Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

poluttOsobistość

Dołączył/a:

  • 171 wpisów
  • 564 komentarzy
  • 13 obserwujących

Osobistość

w Hydepark

27piorunów

Rozstrzygnijmy tę sprawę, który akt jest dla Was najlepszy, a który najgorszy? Od najlepszego od najgorszego. Wyjaśnijcie! Mój typ!

1,4,5,2,3.

Dlaczego?

Akt 1:

Sentyment, muzyka. Brak skomplikowania. Nie ma dziwnych kwestów, nie ma back trackingu, poza kwestem z Cainem, a on nie jest wymagany do ukończenia gry. Całe sto monet za ident to jest nic.

Prosy:

* Brak dziwnych questów

* Klimat

* Muzyka

* Nostalgia (no wiem, że to nie powinien być plus, ale ze względu na czas, jednak jest :D)

* Cycat.... Chętnie rzucająca biżuterie Andariel, która bardzo łatwo smaga się ogniem.

* Quest z siedliskiem zła

* Runy z Hrabiny

Cons:

* Ok, ten kwest z Cainem, w którym trzeba się cofnąć.

Akt 4:

Jak można nie lubić piekła w Diablo 2?

Prosy:

* Zaczynają się dość wymagający przeciwnicy, jak Abyss Knightci

* Jest krótki, po prostu brak zbędnego contentu.

* Jest ciekawie zaprojektowany.

* Praktycznie brak skrzynek z zamkiem (możliwy jest do wygenerowania scenariusz z dwiema super skrzyniami)

* Diablo!

* Quest z Izualem! (+2 do skilli!)

* Quest z kuźnią! (Runy!)

Cons:

* Lizonogi (skoczki), które mogą być wygenerowani jako wrogowie, wyjątkowo wkurwiające.

* Płonące dusze w obszarze izuala możliwe do wylosowania, szczególnie upierdliwe na Hellu.

Akt 5:

Finalny akt dodany w Lord of Destruction.

Propsy:

* Duże możliwości farmienia (Baal, Pindel, Shenk + inni)

* Wysoki poziom mobów (możliwe dropy)

* Quest Anyi. (+10 res all)

* Quest Larzuka (socket)

* Duży akt = wiele możliwości

Cons:

* Płonące dusze możliwe do wylosowania, szczególnie upierdliwe na Hellu.

* Laleczki możliwe w tronie zniszczenia na Hellu.

Akt 2:

Pros:

* Quest z Radamentem (+1 skill)

* Kostka Horadrimów staje się dostępna, a co za tym idzie sporo receptur

* Dostęp do najemników z aurami.

Cons:

* Duriel z aura świętego chłodu, zamraża wszystko.

* Robacze gniazdo (pozdrawiam summony, i np paldki z hammerem)

* Elektrownia wyłącza prąd po wejściu do zaginionego miasta

* Żmijoszpony potrafiące wyprowadzić kilka ataków pod rząd, cofające nas o parę pozycji.

* Mnóstwo nieumarłych wskrzeszających szkielety

* Jeśli nie masz odporności na błyskawice, to będzie ciężko.

Akt 3:

No cóż. Mój najmniej ulubiony akt. Oto dlaczego, ale zacznijmy od propsów.

Props:

* No jest zielony, uspokaja?

* Quest z +20 hp

* Quest z księgą Lam Essena.

* Lower Kurast

Cons:

* Na hellu w czeluści, w kazamatach czyhają te małe chujki - dollsy.

* Na bagnach często na hellu występują te pedalskie zjawy z błyskawicami.

* Nigdy nie wiesz gdzie trafisz. Mapa jest nieczytelna, czy przejdziesz z lasu pająków do lasu łupieżców, czy do moczar, burdel maksymalny i trzeba się czasem wracać kilka minut.

* Pierdolone kanały. Czasem obejdziesz całe, i się okazuje, że zejście jest gdzieś na środku.

* Ponownie zabójcze Dollsy w Kazamatach

* A kazamaty są ogromne na Nm i Hell.

* Rada lecząca się nawzajem

* Przejścia do kolejnych poziomów są losowe, nie da się tego burdelu ogarnąć, nigdy nie wiesz, czy trafisz do lasu łupieżców, czy do moczar.

* Konieczność zgromadzenia 3 artefaktów + 1 z Travincal.

* Hordy monstrów jak łupieżcy, ale do dosłownie.

* Non stop jesteś zatruty. Jak nie przez pająki to łupieżcy.

* Znajdowanie Groty pająków (1/3), podziemi łupieżców (1/3)

* Marnuje mnóstwo czasu

* Pierdolony Ormus z swoim bezużytecznym rzadkim pierścieniem.

Który akt jest nalepszy?

  • Akt 157% (45 głosów)
  • Akt 213% (10 głosów)
  • Akt 33% (2 głosy)
  • Akt 411% (9 głosów)
  • Akt 516% (13 głosów)

79 głosów

Pokaż więcej komentarzy (23)

Osobistość

w Komputery

9piorunów

Mam pytanie odnośnie Składam kompa do którego wsadzę starego procka i7 7700.
Chciałbym wiedzieć czy Windows 11 nie będzie się wykrzaczał no i co z aktualizacjami?
Komp będzie służył do internetów i czasem do grania, zero wrażliwych danych.
Nie wiem może zamiast 11 instalować 10, albo , tyle że będzie problem z grami,
nie mam pojęcia jaka dystrybucja będzie odpowiednia.

Pokaż więcej komentarzy (44)

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

A teraz kochane osoby hejtujące, cofnijmy się do kwietnia 2001 czyli 15 lat wstecz

Co leciało w telewizji?

Na Jedynce o 10.50 program ZUS radzi

a o 18:15 Lokatorzy

Polsat

19.10 Zbuntowany Anioł
20.00 Dwa światy
20.30 Adam i Ewa

TVN

o 20.00 był Big Brother - ale i tak czekaliśmy do północy na Big Brother Nocą by oglądać kąpiąca się Monikę Sewioło
a o 20.45 leciał Ścigany

Na Hallmarku, o której byś nie włączył i tak leciał Merlin

VIVA ZWEI i Cartoon Network byli królami

A jaki sprzęt komputerowy kupowaliśmy - picrel

Pamiętam, że wchodziło się do komputerowych i brało te kartki. W sumie wiedząc, że nic się nie kupi, ale by być "na bieżąco" z technologią.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Sprzedam/Kupię

14piorunów

SPRZEDAM retro-modern szpej komputerowy. Zestaw płyta główna + procesor + ram + karta graficzna. Jak chcesz sobie zainstalować windowsa XP i pograć w stare gierki.

Płyta główna Gigabyte H67M-D2-B3, LGA1155 - jest to ostatnia seria oficjalnie wspierająca Windowsa XP, zatem nie ma żadnego kombinowania ze sterownikami. Sprzęt działa out of the box pod windowsem XP, ale też Windowsem 7 i Windowsem 10. Płyta w rozmiarze mATX, zatem można złożyć bardziej kompaktową maszynę. Ale ma za to dwa duże złącza PCI Express, więc może również posłużyć do konfiguracji cross fire. Dodatkowo dwa małe złącza PCIe, więc możliwości rozbudowy są przyzwoite.

Procesor i5 3570 - mocny pojedynczy rdzeń, zatem idealnie do starszych gier.

Karta graficzna Radeon R7 260x (rdzeń GCN2), 2GB GDDR5 - z naddatkiem wystarcza do gier z ery Win XP, oczywiście oficjalnie wspierana do tego systemu. Wybrałem ją, bo chciałem wystarczająco wydajną kartę i jednocześnie niezbyt prądożerną. Radeon też oczywiście lepiej działa pod linuksem. Funfact - ta karta wspiera nawet DirectX12.

Karta graficzna Gigabyte, więc jak ktoś jest estetą i lubi jak płyta główna i karta graficzna jest tej samej marki to będzie zadowolony.

Do tego 4GB DDR3, kolorystyka radiatorów pod kolor radiatorka na płycie głównej. Na Win XP więcej i tak nie da rady. Ale testowałem tę konfigurację również w Win 7 z przeglądarką Supermium (fork Chrome) i działało to zaskakująco sprawnie.

Generalnie jest to naprawdę wyjątkowo wydajna konfiguracja jak na sprzęt pod system Win XP.

Pokorzystałem sobie i leży. Szkoda, żeby się kurzyło. Choć stare - bezwartościowe też nie jest, szkoda wyrzucać. Cena za komplet 185 zł do negocjacji.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Filmy

78piorunów

614 + 1 = 615

Tytuł: Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Fantasy

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 2h 58m

Ocena: 10/10

No ludzie, co ja mam tu pisać. Jakoś nie urodziła mi się żadna koncepcja na sensowną notkę.

Parę lat minęło więc gdy poczułam czutkę na re-seans trylogii to szybko zareagowałam. Cudownie jest jak zwykle.

I znowu płakałam gdy Boromir umierał, to się nigdy nie zmienia

Wspaniały film, chyba moja ulubiona część.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Gry

30piorunów

78 + 1 = 79

Tytuł: The Settlers III
Developer: Blue Byte Software
Wydawca: Blue Byte Software
Rok wydania: 1998
Gatunek: RTS
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 62H
Ocena: 5/10

Czuję, że wzbudzę wiele kontrowersji, ale lecimy z tematem.

Settlersi to bardzo ważna gra dla mnie - to pierwsza gra jaką kupiłem za swoje (no dostałem od babci, ale zainwestowałem je w siebie) pieniędzę (najpierw 1, potem 2, pudełka dalej mam w szafie), później wiele lat i czasu spędziłem na The Settlers Online. Za dzieciaka grałem też w część 3, ale nie miałem możliwości jej przejść - po pierwsze ze względu na wysoki poziom trudności jak na 10 latka, a po drugie to czasy były jakie były, a Settlers 3 miał jeden z fajniejszych systemów antypirackich. W nielegalnej kopii huta stali odlewała świnie zamiast sztabek, przez co nie można było rozbudować armii. Także jak była promocja na gogu to się skusiłem i kupiłem całego bundla i zacząłem właśnie od 3 części go ogrywać. No i żałuje, bo zniszczyłem sobie piękne wspomnienie.

Słowem wstępu przed falą hejtu to Settlersi to RTS z mocnym aspektem ekonomicznym - budowa zdrowych łańcuchów produkcyjnych to jedna z głównych rzeczy niezbędnych do wygrania gry. A mamy tutaj ciekawie zapowiadająca się kampanie, którą rozpoczyna intro opowiadające nam o tym, jak Najwyższy Bóg wybrał Jowisza (Rzymianie), Horusa (Egipcjanie) i Ch'ih-Yu (Azjaci - i wyjątkowo to trafne określenie, bo bóg chiński, a wojownicy to samuraje), aby za pośrednictwem podwładnych zapanowali nad światem. Zwycięzca uniknie kary, jaką będzie przemalowanie całego kosmosu na biało. No i tutaj pojawia się pierwszy zgrzyt, bo mamy 3 kampanie, ale każda to alternatywna historia - nie łączą się w żaden sposób, a na końcu zawsze 2 przegranych idzie ze sprzętem malarskim i rzucają ten sam tekst. No ale powiedzmy sobie, że to jest malutki minusik tylko, coś do przełknięcia.

Najgorsza tutaj jest sama rozgrywka, a tak konkretniej to jej niewidzialne utrudnienia. Nie wybudujesz się na każdym terenie, bo fałdowanie wpływa na zdolności budowy. Widać to dopiero po wybraniu budynku, przy czym dochodzi do absurdów, że jesteśmy w stanie postawić większy budynek, a mniejszy już nie. Problemem jest też zarządzanie rynkami i statkami handlowymi - jak taki znajdzie sobie zlecenie w porcie to od razu je realizuje, mimo iż na tej linii już coś funkcjonuje i nie potrzebuje 2 statków by przewoziły po 1 sztuce dobra. A odwołanie tego graniczy z cudem - jak już złapał trasę to trudne, będzie kursował dopóki nie przewiezie wszystkiego, mimo iż w teorii mamy możliwość skierowania go ręcznie gdzie indziej.

Większy problem stanowi jednak rozgrywka militarna. To mimo wszystko jest RTS, nie City Builder, także dowodzenie wojskiem jest dość istotne. Problem polega na tym, że niby możemy wydawać rozkazy wojakom, ale to raczej sugestie. Nie raz potrzebowałem by 3 wojowników szybko poszło zdobywać wieżę, bo to by zniszczyło cześć gospodarki rywala (o tym za chwile), ale Ci zamiast tego woleli się rozdzielić i każdy atakować inną wieżę i zginąć bo pojedynczo byli za słabi. Dziesiątki bitew mógłbym skończyć szybciej gdyby sterowanie wojskiem działało. I ktoś może teraz powiedzieć, że hej, to gra z 1998 roku. To ja tylko powiem, że takie Age of Empires, w które też sobie gram, wyszło rok wcześniej.

No i przejdźmy do najbardziej absurdalnej rzeczy - system kontrolii granic. Wieże strażnicze generują tutaj pole, które wchodzi w skład danego gracza. Po odbiciu/zniszczeniu wieży granice się zmieniają i budynki w obrębie danego terenu są z automatu bezpowrotnie niszczone. Doprowadzało to do sytuacji, ze wysyłałem samobójcze misje, które miały zdobyć tylko wieże w obrębie sektora żywnościowego najczęściej, żeby zniszczyć farmy. Bo to wystarczyło by załamać całą gospodarkę wroga i stopniowe dobijanie go. O ile oczywiście żołnierze byli w stanie precyzyjnie wykonać rozkaz, bo to nie jest takie oczywiste. Problemem jest też to, że nie można ich grupować pod konkretnych klawiszem, a zaznaczając zaznaczasz wszystkich i nie możesz sobie odfiltrować np. tylko łuczników.

Przejdźmy jeszcze do ostatniej kwestie, moim zdaniem negatywnej, ale to już kwestia gustu. Jak już wspomniałem w intro poznajemy bogów, którzy nie są tylko częścią historii, ale poprzez kapłanów zapewniają też wsparcie naszym wojskom. Problem polega na tym, że czary dla każdej nacji są inne i Rzymianie mają przepotężne, podczas gdy Egipt praktycznie bezsensowne. Dodatkowo część z czarów jest moim zdaniem źle przypisana do nacji. Azjatom tworzenie nowych pól kamieni jest niepotrzebne, podczas gdy Egipt by za to zabił.

No to jeszcze słówko o samych nacjach - w podstawce są 3 i poza czarami, to mają 90% takich samych budynków. Różnią się kosztem - Azjaci mają budownictwo oparte na drewnie, Egipcjanie na kamieniach, Rzymianie na miksie. Różnie się nimi gra, co jest na plus akurat.

Ostatnim minusem będzie oprawa audio (wizualia odpuszczam od komentowania - gra ma 28 lat). Mamy tutaj ledwie kilka dźwięków i chyba tylko 1 motyw muzyczny, nie pokuszono się o zrobienie innej oprawy dla nacji, bo po co?

Podsumowując zepsułem sobie piękne wspomnienia. Ale żeby nie było to jeszcze chce przejść dodatek z Amazonkami, może tam będzie lepiej? Jak kiedyś go skończe to na pewno opiszę.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Sum1piorunów

Ja tam dużo przeszedłem mikrujac początkowym wojskiem i czarami, bo świnie z huty mi na nic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (19)

Osobistość

w Hydepark

101piorunów

6 maja urodziny obchodzą:

David Attenborough- dziś kończy 100 lat! Życzymy mu 200 lat

oraz

Bartosz Walaszek - dziś kończy, również okrągłe, 49 lat! Życzymy mu 200 Volt

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

58piorunów

Błagam was ludzie, nie zakładajcie żadnych aluminiowych kapturków na wentyle, jak piękne by nie były. Aluminium, zwłaszcza tanie, szybko się utlenia i totalnie przyrasta do gwintu. Nie dopompujecie sobie wtedy koła, sytuacja awaryjna robi się podwójnie skomplikowana, u wulkaniorza zapłacicie pieniądze, bo złożyliście coś, na co tylko ja patrzę przy wymianie opon xD

Fanatyk1piorunów

@Giban raz miałem takie prosto z aliexpress i też mi sie nieco zespawały z wentylem. Na szczęście udalo się odkręcić. No ale, że stare plastiki wyrzuciłem to amelinowe posmarowałem smarem i założyłem z powrotem. Banglało przez 2 lata a potem szrota sprzedałem więc nie wiem ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

Osobistość4piorunów

A lata około 2010 roku, gdy wszyscy nieogarnięci pompowali koła azotem i dawali wtedy zielone kapturki wentyli?

Jaki to był szał gwizdka wtedy.

Byli i tacy co zwykłym powietrzem pompowali, ale na allegro kupili zielone, powtarzam ZIELONE kapturki i szpanował.

Miliony artykułów w internecie, że to żadnej różnicy, ale na wymianie opon zawsze szukali frajerów, że to tylko 10 zł za koło za czysty CZYSTY azot. Lotnictwo, formuła 1, rajdy mają azot w kołach.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Ankiety

18piorunów

kurde kurde bym zapomniał!

ANKIETEN!

zupa na święta

  • barszcz biały14% (30 głosów)
  • żurek59% (126 głosów)
  • obie10% (22 głosy)
  • inna/podaj w komciu2% (5 głosów)
  • op to rzaba14% (31 głosów)

214 głosów

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Mapy

58piorunów

Gruba ryba2piorunów

Północna część kuj - pom, fraza jak najbardziej znana i używana, popularna wśród rówieśników, nie wiem dlaczego na mapce jest na czarno

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Technologia

103piorunów

Siedmiu inżynierów z Intel, Microchip i STMicroelectronics zakłada Polski Krzem. Cel to pierwszy komercyjny procesor w 2027 roku | PurePC.pl

Siedmiu inżynierów z wieloletnim doświadczeniem w firmach takich jak Intel, Microchip, Graphcore i STMicroelectronics postanowiło odwrócić polską specjalizację technologiczną o 180 stopni. Zamiast kolejnego software house'u, zakładają w Gdańsku spółkę Polski Krzem, której misją jest zaprojektowanie

GURU

w Ogrodnictwo

40piorunów

Byłem dziś w sklepie ogrodniczym po klika pierdół na sezon, ziemię. Już kilka odmian papryki ładnie wykiełkowała i jutro, najwyżej w poniedziałek ląduje w ziemii. No i zobaczyłem takie nasionka.

1.2-1.8 mln SHU. Boże miej opiekę nad moją d⁎⁎a.

Pokaż więcej komentarzy (10)