Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Hydepark

35piorunów

Lata temu (na szybko licząc jakieś 15 lat temu) grywałem czasami w totka. Oczywiście ch...ja wygrałem. Najwięcej to było 21 zł. Pamiętam, że kupiłem za to wino i sobie wypiliśmy z żoną do obiadu. Mój ojciec grał regularnie, jak byłem dzieciakiem ale nic nie wygrał (może ze 2-3 razy jakąś trójkę trafił). Natomiast mój teść skasował dwa razy około 4 koła i raz jakąś większą sumę, którą się do dziś nawet rodzinie nie pochwalił. On gra we wszystko w Lotto, Multi Multi, Eurojackpot, Mini Lotto, Ekstra Pensja. Znam się z moją zoną ponad 20 lat i od ponad 20 lat chłop regularnie obstawia te kupony. Postanowiłem spróbować szczęścia i od kilku miesięcy obstawiam sobie na chybił trafił po jednym zakładzie w Lotto. Na razie wzbogaciłem się o oszałamiającą dla mnie sumę 10 zł 😉 Nie wiem jeszcze na co to rozwalić, ale pewnie na głupoty.

A Wy Tosie i Tomki? Gracie w Lotto? Macie jakieś wygrane? Domu pobudowane, wypad na Hawaje zaliczony, Lambo w garażu czeka, rodzina ustawiona do końca życia?

Lider7piorunów

@WatluszPierwszy jak miałem jakieś 12 lat, to grałem w totolotka 3x za 1zł i udało mi się trafić trójkę wygrywając 10zł. Stwierdziłem wtedy, że póki jestem na plusie należy się wycofać z tego biznesu i od prawie ćwierćwiecza trzymam się swojego postanowienia. 😉

Fenomen1piorunów

@WatluszPierwszy nie gram, znam prawdopodobieństwo. Na taki jeden przedmiot z gierki jest podobna szansa z pojedynczego moba. Zabiłem ich w życiu z milion i nadal nie znalazłem xd a mam w pojedynczym kuponie trafić.

Czasami biorę udział w jakichś tam loteriach czy losowaniach, ale tylko jeśli sobie wylicze, że szansa jest w jakichś znośnych wartościach, a nie jeden do czternastu milionów.

Pokaż więcej komentarzy (59)

Fanatyk

w Hydepark

48piorunów

Pokaż więcej komentarzy (10)

Tytan

w Hydepark

24piorunów

Tata mojej małżonki wpłacał przez całe jej dzieciństwo co miesiąc ~250zł na młodzieżowy fundusz Aviva (teraz Allianz) który inwestował te pieniądze na rynkach finansowych, oczywiście po pobraniu jakiejś niewielkiej opłaty za zarządzanie. W tamtych czasach (zaczął w 1996r) były to bardzo duże pieniądze bo wiele osób zarabiało w okolicach 500zł.

W momencie kiedy wzięliśmy ślub 10+ lat temu spotkaliśmy się w biurze Aviva i Pani zasugerowała że co prawda na rachunku nie ma jakiejś zawrotnej kwoty ale lepiej to zostawić żeby sobie rosło i "pracowało na żonę". Ja wtedy za bardzo nie wnikałem w to ale ostatnio mi się przypomniało o tym "funduszu" i zerknąłem żeby sprawdzić co się tam dzieje... I o mało się nie przewróciłem.

Pieniądze były wpłacane co miesiąc zaczynając od 1996 roku i zwiększane o inflację, w 2012 roku było to już 278zł miesięcznie a całość wpłacona do 2012r wyniosła 13,400zł.

Obecnie, w 2026 roku ilość środków na funduszu wynosi zawrotne 17 tys zł! Wg GPT gdyby tata wpłacał na ETF imitujący SP500 obecnie miałaby 500tys a gdyby kupował złoto kwota ta byłaby jeszcze wyższa.

Ocenę tego typu "produktów" zostawiam Wam do oceny 😉

PS. W cenie było też jakieś ubezpieczenie ale miała też całkowicie oddzielną polisę ubezpieczeniową a celem tego "produktu" było gromadzenie pieniędzy dla dziecka.

Mocarz10piorunów

Wszyscy w mojej rodzinie wiedzą że interesuje się finansami ale nie przeszkodziło mi to w dowiedzeniu się że siostra ma od 3 lat polisolokate, wpłaciła tam 15k, ma tam 2k, i przez następne 40lat będzie tam wpłacać łącznie 150k by na koniec mieć 120k.

Ludzie to debile, co poradzisz.

Fanatyk1piorunów

3k rocznie przez 30 lat to samego kapitału jest 90k.
Jak można być funduszem i stracić tyle?
Czy ja coś źle rozumiem?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

22piorunów

Enea vol. 666

Mordo, to jednak nie tak, ze ty nie mozesz tej taryfy zmienic przy przepisaniu licznika. Ty go w ogole tak nie mozesz przepisac tego licznika.

Nie dla ciebie technolodzia, dla ciebie wnioski papierowe.

GURU4piorunów

Tak, jak pisałem: portal w internecie nie jest dla klienta! On jest dla tego, żeby ktoś dostał premię za innowacyjność. Dla pana, panie Areczku, są długopisy i zpi€rdalanie po punktach BOK.

Autorytet2piorunów

Powodzenia, u mnie zmiana mocy bezpiecznika u nich trwała 5 miesięcy, w kółko te same dokumenty trzeba było im wysyłać.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Wiadomości Polska

19piorunów

Czy wiedza ze szkoły lub studiów wystarcza na całe życie zawodowe. Badanie IBRiS dla PAP

75 proc. Polaków uważa, że wiedza i umiejętności zdobyte w szkole lub na studiach nie wystarczają dziś na całe życie zawodowe - wynika z badania IBRiS dla PAP. Ponadto, co trzeci badany w ciągu ostatniego roku nie uczył się z własnej inicjatywy niczego nowego, głównie z powodu braku

Mistrz

w Hydepark

16piorunów

O, fajnie. Będą jakieś zapisy? Trzeba coś będzie zapłacić? Franczyzobiorca zabki też będzie mógł się załapać?

Mam nadzieję, że takie spotkania będą nagrywane lub chociaż protokołowane?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w Rowerowy Równik

18piorunów

376 240 + 67 + 77 + 60 = 376 444

Szlak Orlich Gniazd, 3ci raz w życiu, ale pierwszy raz bez wożenia ze sobą sprzętu wspinaczkowego i namiotu. Widać bardzo duży progress jeśli chodzi o nawierzchnie na szlaku, jednak dalej uważam go za jeden z bardziej wymagających na jakich byłem w Polsce.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

@kjdm

uważam go za jeden z bardziej wymagających na jakich byłem w Polsce

Możesz rozwinąć? bo myślałem o nim w przyszłym roku :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów
Niecałą dobę po tym, gdy na przejeździe kolejowym w Gdańsku pociąg zderzył się z ciężarówką, w tym samym miejscu doszło do kolejnego niebezpiecznego incydentu. Gdyby nie reakcja świadków, pociąg wjechałby w auto osobowe. Kobieta wysiadła z samochodu. Na szczęście świadkowie wyłamali szlaban i udało się uniknąć kolizji.



Dzień wcześniej w tym samym miejscu pociąg pasażerski Intercity "Bachus" z Zielonej Góry do Gdyni uderzył w stojącą na torach ciężarówkę. — Ze wstępnych ustaleń wynika, że ciężarówka wjechała na przejazd podczas opuszczania szlabanów — mówili policjanci. W zdarzeniu zostały ranne trzy osoby.

https://streamable.com/gnhigx

Pytanie do posiadaczy prawa jazda, podobno jesteście wyjątkowi więc muszę zapytać; dlaczego ludzie na przejazdach kolejowych zachowują się jak ameby? Czy kurs na prawo jazdy nie przygotowuje do takich sytuacji, nie ma szkolenia jak bezpiecznie przejechać przejazd kolejowy? A może jednak to brak testów psychologicznych? Być może nie każdy powinien prowadzić pojazd spalinowy.

Czy kierowcy w Polsce wiedzą jak zachować się na przejeździe kolejowym?

  • Tak14% (6 głosów)
  • Nie52% (23 głosy)
  • Tylko nieliczni34% (15 głosów)

44 głosów

Autorytet3piorunów
„Podobno jesteście wyjątkowi”

Nie, posiadacze prawa jazdy nie są żadną elitą ani nowym gatunkiem człowieka. PJ potwierdza, że ktoś zdał egzamin z określonych umiejętności i znajomości przepisów. Nie jest certyfikatem nieomylności ani gwarancją, że w każdej sytuacji człowiek zachowa się idealnie.

Owszem, na kursie uczy się zasad przejeżdżania przez przejazdy kolejowe i tego, co zrobić w razie awarii tudziż zatrzymania pojazdu na torach, jednakże znajomość procedury nie gwarantuje, że człowiek prawidłowo zareaguje w każdej sytuacji. I to tyczy się każdego człowieka, niezależnie czy aktualnie prowadzi samochód, czy obsługuje tokarkę, w którą właśnie wkręcił się Saszka.
Takie sytuacje to jakiś margines. jeden na ile set tysięcy kierowców odwinie coś takiego?
Co właściwie miałyby wykazać testy psychologiczne i w jaki sposób miałyby przewidzieć, że ktoś w konkretnej, ekstremalnie stresującej sytuacji zachowa się właśnie tak?

Możesz być osobą ponadprzeciętnie inteligentną, rozsądną, opanowaną i odpowiedzialną, a mimo to w sytuacji nagłego uderzenia stresu zareagować kompletnie irracjonalnie. Silny stres potrafi mocno ograniczyć zdolność logicznego myślenia i sprawić, że człowiek nie dostrzeże rozwiązania, które z perspektywy oglądającego taki filmik wydaje się przecież oczywiste.

To, że ktoś popełnił głupi błąd, nie oznacza automatycznie, że wcześniej można było go przewidzieć testem psychologicznym. Ludzie po prostu zawodzą, źle oceniają sytuację i podejmują irracjonalne decyzje, również ludzie inteligentni i doświadczeni.
Ba, nawet żołnierze, którzy są trenowani, pracują ze specjalistami, psychologami, są świadomi tego, jak wygląda bole bitwy, też potrafią zawieźć.

Być może nie każdy powinien prowadzić pojazd spalinowy.

ale elektryczny jest już git?

Fanatyk0piorunów

@cyber_biker Właśnie, a ja miałem ostatnio taką rozkminę - czy nowoczesne systemy zapobiegania kolizji pozwolą w ten szlaban wjechać? Bo czasami na filmiku wygląda to tak, że ktoś próbuje cofnąć i samochód mu się zatrzymuje tuż przed szlabanem.

Wydaje mi się, że powinno się dać jednak "nadpisać" te zachowanie samochodu, ale w sumie c⁎⁎j wie, nigdy nie próbowałem wjechać w ścianę.

Zwłaszcza podczas cofania wydaje mi się, że te systemy reagują dość agresywnie :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)