Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

drzewiastyKompan

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 35 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kompan

w Hydepark

6piorunów

Od rana chodzi mi po głowie pytanie - do jakiej mniej oczywistej czynności/rozkminy ostatnio użyłeś AI? Z racji wykonywanego zawodu (tester/programista) korzystam w większości jednak z agentowych rozwiązań tworzących kod. I przez te ostatnie miesiące stało się to tak mocno powiązane z obowiązkami, że aż wpadło w rutynę. Są jednak inne obszary, życia codziennego, w których wspomaganie się AI zaoszczędziło mi sporo czasu. Jestem ciekaw jak to wygląda u innych. Na pewno macie jakieś Gemini czy ChatGPT na telefonie, do którego piszecie już częściej niż do Google.

Ja w zeszłym tygodniu zaoszczędziłem sporo nerwów związanych z prywatnym laptopem. Chcąc uruchomić go po 3 tygodniach nieużywania wpadł w pętlę samonaprawiania z której nie potrafił wyjść. Finalnie doszedł do etapu w którym laptop się uruchamiał, wiatraki pracowały, ale ekran był czarny. Zero reakcji na jakiekolwiek znane mi skróty klawiszowe (esc, f8, f10). Momentalnie zalała mnie krew, bo nie miałem ani czasu ani ochoty na szukanie nowego kompa, ani na stawianie Windowsa na nowo. A stan laptopa sugerował mi, że coś się mocno zepsuło, z opcją na hardware. Jeszcze kilka lat temu pewnie bym poświęcił kilka dni na szukanie rozwiązania na elektrodach i innych forach, a potem bym zrezygnował i wymienił sprzęt. Szybki prompt do Gemini i mamy typ - problemy z CMOS, użyj skrótu win+v w trakcie włączania laptopa. I co? Jak ręką odjął, wszystko się samo naprawiło. Problem rozwiązany poniżej 5 minut.

A jak u Was? Coś na plus, coś na minus?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Dyskusje

229piorunów

Rok temu w moją firmową Pandę a.d 2013 której przebieg zbliżał się do odległości Ziemia - Księżyc wjechał z podporzadkowanej staruszek w Porsche. Oczywiscie prawo bogatych ludzi nie tyka więc odmówił przyjęcia mandatu i argumentował że Panda miała niesprawne oświetlenie więc jej nie mógł dojrzeć. Wydał zaliczkę na biegłego 2815zł który stwierdził iż żarówki ulegly uszkodzeniu wraz z lampą w czasie wypadku ale nie wykazują przepalenia żarników.

Dziś doręczono mi wyrok, z posiadanej wiedzy wiem że nie będzie odwołania bo im się nie chce, więc mogę wyruszyć na batalię z PZU które stwierdzilo iż za skasowaną Pandę należy się 3350zł i 880zl za wrak mimo iż wartość rynkowa nie skorodowanej sztuki oscylowała w granicach 12k-15k

Uwielbiam tą zabawę z ubezpieczalniami ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Liczę że na chama wyrwę 15-20 k doliczając utratę dochodu za brak auta XD

Pokaż więcej komentarzy (39)

Fanatyk

w Hydepark

162piorunów

Fanatyk23piorunów

@30ohm To prawda? Bo aż się wierzyć nie chce, że nigdy nie było takiej funkcji.

Gruba ryba16piorunów

@30ohm Ale jak to? Najbardziej innowacyjna firma? Ogólnie to ajfonowskie ajej to jedno wielkie XD
Mnie rozbawiło info ze ajpl chce zrobić cienkiego ajfona. Tyle ze jedyne co im się udało upchnąć to baterię 2800mha. Wiec wymyslili pokrowiec z dodatkową baterią. Co oczywiście przywroci telefon do standardowej grubości.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Osobistość

w Dyskusje

62piorunów

W ramach tego, ze teraz jest głośno(i słusznie) o serialu "Dojrzewanie" chciałabym napisać cos od siebie. Nie chce sie skupić na tym jak genialnie ten serial został zrealizowany, jak perfekcyjnie zostały pokazane emocje i jak bardzo ważne tematy porusza. Chciałabym jednak powiedzieć o dwóch dialogach, które dotyczą także i mnie i moich osobistych doświadczeń.

Pierwszy z nich to dialog miedzy Psycholog, a oskarżonym o morderstwo koleżanki 13 letnim chłopakiem(Jamie). Jednym z celów jakie miała pani psycholog było poznanie nastawiania Jamiego do swoich koleżanek:

"-podobasz się dziewczynom?
-Nie
-Dlaczego uważasz, ze nie?
-Bo wiadomo...
-Bo?
-Bo jestem brzydki.
-Jak się z tym czujesz?
-Nie powinna Pani zaprzeczyć?
-Dlaczego?
-Bo tak ludzie robią"

Ten dialog był dla mnie o tyle znaczący, że bardzo przypomina mi te schematy myślenia, które są powielane na Wykop na tagu przegryw. Z jednej strony jest to schemat gdzie człowiek sam siebie poniża, ale oczekuje pocieszenia od rozmówcy, zaprzeczenia tych myśli, ale jest to pułapka, bo każde pocieszenie powoduje jeszcze większe utwierdzenie sie w tym, że myśli się o sobie w "słuszny" sposób. Łatwo w nią wpaść, bo właśnie na taką patologiczną samokrytykę nigdy nie ma dobrej odpowiedzi, wtedy wpada sie w pętle kompleksów i nieudolnych prób znalezienia lekarstwa na nie(w przypadku Jamiego, było to wyzywanie kobiet pod ich zdjęciami na instagramie).

Jest to dla mnie poruszające bo sama w takie pułapki wpadałam i pewnie nie raz jeszcze będę wpadać z różnych przyczyn, choć chyba poznanie takiej przyczyny jest w tym przypadku najważniejsze, żeby z tej pułapki sie wydostać. Nikomu nie życzę takiego stanu jest on dla mnie czymś co mnie niezmiernie martwi i boli jak widzę coś takiego u innych osob, wiec dlatego tez unikam od dawna czytania wpisów z tagu przegryw bo jest to sytuacja ludzi, na której nie ma dobrej odpowiedzi i pozostaje tylko bezsilność.

Drugi dialog, to raczej monolog, ojca Jamiego z czwartego odcinka. Wyrzucał on z siebie, jak chciał, żeby jego syn był męski i twardy, radził sobie w sporcie i jak on nie radził sobie z tym kiedy ojcowe innych chłopców śmiali sie z jego syna kiedy ten był nieporadny w gre w piłkę czy szybko się zniechęcił do sportów walki(najprawomocniej nikt się nie śmiał, to była jego iluzja). Opowiadał to z widocznym żalem do siebie i poczuciem winy, za wymuszanie na swoim synu czegoś co uważał za słuszne.

O ile wiem, że czasy się zmieniają i teraz juz coraz mniej kładzie się nacisk na to żeby każdy spełniał swoje role pod określone dyktando i wzór, tak jednak ja jeszcze jestem z tego pokolenia, gdzie w szkole wymagano od dziewczynek zachowywania sie jak dziewczynki, a od chłopców żeby byli tacy jak to na chłopaków przystało. Jest to jeden z bardziej krzywdzących schematów, w które ja tez wpadłam i jest mi przeogromnie wstyd za to, że kiedyś(i pewnie aktualnie mimowolnie) zdarza mi sie kogoś ocenić, bo nie spełnia wymagań męskiego faceta, czy kobiecej kobiety. Choć też jest mi wstyd za ludzi, który w moim otoczeniu oceniają kogoś na podstawie "braków", które brakami nie są tylko bezmyślnym stereotypem.

Oczywiście takie "wymagania" sa absurdalne, jak choćby to, ze facet nie ma prawda płakać, musi umiec sam wszystko naprawić czy więcej zarabiać, albo do kobiet, ze jak przeklina czy pali papierosy to juz jest niekobieca i takiej to nie wypada. Tak u mnie w domu po wypowiedzeniu "k⁎⁎wa" z moich ust, były komentarze ojca w stylu "nie przeklinaj, jesteś dziewczyną, a to nie wypada". Sa to jakieś dziwne i bezcelowe przyzwyczajenia, które w moim pokoleniu (30lat) są jeszcze często spotykane, mam tylko nadzieje, ze młodsze pokolenia nie będą miały nakładane na siebie takiej presji i nie będą wpychane w poczucie winy jeżeli pewnych oczekiwań spełniać nie będą.

Gruba ryba3piorunów

@Cori01

Tag „przegryw” to niestety bagno, które potrafi mocno wciągnąć i potem nie chce wypuścić. Jak kiedyś przeglądałem, z mniejszej lub większej ciekawości, a przez pewien czas nawet lekkiego utożsamiania się, to dość szybko zauważyłem, że to bardzo toksyczne środowisko. Licytowanie się, kto ma gorzej, obwinianie wszystkich o swoje porażki czy próby ściągania w dół, jeśli komuś się udało naprawić coś w swoim życiu.

Najgorsze jest ich podejście do kobiet, a przede wszystkim wrzucanie wszystkich do jednego wora, co jest krzywdzące dla tych fajnych niewiast. No i to wzajemne nakręcanie się.

Zawodowiec0piorunów

@Cori01 moim zdaniem źle interpretujesz. Oni nie chcą żeby ktoś zaprzeczył tylko ich to wkurza i właśnie takiej odpowiedzi się spodziewali. To coś w stylu "wszystko będzie dobrze" kiedy jesteś w emocjach i wiesz że będzie chujowo tylko jeszcze się z tym nie pogodziłeś, a ktoś właśnie Ci zaprzecza swoim "wszystko będzie dobrze"

Pokaż więcej komentarzy (30)

Autorytet

w Hydepark

143piorunów

Pijta ze mno kompot. Po ponad trzech latach czekania, męczenia się z gównianym Internetem radiowym, gdzie ostatnio to działał lub nie zależnie od pogody, podłączyli mi w końcu światłowód.

Fenomen3piorunów

@Bigos (tylko ja sobie sam dosyłam więc ma parametry światłowodu xD). Ale jak będzie kiedyś u mnie dostępne to też się pewnie szarpnę na światełko.

Gruba ryba5piorunów

@Bigos Jak to działało na 10-letnim sprzęcie to mogło się rypać ¯⁠\\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯. Tera to są niezawodne transfery na radiówkach, symetryczne 1,7 Gb/s już raczej nikogo nie dziwi, a końcówki obsługujące do 500 Mb/s już tak potaniały, że w zasadzie każdego stać kupić parkę APków we własnym zakresie, a różnicy względem włókna często nie widać.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Dyskusje

29piorunów

Jeszcze raz ja. Czy ktoś z Was w dorosłym życiu diagnozował się na ADHD? Co daje taka wiedza i orzeczenie? Czy w wieku 35-45 lat można jeszcze starać się to jakoś nareperowac?

GURU19piorunów

@Kaligula_Minus Oprócz tego powyżej, czyli świadomości i otwarcia nowych dróg nazwijmo to, no to możliwość leczenia, bo bez diagnozy nie dostaniesz go. Trzeba pamiętać, że jednak jest to droga zabawa (na początku 1.5-2k z leczeniem), terapia też nie jest tania jeśli będziesz chciał się na nią zdecydować, no ale jeśli jesteś w stanie sobie na to pozwolić to warto. Ja sam zacząłbym od materiałów dostępnych w sieci i książki "Z tego się nie wyrasta" dr Jóźwiaka, a później ocenił czy warto wydać tyle pieniędzy już z tą wiedzą. Sama diagnoza spora wyjaśnia przeszłość, swoje niektóre zachowania, myśli... Moim zdaniem jeśli masz podejrzenia to czym szybciej tym lepiej, tym bardziej, że pewnie masz jakieś problemy z tym związane skoro pytasz.

Autorytet2piorunów

@Kaligula_Minus warto pamiętać, że ADHD to całe spektrum cech, które mogą, ale nie muszą ze sobą współwystępować oraz ma cechy wspólne z autyzmem.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Fanatyk

w Dyskusje

184piorunów

Są czasem takie "śmieszne obrazki", które są tak prawdziwe i osobiste, że aż boli. Jednym z takich obrazków jest ten. To jestem dosłownie ja. Większość życia chwytalam wszystkiego po trochę. Interesowały mnie nauki społeczne, ale i historia, i wybiórczo geografia, literatura, poezja...Wszędzie gdzieś zaglądałam, ale nigdy nie posiadłam wiedzy tak od początku do końca z żadnego zakresu, przez co wybór studiów okazał się chu*owy i były problemy z pracą. Może nie wiem jak wynaleźć lek na raka czy wybudować dom na działce, ale za to pamiętam z kim hajtnal się Batory, że nie mówił po polsku, Himilsbach był z Mińska mazowieckiego, a w Warszawie stoi budynek o przezwisku "Młotek" .
Drodzy hejtowicze, którzy macie fach w ręku, wiedzę, która daje wam zarobić godziwe pieniądze, wiedzcie że ja was podziwiam, bo dziś w połowie życia próbuję jeszcze sztukowac glinę do tego, co dotychczas lepiłam z gówna, a co powinnam rzeźbić w spiżu...

Fenomen3piorunów

@Kaligula_Minus spokojnie, ja niby mam jakiś fach czy dwa w ręku, w jednym to już chyba mogę powiedzieć że się wypaliłem i robię coś innego (i też już chyba bym poszedł dalej xD) ale mimo to mając 35 lat dalej nie wiem co bym chciał robić. I właśnie wcale nie pomaga, że takich opcji jest kilka. Zawsze jakoś robota sama mnie znajdowała, bo tak to bym się nigdy nie zdecydował. Więc to nie jest tylko kwestia umiejętności 😉 choć oczywiście dużo z nich to jak w memie, powierzchownie, ale ogarnąłbym jakbym się zdecydował że akurat w tą stronę chce iść. No ale to trzeba się określić 😛

Sum1piorunów

@Kaligula_Minus Widzę siebie na obrazku i mi się to wcale nie podoba 😒

Pokaż więcej komentarzy (43)

Kompan

w Hydepark

7piorunów

Jak patrzę na znaną i lubianą stronę olxdata.azurewebsites.net, to mam wrażenie, że ludzie stwierdzili, że za cenę mieszkania wybudują sobie dom od zera. I dobrze – wielkie dildo sprawiedliwości należy się wszystkim dewuchom i fliperom za to, co zrobili z rynkiem.

Gruba ryba1piorunów

Albo jakieś odpisy podatkowe. Normalnie rok w rok od trzech lat wykres leci na ryj z końcem roku ale to flipperzy zostają teraz z kartoflem XD kolejni młodzi ubierają się w kredyty na kurniki, psy szczekają, karawana jedzie dalej...

Autorytet1piorunów

Jeszcze dwa tygodnie i miasta się wyludniają, zaufaj mi mordo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

20piorunów

Widzę że jest tu duża grupa nieźle zarabiających Tomków którym zostaje co miesiąc od kilku do kilkudziesięciu % dochodów. Co robicie z nadwyżką budżetową której nie chcecie/nie macie czasu na bieżąco wydać? W jaki sposób dywersyfikujecie swoje oszczędności?

Autorytet2piorunów

* Inwestuję w czas spędzony z rodziną
* Odkładam na kolejną akcję motywacyjną, żeby powiększyć equity kołhozu
* Spełniam marzenia i zachcianki (sushi, akwarium, drukarka 3d, komp gamingowy dla młodego)
* Odkładam na odkupienie domu i dzialki somsiada bez kredytu gdy dojrzeje do sprzedaży

Fenomen0piorunów

@mati3654 Inwestycje w akcje, nadpłata kredytu, Lego. budowanie poduszki finansowej (tzw. skarpeta).

Pokaż więcej komentarzy (62)

Kompan

w Hydepark

6piorunów


Hej, macie może do polecenia jakaś strzelankę dla mnie, czyli ojca 30+? Czyli wiecie - usypiasz dzieci, uruchamiasz, wchodzisz na jakiś random serwer, grasz 30-60min i koniec. Kiedyś na studiach dużo grałem w CoD MF, było super, ale w sumie to już bardzo stara gra i nie da sie obecnie znaleźć sensownych serwerów. W miedzy czasie pojawiło się mnóstwo różnych BF, CoD i innych, ale przyznam szczerze, że nie nadarzam troche za tymi premierami i nie wiem, gdzie faktycznie są ludzie i nie ma cziterów.

Osobistość0piorunów

@drzewiasty , doom, AVA (allied valliant arms, alien rage, insurgency, payday 2

Pokaż więcej komentarzy (12)