splash545Lider
0piorunów
splash545Lider
0piorunów
splash545Lider
1piorunów(...) wielki spokój zyskuje ten, kto nie baczy na to, co bliźni mówi, czyni lub myśli, ale na to tylko, co sam robi, by było sprawiedliwe.
Marek Aureliusz, Rozmyślania

muteFenomen
0piorunówhttps://files.catbox.moe/tiwng1.mp4
splash545Lider
3piorunów
WhoresbaneFanatyk
2piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Dom Wydawniczy REBIS prezentuje nadchodzący Wehikuł Czasu. "Halo, Ziemia! Jesteście tam?" Briana Aldissa ukaże się 22 września 2026 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, liczy 384 strony, w cenie detalicznej 59,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Nowy zbiór opowiadań mistrza SF wydany na stulecie jego urodzin.
Zbiór zawiera 27 tekstów wybranych ze wspaniałego dorobku Briana Aldissa – w tym 19 prezentowanych po raz pierwszy polskim czytelnikom. Wśród nich znajdziemy m.in. opowiadanie, które było inspiracją dla Stevena Spielberga przy realizacji filmu A.I. Sztuczna inteligencja, historię robotów władających w XLIV wieku Ziemią, opis niebezpieczeństw międzygwiezdnych kontaktów i podróży wehikułem czasu na polowanie na brontozaura. To wyśmienite wprowadzenie do niezwykle różnorodnego dorobku Aldissa i pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników twórczości tego Autora.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #rebis #wehikulczasu #sciencefiction #scifi #brianaldiss

TyGrySSekFanatyk
4piorunów
MikuuuusLider
4piorunówRepublika Dagestanu (Rosja)
Ujęcia z dziejszego ataku na centrum logistyczne OZON🔥
#ukraina #wojna #rosja #republikadagestanu #ozon #wideozwojny #wildberries

MikuuuusLider
2piorunówRepublika Dagestanu (Rosja)
Centrum logistyczne OZON aktualnie🔥
#ukraina #wojna #rosja #ozon #wildberries #republikadagestanu

MikuuuusLider
1piorunówKomunikat firmy OZON

KronosGURU
2piorunówRaczej proste.
24.08.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
25 letters in 4 words
:large_green_circle: 13 :large_yellow_circle: 1 :white_circle: 11 :red_circle: 0

24.08.2026 – #diffle #diffleen
17 letters in 3 words
🟢 10 🟡 1 ⚪ 6 🔴 0
DIFFLE - the game like Wordle (without character limit)Each used word provides hints about the position and order of letters in the solution.DeykunTia.
24.08.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
27 letters in 5 words
:large_green_circle: 13 :large_yellow_circle: 1 :white_circle: 13 :red_circle: 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=QIpEmYt4Wdm5SNxUTLoN2MuQjYt4WYi5CNxUTLoN2MuQmZt8mcw5CMuMTMuEjLzEjL2MjMtwWZu5WdmhSI
DIFFLE - the game like Wordle (without character limit)Each used word provides hints about the position and order of letters in the solution.DeykunKronosGURU
2piorunówDawno mnie żadne tak nie wymęczyło a niby łatwe.
24.08.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe
40 liter w 7 słowach
:large_green_circle: 23 :large_yellow_circle: 1 :white_circle: 16 :red_circle: 0

24.08.2026 – :flag-pl: #diffle #difflepl
25 liter w 3 słowach
:large_green_circle: 15 :large_yellow_circle: 2 :white_circle: 8 :red_circle: 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=ESK3IDMy4iY3YTMtUWaukDNzETLsl3duAjL44iMuUTMuYzMy0yYll2dvNkQlUzQlUWa3hSI
DIFFLE gra jak Wordle (po polsku, bez limitu znaków) 🇵🇱Każde użyte słowo podpowiada pozycję i kolejność liter w haśle.DeykunDobre, choć męczące.
24.08.2026 – :flag-pl: #diffle #difflepl #grywebowe
50 liter w 7 słowach
:large_green_circle: 30 :large_yellow_circle: 0 :white_circle: 20 :red_circle: 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=QIpcjMwIjLw4CZyAjMtUWa35CNklTLlx2auIDOtMXZq5SO2ITLll2duMWNx0ycpBXZp5mLw4CMy4CMuAzMuYzMy0yYll2dvNkQlUzQlUWa3hSI
DIFFLE gra jak Wordle (po polsku, bez limitu znaków) 🇵🇱Każde użyte słowo podpowiada pozycję i kolejność liter w haśle.DeykunMr.MarsGURU
8piorunów302 812,79 - 13,95 = 302 798,84
W nocy to można spotkać tylko #koteczkizprzypadku
Czarny jak noc, miziasty i z charakterkiem. 😊
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Mr.Mars rodzinka na plaży w hiszpanii. 7 dni na urlopie - doprowadzam dwa koty domowe do porządku bo mamuśka je rozpieściła - wpuszczam do domu rano i późnym wieczorem na saszety. na dworze pod wiatą garażową mają kocyk, wodę i suche żarcie - jest poprawa - dziś pierwszy dzień urlopu -na kolację weszły do domu, miskę wylizały do czysta i wyszły na dwór (mazowieckie się kłania) - u mnie na pole to się wychodzi siać, orać, nawozić, zbierać.
MikuuuusLider
6piorunówRepublika Adygei (Rosja)
Według mieszkańców płonie centrum logistyczne firmy OZON w Republice Adygei. Na razie nie ma potwierdzenia że to OZON ale trzeba przyznać że ładnie coś się jara🔥
#ukraina #wojna #rosja #wideozwojny #republikaadygei #ozon #wildberries

A tutaj info o ataku na OZON w Adygei godzinę temu
https://www.hejto.pl/wpis/republika-adygei-rosja-ukraina-wojna-rosja-republikaadygei
Republika Adygei (Rosja) #ukraina #wojna #rosja #republikaadygei #ozon #wildberries - MikuuuusRepublika Adygei (Rosja) #ukraina #wojna #rosja #republikaadygei #ozon #wildberriesHejtoPanNiepoprawnyFanatyk
4piorunówW #niepoprawnywarsztat ostatnio spory ruch. Może @knoor opisze więcej, ale dziś podjechało inne auto. Bicie przy hamowaniu, olej, klima i regulacja spryskiwaczy 😛
Czujnik się przydał. Gwint w zwrotnicy od prowadniczki zacisku rozjebany. Stare auta to są dobre gdy przychodzi do ubezpieczenia.. No nic, nowe części wpadną - piasty, łożyska, zwrotnica, zregenerowane zaciski FS III, komplet hamulców TRW. Stara zwrotnica i tarcze kotwiczne może pójdą do piasku i malowania.

Ta d⁎⁎a się chyba nigdy nie zestarzeje...
nobodysFanatyk
4piorunówOstatnio oddałem "badżadża" na rutynowy serwis (lagi, płyny, wymiana świec, jednak nowe oponki), żeby mieć święty spokój na jakiś czas. Trochę się obawiałem czy lokalnie znajdę dobrego mechanika który ma chwilę czasu. Na szczęście lepiej nie mogłem trafić. Nie będę opisywał samej osoby/warsztatu, ale nareszcie spotkałem kogoś, komu nie boję się powierzyć sprzętu. Będę tam serwisował też samochód (+usuwał rudzisko), bo w okolicy nawet dobrze oceniane miejsca robiły niektóre rzeczy na odpierdol i wiecznie musiałem się o coś dopominać i dopraszać.
Dzisiaj udało mi się wybrać na rundkę około 400km w stronę Wisły. Bajaj na pewno nie jest idealnym motocyklem, ale mam nadzieję, że mi trochę posłuży. Średnie spalanie z tankowań 3,5L normalnym tempem, również autostradowym.
Trochę się zastanawiałem czy zakup motocykla był dobrą decyzją. Kiedyś, żeby przewietrzyć głowę wystarczało wybrać się na cały dzień na rower. Od jakiegoś czasu nie potrafiłem już uzyskać tego samego efektu co dawniej na rowerze, a na motorku "normalnie ulga, że weź".

@nobodys wyprzedzasz na zakrętach jak przystało na prawdziwego motocyklistę?
A serio to znalezienie w okolicy dobrego mechanika, któremu się zaufa bo robi robotę tak jak trzeba to skarb :smiley:
razALgulLider
3piorunów
@razALgul nie dam pioruna bo: sprawa ma drugie dno - tusk wymyślił że toto ma budżet ponad 700 mln zł rocznie, toto może samo decydować o wydatkowaniu i zatrudnianiu w latach lipiec 2026 - 2028 rok - to miejscówka do dojenia kasy dla spadochroniarzy z KO i ich rodzin
@LinuxPierwszeKroki jakakolwiek władza będzie przy korycie, to będzie kradła. Pytanie, czy przy okazji będą nas ruchac z wazeliną, czy bez...
suseuLider
8piorunów#heroes3 #homm3 #heheszki #glupiehejtozabawy #gry #mlyn
Poniedziałek! Grzmotnij młyn wodny, a w nadchodzącym tygodniu otrzymasz 1000 sztuk złota.:moneybag:

nietzscheGruba ryba
6piorunówPanie Areczku, treść ogłoszeń jest dla naiwnych
#heheszki #memy #humorobrazkowy #bekazjanuszy #bekazjanuszybiznesu

MikuuuusLider
5piorunówKraj Stawropolski (Rosja)
Moment ataku na centrum logistyczne firmy OZON🔥
#ukraina #wojna #rosja #wideozwojny #ozon #wildberries #krajstawropolski

@Mikuuuus głosuję na pis i nawrockiego - czekam aż pis uruchomi deportację bezrobotnych ukraińców
sireplamaGURU
5piorunówCholera! Cholera!!! CHOLERA!!!
Zasapana Monika pedałowała jakby od tego miało zależeć jej życie. Cóż, była to w sumie prawda. Pogoń była już tuż za nią, a jej bicyklowy środek ucieczki nie dawał dużych szans na powodzenie zgubienia ogona.
— To się już nigdy nie skończy, prawda?! — pomyślała zrozpaczona — Ten ciąg nieustannych katastrof. On będzie już trwał aż do końca?! Do mojego schwytania?
Po ucieczce z Warszawy, gdy jej podwładna spektakularnie zawaliła swoje obowiązki (głupia flądra!) i poruszyła tym lawinę, która doprowadziła do rozpadu jej organizacji przestępczej, Monika lekko przypadkiem ukryła się w Zakopane, korzystając z bezpiecznego i nietykalnego przebrania Białego Misia. Nietykalność zresztą była dosyć szeroka. Oprócz kultowej roli, jaką spełniała futrzana ikona górzastej komercji, gumowo-filcowo-lepki strój nigdy nie był prany przez chytrych górali i wejście do środka wymagało sporej odwagi i mocnego żołądka ze strony chętnego na to desperata. Monika, podczas 40 st. upałów sierpniowego weekendu, nie wytrzymała w końcu smrodu tysiąca ciał przed nią i zdjęła łeb bestii by przewietrzyć niemytą od tygodni, uwarczykowaną i posklejaną ukropem fryzurę.
Jak tylko górole zauważali, że jakiś dudek zarabia na Kropówkach, zbiegli się wokół niej żądając oddania zarobionych pieniędzy i dychę za każde zrobione tutaj zdjęcie. Monika rozgoniła oscypkowe towarzystwo kilkoma celnym kopniakami w krocze i ciosami w gardła, ale zamieszanie sprawiło, że sprawą zainteresowali się lokalni policjanci, którzy w mig rozpoznali twarz numer 1 ze wszystkich listów gończych wywieszonych na polskich komisariatach.
Na szczęście dla Moniki musieli dopić swoje kwaśnice, żeby się nie zmarnowały, co dało jej cenne minuty by oswobodzić się z niedźwiedziej powierzchowności, desperacko ruszyć biegiem w dół Krupówek, odebrać rower zaskoczonemu dostawcy jedzenia, z pięknie wydrapanym jakimś śrubokrętem na ramie haśle „Glovo = HIV” i zacząć ucieczkę dwukołowcem przez Zakopane. Ryk policyjnej syreny dorwał ją już na skrzyżowaniu Krupówek i Kościeliska, co sprowadza historię do punktu początkowego.
— Przecież to bez sensu! — pomyślała Monika — Jak mam uciec na rowerze przed radiowozem?! Tylko pośmiewisko z siebie robię!
Już zniechęcona istnieniem chciała odpuścić pedałowanie, gdy dojechała do końca osiedla, owiewana przyjemnym tatrzańskim wiaterkiem i poczuła, że coś wpadło pod jej rozwianą koszulkę! Pomyślała, że ktoś w nią czymś rzucił? Ale nie! O zgrozo, po rozchyleniu koszuli, na jej piersiach okazał się wielki szerszeń! Z paniką w wybałuszonych oczach i szaleńczym wrzaskiem w ustach, zaczęła trzepać swoją koszulką, zrywając ją w końcu z siebie i przyspieszając w razie gdyby pasiasty skurwiel zaczął ją gonić! Przez chwilę ulicami Zakopane obył się niesamowity spektakl, w którym półnaga kobieta, na obdrapanym rowerze, w łapach białego misia zamiast butów, z obłąkanym rykiem, zapieprzała przez miasto z prędkością kwalifikującą się już do zabrania prawa jazdy! Za nią człapał się z wyraźnym wysiłkiem, policyjny radiowóz, z kompletnie zaskoczonymi policjantami nie mogącymi nadążyć za glovocyklem!
Monika wpadła na rondo Dmowskiego i kładąc się praktycznie na ziemi dokonała niemożliwego skrętu 90 stopni, wpadając w ulicę Nowotarską, a zdumiony radiowóz za nią władował się z całym impetem w środek ronda, wybijając w powietrze i szykując się do dokonania telemarku na bilbordzie po drugiej stronie ronda.
Absolutnie zszokowana Monika zdążyła się tylko odwrócić i pomyśleć „Chyba mi się uda…” gdy pozlepiana ukropem fryzura i zaplecione warkoczyki wkręciły się w koło roweru i bezwzględnym szarpnięciem do tyłu pozbawiły ją przytomności.
Obudziła się skuta w pędzącym radiowozie, ubrana w foliowy, biało-czerwony płaszcz przeciwdeszczowy, z wielkim białym orłem na piersiach.
— Co do k⁎⁎wy?! — krzyknęła zdumiona, czym zwróciła uwagę eskorty siedzącej z przodu.
— Patrzcie! Wielka Matrona raczyła się w końcu obudzić! — odezwał się policjant. Obejrzał się do tyłu i zobaczył czemu przygląda się Monika i zająknął się trochę zmieszany — Khmm… Taką dali cię nam koledzy z Zakopanego. To było najtańsze odzienie jakie znaleźli w pobliskim sklepie turystycznym. Kutwy nawet karetki do ciebie nie wezwali, bo to mogłoby zająć im czas i kasę na paliwo. Chryste… górale... — był polskim policjantem, ale nawet dla niego to zachowanie to było lekką przesadą.
— No nic Matrona! Rozejrzyj się! To już Warszawa! Zaraz będziemy na komendzie stołecznej! No ale przecież ty znasz drogę tam, co nie?! Tyle miesięcy robić sobie z nas jaja… oj odwdzięczymy ci się za to, odwdzięczymy! Na razie wieziemy cię na otwarcie nowego posterunku, gdzie chce się tobą pochwalić sam naczelnik!
Nie zdążył dokończyć zdania, gdy służbowy polonez zazgrzytał i kompletnie stracił moc.
— Co jest młody?! — huknął pasażer — Co żeś odwalił?!
— Ja nie wiem! — odkrzyknął speszony kierowca — Ten grat znowu się rozsypał! Mówiłem żeby wziąć Peugeota! Ja nawet nie mam uprawnień do prowadzenia radiowozu na sygnale! — zaczął się usprawiedliwiać.
— Patrzcie go! Limuzyn mu się zachciało! — odburknął „stary” — Ja w twoim wieku to nyską jeździłem i jeszcze ją popychałem połowę czasu żeby paliwo oszczędzić. A sygnałami się nie przejmuj! Sygnały obsługuję ja! Stawaj w zatoczce, otwieraj maskę, zaraz się to zareperuje!
Wyszli przed radiowóz buszując pod otwartą pokrywą silnika.
— No tak... no tak... no tak… — burczał stary – Coś się zjebało! - osądził z autorytetem — Zrobimy jak kiedyś mój szwagier. Ty młody nurkuj tam pod silnik i naparzaj młotkiem w rozrusznik, trzymając łapę na dwóch z czterech przewodów cewki, ja w tym czasie będę dociskał klemę, wysprejuję Plakiem gaźnik i będę machał cięgnem gazu. To się musi udać! - zadecydował.
— Ciemno tu, wszystko w oleju, nic nie widzę! – poskarżył się młody.
— Chryste! Ta dzisiejsza młodzież! — pozłorzeczył dojrzalszy w parze. Rozejrzał się lekko zagubiony, uśmiechnął się, podszedł do Moniki, wyciągnął ją z radiowozu i rozkuł.
— Chodź Matrona! Na coś się przydasz! Trzymaj latarkę i świeć młodemu, żeby wiedział w co przydzwaniać! Młody! Tera widzisz?! Jak świecisz Matrona?! Sobie świecisz czy młodemu?!!!
Odwrócił się, ale po Monice nie było już śladu.
— No tak… — mruknął stary.
— Co robimy? — zapytał się niepewnie kierowca, który wyszedł spod dumy FSO i polskiej policji.
— Jak to, co? — żachnął się pasażer — Dopchniemy grata na Orlena na Lesznie, kupimy sobie po hot-dogu i jak wszyscy możliwi świadkowie tego co się tu wydarzyło będą już daleko, wezwiemy wsparcie. Powiemy, że zaatakowało nas piętnastu... Dwudziestu uzbrojonych bandytów i wydarli nam poszukiwaną! Ja dostanę odznaczenie za bohaterską służbę, ty jakąś lekką pochwałę i może nadgodziny! I fajrant! Pchaj młody, ja siądę za kierownicą.
W tym czasie Monika, w biało-czerwonym płaszczu przeciwdeszczowym i butach z łap białego misia, przemykała niczym Usain Bolt w okolicach cmentarza Żydowskiego.
*
Trochę długie wyszło 😛
Z pozdrowieniem dla @Shivaa (obiecałem Ci, że mam pomysł na Twoją historię z szerszeniem) i @YourUncle, a także @George_Stark, który nieopatrznie zasugerował, że lubi przygody Moniki :P
#naopowiesci #zafirewallem

Hejtopismak
0piorunówHiszpania i Francja zmagają się z rekordowymi pożarami lasów. W regionie Madrytu ewakuowano 63 tys. osób, a w południowo-zachodniej Francji – 140 tys. Ogień zagraża stolicom obu krajów.

Hejtopismak
0piorunówSpaceX po raz trzynasty wystrzeliło swoją rakietę Starship. Tym razem z najnowszą generacją satelitów Starlink na pokładzie – i z nadziejami na udany lot.

Hejtopismak
0piorunów19-letni obywatel Ukrainy wpadł w ręce policji na Pradze Południe, gdy próbował wyłudzić 80 tys. zł od starszego mieszkańca Wawra. Metoda „na inwestora” okazała się skuteczna tylko do momentu przekazania koperty.
