Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Muzyka

0piorunów

Utwór: The Fall Opens The Sky
Wykonawca: Blut aus Nord

Album: Ethereal Horizons

Rok wydania: 2025

Spośród artystów oscylujących gdzieś tam wokół szeroko pojętego nurtu francuski Blut aus Nord jest jednym z moich ulubionych. Wokalista, gitarzysta i zarazem główny kompozytor - Vindsval wielokrotnie udowodnił, że nie boi się eksperymentów. Na ostatnim albumie zatytułowanym Ethereal Horizons łączy epickie pejzaże Hallucinogen z dysharmonijnymi riffami Disharmonium - Nahab.

https://www.youtube.com/watch?v=DiBtbPWs6yM

Wirtuoz

w Stare Odmiany

1piorunów

Rigaer BirnapfelOpis: Owoc umiarkowanie duży, o kształcie przypominającym nieco gruszkę. W stanie dojrzałym skórka jest żółtawo-zielona i dość gruba, często z jasnoczerwonymi prążkami na stronie wystawionej na słońce. Przetchlinki są ciemnobrązowe, małe i liczne. Kielich jest głęboki i wąski, zamknięty i otoczony guzowatym ramieniem. Łodyga umiarkowanie gruba i umiarkowanie długa, osadzona w głębokim zagłębieniu, czasami z lekkim rdzawym zabarwieniem.cechy charakterystyczne: Miąższ jest żółtawy, drobnoziarnisty i soczysty. Słodki, o smaku winnym.pochodzenie: Wymieniona w „Illustriertes Handbuch der Obstkunde” (1859–1875) autorstwa Lucasa i Oberdiecka jako odmiana prawdopodobnie pochodząca z Rosji i szeroko uprawiana w okolicach Rygi na
Łotwie.ploidizm: Samosterylna.
https://pomiferous.com/applebyname/rigaer-birnapfel-id-768
Historia: pochodzi z Rosji, opisana przez pomologa Christa w 1797 roku w jego podręczniku.

Zbiory: sierpień
Okres dojrzałości: sierpień
, dobry jabłko stołowe i przemysłowe, bardzo soczyste, o aromacie przypominającym alant, mało kwaśne, słodkawe
Drzewo: silny wzrost, drzewo i kwiaty wytrzymałe, owocuje regularnie i obficie szkólka :
https://alte-obstsorten.eu/neu/index.php?d=l&a=1&artnr=2387&abest=2

a)

Gruba ryba

w Ciekawostki

5piorunów

Anielskie skrzydło i chleb nasz powszedni :swan: :bread: :x: U niektórych ptaków rozwija się specyficzna deformacja stawu w skrzydle, która powoduje, że część skrzydła wygina się na zewnątrz, a pokrywające ją pióra odstają na boki zamiast przylegać płasko do ciała. Deformacja ta, zwana "anielskim skrzydłem", jest nieodwracalna i uniemożliwia ptakom latanie. Jest obserwowana przede wszystkim u ptaków wodnych, takich jak łabędzie, gęsi czy kaczki, jednak jej przypadki notowano też wśród dropi, jastrzębi oraz niektórych papug.

Anielskie skrzydło ma prawdopodobnie w jakimś stopniu podłoże genetyczne i częściej dotyka samce niż samice - jednak kluczowe znaczenie wydaje się mieć tu przede wszystkim dieta, w której występuje nadmiar węglowodanów i częściowo także białek przy jednoczesnym niedoborze witaminy E, wapnia i manganu. Ponieważ wiele ptaków wodnych z anielskim skrzydłem to ptaki żyjące w pobliżu siedzib ludzkich, dość szybko zaczęto wiązać występowanie tego schorzenia z popularną praktyką dokarmiania łabędzi, gęsi i kaczek chlebem. Przeprowadzane były całe kampanie informacyjne w tym zakresie, popularyzujące dokarmianie ptaków wodnych bardziej odpowiednią dla nich karmą: ziarnami zbóż, płatkami owsianymi czy warzywami. W parkach pojawiły się również tak zwane kaczkomaty i podobne automaty wydające niewielkie ilości zdrowej karmy.

Sprawa jest jednak dużo bardziej skomplikowana niż "dokarmianie chlebem powoduje anielskie skrzydło u ptaków". Zakaz dokarmiania ptaków chlebem spowodował w niektórych regionach, że ludzie w ogóle przestali dokarmiać ptaki wodne w parkach - co dla ptaków przyzwyczajonych do polegania na pokarmie otrzymywanym od ludzi stało się poważnym problemem, szczególnie w zimie. W Wielkiej Brytanii królewski specjalista nadzorujący spis i znakowanie łabędzi na Tamizie (the Queen's Swan Marker), wspierając się opinią profesora Christophera Perrinsa z Wydziału Zoologii Uniwersytetu Oksfordzkiego, wystosował nawet specjalne oświadczenie, w którym zaznaczono, że związek pomiędzy dokarmianiem łabędzi chlebem a rozwijaniem się u nich deformacji stawu jest niepewny.

Tak czy inaczej, chleb na pewno nie jest na dłuższą metę dobrym pokarmem dla ptaków wodnych i jest dla nich tym, czym dla nas są fast foody. Objadające się chlebem ptaki mogą przestać w końcu zwracać uwagę na swój naturalny, bogatszy w składniki odżywcze pokarm, co po jakimś czasie może powodować u nich groźne dla zdrowia niedobory oraz związane z nimi choroby takie jak anielskie skrzydło.

Poważnym problemem jest też nasze obecne podejście do dokarmiania ptaków chlebem. Jeszcze jakiś czas temu nakarmienie ptaków w parku wiązało się z zabraniem z domu jednej lub kilku kromek chleba, zwykle czerstwego, i kruszenie go na drobne kawałeczki - współcześnie ludzie potrafią bez umiaru rzucać ptakom całe bochenki, a miejscami w parkach czy na osiedlach można się natknąć na małe "wysypiska chleba", niekiedy już pleśniejącego, z których częściej niż ptaki korzystają lokalne szczury. W stawach nadmiar niezjedzonego chleba również jest problemem, ponieważ rozkłada się, pogarszając jakość wody i przyspieszając rozwój alg.

Gruba ryba

w Dyskusje

4piorunów

I cyk filterki i olej zaraz będę się gimnastykował i zlewał.

Dodatkowo rozebrałem obudowę wybieraka skrzyni bo poszła żaróweczka za 80gr. Jak już wszystko wybebeszyłem to głębokie czyszczenie obowiązkowe + polerowanie pastą modelarską żeby tyćkę odmłodzić powierzchnię.

Wyszło 8/10 ale po pamiętnej porażce kąpieli hydrograficznej własnych ramion nie planuje więcej tego ruszać ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Demontując też obudowę udało mi się znaleźć 1 zł polski .

Więc jakby nie patrzeć warto było gdyż żarówka się zwróciła i jeszcze jestem 20gr na plusie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kącik Melomana

1piorunów

Zespół: Lucifer

Tytuł: Bring Me His Head

Album: Lucifer IV (2021)

@LeniwaPanda Wiem, że jestem spóźniony, ale może się załapię jeszcze na ostatnią chwilę.

Propozycją do rockowego z aktualnej dekady jest zespół, który absolutnie nie brzmi jakby był z tej dekady. Poznałem ich niedawno, (chyba nawet za sprawą wrzutki na Hejto). W każdym razie, jako że jestem starym zgredem, i fanem "kiedyś to było" w muzyce, wrzucam utwór, który przypomina połączenie Black Sabbathu i Fleetwood Maca.

Niektórzy by może to uznali za metal, ale jak dla mnie jest to klasyczny hard rock.

https://www.youtube.com/watch?v=l8EjeY19RKQ

Fenomen

w Filmy

6piorunów

856 + 1 = 857

Tytuł: Gentle Monster

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Marie Kreutzer

Czas trwania: 1h 54m

Ocena: 8/10

Lucy wyprowadza się z wypalonym pracą mężem i dziewięcioletnim synem na wieś. Ich życie wygląda jak idylla: Lucy ćwiczy swoje utwory na występy, synek skacze na trampolinie, a para uprawia miłe seksy na materacu.

Ale pewnego dnia do ich drzwi puka policja. Mąż jest oskarżony o rozpowszechnianie pornografii dziecięcej. Lucy natychmiast zabiera syna i wyprowadza się. Sprawę prowadzi policjantka, która sama boryka się z takim gentle potworem w domu, czyli chorym ojcem, który obmacuje opiekunkę.

Czy mąż Lucy popełnił po prostu błąd, czy może okłamuje Lucy przez cały czas? Film o tym, że nie można ufać najbliższym. Kochanie jest łatwe, ale wyłączyć kochanie gentle potwora już nie jest tak łatwo - to nie jest tak, że nagle dowiadujesz się, że twój mąż jest tym złym, to rzucasz wszystko - całe to życie i uczucie w środku. Nadzieja się tli do samego końca.

To było moje pierwsze (chyba, musiałabym sprawdzić) zetknięcie z filmami pan Kreutzer. Nie wiem czego się spodziewałam, ale nie dostałam ani emocjonalnej jazdy bez trzymanki ani sterylnej analizy problemu.

To bardziej przypomina relację z pola bitwy, gdzie walka jeszcze się nie zaczyna, a potem jesteśmy w środku - wyrąbani na zaufaniu jak żołnierz w okopach.

Bardzo fajna rola Léa Seydoux - muszę przyznać, że pani Kreutzer ma doskonałą rękę do aktorek, o czym upewniłam się na innym jej filmie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Żużel

7piorunów

Dziś przypada 94. rocznica pierwszego IMP na żużlu, zdobytego przez Rudolfa Breslauera, reprezentanta ŚKM Katowice, przed Edwardem Langierem (Legia Warszawa), oraz Czesławem Gembalą (KM Kraków) na torze w Mysłowicach. Dystans jednego okrążenia wynosił wtedy około 800 m.
Nie był to jedyny w karierze tego zawodnika tytuł mistrzowski. W 1955 zdobył go ponownie w wyścigach samochodowych w aucie własnej konstrukcji napędzanym silnikiem Lancia.

Pokaż więcej komentarzy (3)