wyjściu jest sklepik. W sklepie zaś asortyment zaczyna się na 1 euro a kończy na kamieniach za 50k euro. Mi zaś udało się wyciągnąć Rudą stamtąd kosztem jedynych 200e...
Adres Natur-Schatzkammer Edelstein- & Bernsteinzentrum
Ribnitzer Landweg 2, 18311 Ribnitz-Damgarten, Niemcy

Ktoś był totalnie oddany swojemu hobby. Niesamowite.
@Fishery Ty, Ruda, widać po mnie?
aarahonOsobistość
17piorunów#zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Nie z mojego punktu widzenia”
Jestem bezdzietnym wdowcem i to dwudziesty pierwszy z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.
„Może chcesz się uzewnętrznić?"
Ciągle odwlekam zrealizowanie wpisu o wychodzeniu ze strefy komfortu, ale to w większej części problem tego, że nie mam na to czasu, niż ochoty na opuszczenie jej, ale obiecuję, że o ile w między czasie kogoś nie poznam, to do końca listopada wybiorę się na jakieś szybkie randki albo coś podobnego i opiszę swoje odczucia.
A dziś, będzie trochę dłużej i nie ode mnie, bo poprosiłem pewną kobietę o jej przemyślenia w celu przedstawienia ich tutaj, zgodziła się i przesłała mi tak fajny materiał, że jego fragmenty o samych mężczyznach zdecydowałem się zacytować w całości:
Przechodząc do mężczyzn na takich portalach, odnosi się wrażenie, że niezwykle ciężko jest po prostu zacząć od zwykłej, miłej rozmowy. Takiej, która naturalnie poprowadzi do wzajemnego poznania się, zamiast od razu projektować na drugą osobę całą wizję idealnego życia. Jasne, wiem, że to aplikacja randkowa, ale to przecież nie casting na spełnienie czyjejś sztywnej listy wymagań. Czasem faceci są tak pochłonięci chęcią zaimponowania, że zapominają o zadawaniu pytań i pokazaniu, że kobieta też ich autentycznie ciekawi. Przecież każda strona chce poczuć prawdziwe zainteresowanie.
Zdarzały się też hity, gdy ktoś już trzeciego dnia pisania wprost planował, jaki on chce ślub, gdzie on chce wspólnie zamieszkać i że on chce konkretnie 2-3 dzieci. Co ciekawe, często byli to faceci, którzy wcześniej nie mieli na koncie dłuższego związku. Z moich obserwacji wynika zresztą, że ci z doświadczeniem w solidnej, dłuższą i udanej relacji wykazują się o wiele większym zrozumieniem i tolerancją. Szukają równej sobie partnerki, a nie kogoś, kto ma po prostu odgrywać z góry narzuconą rolę w ich życiu.
To jest naprawdę pięknie opisane i zgadzam się z tym w całej rozciągłości. Kiedyś miałem wizję, jak powinno to wyglądać i tą wizją, próbowałem przekonać do siebie kobiety. No zgadliście, nie działało. Nawet z perspektywy czasu nie wiem co miałem w głowie robiąc to. Po co miałbym na siłę imponować kobiecie, skoro to ten "prężący się ja" z pomysłem na swoje (i tylko swoje) życie, to nie byłem prawdziwy ja? Na szczęście trochę wydoroślałem i to się zmieniło, ale niesmak pozostał. Teraz wiem kogo szukam, że posiadanie dzieci to nie temat do kompromisu, że lepiej szybko się spotkać i zwyczajnie, bez spiny pogadać, niż tygodniami pisać. No właśnie, czas wyjść z domu, będę wieczorem i chętnie bym poczytał wasze opinie, czy ważniejszy jest wygląd czy charakter, bo o tym napiszę następnym razem._
_
Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.
----------------------------------------------------------
W planach:
"Wygląd czy charakter i dlaczego"
„Wychodzenie ze strefy komfortu”

Problem z imponowaniem jest taki, że już jako dzieci dostajemy sygnały i wzorce z hasłem "masz zaimponować kobiecie, inaczej wybierze lepszego". Bajki, gdzie jest wielu rywali, samo wychowanie przez rodziców, wyścigi w szkole, a później zaczynają się aplikacje "randkowe" i poradniki "jak poderwać kobietę marzeń". Musisz to, tamto, siamto i owamto, musisz wpisać się w klucz, musisz wyglądać, pachnieć, posiadać.
Tylko po drodze nie ma miejsca na tego zwykłego człowieka, którym każdy z nas jest. W ciągłej walce o uznanie potrafimy zatracić siebie, byle zaimponować.
A drugiej stronie, kobietom, też często nakłada się takie obrazki. Ma przyjechać rycerz na białym koniu (lub koń na białym rycerzu #pdk), wyrwać ją, samotną, z najwyższej komnaty, bla, bla, bla, karocą pod ołtarz, płatki róż, kryształowe szpilki...
Obsesyjnie gonimy za tym, co ktoś nam narzucił, a swoje zdanie chowamy nawet przed sobą. Patrzymy na siebie oczami wyobraźni "mojego wymarzonego związku", a nie widzimy ani rzeczywistego siebie, ani tym bardziej rzeczywistej jej.
Obsesyjnie gonimy za tym, co ktoś nam narzucił, a swoje zdanie chowamy nawet przed sobą. Patrzymy na siebie oczami wyobraźni "mojego wymarzonego związku", a nie widzimy ani rzeczywistego siebie, ani tym bardziej rzeczywistej jej.
Dokładnie, stąd największe branie mają faceci, którzy mają to w dupie, ale w w grupie, są tymi najmilej wyróżniającymi się. Najmilej, bo dupek zawsze będzie najgłośniejszy, ale to liderzy, rzemieślnicy i mediatorzy wyróżniają się charakterem i sprawczością, więc kobiety właśnie im okazują zainteresowanie, gdy patrzą na grupę mężczyzn. Co innego gdy mężczyzna jest sam, wtedy ważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa, ale że jesteśmy istotami społecznymi, to w końcu jej facet znajdzie się grupie mężczyzn i zostanie zweryfikowany.
ShivaaFanatyk
100piorunówTaki weekend to ja rozumiem! Mogę tak łazić bez końca
Były góry, ruiny, mosty, strumyczki, jedyny minus, że tak krótko 🥲

@Shivaa pięknie! Gdzie to?
@panporucznik Jelenia Góra i Rudawski Park Krajobrazowy 😀
evilonepGURU
3piorunówHehe ale jajca.

Ten w garniaku to kto? Jakiś hinduski książę?
AmAdOsobistość
11piorunówSpałem może 3-4 godziny z przerwami w nocnym pociągu, wcześniej 14 h jazdy autem . Ale nie mogłem sobie odmówić lekkiej przebieżki.
Czas skończyć z obżarstwem i wrócić do rzeczywistości.

GilgameshFanatyk
75piorunów
@Gilgamesh i to na dodatek rudy płaci xD
voy.WuFanatyk
22piorunówgrzybów brak. oprócz tego jednego pieńka :yum:
mam nadzieję że rano tam jeszcze będą :hocho:

Opieńki?
MerkuryAutorytet
26piorunówPrzyznam się wam że wczoraj pierwszy raz obejrzałem "The Thing" Carpentera.
Od dawna chciałem go nadrobić ale ciągle a to nie był dostępny, nie ta platforma itp.
Ale w końcu się udało i przyznaję że zasługuje w pełni na swoją renomę i kultowy status!
Kontynując historię grozy na Antarktydzie dzisiaj zabieram się za opowiadanie które stało się inspiracją dla Johna Carpentera.
#ksiazki #filmy #horror

Świetna jest ta książka! Film też uwielbiam
Film jest na którymś streamingu? Bo też od dawna mi chodzi po głowie, żeby go obejrzeć.
Btw, jak film, książka i planszówka będą zaliczone, to zostanie gra na PS2 😁
MarchewGruba ryba
17piorunów#gdziewtatry
Hejto zabawa!
Co to za dolina?
#tatry #zagadka #gory #podroze #podrozujzhejto #gdziewtatry

@Marchew Dolina mojego spierdolenia.
jak to jest dolina to ja jestem antylopa
widzieliście kiedyś żeby ktoś doliną pod górę zapierdalał?
Spytajcie owcy, owce żyją w dolinach, a na takich skarpach przełęczach to kozy chyba tylko
razALgulLider
6piorunów5 780 366 - 1 150 = 5 779 216
#plyniemydojadraziemi #plywanie
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
NatenczasWojskiFanatyk
20piorunówPatrzcie co znalazłem w piwnicy. Szybkie sprawdzenie na allegro i komplety chodzą po ponad 1500 zl :smiley:
Ale jeszcze nie zaglądałem do środka :smiley:
Chce ktoś kupić? 😉

Chodzą czy są wystawione?
@Jim_Morrison a to się przekonamy
@Jim_Morrison raczej wystawione, nawet w idealnym stanie to raczej porazka cena - kult tej gry w POLSCE moze i w niemczech .
Ehh kiedys to pareset MB sprawialo ze oczy z orbit wychodzily a grac mozna bylo z 20h non stop
DzialaczWiejskiAutorytet
47piorunówZostawiam wpis trochę dla siebie trochę dla wyżalenia się. Los zagrał ze mną w pokera. Nie umieram, świat się nie kończy, ale ostrze wisi nad moja głową. Czeka jedynie na wyrok. Z własnej głupoty, a także z pewnych zaniedbań popadłem w problemy. Nie wchodząc w szczegóły, czekam na to, aż los rzuci kością. Za kilka dni, a może szybciej, okaże się czy wyjdę bez szwanku, czy może stracę bardzo wiele (głównie stabilność, spokój, zaufanie do samego siebie też).
Wpis ten potraktuje raczej jako zapis w dzienniku. Jeżeli Bożą łaską (lub uśmiechem losu - wersja dla Ateistów) poszczęści mi się, wrzucę tu przepis na Foccacie :smiley: Trzymaj kciuki nieznajomy z hejto !
"It's too late to change events
It's time to face the consequence..."
Bież na klatę i się nie maż, nauka bywa bolesna. 💪
@UncleFester każda lekcja od życia jest warta przyjęcia na klate, ale stres dalej jest stres :grinning:
@DzialaczWiejski nikt nie mówił że stresu nie będzie 😉
@DzialaczWiejski czy twoj nick znaczy, żeś Kołodziejczak? xD
@mannoroth nie no, za wysokie progi :grinning: