ZohanTSWFanatyk
29piorunów
Warhammer lore się powiększa.
@ZohanTSW czytałbym młodemu przed snem
@saradonin_redux Kicia Horusia i Smutna Planeta
Pewnego dnia wielki statek doleciał do planety o nazwie Istvaan III.
– Tutaj zostaną tylko ci, którzy naprawdę są ze mną – powiedziała Kicia Horusia.
Nie wszyscy się z tym zgodzili.
Garviel popatrzył na swoich przyjaciół.
– Chyba wydarzy się coś niedobrego...
Kicia Horusia wysłała część swoich dawnych towarzyszy na planetę.
– Macie tam ważne zadanie! – powiedziała.
Żołnierze zabrali plecaki, hełmy i wyruszyli.
Nagle statki wysoko na niebie zaczęły przygotowywać coś bardzo niebezpiecznego.
Miaugrim spojrzał przez okno.
– Horusiu... przecież na dole są nasi koledzy!
Kicia Horusia spuściła wzrok.
– Oni nie chcą iść ze mną...
Po chwili z nieba spadły ogniste błyski. Cała planeta pokryła się dymem.
Garvielowi i jego przyjaciołom udało się znaleźć schronienie.
– Musimy sobie pomagać! – powiedział.
Wszyscy razem ratowali rannych i szukali bezpiecznego miejsca.
Na pokładzie statku Kicia Horusia patrzyła przez okno.
Nie czuła już radości.
– Dlaczego zrobiło się tak smutno? – pomyślała.
Szepty odpowiedziały:
– Teraz nie możesz się zatrzymać.
Ale gdzieś bardzo głęboko w sercu Kicia Horusia przypomniała sobie dawne wspólne wyprawy.
I przez krótką chwilę zrobiło jej się naprawdę przykro.



































