boogieLider
90piorunów
Dołączył/a:
boogieLider
90piorunów
POMIDORESGruba ryba
176piorunów
winiuchoGURU
76piorunówTroszkę dzisiaj z synem się narżnęliśmy i narąbaliśmy.

TwojStaryJeSucharyFenomen
89piorunówEch… czasami mam dość. Jeździ człowiek po lekarzach z seniorką, załatwia wizyty, skierowania, dopłaca do zakupów , stara się.
Dzisiaj jedziemy do okulisty bo się skarżyła na wzrok i poprzednie badanie źle wyszło. Szukam
okularów kupionych dwa miesiące temu za tysiaka z pakietem do wymiany szkieł w razie czego.
„Wyrzuciłam bo mi się źle
patrzyło”
Kurtyna.
Mam dość 😒
tosiuAutorytet
95piorunówWłaśnie widziałem jak dzieci na osiedlu objeżdżały rowerami wszystkie śmietniki żeby zebrać puszki i butelki na kaucje.
Dawniej to było zajęcie bezdomnych czy meneli. To smutne co ten kraj zrobil z ludźmi.
Czy dzieci zbierajace ze śmietnika puszki i butelki na kaucję to negatywne zjawisko?
596 głosów

Sam jako dzieciak zbierałem butelki. Co w tym złego?
enderwigginSum
9piorunówDzisiaj się drugi raz sam obstrzyglem. Ciekawe doświadczenie. Wyznaczyć sobie centralny punkt na głowie i coś tam rzeźbić koło niego. Wyszedł - Mohawk z irokezem... Nie wiem czy staruchom tak wypada.
Mój ostatni kontakt z fryzjerem to chyba podcinanie końcówek ze dwa lata temu. A ostatni raz w zakładzie fryzjerskim to chyba dzień przed ślubem, a już trochę minęło :) o dziwo maszynka, niezbyt drogi Philips, działa już chyba z 18 lat. Nawet cała zewnętrzna izolacja z kabla odpadła, a to coś wciąż tnie 😁 :)
zomersFanatyk
15piorunówNie ma to jak #spacer po okolicy, ziemia super pachnie deszczem. Ktoś wie po co te puszki rolnik na drzewie wiesza? #kiciochpyta

@zomers to kaucyjne?
Straszy krety. Taka puszka trzęsie się na wietrze, a pień przenosi drgania wprost do krecich korytarzy.
WujekAlienLider
79piorunów
@WujekAlien ręce chyba ważniejsze
@WujekAlien jakby jedną ręką nie można było przytulić. Baba szuka problemów tam gdzie ich nie ma.
KlamraGURU
52piorunówDotarłem do domu. #landrover dowiózł. Jak zawsze. To autko sprawia mi autentyczną radość. Jest moim niezawodnym towarzyszem podróży. Dalekich i bliskich. Jest cegiełką spełnienia marzeń, o włóczeniu się. W d⁎⁎ie mam opinie, w d⁎⁎ie mam oceny tego auta. To jest mój nieorganiczny ziomek, który jednak ma osobowość. Sam ją w niego włożyłem. Przy okazji, dziękuję @Shivaa za mikro #hejtopiwowroclaw (° ͜ʖ °) Mogę z Tobą filozofować bez końca. Dziękuję @yoowki jak zwykle, za pomysły miejscówek. I dozgonna wdzięczność dla @Ten_koles_od_bialego_psa za przełomowy deal w moim życiu. Mam nadzieję, że tak samo jak ja, w jakimś stopniu nie żałujesz decyzji (° ͜ʖ °)
@Half_NEET_Half_Amazing mega żałuję, że się nie zgadaliśmy. Mam nadzieję, że co się odwlecze, to... itd. xD
@RACO Przykro mi... nie tym razem ¯\\(ツ)/¯ ale pamiętam o Tobie stale. I jesteś takim diabełkiem siedzącym na ramieniu xD
Teraz czekajcie na foty, artykuły, wpisy i finalnie film z wyprawy.
Stay Tuned (° ͜ʖ °)

w d⁎⁎ie mam oceny tego auta. To jest mój nieorganiczny ziomek, który jednak ma osobowość. Sam ją w niego włożyłem.
Eee.... Myślałem że land rovery mają wydech z tyłu...
Cóż, człowiek uczy się całe życie.
@Klamra znalazłem zdjecie z pierwszego dnia jak go miałem ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Byłem wyebany bo się wkleiłem i go wykopywałem na tych 2 kawałkach gumy co leżą przed maską.
Ale moja córa miała wtedy mega ubaw. Bardzo go lubiła ale nie potrafila powiedziec Freelander wiec mówila fujlander bo był sam ty juz wiesz jaki w środku XD
ERHTwórca
9piorunówDzień dobry!
Trochę mnie tu nie było a sporo się strzelecko u mnie działo. Niestrzelecko zresztą też! Ale ja nie o tym. Dwie najważniejsze sprawy: kupiłem strzelbę (IŻ-12) i brałem udział w swoich pierwszych zawodach w formule IPSC.
Co do strzelby, to jest świetna i uważam, że to bardzo dobrze wydane 450 zł, ale ona doczeka się własnego wpisu. Dziś chciałbym się skupić na tym drugim tj. zawodach IPSC lvl 1.
Do samych zawodów czy ich organizacji nie mam absolutnie nic, ale muszę powiedzieć, że sama formuła IPSC i entourage totalnie do mnie nie trafiają. Ale może od pozytywów - tory bardzo fajne i wymagające. Różne cele, różne odległości, które wymuszają też mniej standardowe postawy - cele ukazujące się czy "no shoot'y", no coś naprawdę fajnego, co na standardowej wizycie na strzelnicy jest rzadkością. Oczywiście generalizuje, bo nie raz i nie dwa udało mi się wstrzelić w pustą strzelnicę, gdzie mogłem sam ustawić sobie cele wedle uznania. Ale tutaj dochodzimy do tego, co mi się niestety nie podobało. Otóż... zawodnicy i cała koncepcja tego sportu jako taka do mnie nie przemawia.
Liczenie kroków, planowanie torów i wyścigi o atomowe części sekundy - to po prostu nie jest dla mnie. Wywodzę się po prostu z innych strzelań i rozbijanie całego przebiegu na dokładne punkty, w których należy zmienić magazynek (w tym wyrzucanie załadowanych magazynków), wspomniane liczenie kroków czy nawet wykorzystywany sprzęt. Nie trafia to do mnie. Wieszaki zamiast standardowych kabur, magnetyczne ładownice na magazynki i oczywiście broń dokręcona do takich wartości, że może zakrawać wręcz o niebezpieczeństwo. No to po prostu nie dla mnie. Tutaj mała uwaga. Tak, wiem, że to sport i tak ma być - po prostu spusty są tak delikatne, że dla mnie jest to aż przesadą.
Co do zawodników, to przeszkadzało mi wszechobecne gadżeciarstwo i pewne mitologie, gdzie krążyła opinia, że bez klamki za XX tysięcy nie da się strzelić w tarczę. Ewidentnie ich broń poza czysto sportowym przeznaczeniem była też oznaką statusu. Dało się wyraźnie wyczuć bucostwo. Oczywiście nie wśród wszystkich, a ja teraz ordynarnie generalizuje, ale takie odniosłem wrażenie.
Co do mnie i moich wyników - w mojej grupie wiekowej i sprzętowej uplasowałem się mniej więcej w połowie stawki, co uważam za duży sukces. Startowałem z Canikiem TP9 SFx mod. 2, w czasie przebiegów skupiłem się na celności, jednak kosztem prędkości pokonywania toru. Strzelanie dynamiczne to bardzo fajna sprawa, jednak formuła IPSC nie jest dla mnie, ale hej, kto powiedział, że to koniec zawodów w ogóle. Mamy jeszcze IDPA, PIRO, 2/3GUN czy bardziej taktyczne zawody jak Lekka Piechota. No cóż, wszystko przede mną.
Arte et Marte!
@ERH ale jak 450zl za strzelbę? Ja też chcę strzelbę za tyle
npnptcnKosmonauta
138piorunówWszedłem sobie dzisiaj do Dino po picie, jako że mam tylko to, to ludzie sami proponują przepuszczenie. Jednak i tak czekam, bo babka przy kasie rozkłada do kasy jakąś stertę drobniaków. Gdy skończyła, pokazuję jej -> jeszcze to. Czyli 70zł w dwóch banknotach leżące na tej półce do wykładania.
Ze śpiącej atmosfery nagle robi się CSI Miami. Ta na kasie dzwoni dzwonkiem, przybiega jakaś kobieta, "szybko na monitoring i wołaj Izkę (kierowniczkę)". Afera, bieganie, przybiega jeszcze inna i mówi "ja chyba wiem, to ten Pan co Harnasie kupuje". Kolejna wpada i potwierdza "tak, Pan od Harnasi, co o lasce chodzi". Gienia, goń go. Gienia wybiega, ale wraca za chwilę i mówi, że choć o kulach, to już go nie widać.
Potem biorą jakąś kopertę, wsadzają 70zł, lakują, podpisują i leci do schowka przy kasie z napisem "Pan od Harnasi".
I na koniec jeszcze do mnie - "A Pan na rowerze? Jakby Pan zobaczył starszego pana o lasce z reklamówką z Harnasiami, to proszę mu powiedzieć".
Rzecz jasna tak mnie to przedstawienie zaaferowało, że objechałem dookoła i uświadomiłem sobie dopiero co ja też k⁎⁎wa odpierdalam, jak spytałem losowego typa czy czasami harnasiów nie niesie w reklamówce. Laski nie miał, to parasolka była. I potem jadę i mi truje głowę "jak ty kretynie to pytanie zadałeś, trzeba było spytać czy był na zakupach w dino, a nie czy harnasie ma xD"
No cóż, jaka wiocha takie śledztwa i rozrywki xD "coś się dzieje"
J⁎⁎⁎ny poszedł płacić dwoma banknotami po 35pln każdy i zdziwiony że problemy są.
Dobrze zrobiłeś. Nie jesteś snajperem , możesz się pomylić
czarnowidzKompan
6piorunówOd rana chodzi mi po głowie pytanie - do jakiej mniej oczywistej czynności/rozkminy ostatnio użyłeś AI? Z racji wykonywanego zawodu (tester/programista) korzystam w większości jednak z agentowych rozwiązań tworzących kod. I przez te ostatnie miesiące stało się to tak mocno powiązane z obowiązkami, że aż wpadło w rutynę. Są jednak inne obszary, życia codziennego, w których wspomaganie się AI zaoszczędziło mi sporo czasu. Jestem ciekaw jak to wygląda u innych. Na pewno macie jakieś Gemini czy ChatGPT na telefonie, do którego piszecie już częściej niż do Google.
Ja w zeszłym tygodniu zaoszczędziłem sporo nerwów związanych z prywatnym laptopem. Chcąc uruchomić go po 3 tygodniach nieużywania wpadł w pętlę samonaprawiania z której nie potrafił wyjść. Finalnie doszedł do etapu w którym laptop się uruchamiał, wiatraki pracowały, ale ekran był czarny. Zero reakcji na jakiekolwiek znane mi skróty klawiszowe (esc, f8, f10). Momentalnie zalała mnie krew, bo nie miałem ani czasu ani ochoty na szukanie nowego kompa, ani na stawianie Windowsa na nowo. A stan laptopa sugerował mi, że coś się mocno zepsuło, z opcją na hardware. Jeszcze kilka lat temu pewnie bym poświęcił kilka dni na szukanie rozwiązania na elektrodach i innych forach, a potem bym zrezygnował i wymienił sprzęt. Szybki prompt do Gemini i mamy typ - problemy z CMOS, użyj skrótu win+v w trakcie włączania laptopa. I co? Jak ręką odjął, wszystko się samo naprawiło. Problem rozwiązany poniżej 5 minut.
A jak u Was? Coś na plus, coś na minus?
@czarnowidz chciałem zeby mi narysował schenat ale grafika była słaba, więc najpierw napisałem nim plan co ma być na schemacie a potem napisałem HTML na podstawie tego i dało radę
AI jest za tępy, żeby mi pomóc w czymkolwiek więcej niż wygenerować prostą grafikę.
boogieLider
127piorunówTo były czasy prosperity dla takich jak ja xD

Wrocław, Grabiszyńska, legendarny Lewiatan który był otwarty w niedziele po wprowadzeniu niehandlowych niedziel xd
@boogie tez tesknie , szczególnie za gielda w tym okresie
SolarOsobistość
70piorunówSpecjalnie dzisiaj wstałem wcześnie żeby sobie posiedzieć na przystanku, j⁎⁎ać te prognozy

O kurde widzę że siodełko mam krzywo xD
Ja nie oceniam Twojego hobby siedzenia Ramon a przystanku! Póki nikomu nie wadzisz... Baw się jak lubisz! :smiley:
OdwrocuawiaczGruba ryba
54piorunówŻycie to k⁎⁎wa i c⁎⁎j...
Ja generalnie idąc za radą porucznika Kopackiego z kawalerii powietrznej mam odpowiedź na każde zagadnienie - głupią, mądrą ale mam.
Tak dziś nie znalazłem takiej odpowiedzi.
Sytuacja:
Piątek piąteczek, weekendowy chill
Biorę synka na pizzę do pizzy hut.
Podchodzimy pod wejście, pani zaprasza do stolika.
Podbija kelner i tu się zatrzymam, często korzystam z różnych usług i spotykam różnych ludzi bardziej miłych i mniej miłych etc.
Ekipa w Pizzy Hut zawsze jest ok zawsze pożartujemy, pogadamy.
Chłop co do nas podbił biła od niego taka dziwna aura uprzejmości, nieczęsto to się zdarza - w zasadzie to pierwszy raz takie coś zauważyłem, to była taka uprzejmość ale nie przesadne wchodzenie "w d⁎⁎ę".
Podczas płacenia rachunku nawet pochwaliłem go co baaaaardzo rzadko mi się zdarza
I w odpowiedzi usłyszałem to
"Lekarze dają mi ok 3 miesiące życia, więc co mi pozostało - i usmiech"
Mnie wmurowało w ziemię...
Teraz siedzę i myślę.
Chłop jest na finiszu o czym wie, zamiast siedzieć i korzystać z życia, pracuje i walczy dalej z uśmiechem na twarzy.
Dało mi to takiego kopa motywacyjnego, że głowa mała.
Wyobraźcie sobie tę sytuację...
Albo lubi bardzo czarny humor, ewentualne musi coś jeść i za coś żyć na końcówce.
Tak naprawdę każdy sobie radzi z takimi rzeczami jak umie. Tu nie ma dobrej albo złej drogi. To nie muszą być finanse, to może być chęć zajęcia głowy normalnym życiem.
Jest też szansa że ma wysublimowane poczucie humoru ;)
razALgulGURU
38piorunów
@razALgul Potwierdzam, mieliśmy takich popyrtanych rolników co już w lipcu zaczynali żniwa xD
potwierdzam, słyszałem nie raz
NatenczasWojskiGruba ryba
76piorunówŻona sobie spokojnie karmi konie, biega po łące a tu nagle poduszki powietrzne wybuchają.
Dobrze że nikomu nic się nie stało. Ale ma nauczkę aby nie brać o 1 w nocy środków nasennych jak wstaje o 5...
Podobno tak ryczała że babka której wjechała w d⁎⁎ę ja przytulała i pocieszała że nic się nie stało...
Nie dość że ci ktoś w d⁎⁎ę wjeżdża to jeszcze musisz go pocieszać :))
Kia nie ma szczęścia... Chyba będzie szkoda całkowita.

@NatenczasWojski Ty z tą swoją to żadnych tabsów na zbyt niskie ciśnienie raczej nie bierzesz?
peposlavGruba ryba
9piorunówPozdrowienia z Biedapesztu!
Dzisiaj tylko 3h treningu m, jutro ponad 6 godzin i w niedziele podobnie. Romanowski niech dzisiaj lepiej zostanie w domu

@peposlav gulasz tylko gulasz!
FulleksGruba ryba
117piorunówParlament Francji przyjął ustawę o eutanazji dla nieuleczalnie chorych pacjentów mimo sprzeciwu środowisk pro-life.Mogą tego dokonać dorośli w terminalnym stadium choroby, którzy cierpią fizycznie lub psychicznie. Pacjent ma sam sobie podać śmiertelną dawkę leków. Jeśli nie może, zastrzyk wykona lekarz lub pielęgniarka, ale lekarze mogą odmówić, powołując się na klauzulę sumienia. Wymagana jest też świadoma zgoda, wieloetapowa weryfikacja medyczna oraz okres namysłu dla pacjenta.Przeciwnicy, w tym Kościół i część medyków, ostrzegają przed nadużyciami wobec najsłabszych. Ustawa trafi do Rady Konstytucyjnej.
https://infopigula.pl/news/da552fae-a6c2-4fb7-a7c9-f46032d09d27
Więc Francuz odejdzie z godnością, a w polsce, będziemy cierpieć, leżeć w własnych fekaliach, bo bozia patrzy.

@Fulleks mało jest rzeczy anty life bardziej, niż tzw prolife
@Fulleks zdecydowanie popieram eutanazję, ale też mam taki mały zgrzyt, czy to nie doprowadzi do innych patologii... Np. Zabijanie dla organów, eliminowanie przeciwników politycznych, zabójstwa na zlecenie. Dokumentację medyczną zawsze potem można dorobić, wraz z deklaracją pacjenta.
dez_GURU
189piorunówA to mnie trochę zaskoczyło.

@dez_ A mnie nie, świadomość rośnie, ludzie dbają o zdrowie i nie chcą być kojarzeni z menelami.
jeszcze 5 lat temu piłem pokaźne ilości browarów
teraz jak wypije dwa normalne w miesiącu to jest święto