Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 24 godziny

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Hydepark

162piorunów

O przypomniało mi się xD

Dawno temu spiknąłem się z jedną laską na spacerek.

No i tak idziemy, opowiadamy o sobie, ona najpierw opowiedziała o swojej robocie. Potem ja opowiadam, że jestem grafikiem i poprawiam zdjęcia produktów spożywczych w gazetkach
-No ale to tak jakby oszukujesz ludzi
-Jak to oszukuję ludzi?
-No bo zmieniasz rzeczywistość na kłamstwo. To oszukujesz ludzi
-ZARAZ PRZED CHWILĄ MI POWIEDZIAŁAŚ, ŻE SPRZEDAWAŁAŚ GARNKI NA TELEFON STARYM LUDZIOM
-No ale ja byłam menadżerem i robiłam szkolenia
-CZYLI OSZUKIWAŁAŚ TAK DOBRZE, ŻE AWANSOWAŁAŚ

Drugiego spaceru nie było xD

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gwiazdor

w Nauka

167piorunów

W celu zapchania hejto czymś ciekawszym niż nudna polityka wpadłem na pomysł by tworzyć wpisy z rzadziej spotykanymi zwrotami i wyrażeniami z języka angielskiego, głownie wypatrzonych w różnych artykułach, wypowiedziach i publikacjach. Dodatkowym punktem będzie to, że zrobię taki mini-słowniczek dla samego siebie, bo moja makówka nie ma dobrej pamięci flash, mimo że każdego dnia przeczesuje sporo wiadomości i publikacji.

Dzisiaj zacznę od wyrażenia shellacking | ʃə'lækɪŋ, 'ʃelækɪŋ | - lanie, druzgocząca porażka. Można go zastosować we zwrocie to get a shellacking, czyli dostać lanie. Jest to nieformalne wyrażenie i raczej wyłącznie go zobaczymy w amerykańskiej wersji angielskiego.

Jako alternatywę pewnie zastosowałbym wyrażenia trashing / hammering defeat lub a sound beating. Choć pewnie w prasie znalazłbym sformułowanie typu "They took a real drubbing". Słówko drubbing | 'drʌbɪŋ |, oznacza dokładnie wycisk, a w moim przykładzie - dostać w kość.

Znalezione na pasku w CNN (zdjęcie), który brzmi "Trump speaks for first time after shellacking, talks balroom", który można przetłumaczyć "Trump zabrał głos po raz pierwszy po druzgocącej porażce i opowiedział o sali balowej".

Pokaż więcej komentarzy (28)

Lider

w Hydepark

102piorunów

nie miejmy złudzeń, gdy będzie przy władzy, będzie ją nadużywał jeszcze bardziej

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Wiadomości Świat

93piorunów

J.D. Vance uderza w politykę Donalda Trumpa. „Powodem, dla którego przegraliśmy, jest wojna”

Wiceprezydent USA J.D. Vance ocenił, że przyczyną porażki republikanów w wyborach połówkowych nie była niska mobilizacja ich elektoratu. Jak napisał, wielu wyborców, którzy w 2024 roku poparli duet Donald Trump–J.D. Vance, tym razem oddało głosy na demokratów. Za kluczowy czynnik uznał wojnę oraz

Fanatyk

w Hydepark

95piorunów

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

60piorunów

Miałem pisać, więcej info po 16, ale spędziłem na SOR całe 30 minut, z badaniem itp. Szok! Wątroba żyje, ale trzeba się brać za pęcherzyk żółciowy.

GURU6piorunów

Też już nie mam pęcherzyka. Jeden dzień w szpitalu i po temacie a męczyłem się z nim latami.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

74piorunów

Kilka lat temu pracowałem w biurze stacjonarnie. Pamiętam takie dziwne czasy, że do pracy chodziło się do biura, tam byli różni ludzie i trzeba było mieć z nimi różne interakcje. Jedna z interakcji, jakie miałem z żywymi ludźmi w biurze, to były żarty. Żarty były różne. Jeden z żartów polegał na tym, że jak ktoś nie zablokował komputera, to trzeba było mu zrobić jakiś głupi wybryk – na przykład napisać, że zapraszam na ciasto cały dział, albo napisać losowej osobie z listy, że się ją kocha.Anyway, postanowiłem ten żart odwrócić. Pobrałem z internetu zdjęcie kolegi, wstawiłem jego oblicze w różowe serduszko i ustawiłem sobie na tapecie. Zostawiłem też otwartą przeglądarkę, a w wyszukiwarce wpisałem prompt: „gołe zdjęcia Maćka” – tak zrobiłem żart, bo ten kolega miał na imię Maciej. Zanim odszedłem od komputera, napisałem do drugiego kolegi, że zostawiam odblokowany komputer, i stanąłem za drzwiami.
Kolega, tylko jak wyszedłem, od razu powiedział na głos, że nie zablokowałem komputera. Na co Maciek, bez chwili namysłu, szybko podszedł do mojego stanowiska i zobaczył tam swoją podobiznę oraz frazę wpisaną w wyszukiwarkę. Kiedy Maciej wpatrywał się zdziwiony w ekran – co go skonsternowało – poczuł na swoim ramieniu moją dłoń. Zapytałem go delikatnie i pieszczotliwie, czego tam szuka. Mina Maćka była bezcenna. Zapanowała chwila ciszy. Żart się udał, a Maciek nigdy więcej nie podchodził już do mojego komputera. A jak jadł banana w kuchni, zawsze patrzył mi głęboko w oczy. Ale ja rozumiałem, że to gra w cykora i przegrywa ten, kto pierwszy odwróci wzrok.

Pokaż więcej komentarzy (14)