Kolejny miesiąc i znowu to samo. :grinning:

XD
Za mało kebabów w diecie i takie są efekty ¯\\(ツ)/¯
Kolejny miesiąc i znowu to samo. :grinning:

XD
Za mało kebabów w diecie i takie są efekty ¯\\(ツ)/¯
100mphLider
48piorunówBłaszczak podważył artykuł 5 NATO, a jednocześnie uważa, że nie potrzebujemy innych sojuszy xD
Nas NATO ma bronić, my Bałtów w ramach artykuły 5 NATO bronić nie powinniśmy LOOOOOOOL
#polityka #bekazpisu
https://x.com/rzep8/status/2094694474295206131?s=20

@100mph i nie poniesie zadnych konsekwencji, ani za to, ani za korupcje w MON, ani za klamanie w zywe oczy. Malo tego, nadal czerpie profity i zyje jako "elita" kraju. On i wielu innych (ze wszystkich partii, zaznaczmy - ale wpis o Mariuszu z Legionowa, to sie nie rozdrabniajmy).
Zygac mi sie chce
@100mph On nie podważył. To lepiej małpę było spytać i dostaniesz losową odpowiedź.
On pi⁎⁎⁎⁎li od rzeczy i celowo omijał jednoznaczne tak / nie.
WujekAlienLider
49piorunów
@WujekAlien - owłosione nogi w tle jakoś psują mi apetyt na tą, w innych okolicznościach raczej apetyczną, chłopską kanapkę :face_exhaling:
@WujekAlien ale bym opierdolił kiełbe takom z chlebem
ShivaaFanatyk
45piorunówDziś temat na czasie
Każdy dorosły, bez względu na wiek, mimo że lata szkolne ma dawno za sobą, odczuwa ten dziwny dyskomfort wraz z zaczynającym się wrześniem.
W sumie długo myślałam nad tym, czy chcę o tym pisać, bo jest to zdecydowanie mniej śmieszkowa opowieść, ale chyba muszę się wyżalić xD
Tym razem tematem będzie szkoła podstawowa
Tytułem nudnego wstępu
Moja podbaza przypadła na lata 90, czyli wszechobecna dzicz, nauczycielska władza i przemoc wśród rówieśników były na porządku dziennym.
Po, można powiedzieć, dość sielskich latach w przedszkolu, przyszło mi stawić się w zupełnie nowej sytuacji, na nowych, sztywnych zasadach w sali lekcyjnej, gdy na przerwach panowało prawo dżungli i władza silniejszych nad słabszymi.
Ale jeszcze same początki nie były tak złe, przyjaźnie i grupy dopiero się zawiązywały, formował układ sił.
Od pierwszej klasy siedziała ze mną w ławce Ania (imię zmienione), dość łatwo nawiązałyśmy kontakt i co zabawne, chodziłyśmy do jednej klasy także w gimnazjum, liceum i policealnej, choć nie przez cały czas, ale to kawał historii.
Ogółem moja klasa nie była najgorsza, przynajmniej jeśli chodzi o dziewczyny. Nie było wśród nich żadnych patusek, nawet nie mogę powiedzieć że którakolwiek była niemiła. Ale prócz Ani nie gadałam z żadną. Wydawały mi się z innego świata, tylko Ania w magiczny sposób potrafiła spędzać ze mną czas. Kiedy Ani nie było w szkole, siedziałam sama a na przerwach stałam na półpiętrach bo tylko tam nikt inny nie siedział xD
Także ten
Samą pierwszą klasę pamiętam najsłabiej. Mieliśmy najzwyklejszą na świecie salę i nudną wychowawczynię, która po roku nas opuściła, dlatego od drugiej klasy przeszliśmy pod nowe wychowawstwo i nową SALĘ.
Ale paaaanie, co to była za sala. A baba która nią władała jeszcze lepsza xD
To był ewenement na skalę szkolną. Biurka i krzesła wyglądały zupełnie inaczej niż w każdej innej klasie, ale zabijcie mnie, bo już nie potrafię ich opisać. Całościowe wyposażenie było co najmniej jak w szkole prywatnej, ale największą furorę robiły AUTOMATYCZNIE rolety w oknach i gigantyczna przesuwna tablica, której nie jedna uniwersytecka sala mogłaby pozazdrościć.
A na czele tego wszystkiego stała ONA - moja nowa wychowawczyni.
Baba serio, wyjęta jak z reklamy jakichś bzdur dla dystyngowanych pań po sześćdziesiątce. Fryzurę miała jak Marge Simpson, a na palcach połyskiwały tłuste sygnety.
Zatrzymam się przy niej na chwilę, skąd się wzięła ta klasa rodem z sci-fi? Otóż baba roztaczała wokół siebie aurę władzy absolutnej, ściśle przyjaźniła się z dyrektorką, a ta chętnie spełniała jej prośby, bo w ten sposób mogła pochwalić się na forum międzyszkolnym jakimi luksusami dysponuje nasza szkoła xD
Ale dyrka była spoko, wiem że ostatnio zmarła i ze smutkiem wspomniałam jak kiedyś złapała mnie biegnącą korytarzem, przytuliła, pocałowała i prosiła abym nie zrobiła sobie krzywdy 🥺 w zasadzie to wszyscy ją uwielbiali.
A nasza wychowawczyni to był drący japę demon xD nie mówię że była okrutna czy coś, ale miała taki sposób bycia, mocno głośny i energiczny.
Jej oczkiem w głowie był jej pies. Było to wielkie, czarne bydle, szersze niż dłuższe, budziło postrach na dzielni a mój pies bał się go jak diabła.
Ale że psiecko kochane, złotko najpiękniejsze, jest smutne jak samo siedzi w domu, więc czasem, ale nie na zwykłych lekcjach, może dodatkowych? brała go ze sobą do szkoły xD
Nie była to jedyna atrakcja jaką nam serwowała. Była wielką fanką jakiejś telenoweli, której emisja w dany dzień wypadała akurat podczas naszych lekcji xD a zapomniałam powiedzieć, że ta za⁎⁎⁎⁎sta tablicowa konstrukcja rozciągała się na całą ścianę i miała różne wnęki, a w jednej z nich stał telewizor. Bogactwo kuhwa.
Tak więc pani odpalała w swoim czasie telenowelę, a cała klasa cichutko i grzecznie oglądała razem z nią, bo to jednak lepsze niż szlaczki i czytanki.
Mniej więcej w tym czasie do naszej szkoły wszedł prawdziwy game changer o hucznej nazwie 'sklepik szkolny'. Była uroczystość wielkiego otwarcia, przecinanie wstęgi i dumne ściskanie sobie dłoni między władzami szkolnymi jakby co najmniej doprowadzili do całkowitego pokoju na świecie. Szał na sklepik był tak wielki, że przez długi czas prawie niemożliwe było z niego skorzystać w trakcie trwania przerwy. Kolejki wiły się całą długością korytarza.
W 3 klasie zaczął się dla mnie jeden z największych dramatów tego okresu. Do naszej klasy trafił spadochroniarz SEBA.
sad story alert
Jeśli miałabym wskazać jakąś osobę ze swojego otoczenia, którą bez mrugnięcia okiem skazałabym na dozywotnie tortury i c⁎⁎ja w d⁎⁎ę to właśnie jego.
Do tego czasu moje życie w szkole było w miarę spokojne, paru chłopaków z klasy czasem mi dokuczało, ale szło z tym żyć. Wjazd Seby w nasze życie mocno zakłócił spokój w klasie, ponadto gnojek zawiązał sojusz z wyżej wymienionymi chłopakami, który miał na celu głównie gnębienie mnie na wszelakie sposoby.
Bądź mno
Miej swój świat, nie gadaj z nikim prócz jednej koleżanki
Nikomu nie wchodź w drogę
Czy może być lepszy cel do wyżywania się? Okazuje się że nie
Przeżyć z nim nie opiszę, dodam tylko że już więcej nie kiblował bo chcieli się go pozbyć, a jeszcze długo po skończeniu szkoły potrafił zaczepiać mnie na ulicy, przez co nie czułam się bezpiecznie na osiedlu
Kto nie zna sławetnego 'nie ważne kto zaczął, podajcie sobie ręce na zgodę' a także 'zaczepia cię bo cię lubi'. Aż mam chęć prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić każdemu z tych nauczycieli, którzy mi w żaden sposób nie pomogli, oczywiście z czystej sympatii, hehe
Ale oto i nadeszła 4 klasa a wraz z nią jeszcze większa drama
Jak każdy wie, czwartoklasista zamyka za sobą rozdział jednej klasy i przez cały dzień krąży po całej szkole z lekcji na lekcję
Dla takiego dzieciaka to ogromne wydarzenie, czuje wind of change i namacalny dowód na bycie starszakiem, który patrzy z góry na gówniaki z klas 1-3. Pamiętam to uczucie do dziś
Niestety przyniosło to też zmiany w organizacji znienawidzonej lekcji - WFu
Jaki jest WF w szkołach każdy widzi. O ile ćwiczenia w zakresie pierwszego etapu nauczania były dla mnie znośne, to połączenie dziewczyn z mojej klasy z inną klasą na czas WFu to była najgorsza rzecz zaraz po Sebie.
Już mówiłam, że w mojej klasie dziewczyny były spoko, niestety okazało się, że w klasie z którą przyszło nam mieć WF jest grupa typowych mean girls, które za swój cel szybko obrały sobie mnie 😒
A jaki jest najlepszy plan wuefistów na tą zjebaną lekcję? Chłopaki gała a baby siatka.
Oczywiście zaczynamy od wyboru drużyn, czym zajmowały się zawsze 'fajne' dziewczyny. Selekcja była prosta, na samym końcu zostawałam ja i 'większa' koleżanka, a ambitne grupy musiały z nieukrywanym żalem wybierać tą mniej gorszą
Żenada na całe życie, nie polecam
Przez te wszystkie zajęcia myślałam, że nie potrafię grać w siatkę, kluczem do mojej porażki było to, że była to gra zespołowa, a jak tworzyć zespół jak darły na mnie mordę za każdy mój ruch, nauczyłam się więc unikać piłki 🤡 również z tego powodu, że najczęściej leciała w moją stronę z agresywną prędkością
Nauczyłam się też nie wychodzić z szatni przed nimi, bo groziło to nieoczekiwanym zdjęciem gaci
A co w tym czasie robiła wuefistka? Kurde nie wiem, teraz pewnie scrollowałaby instagrama
Jakoś w tym czasie nadeszły spore zmiany w szkolnictwie. Na wielkim zebraniu w auli dowiedzieliśmy się, że edukację w tej szkole zakończymy po 6 klasie i mój rocznik, jako drugi dostąpi zaszczytu pójścia do gimbazy.
Dla mnie czad, na tamtym etapie nienawidziłam tej szkoły tak mocno, że wpędziło mnie to w problemy zdrowotne
Jakby tego było mało, 5-6 klasa to był ten szalony czas, w którym wszystkim zaczyna odpierdalać od hormonów.
Wspomniana jedyna koleżanka z klasy, z którą miałam kontakt, zaczęła się zmieniać nie do poznania
Zaczęło się od kusych ciuszków i makijażu (co wcale nie wyróżniało ją, niestety, od wielu innych 6-klasistek), a skończyło na tym, że prawie przestała ze mną gadać, bo z innymi laskami można było pogadać o jakichś babskich debilizmach, a wyjście gdzieś ze mną to chyba był wstyd
Formowały się też pierwsze związki, nawet Seba znalazł własną miłość. Ich związek był obfity w ciekawe wydarzenia, jednym z nich było jak kiedyś jego zapłakana laska wybiegła z męskiego kibla z mokrym łbem, a za nią jej roześmiany luby wraz ze swoimi przydupasami. Jednakże wsadzenie jej głowy do kibla i spuszczenie wody nie okazało się przeszkodą na drodze ich romantycznej relacji. Jestem jej jednak wdzięczna, że częściowo odsunęła ode mnie jego uwagę
Jedną z rzeczy, która mnie mocno smuciła, był brak informatyki w mojej klasie. Na szczęście miałam w klasie kolegę, który miał w domu kompa (wyjątkowo jak na tamte czasy) i zaczął mnie zapraszać do siebie, uczyć obsługi komputera i wprowadzać w masterowanie Wormsów. Wkrótce okazało się, że mamy masę wspólnych zainteresowań 😀 od razu mówię, że nie było z tego nic więcej, po prostu zgadało się dwóch nerdów, tyle 😛 i ta nowa znajomość pomogła mi przetrwać końcówkę szkoły
Ale szczerze, wolę płacić podatki, użerać się z biurokracją i zasuwać do roboty do końca życia niż wrócić choć na jeden dzień do tej zjebanej szkoły
Natomiast gimnazjum okazało się dla mnie dużo większą zmianą niż sądziłam, ale to temat na kiedy indziej

@Shivaa oj ja bym teraz wrócił do szkoły i się z chęcią z większością nauczycieli zamienił 😁 Zapewne byliby w szoku jak można prowadzić lekcje. Ale, jak opisujesz swoją wychowawczynię to jakbym słuchał o "tej drugiej klasie" z 4-6 - tamta to się na nich darła. Nasza śmierdziała kiepami ale była luźna babka.
Co do reszty, nie dziwi mnie że na hejto jest więcej takich nerdów jak ty i ja. Też nienawidziłem siatkówki. Na WF ćwiczyłem jak była koszykówka, czyli raz na semestr. Jak się udała piłka nożna, wiadomo, najmniejszy w klasie na bramkę. Kiedyś to nawet takiego strzała dostałem że mnie w materac oparty o ścianę wgniotło - ale obyło się bez wstrząśnienia.
W podstawówce niestety byłem najmniejszy w klasie więc patusy miały używanie. W gimbazie też, ale tam bardziej odstawałem od reszty materialnie (prywatna szkoła i mniej patusów) więc nie czułem się dobrze. Za to w LO udało się poznać bratnią nerdowską duszę, tak jak ja ze wsi. I trzymaliśmy się razem w wielkim mieście i nikt nas nie ruszał. On był tankiem, ja rzucałem buffy 😆
A, parafrazując podsumowanie - ja bym wrócił na 4-5 rok studiów. Miałem stypendium, jeździłem sobie po Polsce Polskim Busem za grosze, zajęć nie było dużo i całkiem fajne. Idealny czas, tylko ciągle brak partnerki wpedzał w depresję jak niektórzy już dzieci mieli. Ale, uważam że to był efekt wykopu/katolibanu i czekania na szarą myszkę która nie istnieje.
@Shivaa Byłaś drugim rocznikiem oferty? Rocznik 1987?
JaremGruba ryba
47piorunówBajka życzy wszystkim miłego dnia!

@Jarem Miłego dla Bajki. Niech stracę, tobie też :upside_down_face:
@vredo
Wasza wysokość jest zbyt łaskawa
@Jarem Ładnego masz psiura :upside_down_face:
@vredo
No mam. Do tego temperament ma świetny, choć ciężki
@Jarem Po oczach widać kto tu kogo wyprowadza na spacer 😉
@vredo
Zgadza się, spacer jest tylko dla niej.
Fun fact, przez jej temperament trzeba być ciągle czujnym, więc ani ja ani partnerka nie korzystamy z telefonów. Poza wyjątkowymi sytuacjami, żeby muzykę włączyć, ja czasem muszę coś szybko sprawdzić w pracy - pies przybiega i się przypomina, że uwaga to na nią ma być skierowana xD
@Jarem Pogłaskaj piesełka ode mnie.
Babe też xd
No tera to będzie miły
DeykunLider
43piorunów
Co to sa te "wakacje" o ktorych wszyscy dzis pierdola?
deafoneLider
43piorunów
MikuuuusLider
40piorunów1. Pożar w zakładzie produkującym drony WB Electronics. Wiele wskazuje na podpalenie
https://www.portalsamorzadowy.pl/wydarzenia-lokalne/pozar-w-zakladzie-produkujacym-drony-wiele-wskazuje-na-podpalenie,674387.html
2. Prokuratura przekazała nowe informacje w sprawie niedzielnego pożaru hali produkcyjno-magazynowej z częściami do śmigłowców i samolotów JFG Composites w Lublinie. Śledczy nie wykluczają, że mogło dojść do celowego podpalenia
https://www.rmf24.pl/regiony/lublin/news-to-bylo-celowe-podpalenie-nowe-informacje-ws-pozaru-w-lublin,nIdn,1015925
#ukraina #wojna #rosja #polska #wiadomoscipolska #wojsko #wojskopolskie

Granice z ruskimi otwarte, granice z Białorusią otwarte. Zapraszamy po więcej!
Płoną fabryki w całej Europie. Każdy wie, że brak odpowiedzi zachęca agresora do dalszej eskalacji, a mimo to za wiele z tym nie robią :confused:
tomilidzonsGURU
34piorunówNie masz nic? Jesteś gołodupcem? Masz marną pracę za minimalną w fabryce smrodu?
To oferta pracy idealna dla ciebie!!!
Wymagania:
* Ręka do podpisywania dokumentów
Miej wymarzoną pracę ja Barney Stinson z Jak poznałem waszą matkę
https://www.olx.pl/oferta/praca/do-zarzadu-likwidowanych-spolek-przyuczamy-na-miejscu-CID4-ID1bskIB.html

Nie trzeba umieć czytać, tylko trzeba dużo podpisywać :)
Ale Barney to sie zawczasu z FEDem czy kimstam dogadal i zbierał kwity, a tutaj to najwyzej w rowie cie zakopia xD
maximiliananMistrz
41piorunówBłaszczak w radio Zet powiedział (w kontekście ewentualnej pomocy wojskowej dla Estonii) "Polscy żołnierze powinni bronić Polski" a w następnych słowach "trzeba być silnym w sojuszach".
Czyli nasze sojusze polegają na tym, że inni mają nam pomagać w obronie, a my innym nie. Tak, taki był sens tej wypowiedzi.
* Gdyby pan był u władzy i Rosja by zaatakowała kraje bałtyckie to wysłał by pan polskie wojska do pomocy?
* Niestety nie jest to jasne, bo Tusk jest antyamerykański.
Ktoś mi potrafi wyjaśnić tę logikę?
Sens jest taki że płaszczak to zjeb
@maximilianan ale co Ty chcesz od goscia, ktory przechwalal sie, ze kupione przez niego smiglowce Apache sa wielokrotnie lepsze od francuskich Caracali XD
buczOsobistość
5piorunówCzy pieniądze dają ci szczęście?
#ankieta #pieniadze #szczescie
Czy pieniądze dają ci szczeście?
125 głosów

@bucz oczywiście że tak. Spełniał marzenia z dzieciństwa przed 40-tką, a do tego mam swój dom. To mi daje szczęście, głównie to, tak myślę. Reszta, byle na jedzenie rachunki leki i coś na d⁎⁎e do włożenia było.
Kwestia ile...
FisheryGruba ryba
31piorunów#niemcy #niemieckiedrogi #polizei
Czy wiesz że za zamulanie na drodze, dziwne manewry, nie ogarnianie co się dzieje dookoła niemiecka policja może skierować do urzędu d/s prawa jazdy wniosek o ustalenie czy kierowca nadaje się do prowadzenia pojazdów? Urząd kieruje delikwenta na badania lekarskie i to nie do dowolnego, tutaj "widzi mnie Pan? 200zł się należy!" nie zadziała.
Sąsiad parę domów dalej właśnie się o tym przekonał. Policja zatrzymała go za wolną jazdę i skręt gdzie poszedł kołami po chodniku. Alkoholu i używek nie stwierdzili więc sporzadzili wniosek i lekarz uznał że sorry, ale już nie powinien jeździć. Cała procedura zajęła niecałe 2 tygodnie.
@Fishery U nas to by się cholernie przydało
@Fishery dostał Fahrverbot od razu po skierowaniu na badania czy dopiero po?
tomilidzonsGURU
30piorunówSamochód ciężarowy wjechał w ekipę remontową pracującą na autostradzie A1. Zginęło pięć osób — informuje czestochowa.naszemiasto.pl. Do tragedii doszło koło miejscowości Mykanów nieopodal Częstochowy. Trwa akcja ratunkowa. #wypadek #wiadomoscipolska #polskiedrogi

Gepard_z_LibiiFanatyk
31piorunów
Ja pi⁎⁎⁎⁎le co za zdjęcie xd
Blep!
StaryPijanyFenomen
33piorunówAjajaj #zalesie #jaktosiekurwanieotwiera

Do wyjebania, nie uratujesz
@StaryPijany Zboczeniec zobaczy beniz a ja xwinga
bartek555Lider
30piorunówKurla nawer na wakacjach trzeba byc kapitanem.

Trzeba było jechać w góry ¯\\(ツ)/¯
( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
KosaGruba ryba
32piorunów
Obrzydliwe - plusik
@Kosa OPIE! K⁎⁎WA!

@Half_NEET_Half_Amazing - nie wiem czemu, ale bardzo przemawia do mnie ten rodzaj humoru 😆
aerthevistGURU
30piorunówKomunikat policji. 29 sierpnia 2026 ok. 17:00 w Uniejowie (woj. Łódzkie) funkcjonariusze zatrzymali 13-letniego kierującego motocyklem typu mini cross, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać. Jak ustalili mundurowi, nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień do

EndrevoirGURU
25piorunów@onlystat @xepo @Shivaa ja się grzecznie chciałem zapytać gdzie wcięło #hejtozeszyt bo już dawno nic o nim nie było?
@Endrevoir Ja wiedziałem że tak będzie!
@Endrevoir Ktoś sprzedał newsa pod wpisem @onlystat, że od 1 sierpnia InPost umożliwi nadawanie Paczkomatem z UK do Polski. Ustaliliśmy wspólnie, że w takim razie czekamy na taką możliwość, skoro z kochaną Pocztą Polską są problemy...
Dzień w dzień zaglądam do aplikacji #inpost ale UK jak nie było, tak nie ma nadal :slightly_frowning_face: