Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5759 członków
  • 256368 wpisów

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Niedziela wieczór i właśnie skończyłem oglądać Six Feet Under (Sześć stóp pod ziemią).

Na pewno będzie w mojej topce, szczególnie jeżeli chodzi o życiowe produkcje. Niektóre wątki i odcinki mogą być irytujące i na swój sposób ciężkie (jak to życie), ale nie można powiedzieć, że całość jest niedopracowana.

Kiedy oglądając ostatni odcinek staremu chłopu szklą się oczy, wiedz, że coś się dzieje. Nie zdziwiłem się, że końcówka na stronie IMDB jest oceniana na średnią 9.9.

Polecam

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

1338 + 1 = 1339

Tytuł: Karadżić. Rzeźnik Bośni

Autor: Robert J. Donia

Kategoria: biogram

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: papierowa

Liczba stron: 480

Ocena: 6/10

Biografia znanego polityka Republiki Serbskiej, lekarza psychiatry i poety, który pomimo wielu talentów okazał się być zakutym łbem, któremu pod wpływem władzy zamarzyło się mordowanie ludzi. Biografia opiera się głównie na niepublikowanych wcześniej dokumentach Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii w Hadze oraz rozmowach z samym Karadżiciem, które autor prowadził jako biegły sądowy.

Sama książka jest napisana poprawnie i spełnia swoją rolę, ale jest to suchy biogram, przypominający dobrze napisaną i znacznie rozbudowaną pracę magisterską, gdzie na wstępie wyjaśnia się, o czym jest następny rozdział, a na końcu wprowadza się suche podsumowanie wyników.

Prywatny licznik: 40/50

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Corsa dostała wydech ze sportowym brzmieniem. I to za darmo!

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Organy rządu centralnego nie planują zakupu Meta One, limit linków na Facebooku jako jedyna potwierdza Kancelaria Senatu

Na początku października „Kontrabanda” opisała na podstawie wypowiedzi kilku niezależnych wydawców i organizacji wpływ nowej płatnej subskrypcji Meta One – oraz powiązanego z nim miesięcznego limitu linków – na ich funkcjonowanie. Wszyscy wypowiadający się zapowiedzieli działania, które mają na celu ograniczenie swojej zależności od Facebooka. W późniejszym czasie zaczęliśmy też badać potencjalny wpływ stopniowo wprowadzanego […]

https://kontrabanda.net/r/limit-linkow-facebook-polska-rzad-meta-one/

GURU

w Hydepark

16piorunów

Kładę się spać pełen spokoju i bez lęku wiedząc, że Kluby Gazety Polskiej przez całą dobę pełnią wartę pod Trybunałem Konstytucyjnym.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów


Dziex!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

26piorunów

Czy macie wrażenie że fryzjer staje się coraz bardziej usługa premium? Mam wrażenie że powoli odlatują z cenami, ja rok temu zdecydowałem się na zakup maszynki i strzygę się metodą na dwa lustra. Nie jest idealnie, ale na moje potrzeby wystarczająco.

preferencje fryzjerskie pośród użytkowników hejto

  • jestem chłopem i korzystam z usług fryzjera63% (123 głosy)
  • jestem chłopem i sam się strzygę27% (52 głosy)
  • jestem babom i korzystam z usług fryzjera3% (5 głosów)
  • jestem babom i sama się strzygę1% (2 głosy)
  • OP to fryzjer6% (12 głosów)

194 głosów

Fenomen0piorunów

@Solar od 2008 roku byłem dwa razy u barbera :upside_down_face: A tak to omijam fryzjerów.

Za to te dwa razy skutecznie mnie zraziły do wyżej wymienionej instytucji. W jednym przypadku ktoś się uczył pod okiem koleżanki ze stanowiska obok, w myśl zasady "co mogę spitolić goląc włosy" a w drugim to klimaty whisky, ręczników z personalizowaną temperaturą i całej durnej otoczki za którą musiałem zapłacić.

Polecam trio Remington&Philips&Philips, maszyna do golenia, trymer do brody, i OneBlade do poprawek i golenia jajek :smiley:

Gruba ryba0piorunów

Ja chodzę zazwyczaj do jednego fryzjera, cyk, maszynką na 6 mm, 20 zł, dziękuję.

Choć kiedyś raz byłem w takim zakładzie co pamiętał chyba jeszcze Bieruta, fryzjer zresztą tak samo. Ręce mu drżały, ledwo stał na nogach, ale tak mi łeb opędzlował na 6 mm z cieniowaniem nożyczkami, że mi kopara opadła. Stara szkoła.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Mocarz

w Hydepark

15piorunów

Nie macie wrażenia że takie miejsca jak to są tworzone dla ekstrawertyków?...

Mam takie przemyślenia, że w dziale "Dyskusje" tak jak i w "socjalach" ludzie po prostu uwielbiają się lansować. Ja rozumiem pewien poziom tego zjawiska, ale to co obserwuję w szeroko rozumianym "internecie" który mnie otacza no już przekracza pewien poziom strawności.

Biegałeś? Nie wystarczy że wrzucisz to na Stravę; trzeba jeszcze zrobić screena trasy i wrzucić na Instagrama i FB i wszędzie, a najlepiej w formie filmu.

Złamałeś nogę? Trzeba o tym napisać koniecznie i dawać update codzienny.

Pojechałeś na urlop? No to trzeba na paru kanałach zdać sprawozdanie i się pochwalić z rozpiską dzień po dniu.

Kupiłeś coś drogiego? No to ofc że musisz o tym napisać!

Czy ludziom aż tak ciężko przeżyć bez próby skupiania na sobie uwagi jak największej ilości osób? Szczególnie że często absolutnie nic ciekawego do przekazania nie mają...

Serio jedną z rzeczy które mnie tu męczą jest to, jak mało wpisów jest zabawnych / ciekawych / wartościowych, a jak dużo jest zwykłym zbieraniem piorunów / punktów społecznych / uwagi otoczenia / wyrabianiem sobie "marki"...

Ja serio nie rozumiem tego, do jakiego stopnia ludzie potrafią żebrać o wirtualne poklepanie po plecach z każdej możliwej strony.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Autorytet0piorunów

@hejtoanonim jeśli nie masz poczucia przynależności do jakiejś społeczności, to nie nazywaj tego introwersją. Jest różnica między wspólną zajawką, a ekshibicjonizmem w mediach społecznościowych.

Twórca0piorunów

@hejtoanonim wspomniałeś taki fragment:

Pojechałeś na urlop? No to trzeba na paru kanałach zdać sprawozdanie i się pochwalić z rozpiską dzień po dniu.

W mojej ocenie to nie chodzi o ekstrawertyków. Jest to zbytnia generalizacja. Czasem chodzi po prostu o rywalizację (wśród znajomych, wśród rodziny), czasem jest pokazanie się że ma się coś (forsę, czas) by poczuć się lepiej (nawet czasem: „patrzcie - wcale nie jestem nudny”), czasem jest to spełnianie marzeń (bo ktoś za dzieciaka miał biedę i widział w TV tych wszystkich turystów i chciał tak samo), a czasem to po prostu próba pokazania innym, że można dane miejsce zwiedzić (bez żadnego leczenia swojej tożsamości vel psychiki). Zapisywanie przeżyć w formie elektronicznej też nie jest czymś nadzwyczajnym. Trudno wrzucić wszystkich do jednego koszyka.

Szczególnie, że jest w internecie pełno osób, a jednak one nie publikują takich postów - nie czują potrzeby, nie mają na to czasu, nie mają kompleksów, nie dbają o zasięgi, nie mają celu (edukacji, pokazania się, itp.), a jednak takie osoby mają konto na tych socjalach lub nawet lurkują bez.

Jeżeli denerwuje Ciebie, że ktoś rywalizuje, albo po prostu wykorzystuje socjale (czy to Grażynka lat 55 co każde miasto Europejskie relacjonuje czy Henryczek, lat 24 co wypina klatę na jakimś jachcie) to pomyśl, że to jest narzędzie. Narzędzie do tworzenia zasięgów, leczenia kompleksów, rywalizacji, edukacji, wymiany opinii czy zapisywania swojego doświadczenia i doznanych przeżyć.

Mam wrażenie, że nie jest to najlepsze „narzędzie” i dużo osób się ze mną zgodzi, że taki Facebook czy Instagram każdego dnia staje się coraz gorszy.

To nie jest tylko nasza wina, to nie tylko kwestia zawartości, którą wkładamy do tych portali. Winę ponosi firma zza brak reakcji, rzetelnego spojrzenia i moderowania treści.

Ale chciałbym zaznaczyć, że zrzucenie winy na firmę za nieodpowiednią moderację jest łatwe. To my również ponosimy konsekwencje też tego, że widzimy takie posty. Myślę też, że raczej chętniej spędzamy czas nad postami, która są krzykliwe, łatwo przyswajalne, często nie uczą nas niczego, ale dają nam zastrzyk dopaminy. Śledzimy profile kotków, graczy, polityków, pary które sobie dokuczają i prezentują to w postaci „śmiesznych” rolek. Czy zyskamy coś z tego? Czy będziemy mogli wykorzystać to co widzieliśmy lub opublikowaliśmy będziemy mogli wykorzystać jako naszą dźwignię do poprawy naszego losu? Odpowiedź musi każdy sam znaleźć.

Pokaż więcej komentarzy (29)