Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Motocykle

1piorunów

Odebrałem Tygryska z magazynu, zacząłem mój eurotrip i nie będę ukrywał, jest ostro.

Chciałem wyjechać jak najwcześciej i uderzać od razu z Malagi na Madryt, ale okazało się, że koleś na magazynie będzie dopiero o 12:30. A ja jeszcze musiałem podjechać do Torre del Mar, w którym mieszkałem w zimie, by zabrać kufry i ogólnie się przepakować (mam tam wynajęty magazyn samoobsługowy). Zmieniłem więc kierunek i zredukowałem planowaną trasę wybierając Sewillę.

Naczytałem się ostrzeżeń o przegrzanych oponach i asfalcie, które tracą wtedy swoje właściwości i początkowo panikowałem przy każdej dziwnej reakcji zawieszenia. A rzeczywiście czuć uślizgi. Początkowo jechało mi się przez to bardzo źle, ale później już się przyzwyczaiłem.

Wyruszyłem po 15 przy eleganckich 36 stopniach. Po drodze widziałem już na wyświetlaczu 42. Momentami od asfaltu śmierdziało smołą, więc nawet nie chcę wiedzieć, do ilu się nagrzał. Nie są to specjalnie warunki do przyjemnej przejażdżki po górskich serpentynach, więc cisnąłem autostradą, zatrzymując się co 50 km i wylewając na siebie butelkę wody. I okazuje się, że w ten sposób nawet przyjemnie można w tym upale jechać. A i ogólną wesołość wzbudza widok typka wylewającego sobie na głowę wodę i zakładającego kask. A jaka mi się od tego elegancka motofryzura zrobiła, pierwsza klasa.

Z samej Sewilli relacji nie mam, bo dojechałem tak zmęczony, że od razu zasnąłem i obudziłem się godzinę temu :grinning:

Ze strat na tę chwilę: zgubiłem słuchawki i okulary przeciwsłoneczne.

Dobra, jadę dalej, póki chłodno.

Fanatyk

w Książki

0piorunów

Cytat na dziś:

Brak palców był kolejnym czynnikiem przyspieszającym rozwój intelektualny wielbłądów. Rozwój matematyczny ludzi zawsze był hamowany przez powszechną instynktowną skłonność, by wobec czegoś naprawdę skomplikowanego - jak choćby wielomiany trójforemne czy różniczki parametryczne - liczyć na palcach. Wielbłądy od samego początku liczyły na liczbach.


Terry Pratchett, Piramidy

Gruba ryba

w Filmy

1piorunów

848 + 1 = 849

Tytuł: Mój przyjaciel szpieg - Wieczne miasto

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Akcja / Komedia

Reżyseria: Peter Segal

Czas trwania: 1h 51min

Ocena: 6/10

Lecialo se to ostatnio na TVN, jakoś mnie tak wciągnęło więc pomyślałem - a co dodam do swojego skromnego licznika!

Przyjemny film rodzinny prawie jak za starych czasów, można oglądać z pociechami jeśli je macie (ja nie mam) i ogólnie są nawet zabawne momenty, spodziewałem się jakiegoś cringu a to na prawde niezły film.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Książki

4piorunów

1133 + 1 = 1134

Tytuł: Czarny Wygon. Słoneczna Dolina

Autor: Stefan Darda

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Videograf

Format: książka papierowa

ISBN: 9788326827884

Liczba stron: 272

Ocena: 5/10

Dobry pomysł na historie, ale według mnie calkowicie zmarnowany potencjał. Jest to bardzo przewidywalna książka, pisana jakby dla jakiegoś dziecka, nastolatka w dodatku ogłupiałego. Gdyby autor dawkował informacje, coś w tej historii dłużej ukrywał byłaby to na prawdę dobra powieść grozy, a tak to mamy wszystko od razu podane na tacy, co odbiera cały urok.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU

w Hydepark

10piorunów

Ok, kontynuacja temat Biegu 7 Kebabów - miałem wczoraj czas pomysleć o tym i owym, spisuję poki pamiętam.

Pierwsze i najważniejsze: Jesteście dorośli, robicie to na własną odpowiedzialnosć.

To jest zabawa, ale nie jest zabawa. To też solidne wyzwanie. Licząc mały kebab na 300 gramów to wciąż wychodzi zjedzenie 2kg pokarmu w ciągu dość krótkiego czasu. Oczywiście to od Was zależy jak długi ten czas będzie, ale niezależnie jak długi - to kawał wyzwania. Startując jesteście świadomi tego z czym się to wiąże.

Po drugie: Podejdźcie z głową, bo będzie d⁎⁎a.

Zaplanujcie co, gdzie i jak. Jakie knajpy, jaka kolejności, trasa między nimi, co i gdzie bierzecie. Włączając przerwy na dwójkę - będziecie tego potrzebować. Weźcie chusteczki nawilżane :smiley: Możecie iść w grupkach, możecie na żywioł

Po trzecie: Logistyka kebabów

Nie ma żadnych z góry narzuconcyh ograniczeń - może być w bułce, lawaszu, picie - czymkolwiek co rozsądna osoba uzna za kebsa. Sos, dodatki - nie ma ograniczeń i nakazów. Co ważne - zamawiamy osobiście, zamawiamy dla siebie, zjadamy przynajmniej 4/5 - końcówkę gdzie masz mieszankę naleśnika, sosu, folii i papieru można wywalić i nie trzeba wylizywać (ale można, nie oceniam). Zjadamy kebab na miejscu, dopiero potem ruszamy w drogę.

Jeśli z jakiegoś powodu kebab wypadł (czynnik losowy, kolejka na 115 osób bo Księżulo odwiedził, sanepid wkroczył, mafia turecka kogoś sprzątnęła, nie zdązyliście przed zamknięciem) to macie dwie opcje, ominąć kebab i go nie wliczać i znaleźć inny lub przełnąć 60 min kary czasowej. Dotyczy to przypadku jak byliście fizycznie pod lokalem.

Lista kebabów będzie bliżej terminu zabawy.

Po czwarte: Regarding money, we have no money

Jedyny hajs jaki potrzebujecie, to ten na kebaby. Ja w niczym nie pośredniczę, nie będzie pakietów startowych, numerów, masażu na mecie (nie chcielibyście masażu na mecie). Impreza jest nieoficjalna - rozproszone wyjscie z kolegami na kebsa 😛 Będzie tracking GPS - tak by całe hejto i świat mogło oglądać jak się poniewieramy. Oczywiście dla chętnych. Ale myślę że to też będzie fajne łapanie się na mieście pod punktami, więc polecam :grinning:

Po piąte: Party time

Kebab to może i zwierze nocne, ale takie wyzwanie potrzebuje czasu. Start myślę sobota jakoś 10 lub 11 - część już się otwiera wtedy, trzeba mieć czas by do pierwszych dotrzeć. Noc zdąży nadejść. Ostateczną decyzję podejmę jak juz wybiorę punkty i przeanalizuje dokładniej godziny. Natomiast spotkanie po wyzwaniu proponuję na niedziele - bo każdy tę zabawę skończy o innej godzinie oraz w innym stanie, a na pewno w innym zapachu.

Po szóste: Termin

Start sobota - ale która? Patrząc w mój kalendarz (bo sobota to dzien, że mam najwiecej pracy często) to pasują mi na jesien dwa terminy - 19.09 oraz 10.10. Jeśli nie te, to pewnie wiosna dopiero.

(te trzy tagi dodaje po raz ostatni by nie spamować, chcecie być na bieżąco - obserwujcie pierwszy)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w Hydepark

8piorunów

95 kg (-0,4)

103cm (=)

Nie zdziwię ze jeśli to już będzie moja nominalna waga. Piwa z kolegami w weekend sobie nie odmówię, kebsa może powinienem. Spacery, praca i liczenie kalorii wszystkiego nie zmienią. Na spacerze niby spalę 400kcal. No i o wiele zbyt mało wody piję, czasem wole mleko 😁

Lider0piorunów

@LesnyZenek litr mleka 2% to 500 kcal. Podejdź do tego z głową.

Weekendowym piwem możesz spokojnie nadrobić tygodniowe wyrzeczenia. Nie warto moim zdaniem ale jeżeli nie jesteś gotowy do poświęceń to będziesz grubasem, spaślakiem, tucznikiem na własne życzenie. I na własne życzenie odbierasz sobie lata życia.

Kompan

w Dyskusje

12piorunów

Wy pewnie śpicie po wczorajszym piąteczek, piątunio, a ja już od rana wiozę koparkę w okolicach Oslo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Filmiki z wojny

9piorunów

W okresie od 06.07.2026 do 07.08.2026 zaatakowano łącznie 218 jednostek pływających: 134 na Morzu Azowskim :ship: oraz 84 na Morzu Czarnym :ship: Nikt tak pięknie nie nakłada sankcji jak Siły Zbrojne Ukrainy! Miłego oglądania!:sunny:

Filmik opublikowany przez Dowództwo Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy

https://streamable.com/hmn8d2