Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

Mało znanym faktem jest to, że słowo "lichwa" pochodzi z języka koreańskiego. "Li Hua" to w tym języku dosłownie "pożyczka od pana Li", a oznacza wysokooprocentowany kredyt na nieprzemyślany cel, np. sfinansowanie wesela gdzie się zaprasza całą wioskę i wujków do piątego pokolenia, wakacje w Dubaju albo zakup średnio kompatybilnego sprzętu wojskowego bez offsetu, transferu technologii czy udziału własnego przemysłu zbrojeniowego.

Językoznawcy nie są zgodni co do dokładnego sposobu jak słowo to trafiło z Korei do Polski, ale podkreślają udział Mariusza Błaszczaka i warunków zaciągniętych przez niego właśnie w Korei pożyczek na sprzęt wojskowy.

Fanatyk0piorunów

Tam popełniono masę błędów ale człowiek zrigczem teraz przynajmniej zamknąłby morde ale mamy do czynienia z pisem niestety.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Dyskusje

23piorunów

Jakiś czas temu chłopu w robocie zadałem głupie pytanie jakim ptakiem by chciał być.

Zaczął wymyślać jakieś dostojnie nazwy typu orzeł czy inny jastrząb.

A ja bym chciał być kaczką. Bo wszyscy lubią kaczki.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Tytan

w Rowerowy Równik

30piorunów

367 237 + 154 + 169 + 62 + 103 + 42 + 54 + 220 + 7 = 368 048

Sześć godzin autem jechałem z Lublina pod granicę z Czechami skąd chciałem wyruszyć rowerem na trzydniową wycieczkę po górach z nocowaniem na dziko. Wyjątkowo nie spakowałem namiotu. Wziąłem tylko materac, śpiwór i poduszkę.

Planowałem spać po wiatach lub wieżach widokowych. Niestety wkradł się błąd i po 1.5h jazdy poczułem na zjeździe, że brakuje mi ciśnienia w tylnej oponie. Zatrzymałem się, ale ku mojemu zaskoczeniu nie był to kapeć tylko pęknięta obręcz w kole. Nie jeżdżę na tak niskim ciśnieniu, że dobijam obręczą, więc wydaje mi się, że doszło do jakiegoś niefortunnego uderzenie bocznego.

Założyłem dętkę, wróciłem do samochodu i do domu.

3h na rowerze, 12h w samochodzie. Słabo.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Filmiki z wojny

34piorunów
Sankt Petersburg (Rosja)

Śpicie? Płonie magazyn logistyczny „Logistera”🔥

https://streamable.com/jlp4z3

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Filmiki z wojny

31piorunów
Sankt Petersburg (Rosja)

Ale to epicko płonie🔥Magazyn tango down

https://streamable.com/4z1tax

GURU5piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Zawodowiec

w Dyskusje

25piorunów

Wczoraj @PanNiepoprawny wzbudził we mnie nie mała jesli chodzi o dlatego wrzucam zdjęcie gry, ktorą mega mega pamiętam za dzieciństwa - International Rally Championship ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wyhaczone chyba w jakimś CD Action za czasów jak po ziemi stąpały jeszcze dinozaury, zagrywałam sie niesamowicie na moim AMD K6 500mHz xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

27piorunów

Bry

Autorytet6piorunów

Dobry, dobry

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

27piorunów

Wczoraj w supermarkecie, mijałem maszynę do wymiany drobnych na kupony na zakupy.
Ludzie często te monety, których maszyna nie przyjmie, zostawiają przy niej.
No i tak się stałem posiadaczem repliki rzymskiej monety, wykonanej przez firmę Westair Reproductions Ltd. Z Birmingham.
Firma ta zajmuje się produkcją replik dla muzeów, szkół itp.
Ot, ciekawostka do mojej kolekcji.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

21piorunów

Kujawsko-pomorskie wbiło kolejny poziom

Źródło:

https://policja.pl/pol/mapa-wypadkow-drogowych/527,Policyjna-mapa-wypadkow-drogowych-ze-skutkiem-smiertelnym-Wakacje-2026.html

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

19piorunów

Twórca1piorunów

A gdzie link poniżej?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Sztafeta

17piorunów

29 574,29 + 9,66 + 10,22 = 29 594,17

Wakacyjne bieganie. Czuję się jakbym z postępem w bieganiu cofnął się rok czasu, kiedy zaczynałem zabawę z bieganiem.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Dyskusje

12piorunów

Kilka dni temu była dyskusja na hejto odnośnie odwoływania ograniczeń prędkości przez progi zwalniające.

Dziś, dziwnym trafem, wyskoczyło mi coś na fb, i w komentarzach takie coś:


Uczenie kierowców przed laty, że ograniczenie obowiązuje „tylko na progu”, wynikało z tego, jak przez dekady skonstruowane były przepisy techniczne dla zarządców dróg oraz jak powszechnie interpretowano logikę oznakowania na kursach prawa jazdy.

Wyjaśnienie, dlaczego instruktorzy i egzaminatorzy w ten sposób tłumaczyli tę zasadę:

Założenie techniczne w „Czerwonej Księdze”: Zgodnie z wytycznymi dotyczącymi szczegółowych warunków technicznych dla znaków (Rozporządzenie Ministra Infrastruktury), zadaniem znaku B-33 przy progu miało być wyłącznie wskazanie prędkości, z jaką pojazd może bezpiecznie przejechać przez dany próg zwalniający (np. 20 lub 30 km/h).



Obowiązek odwoływania przez zarządcę drogi: Przepisy nakazywały zarządcy drogi, aby zaraz za progiem postawił znak odwołujący zakaz (np. B-34) lub umieścił pod znakiem tabliczkę T-20 podającą długość odcinka (np. 10 m).

Niejednoznaczne oficjalne stanowiska urzędników: Na przełomie lat 90. i 00. sama Komenda Główna Policji oraz Departament Ruchu Drogowego w Ministerstwie Transportu w pismach do szkół jazdy i mediów twierdziły, że jeśli zakaz postawiono wyłącznie ze względu na próg (A-11a), to jego zakres funkcjonalny kończy się wraz z pokonaniem tej przeszkody. Tę logikę wpajano kandydatom na kierowców w szkołach jazdy.



Gdzie leżał problem?



Zarządcy dróg powszechnie lekceważyli obowiązek stawiania znaków odwołujących zakaz za progiem. Tworzyło to patową sytuację:

Logika i teoria kursowa: Wszyscy wiedzieli, że znak postawiono tylko po to, by nie uszkodzić zawieszenia na progu, więc „po progu jedziemy normalnie”.



Litera prawa: W ogólnym Rozporządzeniu o znakach i sygnałach drogowych (które obowiązywało kierowców) nigdy nie napisano, że przejechanie przez próg kasuje znak B-33. Gdy sprawy trafiały do sądów, te orzekały zgodnie z treścią rozporządzenia dla kierowców, a nie wewnętrznymi wytycznymi dla drogowców.

Nauka ta opierała się więc na celowości znaku i dawnej wykładni ministerstwa, jednak zderzenie tej teorii z twardym zapisem prawa i taryfikatorem mandatów ostatecznie wymusiło zmianę narracji na egzaminach i w szkołach jazdy.

Czy jakiś hejto-dziadek mógłby to potwierdzić, że byłą stosowana taka metodologia? Bo ja robiłem prawko już w czasach nowożytnych, i nic takiego miejsca nie miało.

Osobistość5piorunów

Ja robiłem prawko w 1992, to jeszcze wtedy progów nie widziałem xd. Maluchem nikt i tak się nie rozpędził.

Pokaż więcej komentarzy (5)