Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

WatluszPierwszyFanatyk

Dołączył/a:

  • 666 wpisów
  • 6027 komentarzy
  • 3 obserwujących

Fanatyk

w Muzyka

7piorunów

Coś nowego wpadło do kolekcji. Lubię tę płytę. Liama się albo kocha albo nienawidzi. Ja należę do tej pierwszej grupy.

Osobistość0piorunów

Co to za gramofon ?

Fanatyk2piorunów

@enderwiggin ten kupiłem za... 41 zł. Nówka sztuka w folii. Do kompletu wziąłem jeszcze Madness "7" a więc jedną z moich trzech ich ulubionych płyt za 37 zł.

Co do sprzętu to można mieć droższy niż kawalerka w centrum Warszawy, ale jak nie mam takiej potrzeby. Miałem kiedyś fajnego Technicsa z lat 90., ale jak się spierdzielił to nawet go nie naprawiałem. Sprzedałem i teraz mam to co mam i mi wystarcza.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

76piorunów

Złoty pomysł na biznes.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Będzie trochę ale też i oraz

Właśnie czekam na paczkę z winylami. Wczoraj wysłali a dziś powiadomienie, że ma trafić do punktu odbioru. Wyjdzie więc, że płyty będę miał u siebie w mniej niż 24 godziny. Teraz myślę o tym, jak w latach 90. zamawiałem kasety z punkowych dystrybucji. Schemat był taki. Wysyłałem pustą kopertę wewnątrz której była... kolejna pusta koperta z naklejonymi już znaczkami i wpisanym adresem. Do tej koperty w dystrybucji pakowano katalog i wysyłano do mnie. Cały proces trwał od 2 tygodni do miesiąca. List szedł w jedną stronę, później w drugą. Zamawiałem kasety (jeśli były tam CD, to za drogie dla mnie) i odsyłałem kartkę z zamówieniem. Do celu szła jakiś tydzień. W dystrybucji pakowano zamówienie i odsyłano do mnie. Całość trwała znowu od 2 tygodni do miesiąca. Pamiętam, jak raz zgubiono paczkę dla mnie i upomniałem się na poczcie. Okazało się, że od miesiąca leżała gdzieś przygnieciona innymi paczkami. Oczywiście były też klasyki czyli gubienie paczek, które już nigdy się nie odnajdywały. To mi się chyba na szczęście raz trafiło. Super było też dostać paczkę po której było widać, że ktoś ją otwierał wcześniej. Eh... inne czasy.

Gruba ryba3piorunów

Jakieś dziwne ceregiele. Z mojego powiatowego wsiadało się w pociąg, godzinka i było się na Stadionie. Tam kupowało się reklamówkę kaset (muza i gry na Atari), do tego jakieś jeszcze nowe jeansy i wracało do domu :grinning:

Fanatyk1piorunów

@JackDaniels punkowych kaset z dystrybucji niezależnych nie można było kupić w taki sposób. Chyba, że akurat w okolicy się trafiła czad giełda, ale to było może raz na jakiś czas w Katowicach oddalonych od mojej dziury o 1,5 godziny pociągiem. Natomiast jeśli się chciało jakieś popularne rzeczy, to w moim miasteczku były dwa sklepy z kasetami. Chciałeś Nirvanę albo jakieś Coco Jambo, to miałeś od ręki.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

Dziś w odwiedzamy stację Kotórz Mały. Ceglany budynek stacyjny powstał w momencie uruchomienia linii kolejowej łączącej Opole z Jełową (a docelowo z Namysłowem i Kluczborkiem). Oficjalne otwarcie stacji pod ówczesną niemiecką nazwą Klein Kottorz nastąpiło 1 sierpnia 1889 roku. Obecnie ceglany budynek dworcowy nie obsługuje już podróżnych. Na stacji dostępne są jedynie gabloty z rozkładami jazdy. Od wiosny 2026 realizowana jest inwestycja obejmująca przebudowę pobliskiego przejazdu kolejowo-drogowego. W ramach prac montowane są nowoczesne rogatki oraz nowa sygnalizacja świetlna.

Źródło zdjęcia: Ogólnopolska Baza Kolejowa

Data: 2009

Autor: Danuta Bator

Fanatyk

w Wiadomości Polska

38piorunów

Dron blisko granicy. Operowało polskie lotnictwo

W związku z uderzeniami dronów odrzutowych na zachodnie terytorium Ukrainy polskie wojsko poderwało myśliwce, wysłano alert RCB, a dwa lotniska zawiesiły loty. Po około godzinie wojsko zakończyło działania oraz wznowiono pracę w portach lotniczych. #wiadomoscipolska #ukraina #wojna #rosja

Fanatyk

w Filmy

21piorunów

"Band of Brothers: Legacy"

2026

Film dokumentalny pokazujący to, co po 25 latach od premiery zostało we wspomnieniach aktorów, którzy odtwarzali główne role w serialu "Kompania Braci". Dostajemy tu sporo wypowiedzi zarówno aktorów, jak i samych żołnierzy legendarnej Kompanii E. Film skupia się na pokazaniu tego, jak serial wpłynął na aktorów oraz jak odebrali go Ci, którzy przeżyli pokazywane w nim wydarzenia. Jeśli ktoś, tak jak ja jest fanem serialu i czytał książkowy pierwowzór, to jest to rzecz warta obejrzenia. Niemniej trochę drażnił mnie patos na koniec, związany z 11 września. Z drugiej strony rozumiem, jak to wydarzenie mocno odcisnęło się w pamięci Amerykanów.

Twórca1piorunów

To w ogóle jeszcze ktoś żyje z tych, co tam walczyli?

Fanatyk3piorunów

@Dybala Nie. Z tego, co wiem wykorzystano materiały nagrywane przy okazji wcześniejszego filmu o żołnierzach Kompanii E. "W jedności siła". Tego który był niejako dodatkiem do serialu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Wiadomości Świat

50piorunów

Kongres USA przegłosował sankcje wobec Rosji

Izba Reprezentantów przegłosowała ustawę o sankcjach wobec Rosji i cłach na towary z państw kupujących rosyjską ropę naftową i gaz. Ustawa, którą wcześniej przyjął Senat, daje prezydentowi uprawnienia do nałożenia nawet 100-procentowych ceł, w tym na kraje UE. #wiadomosciswiat

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Dziś w cyklu trochę piłki nożnej czyli calcio. Dlaczego calcio? Bo we Włoszech piłka nożna ma swoją własną nazwę.

Dla Włochów słowo calcio, to coś więcej niż określenie na piłkę nożną. To część narodowej tożsamości. Włosi zdecydowali się na rodzimą nazwę, aby nawiązać do historycznej tradycji. Zanim bowiem futbol, z zasadami jakie do dziś znamy, przywędrował o Italii z Anglii pod koniec XIX w. we Florencji od XVI wieku istniała popularna gra zespołowa o nazwie Calcio Fiorentino. Było ono brutalnym sportem, połączeniem piłki nożnej, rugby i zapasów w którym kluczowym elementem było właśnie kopanie piłki. Gdy w latach 80. XIX wieku kupiec Eduardo Bosio odwiedził Anglię i zafascynowany piłką nożną postanowił przenieść ją na włoski grunt i założył Torino Football and Crocket Club. Z kolei w latach 90. XIX wieku Anglicy, którzy przybyli do Włoch przywieźli nowoczesne zasady futbolu a lokalni działacze sportowi i dziennikarze uznali, że zamiast zapożyczać angielskie słowo, lepiej ożywić własną, historyczną nazwę. Samo słowo calcio pochodzi bezpośrednio od włoskiego czasownika "calciare", co oznacza "kopać".

Dodatkowo, trend do używania słowa calcio zyskał ogromne wsparcie w okresie faszystowskim. Reżim Benito Mussoliniego prowadził wówczas politykę "oczyszczania języka" z naleciałości i zapożyczeń z angielskiego i francuskiego. Choć pierwsze włoskie kluby Genoa CFC czy AC Milan miały w nazwach angielskie słowo football, to państwowe odgórne regulacje ostatecznie ugruntowały i narzuciły calcio jako jedyną oficjalną nazwę piłki nożnej.

Fanatyk

w Sport

10piorunów

Modernizacja stadionu Polonii Warszawa bez partnera prywatnego. Urząd miasta zmienia plan

W postępowaniu dotyczącym wyboru partnera prywatnego do modernizacji Ośrodka Polonia przy ul. Konwiktorskiej 6 nie wpłynęła żadna oferta. Zgodnie z Prawem zamówień publicznych postępowanie zostanie unieważnione. Stołeczny Ratusz zapewnia, że plan na modernizację stadionu. #sport

Fanatyk

w Hydepark

36piorunów

Dziś w zapraszam do woj. opolskiego a konkretnie do wsi Jełowa. Stacja funkcjonuje jako przystanek kolejowy. Budynek dworca został oddany do użytku w roku 1889. W tym samym czasie powstała też sąsiadująca z nim wieża wodna. Stacja kolejowa w Jełowej była kiedyś stacją węzłową, przejeżdżały tędy pociągi w kierunku Opola, Namysłowa oraz Kluczborka. Obecnie zatrzymują się w Jełowej jedynie autobusy szynowe relacji Opole–Kluczbork. Budynek dworcowy jest zamknięty a pasażerowie korzystać mogą z wiaty przystankowej.

Dworzec w Jełowej ma swoje miejsce w historii bowiem w dniach 9–12 września 1939 przybył tu Adolf Hitler, który stacjonował w swoim pociągu sztabowym i podejmował decyzje dotyczące dalszych działań w trakcie kampanii wrześniowej.

Źródło zdjęcia: Ogólnopolska Baza Kolejowa

Data: 2005

Autor: slavoy

GURU1piorunów

Czuć carat.

GURU2piorunów

@bori @WatluszPierwszy czyli wtedy wszędzie takie stawiali. Zobacz że gdzie się nie spojrzy to te budynki, przy trasach budowanych przed 1WŚ, i osiedla dla pracowników itd. są wszystkie takie same, ładna układana często w piękne wzory czerwona cegła.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Muzyka

6piorunów

"Oasis. Don't Look Back in Anger"

2026

dokumentalny

Jako fan Oasis musiałem ten film zobaczyć. Poszedłem więc do kina i wyszedłem wzruszony. Jednak po kolei. To jest film dla fanów. Reszta raczej się będzie nudzić. Ponadto jest to laurka, piękny obrazek, wygładzony produkt. Film wyprodukował Disney, pojawia się też logo Hulu. Wiadomo więc raczej, że będziemy mieć do czynienia z bombonierką pełną ładnych ujęć ale nie będzie niewygodnych momentów i pogłębiania tematu. No i nie ma. Dostajemy film dokumentalny o trasie Oasis po reaktywacji w roku 2025. Jest sporo muzyki, trochę gadania, ale równie dużo jest tu samych fanów zespołu. Są ich historie (wierzę, że prawdziwe, a nie zmyślone przez producenta), wypowiedzi itd. Są piękne ujęcia z koncertów, łzy publiczności, uśmiechy, zachwyt. Piękny obrazek o sile muzyki. Mi to wystarcza. Oczywiście chciałbym pełnokrwistego dokumentu pokazującego źródło konfliktu braci Gallagher poróżnienia się z resztą ekipy a później odrodzenia, ale mimo to film mi się podobał, bo szedłem na niego z nastawieniem, że ma mi po prostu poprawić humor. Jako taki sprawdził się doskonale i niemal uroniłem łzę w kilku momentach.

Fanatyk

w Hydepark

23piorunów

ale też (czytajcie do końca)

Dziś w cyklu udajemy się do świata subkultur, mody i stylu życia.

Punki, skini, modsi, metale... kogo tam jeszcze wyproukował świat subkultur? Rockersi, teddy boys, nasi krajowi depesze czy wcześniej, w latach 50. bikiniarze. Włosi też mieli swoją rodzimą subkulturę. Byli nią paninaro lub jak to woli paninari. Pojawili się na włoskich ulicach w latach 80. przede wszystkim w Mediolanie, ale szybko moda ta rozlała się po całym kraju kwitnąc głównie w dużych miastach. Ich znakiem rozpoznawczym była obsesja na punkcie mody, konsumpcjonizmu, luksusowych marek oraz stylu życia zaczerpniętego, ich zdaniem, z USA. Nazwa paninaro pochodzi od mediolańskiego baru kanapkowego "Al Panino" w którym spotykała się młodzież i kibice piłkarscy.

Paninaro byli poniekąd produktem społecznego optymizmu wynikającego z gospodarczej "górki" jaka miała miejsce w Italii wczesnych lat 80. oraz efektem zalewania włoskiego rynku przez wielkie marki odzieżowe, nie tylko rodzime, ale też zagraniczne. Członkowie tej subkultury odrzucali modny w tym czasie punkowy bunt na rzecz korzystania z życia, muzyki pop, prostych rozrywek i drogich ubrań. Skórzane kurtki i Martensy czy długie włosy i kurtka z naszywkami metalowych kapel? Gdzie tam. Panianro wybierali ciuchy Moncler czy Henri Lloyd, CP Company i Stone Island, buty Timberland i drogie dodatki. Paninaro jest też stylem nierozerwalnie związanym z motocyklami, które dla członków tej subkultury były symbolem statusu społecznego a poza tym miały wymiar praktyczny. Dzięki motocyklowi można było łatwo przemieszczać się z miejsca na miejsce, zwykle od jednej modnej knajpy do drugiej 😉 Królowały takie modele jak Honda XL, Yamaha XT, Zundapp KS 125 czy Cagiva SST 125, ale też mniejsze maszyny jak motorower Malaguti Fifty.

Subkultura ta stała się tak popularna, że doczekała się własnych komiksów i czasopism. Została także uwieczniona na świecie przez brytyjski duet Pet Shop Boys w utworze z 1986 roku pod tytułem właśnie "Paninaro".

Elementy Panianro zostały w latach 80. przeniesione na grunt brytyjski, kiedy to angielscy kibice jadąc za swoimi drużynami do Włoch popatrywali tamtejszy styl i robili "zakupy" we włoskich sklepach. Ale to już zupełnie inny kraj i inna historia...

Gruba ryba2piorunów

@WatluszPierwszy

Czyli takie Yuppies bo mieli za dużo kasy ale mniej skupiali się na biznesie a bardziej na ciuchach, motorach i knajpach?

Pokaż więcej komentarzy (6)