Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5749 członków
  • 250969 wpisów

Kosmonauta

w Hydepark

11piorunów

Kurła. Zagrałem w Demo Clive Barker's Hellraiser: Revival, i nawet go nie ukończyłem, bo nie tego się w sumie spodziewałem. Dotarłem do bramki z kartą i odpuściłem. Spodziewałem się w sumie FPS'a z elementami skradanki. Tymczasem przez czas tego dema, miałem tylko do czynienia ze skradanką. Po takim tytule spodziewałem się czegoś innego.

Nie twierdzę, że gra jest zła, jest po prostu... no nie dla mnie :D.

Jeśli lubicie gry 451 to pewnie się odnajmiecie świetnie. Dla przykładu lubisz gry typu Thief, Dishonored to pewnie polubicie się z nią.

I teraz tak. Gra jest BARDZO gore, chyba jedna z najbardziej brutalnych gier ever, jest zdecydowanie 18+ (chociaż wiem, że na tym portalu nie ma za bardzo osób poniżej 18 roku życia, bardziej 2x18+ xD Jak ja xD). Występują realistyczne sceny tortur, jest nagość, są genitalia.

Propsuje twórców za pokazanie, że wciąż można tworzyć takie gry.

A Wam daje linka, jeśli chcecie się zmierzyć się z grą.

https://store.steampowered.com/app/1551980/Clive_Barkers_Hellraiser_Revival/

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

25piorunów

Ciekawa inspekcja ruskiej opl.

Są tak skuteczni, że nie muszą ściągać osłony obiektywu.

https://streamable.com/9srk9t

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Ej to dobra książka na rozpoczęcie przygody z Warhammerem?

I czy Warhammerem się czyta po polsku? Żeby nie było jakichś dziwnych tłumaczeń imion jak w Hobbicie/władcy pierścieni czy cus xD

GURU4piorunów

Lepiej nie zaczynac, ksiazki drogie jest ich duzo, raz bardzo spoko a nastepna fanfiction homoerotica typy w wielkich armorach sie liza po pachach i duskutuja ktory jest bardziej meski i honorowy

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

10piorunów

To nie Cyberpunk zadecydował o porzuceniu REDengine. CD Projekt Red wyjaśnia, dlaczego zmienił silnik

I tak, i nie. Wiele osób tak uważa, ale powiedziałbym, że jest to trochę błędne założenie, ponieważ problem z Cyberpunkiem nie tkwił tak naprawdę w samym REDengine. Marzeniem firmy nigdy nie było tworzenie technologii. Chodziło też o tworzenie wizualnie i technicznie zaawansowanych

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Widzę w gorących, że @bartek555 ma dziś urodziny, sto lat Bartek! A ma ktoś ten komiks z Bartkiem? xD Kojarzę i przypomniało mi się, że to śmieszne było, a nie wiem jak to znaleźć. To było coś takiego, że Bartek wszystkim na statku mówił, że ma urodziny, coś takiego ;D Ktoś zrobił taki

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

87piorunów

19 września 1940 roku Rotmistrz Witold Pilecki celowo pozwolił się aresztować podczas łapanki w Warszawie, aby trafić do obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Do obozu Pilecki przybył nocą z 21 na 22 września 1940 roku i otrzymał numer 4859. W kolejnych miesiącach zorganizował ruch oporu, nazwany Związkiem Organizacji Wojskowej, oraz wysłał do dowództwa Armii Krajowej pierwsze raporty o niemieckich zbrodniach. Za swoją działalność został w 1941 roku awansowany do stopnia porucznika.

Zagrożony dekonspiracją zbiegł z obozu wraz z dwoma kompanami (Jan Redzej i Edward Ciesielski) w nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r.. Wszystkim udało się dotrzeć do Nowego Wiśnicza, gdzie Pilecki napisał raport o sytuacji w obozie.

„Obliczałem, ile dni przesiedziałem w Oświęcimiu. Było ich, w tym piekle za drutami, 947” – podsumował Pilecki. Po wojnie spotkał kolegów z obozu, którzy opowiedzieli mu o echach ich ucieczki. „O tym, że obóz śmiał się z wyprowadzenia w pole władz obozu i o tym, że żadnych represji w stosunku do kolegów nie było. Za wyjątkiem pilnujących nas esesmanów, którzy siedzieli jakiś czas w bunkrze” – pisał rotmistrz.

Pilecki walczył potem w powstaniu warszawskim i w II Korpusie Polskim gen. Władysława Andersa we Włoszech. Pod koniec 1945 roku powrócił do Polski, gdzie prowadził działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu. W maju 1947 roku został aresztowany przez władze komunistyczne i skazany na śmierć za zdradę i szpiegostwo. Wyrok wykonano 25 maja 1948 roku w warszawskim więzieniu przy ul. Rakowieckiej. Został zamordowany strzałem w tył głowy.

Fanatyk2piorunów

Gdybyśmy jakiś dobry filmonim zrobili

Kompan4piorunów

@RedCrescent @alaMAkota @jedzczarnekoty PiS miał w planach zrobienie filmu o nim, ale takim porządnym hollywodzkim.

Próby nakręcenia filmu fabularnego o rtm. Witoldzie Pileckim w ostatnich latach zakończyły się wielkim fiaskiem z powodu chaotycznego zarządzania politycznego, konfliktów prawno-autorskich, zmian kadrowych oraz braku spójnej wizji. Pomimo przeznaczenia ogromnych środków publicznych i stworzenia wokół projektu podniosłej oprawy, superprodukcja utknęła w produkcyjnym chaosie.

Najważniejsze przyczyny i absurdy związane z tym projektem:

* Wojna na scenariusze i reżyserów: Przez lata projekt przechodził z rąk do rąk. Do wyreżyserowania filmu przymierzani byli m.in. Leszek Wosiewicz oraz Łukasz Barczyk. Scenariusz modyfikowano wielokrotnie, a nowi twórcy wyrzucali do kosza efekty pracy swoich poprzedników, co generowało ogromne koszty jeszcze przed wejściem na plan.

* Miliardowe ambicje kontra rzeczywistość: Projekt zapowiadano jako „polskie Gladiatora” lub dzieło na miarę oscarową z budżetem rzędu kilkudziesięciu milionów złotych. Zamiast stworzyć solidny film historyczny, kierownictwo skupiło się na gigantomanii i obietnicach ściągnięcia hollywoodzkich gwiazd, co okazało się całkowicie nierealne.

* Procesy sądowe i spory o prawa: Zamiast skupić się na produkcji, podmioty zaangażowane w projekt (w tym Polski Instytut Sztuki Filmowej i Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych) weszły w prawne spory dotyczące autorskich praw do scenariusza oraz rozliczeń za już wykonane, a niewykorzystane prace.

* Niejasne przepływy finansowe: Mimo że film nie powstał, z budżetu państwa wydano miliony złotych na preprodukcję, koszty przygotowawcze, gaże dla kolejnych reżyserów oraz konsultacje. W efekcie powstał jeden z najdroższych „półkowników” w historii polskiego kina — film, którego nikt nie obejrzał, bo nigdy nie został dokończony.

* Polityczny nacisk na terminowość: Produkcja była forsowana jako priorytet polityki historycznej, co doprowadziło do podejmowania pochopnych decyzji zarządczych. Zamiast pozwolić na organiczny rozwój artystyczny, próbowano dostosować harmonogram do kalendarza politycznego, co ostatecznie sparaliżowało całe przedsięwzięcie.

GURU2piorunów

@achimpl każdy chce zekranizować lekturę lub temat patriotyczny, bo dzięki temu ma pewność, że zapełni kina szkołami i kasa się będzie zgadzać. Film nie musi być wtedy dobry, wystarczy temat.
Niestety

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

37piorunów

Polażone po lesie, grzyby nieśmiało się pojawiają, więc na kolację kanie i kozaki smażone w sosie sojowym, z jajkiem gotowanym, szczypiorkiem i grzankami, do tego koźlak.

Fanatyk6piorunów

Ale bym to wciągała usmażone z cebulko i uduszone w śmietance 😋

Gruba ryba3piorunów

@Shivaa no mi się już przejadło w śmietanie więc teraz eksperymentuję, no i powiem ze sojowy do grzybków pasuje mocno, zajebiscie wzmacnia smak umami.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Nigdy nie rozumiałem jak można mieć ogródek i nie mieć w nim roślin dających jadalne owoce. Na szczęście moi teściowie mają krzewy, drzewa i różne takie.
Trzy rodzaje winogron. Najwięcej tego fioletowego, ale było jeszcze trochę różowego i zielonego. Nie znam szczegółów, każdy dobry.
Ale będzie pierdziane, huh.

Lider3piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta oooo, te to są dobre na wino, bo mega słodkie, ale ta skórka to twarda jak na ziemniaku.

Ja je i tak żrę na świeżo

Fanatyk5piorunów

Aaaa to po winogronach! A już tak podejrzliwie na tą Perłę patrzyłem.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

117piorunów

AI wkrótce może mi odebrać pracę, więc przerzuciłem się na brukarstwo.

A tak na serio, postanowiłem Sobie dowalić na jesień, przebudową części ogrodu przed domem i ten oto chodniczek, przyjmie wkrótce obudowy koszy na śmieci. Niby głupi kawałek kostki, 1,5x4m, ale wierzcie mi, dla osoby pracującej biurowo, której ojciec (mimo iż budowlaniec), z grubsza miał w d⁎⁎ie wychowanie i ten chodniczek by pewnie skrytykował, to bardzo dużo. To jest chodnik, na miarę moich możliwości. No dobra, trochę pomogli kumple z pracy, bo jeden miał zagęszczarkę, a drugi betoniarkę, ale cała robota tylko moja :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (27)