30ohmGURU
0piorunówCoraz bardziej uważam, że ten naród to skończone debile. Chciałem podjechać do okolicznej wioski aby stanąć bardziej w polach oglądać zaćmienie słońca. To samo pomyślało 1000 innych osób i co zrobili? Zatrzymali się po jednej i po drugiej stronie drogi. Przejazd był środkiem, do póki polactwo robactwo się nie spotkało i żaden nie popuści. Przejazdu przez wiochę nie ma. Karetka czy straż by stała, więc ja też tak stałem godzinę aby wrócić do miasta. Ktoś zadzwonił na 112, gdzie sam byłem bliski. Przyjechała policja i zaczęła j⁎⁎ać mandaty to się łaskawie ruszyli.
Coś tam zobaczyłem, ale właściwie całe gówno. Trzeba było pójść gdzieś w mieście oglądać.




























