Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

GURU

w Diffle

1piorunów

Mogło być w dwóch ale za dużo białego proszku 😉

25.08.2026 – 🇵🇱

24 litery w 3 słowach

:large_green_circle: 14 :large_yellow_circle: 2 :white_circle: 8 :red_circle: 0

https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=ESKiBjYuQ2NtUmcuY2Y50ycvtmLw4COuIjL0EjL3MjMtEmb3VmcrhSI

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Mechanika

6piorunów

Ma ktoś doświadczenie z naprawami blacharskimi? Konkretnie chodzi mi o wyciągniecie fartucha lewego w Leonie 1M. Auto jakiś czas temu miało strzała jak na zdjęciu i obecnie wygląda tak jak na drugim. Wygląda na to, że lewy fartuch idzie za mocno w prawo, przez co maska jest uniesiona a błotnik nie chce się spasować z reflektorem i zderzakiem. Podłużnice naciągnęliśmy od razu z brejdakiem, ale ten fartuch nie daje mi spokoju. Niestety brejdak nie ma takiego sprzętu a ja się zastanawiam czy używając ościeżnicy bramy i łańcuchów można by ot było samemu naciągnąć 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Człowiek kulturalnie sprawdza czy silnik i olej są na swoim miejscu a tu picz musi się wprowadzić.

Większe części usunąłem, do mniejszych w zakamarkach dmuchawa poszła w ruch, neutralizator zapachów na bogato (którego teraz sam nie mogę domyć z rąk 😆) i dwie kostki do kibla z dodatkiem chloru.

Z plusów to nie widziałem (jeszcze) nadgryzionych kabli/węży.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

11piorunów

Lewy tył część druga i nie ostatnia

Dziś prawie udało się zrobić wszystko w tym rogu. Prawie, bo przerwała mi ulewa, dwukrotnie :confused: niby robiłem pod wiatą, ale zacinało. Gdzie ja bym znalazł drugi taki karton do leżenia na nim?!

No i kłotki wrócili, dziś jakoś niesamowicie miziaste. Jeszcze przedwczoraj uciekały, a dziś prawie się ocierały, nawet dały się czochrać mrucząc przy tym.

Tak czy inaczej, cadboard poszedł w ruch. Szybkie odgniatanie otworów usportawiających progi i miałem wzór 2D do wycięcia blach. Stara maska hyc na trawę, markerem po obwodzie wyciętych wzorników, nożycami do blachy ciach ciach i miałem "gotowe" reperaturki. Jedna z nich była ogromna, jak na moje umiejętności. Obejmowała zakres od dolnego łączenia progu wew./zew. do widocznego na zdjęciu miejsca spawania na błotniku.

Trochę przy wycinaniu z maski się namęczyłem, bo pod nożyce weszło dolne poszycie i ciąłem dwie warstwy jednocześnie :grinning: tak, mogłem. Nie, nie chciało mi się uwalniać dolnej warstwy 😉

Trochę zajęło mi dokładniejsze dopasowywanie rozmiarem i doginanie w kilku miejscach zagięć, ale ostatecznie wyszło całkiem fajnie.

Spawanie... to przyjemne, choć wolałbym spawać od góry (za duże bajorko spływa :confused: ) i żeby iskry nie tańczyły po głowie, tudzież w uszach (to do usprawnienia).

Szlifowanie z kolei, to mój antykonik. Mozolne, męczące, iskrzące, ale za to nieprecyzyjne :smiley: Nic przyjemnego. Trud jednak wynagrodzen został za pomocą wspawanego panelu na tyle dobrze, że sam się nie czepiam (tak mocno ( ಠ ͜ʖಠ))

Odkryłem także, że spawany fabrycznie mosiądzem krótki odcinek przyjmuje przeszczep stalowy spawany migiem z drutem samoosłonowym :smiley:

Zakończyłem na pomalowaniu fosolem. Noc nie sprzyja schnięciu (2 h w 20 stopniach), a musiałem już smerfować się z weekendu).

Czy było warto? Nie!

Czy bym powtórzył? Nie stać mnie na blacharza - tak!

Karotko! @Marchew czekałeś na ciąg dalszy 😉

hehe

GURU4piorunów

Źle to robisz, fachowcy tak zabezpieczają samochód.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

22piorunów

Helena, mam zawał... Moja muzyka naprawdę gra w Trójce!

Pokaż więcej komentarzy (12)