Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Hydepark

59piorunów

21 prezentów urodzinowych :smiley:

Mówicie, że nie liczba prezentów się liczy, ale jakość?

No więc moje prezenty urodzinowe kupiłam sobie sama, więc jest to dokładnie to, czego chcę :grinning:

(Po prostu od trzech miesięcy nie otwierałam paczek z i się nazbierało ;))

Pokaż więcej komentarzy (29)

GURU

w Hydepark

45piorunów

Jak w Polsce może być dobrze, jak w tak oczywistej sytuacji, Polacy nadal są podzieleni?

GURU4piorunów

Internet jest martwy. Boty i ai napędza ruch. Jak te 2 się wytnie to ilość wejść dosłownie spada o 80%. Jako, że połowa narodu to debile, bo są funkcyjnymi analfabetami to są podatni na manipulacje.

Owszem można wprowadzić zmiany regulacyjne internet. Tylko kibol tego nie podpisze bo bez tego on i jego środowisko nieistnieje.

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Hydepark

47piorunów

Frezarka do paznokci, jak sama nazwa wskazuje, służy do ostrzenia noży.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Hydepark

46piorunów

Mówią, że poniedziałki są zakręcone, ale wtorki też potrafią.

Robię kosteczkę przed domem, wczoraj była luźna rozmowa z wykonawcą, że będzie potrzebny piasek na zasypanie. Dzisiaj z rana patrzę przed domem ciężarówka z piaskiem - no to przyjąłem towar. Wykonawca mieszka obok hurtowni, z której brałem, więc pomyślałem, że może mnie ubiegł i zamówił towar. Przyjąłem więc piasek i zapłaciłem.

Nie, ani wykonawca, ani ja nie zamawialiśmy. Kierowca ciężarówki pomylił adresy. A sam piasek, który otrzymałem za gruby na zasypki.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

36piorunów

Gruba ryba4piorunów

@tomilidzons

Podsumujmy:

* Państwo po latach PISu zaczyna jako tako funkcjonować

* Afery zaczynają wychodzić na światło dzienne

* Bieżące afery są zgłaszane i nagłaśniane

Czy na pewno jest to wina rządu, że wreszcie zaczyna się publicznie wykrywać i sprzątać? Zwłaszcza gnój i przekręty na publicznych programach pomocy?

Nie oczekuje cudów, ale spodziewam się reakcji. Ale od organów ścigania.

Partie się powinny zdystansować, rząd ma zarządzać, a organa ścigania mają ścigać.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Gruba ryba

w Hydepark

37piorunów

Fajnie było ale sie skończyło pora powrót do kolejowej prozy życia. Miejmy nadzieję że jakoś zleci 12 h.

Na osłodę powrotu zarazn skladam wniosek o wczasy pod gruszą, niech chociaż część wydatków urlopowych mi się wróci xD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

38piorunów

Muszę przyznać że byłem sceptyczny, ale widzę że to rzeczywiście działa: w dwa dni straciłem 1 kg na diecie kebabowej (87,4 kg -> 86,4 kg)!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Gownoankietka z rana

czy nosicie czapeczkę pod kaskiem rowerowym?

  • tak6% (6 głosów)
  • nie50% (50 głosów)
  • jestem sigmą (jeżdżę bez kasku)44% (44 głosy)

100 głosów

Gruba ryba1piorunów

Aktualnie jeżdżę z czapeczką która była w zestawie startowym, bo mi gdzieś bandanę wcięło, a czapeczka z tego samego materiału co szybko rozprowadza i odparowuje pot. To jest ficzer którego potrzebuję, a nie konkretnie czapeczki.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Ostatnio głośno jest o rolniku co zaorał świeży asfalt. 99 procent winy jest po stronie dziada, ale 1 procent ponosi gmina.

Dlaczego?

Bo gminy mają wypi3rdolone na gminne drogi. Mi, jako osobie z podobnej branży (urzędnik [lol, urzędnik xd] zarządzający państwowym gruntem) nie mieści to się w głowie.

Nie wiem, u nas siedzi w biurze osoba, przegląda leśne grunty i wyłapuje ,,bezumowne użytkowanie''. Też ma roboty, bo mamy pod sobą 20k hektarów, a potrafi powierzchnię po pół ara wyłapać.

A w gminie wyj3bane.

Nie wiem jak w waszych rejonach, pewnie podobnie, ale otwórzcie sobie Geoportal. Dajcie ortofotomapę. Znajdźcie jakieś duże pole przecięte wąską działką. Weźcie informacje o tej działce na 80 procent będzie to drogi, kod 4 (gminne).

Nie piszę że na 100 procent, bo nawet i nas jest jedna spółka, która powykupowała te działki i przekształciła je w pola (kod 7 prywatne).

Ale to taki wyjątek, bo wszystkie pozostałe bambry mają wywalone i orają jak leci.

Wracając do Geoportalu. Odpalcie sobie archiwalne zdjęcia satelitarne i zobaczcie od ilu lat droga jest uprawiana.

I taki urzędnik w gminie mając takie narzędzia, nie wiem ma klapki na oczach, czy skończyło mu się wsparcie Firefoxa na xpeku i nie może włączyć przeglądarki, że nie może tego wykorzystać.

Na zdjęciu idealny przykład. Z miejsca, w którym stoję, idzie prosto droga na las. Jak widzicie ,,idzie". Ja to bym skakał z radości jakby ta droga była. Miałbym przestrzał przez las, normalną składnicę w lesie, a nie taką na 50m3 na skraju przy drodze gminnej. Ale nie mam. I nie tylko ja bym się cieszył, bo ludzie chodzili na skargi do gminy w latach ubiegłych.

Tylko że jest to pole największego bambra w gminie, a z taką szychą gmina musi dobrze żyć. Jak widać droga jest w stanie bardzo dobrym. Tak dobrym, że jej nie ma.

Jakby gminy pilnowały swego i wlepiały kary co roku to może coś by się zmieniło.

A tak to jedynie w jednostkowych sytuacjach dochodzi do sporu.

Ale to nie tylko gminy tak. Kilka lat temu była remontowana pewna droga. A jak remont, to i wznowienie pasa drogowego rzułtymi słupkami. Remont się skończył i byłem na okazaniu granic, bo w jednym miejscu las dochodził do drogi. Jak pewnie wiecie, bambry lubią sobie pas drogowy zaorać. No i był urzędnik reprezentujący właściciela drogi. Rozmowa zeszła właśnie na pas drogowy. Urzędnik twierdził, że wcześniej przymykali oko, ale teraz będą karać, nie pamiętam ile, chyba kilkanaście zł za dzień, nie ważne. Po kilku latach efekt jest taki, że większość słupków została wybrana, i jak było siane tak siane jest. Nawet chyba kiedyś wrzucałem na hejto zdjęcie wyoranego słupka, tylko bez kontekstu.

Taki potok słów przy wtorku.

Lider0piorunów

@Airbag

Jak pewnie wiecie, bambry lubią sobie pas drogowy zaorać.

najstarszy numer rolasów. Czy to droga, czy pobocze, czy jakaś miedza- "to je jego, bo zawsze było jego, to je łojcowizna, łon tu zawsze robił" i tak z roku na rok c⁎⁎⁎ek przy okazji jesiennej orki "tak akurat przypadkiem" zahaczy jedną skibą więcej jak w poprzednim roku. Efekt tego jest taki, że w ciągu 5-7 lat dzieje się cud gospodarczy i 10 ha pole magicznie urasta do 12 ha. A co się po wsiach dzieje z działkami budowlanymi pod domy to już nie mówię. Plan swoja drogą, rzeczywistość swoją, płoty stawiane jak się komu uwidziało i leci potem taki 2 metry w działce sąsiada i tak wszyscy po kolei. A co się działo jak były cyfryzowane mapy to już nie mówię, zmieniali jakąś tam jednostkę i wszystko się tylko dalej poprzesuwało, powychodziło że granice działek niektórym lecą przez środek domu xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

26piorunów
Obwód woroneski (Rosja)

:blueberries:Wildberries:blueberries:11.08.2026:blueberries:Dzisiejszy zaatakowany magazyn to numer 5!🔥

Osobistość4piorunów

Coraz trudniej do końca, ale przy ostatnim postawią już baterię przeciwlotniczą. Ten jeden raz będą wiedzieli, który następny.😆

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Ja nigdy nie zrozumiem subkultury kibicowskiej w polskiej piłce nożnej.

No nie wiem, jakoś nie umiem się przemóc do tej takiej napinki, którą się tworzy. Łał, jesteśmy źli, groźni, bójcie się chamy do ekstraklasy wracamy, sami przeciw wszystkim, braci się nie traci, ludzie zasad łał, łał patrzcie jak groźnie. Koszulki, gdzie wyeksponowany jest nie herb klubu, tylko jakiś kościotrup w bluzie z kapturem i racami, albo jakiś gangus w bandanie na mordzie i napis w stylu "kibolski styl życia". W ogóle już przywitanie na stadionie robi robotę. Ledwo przechodzisz przez bramę, a tu jakiś patus się drze przez megafon "DORZUCAĆ SIE DO OPRAWY KTO NIE WRZUCI TEN ZA KRAKOWJO" z tym takim charakterystycznym patusiarskim tembrem głosu, i wita cię ściana ludzi z puszkami. Dzieciaki na sektorze rodzinnym śpiewają "jazda z ku⁎⁎⁎mi", w barze informacje o braku piwa z alkoholem, bo "mecz podwyższonego ryzyka". Wtf, co to znaczy? Jak to jest, że człowiek idzie na wydarzenie sportowe i dostaje ostrzeżenie, że w sumie to należy się obawiać o swoje bezpieczeństwo. Trzy razy w życiu byłem na meczu Śląska i za każdym razem miałem ogromne poczucie ulgi, jak już rozdzieliłem się z tłumem. Nawet na mojej lokalnej A-klasie jest to samo. Drużyna złożona z półamatorów, boisko typu większy orlik, a tu ludzie w koszulkach z nazwą klubu i dopiskiem "bez litości dla frajerów" skandują coś o jebaniu tych drugich i wywieszają "zdobyczne" barwy innych wiosek XD

Jeszcze pamiętam jak Śląsk przegrał mistrzostwo z Jagiellonią, a na następny dzień był mecz Sparty Wrocław i prawie dostałem wpierdol bo szedłem w zółto-czerwonym szalu przez miasto, a jacyś "ludzie zasad" jeszcze nie wytrzeźwieli XD

Kibicowałem z trybun na wielu dyscyplinach - na hokeju, na koszu, na siatce, regularnie na żużlu. Na żużelku to już teraz się raczej wiara uspokoiła, okazjonalnie ktoś rzuci butelką, ale jest moment wyławiany i odsiewany. Jeszcze te 20 lat temu zdarzało się, że jakiś mecz Torunia z Bydgoszczą musiał mieć oddziały prewencji i armatkę wodną, żeby co większym kozakom przypomnieć, gdzie ich miejsce w szeregu, a kibice przyjezdni mieli eskortę na dworzec kolejowy, ale zadym jako takich na trybunach nie było. Teraz to jest piknikowa atmosfera i mimo że nawet w trzeciej klasie rozgrywkowej na trybunach są "młyny", to one są od prowadzenia dopingu, a nie napinki. Dość powiedzieć, że najbardziej obraźliwą przyśpiewką, jaką da się usłyszeć, jest "Unia Leszno to nie jest polski klub", a z wulgaryzmów to leci trzykrotne "wypierdalaj" w kierunku zawodnika, który spowodował wypadek lokalnego żużlowca, a w swoich barwach można spokojnie usiąść na sektorach gospodarzy.

No jakoś nie mogę zrozumieć tych piłkarskich trybun i ogromnie mi to zaburza odbiór widowiska i poczucie jakiejś atmosfery.

GURU1piorunów

Bywają też takie akty prowokacyjne. Taka bomba atomowa trochę w środowisku żużlowym :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)