Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Dyskusje

0piorunów

Jacek Ćwięka jest teologiem, wieloletnim bliskim współpracownikiem Grzegorza Brauna (dyrektorem jego biura), kandydatem Konfederacji na senatora, ostatnio skazanym na 8 m-cy prac społecznych za fałszywe zgłoszenie o podłożeniu bomby w budynku Sejmu.
Dlaczego pociąg do dzieci jest tak popularny w tym środowisku?

Fanatyk

w Dyskusje

0piorunów

To nie jest z Zombusy J⁎⁎ać Ai!

Mam wiele razy się nabrałem na gówno z dopiero mnie uświadomili na że się mylę słuchając człowieka.

Co te nasze wnuki będą słuchać W rmf-e będzie grubo jak takie utwory dopuszczą do obiegu.

https://streamable.com/yuf9er

GURU

w Hydepark

1piorunów

Parytety i kobiety na wysokich stanowiskach w polityce- co o tym sadzicie

Twórca0piorunów

Jako kobieta myślę, że babom w dzisiejszych czasach poprzewracało się w ... zadach. Milion żądań i krzyków o równość, popartych... właśnie krzykiem. Mamy duże możliwości - nie żyjemy w średniowieczu.

Widzę to tak, jak "ludźmi pochodzenia afrykańskiego" : moim zdaniem to są właśnie najwięksi rasiści. Podobnie kobiety: powyższe wołają o równość, a nie traktują ludzi równo. Używają tej równości w zakresie , który im pasuje, czyli wciskają kobiety gdzie się da.

Możecie mnie linczować, ale tak uważam.

Fenomen

w Dyskusje

9piorunów

To już jest jakieś zwarcie w matrixie.

Pamiętacie typa który potrącił swoje dziecko przyczepką a trzy lata temu przejechał? To czytajcie to. Jego partnerka też miała wypadek po pijaku w skutek którego jej dziecko zmarło. No nie wierzę

https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198073,32981073,spowodowala-wypadek-w-ktorym-zginal-jej-syn-partner-potracil.html#s=BoxPWDImg1

Osobistość3piorunów

@TwojStaryJeSuchary wspaniała rodzina.

Nawiasem, to ktoś tu pytał, czy 34 lata to nie za późno na dzieci. Oni robią kolejne i kolejne mając po 45 lat i jeszcze je rozjeżdżają.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

a miałem pomalować tylko jedna ścianę...

Lider2piorunów

Opowiedziec Ci jak kompleksowo rozwiazuje sie problem za malego garazu? XD

Lider1piorunów

@m_h Sytuacja wyglada tak, ze rok temu o tej porze, z zona stwierdzilismy, ze mamy za maly garaz. Ciezko wysiasc, ciezko wsiasc, wieksze auto sie nie zmiesci. Nie ma fizycznej mozliwosci jego powiekszenia ... wiec kupilem dzialke, zlozylem warunki zabudowy, uzyskalem pozwolenie na budowe, a aktualnie czekam na zestawienie wiezby dachowej zeby zamowic drzewo i je przesezonowac do wiosny xD Bedzie dom z wiekszym garazem.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Dyskusje

4piorunów

Dawno nie czytałem nic głupszego, ale skoro rekomenduje to Warzecha, to wiadomo xD Argument "kiedyś też się mylili, więc teraz też wolno wszystko", tylko podany w wersji maksymalnie napuszonej i z osobistymi obelgami.

Autor bierze historyczne przykłady (Semmelweis, Marshall, talidomid, Vioxx itd.), gdzie ówczesny konsensus medyczny był błędny, i twierdzi, że dzisiejsza ustawa Lex Szarlatan by ich wszystkich ukarała. Problem w tym, że porównuje gruszki do śliwek. XIX-wieczna medycyna opierała się na autorytecie, obserwacjach i miazmatach. Dzisiejsza na hierarchii dowodów, RCT, peer review, meta-analizach i mechanizmach korygujących błędy. Semmelweis nie miał do dyspozycji żadnego z tego.

Ustawa celuje w coś innego. Z tego, co wynika z projektów i uzasadnień chodzi o osoby bez kwalifikacji medycznych takich jak autor*, które za kasę oferują "leczenie" niepotwierdzonymi metodami i często zniechęcają do realnej diagnostyki/terapii.

Argument typu "kiedyś zgadzali się na lobotomię/heroinę dla dzieci, więc teraz nie wolno karać szarlatanów" to klasyczny błąd logiczny. Z tego, że nauka kiedyś się myliła, nie wynika, że każdy bzdurny pomysł ma dziś prawo być sprzedawany jako terapia.

Dobrym przykładem jest sytuacja z radem. Na przełomie XIX/XX wieku stosowano prześwietlenia rentgenowskie czy radioterapię bez osłon ołowiowych czy limitu dawek (bo taki był stan wiedzy) przez co wystawiano pacjentów i lekarzy na szkodliwe promieniowanie.

Gdy tylko słowo rad stało się modne, rynek zalali oszuści bez wykształcenia medycznego. Najsłynniejszym z nich był William J. Bailey – człowiek, który wyleciał z Harvardu, podawał się za lekarza i stworzył produkt o nazwie Radithor.

Czym był Radithor? Była to po prostu woda, w której rozpuszczono czyste izotopy radu, która miała leczyć ponad 150 chorób, a leczyła tak jak w przypadku Ebena Byersa, któremu w 1930 najpierw wypadły wszystkie zęby, później odpadła szczęka i miał dosłownie wypalone dziury w czaszce. Jego ciało było tak radioaktywne, że po śmierci musiano pochować je w ołowianej trumnie. I przed takimi ludźmi jak Bailey, a nie przed nowym Semmelweisem, ma chronić pacjentów to prawo.

Bartosz Czekała prowadził kanał, na którym udaje autorytet medyczny podpierając się certyfikatem dietetyka, choć nie ukończył nawet policealnego studium dietetycznego* tylko jakiś internetowy kurs :clown_face: Nie żeby zawód dietetyka był jakoś uregulowany, ale on nawet tego minimum nie posiada

Lider

w Wybierz Społeczność

0piorunów

Który twaróg z lidla nada się dla typa, co nienawidzi nabiału?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Bieganie

3piorunów

12 września odbędzie się prawdopodobnie najtrudniejszy półmaraton górski w Polsce.

Szczebel Cup by Ultra-Trail Małopolska ze startem i metą w Mszanie Dolnej ma 2000 metrów przewyższeń +/-, co oznacza 2 km w pionie w górę i 2 km w pionie w dół. Cała zabawa odbywa się na górze Szczebel, ale nie ma biegania po pętli.

Obecny rekord trasy to: 2 godziny 57 minut i 3 sekundy.

Limit czasu: 5 godzin!

Tutaj znajdziecie wszystkie informacje:

https://utm.run/pl/szczebel_cup/

Zapisy trwają do 7 września a ja mam do rozdania 3 zniżki po 50% od aktualnej ceny pakietu. Mogą je zgarnąć 3 pierwsze osoby, które dadzą w komentarzu cynk, że są w stanie pokonać tę trasę.

GURU

w Hydepark

6piorunów

Lubię vinted, bo od czasu do czasu można tam wyhaczyć ciekawy przedmiot, taki którego jeszcze nie widziałam, taki który czasami nie ma żadnych wyników w google. Gdzie sprzedający nie ma pojęcia, co sprzedaje, a ja nie wiem, co kupuję. Jeżeli cena jest nieduża, kupuję.

Tutaj stary naszyjnik, prawdopodobnie z korala filipińskiego. Zrzucę go ze starej żyłki, umyję, doczyszczę elementy. Będzie dobrze komponował się jako czwarty sznur mojego naszyjnika z korala, który robię dla siebie (jeszcze nie skończyłam). Przywodzi mi na myśl pałac w Lut Gholein w Diablo 2.

Pokaż więcej komentarzy (3)