tomwolfGruba ryba
6piorunów#muzykawolfika #muzyka #500wolfika #metal #sludgemetal #stonermetal #stonerrock
500 najczęściej słuchanych przeze mnie płyt, według serwisu last.fm - od 2007 rok
Szanowni, przez ponad 500 ostatnich dni (bo z kilkoma przerwami, ale generalnie dzień po dniu) prezentowałem Wam swoją listę "ulubionych" i najczęściej słuchanych przeze mnie płyt. Konto w serwisie last.fm założyłem w roku 2007, 19 (sic!) lat temu, szok... Gdybym rozpoczął listę dzisiaj, za kolejne 19 wyglądałaby zupełnie inaczej - mój gust mocno ewoluował, otworzyłem się na wiele wiele innych gatunków i stylów, wiele płyt pewnie pojawiłoby się ponownie, inne wpadłyby z nikąd na wysokie pozycje (szczególnie muzyka z lat 80, której kiedyś raczej unikałem).
Za każdy piorun i komentarz, polemikę, zachwyty, ale też zdziwienia i niespodzianki (także dla mnie 😉 ) serdecznie Wam dziękuję!
Niezwykły to był mój projekt, muszę przyznać, konsekwentnie i bez zastanowenia starałem się dostarczać conent codziennie :)
Na razie z wyliczankami robię sobie przerwę, ale pewnie coś wymyślę i za jakiś czas rozpoczniemy kolejne odliczanie.
Tymczasem...
TADAAAA
MIEJSCE 1 (ilość scrobli - 474):
Down - "Over The Under"
rok wydania: 25.09.2007
producent: Warren Riker, Down
Down pojawił się już tutaj 3 razy... "Over The Under" to był pierwszy krążek tej supergrupy, który poznałem. Jeszcze kiedy mieszkałem w Krakowie, to non stop w 179 z Kurdwanowa na Aleje, w słuchawkach na pętli leciał mi ten krążek. Fantastyczna mieszanka metalu, bluesa, sludge i stoner-rocka, kompozycyjnie peak zespołu, świetnie wyprodukowane, zagrane i zaśpiewane. Anselmo poza Panterą był tutaj w swojej najlepszej wokalnej formie. Mimo, że każdy członek zespołu był mocno przeorany przez huragan Cathrina (Nowy Orlean), o czym w zasadzie jest cały krążek, to udało im się nagrać sludge'owe arcydzieło. Być może przesadzam, ale za kilka dekad, ta płyta zacznie pojawiać się jako jedna z najważniejszych w metalu.
Serdecznie Wam polecam i jeszcze raz dzięki za całą 500! :smiley: Miłego dnia! houk!

Gratulacje za wytrwałość 🙂 u mnie 24 lipca pękło 20 lat last.fm od kąd mam tak konto, teraz jadę na 30 lecie hehe 😉















