@SaucissonBorderline co Ty tu wstawiasz w ogóle? Kapucyna to taka mała małpka przecież.
No ale mimo wszystko miłego dnia 😉
@WatluszPierwszy małpkę to postawie teoche pozniej ;)
Dołączył/a:
@SaucissonBorderline co Ty tu wstawiasz w ogóle? Kapucyna to taka mała małpka przecież.
No ale mimo wszystko miłego dnia 😉
@WatluszPierwszy małpkę to postawie teoche pozniej ;)
@enderwiggin ten kupiłem za... 41 zł. Nówka sztuka w folii. Do kompletu wziąłem jeszcze Madness "7" a więc jedną z moich trzech ich ulubionych płyt za 37 zł.
Co do sprzętu to można mieć droższy niż kawalerka w centrum Warszawy, ale jak nie mam takiej potrzeby. Miałem kiedyś fajnego Technicsa z lat 90., ale jak się spierdzielił to nawet go nie naprawiałem. Sprzedałem i teraz mam to co mam i mi wystarcza.
@enderwiggin Audio-Technica. Jedna z tańszych wersji. Zresztą one w ogóle są niedrogie.
@peposlav tylko Slayer 😉
@peposlav można i tak i ja to nawet rozumiem.
@suseu Tuły
jesteś nieczuły,
Nie wiesz co muły i preambuły,
Wzrok swój odwracasz, gdy widzisz stuły,
A co się stanie, gdy dnia pewnego
Pojedziesz do Tczewa, odwiedzisz Krajewo?
Czy wtedy też Tułami wzgardzisz?
Czy udasz cynicznie, że nimi się martwisz?
@WatluszPierwszy Buły
jesteś nieczuły,
Nie wiesz co muły i preambuły,
Wzrok swój odwracasz, gdy widzisz stuły,
A co się stanie, gdy dnia pewnego
Pojedziesz do Tczewa, odwiedzisz Krajewo?
Czy wtedy też Tułami wzgardzisz?
Czy udasz cynicznie, że nimi się martwisz?
@Herr_Tygrysek Boss
@WatluszPierwszy sprawdzaj, proszę 🙂
@boogie jak wjedziesz na pokład powiedz głośno "ale bombowy samolot".
@dziad_saksonski piłka nożna jest sportem narodowym w połowie świata. Lubię siatkówkę, mój syn trenuje w reprezentacji szkoły, to super sport. Jednak do piłki nożnej niema to startu. Futbol to fenomen nie tylko sportowy, co kulturowy. Muzyka, moda, nawet literatura wiąże się z piłką nożną. Z żadnym innym sportem się coś takiego nie stało.
Nie zmienia to wszystko faktu, że nasi kopacze, to śmiech na sali i ja nawet nie oglądam meczów reprezentacji piłkarskiej, bo mnie one mało obchodzą. Natomiast siatkówkę w wykonaniu narodowym bardzo chętnie. Wczoraj szczególnie trzeci set był emocjonujący i stał się pokazem klasy i umiejętności Polaków.
to kurestwo niesłychane,
że deszcz pada już nad ranem,
wkurwia mnie i denerwuje,
że od rana wieje c⁎⁎⁎em,
jesień zimę ja pi⁎⁎⁎⁎lę,
ciepłe lato, słonko wolę
A jak zima znów przybędzie,
Będzie ciemno, zimno wszędzie
To się zamknę, pójdę spać
I na mrozy będę srać
A jak zima znów przybędzie,
Mróz na dworze napierdzielać będzie,
Ty ciepłą herbatę będziesz chlać,
To ja zacznę w końcu biegać! :stuck_out_tongue_winking_eye:
@WatluszPierwszy ehh (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
@bojowonastawionaowca jesień to dla mnie zawsze nostalgiczny czas. Nie jest najgorszy. Jest lekko romantyczny. Lato odchodzi i jak zawsze zaczynam tęsknić za słońcem, długimi dniami i ciepłem. To było udane lato. Byłem w Czechach na koncercie, pojechałem z rodziną kolejny raz do Włoch na urlop, trochę pobiegałem, trochę pokopałem z synami w piłkę. Zaczął się sezon 1. Ligi a to mnie zawsze cieszy. Teraz jeszcze mam energię i ten jesienny, zamglony, deszczowy czas przetrwam. Gorzej będzie zimą. Jak zwykle do świąt dociągnę a później, jak co roku odpalą mi się wszystkie objawy depresji, OCD, lęków... dziękuję ci zimo. Eh...
@brazowooka_eS różne rzeczy można znaleźć na olx, Vinted i allegro. Siostra mojej żony jest fanką wszelkiej maści kiczu związanego z kultem maryjnym i niezłe cuda wynajduje.
@Trupus jak się odwróci, to można dziewczynom pod sukienki zaglądać hłe hłe hłe.
@Opornik to kiedyś stało w niemal każdym domu. U mojej babci nawet kilka było. Jedna zawsze stała na telewizorze 😉
@Z_buta_za_horyzont za Jurę zawsze pierdyknę pierona.
@WatluszPierwszy zamki, jaskinie, ostańce, ciekawe legendy czego chcieć więcej 😉.
@skorpion w noża jasne. Tak jak @peposlav napisał mówili też na to pikuty, ale u nas to było po prostu w noża. Trzeba było rzucać różnymi metodami. Na wierzchu dłoni rzucanie "ze śledzia" a z zamkniętej w pięść dłoni mówiło się "z buły". U nas każdy chłopak miał scyzoryk, albo nóż. Ja miałem chyba kilka scyzoryków i nóż sprężynowy. Sprężynowca można było kupić "u Ruska" na bazarze. Miałem taki z trzonkiem we wzór moro. Dziś, by ludzie z przerażenia zwariowali, że dzieciaki łażą z nożami po osiedlu.
@Rzeznik tego nie znam kompletnie.
@peposlav dlatego mówię, że to w co ja grałem, to jakaś wariacja na temat 😉 Tak, rysowało się patykiem na glebie koło a kopało się kamyk. Była jeszcze jakaś wersja z rzucaniem patykiem, ale tę jedynie kojarzę a nie grałem.
@Rzeznik u nas była taka wariacja tego chyba. Grało się tak:
* rysowało się na ziemi okrąg i dzieliło najlepiej na wie lub cztery części;
* brało się kamyk i kopało w stronę przeciwnika. Jeśli kamyk go trafił np. w but, to odbierało mu się część jego terenu
* wygrywał ten, kto na koniec miał najwięcej przestrzeni.
Czy to coś podobnego? U nas mówiło się gra w koło albo gra w kamienia 😉