Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

RoszakSpecjalista

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 166 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kosmonauta

w Dyskusje

157piorunów

Ja nie wiem czemu oni się tak obrażają.

Cisnąc dzisiaj pod górkę usłyszałem od kolesia na elektrycznym rowerze, że "a po tak się męczysz, zobacz jak można" i pojechał pod górę z prędkością 50km/h.

Jednak zdołał usłyszeć moje - "dlatego właśnie jesteś spaślakiem" i się zatrzymać, żeby się spruć, że go obrażam xd To po c⁎⁎j mnie zaczepiasz.

Rok temu dzieciak mający z 140cm i ważący tyle co ja, mój rower, mój samochód, moja stara i proxima centauri - wyprzedzał mnie wielokrotnie na hulajnodze mówiąc "a po co się tak męczysz hahaha".

To samo usłyszał i potem z matką mnie autem dogonili. Matka 200 kilo locha, nawet z tego auta nie była w stanie wysiąść. A dziecko płacze, bo go spasionym nazwałem. Zaczęli wysiadać z auta, to podjechałem 100 metrów i krzyczę, że jak podbiegniecie to przeproszę. No i znowu obraza majestatu, a dzieciak to się tak zagotował, że poczułem że ktoś rosół gotuje.

Nie mam nic do grubych, ale bawią mnie grubaski na wszelkich elektrycznych sprzętach, którzy czują się fajnie, bo wyprzedzają pedalarza i muszą mu o tym oznajmić xd Gadki są rzadkie, ale popisówki coraz częstsze.

Tylko czemu jeszcze nigdy się nie popisywał nikt normalnych rozmiarów. Same Obelixy i kilka dzieciaków, ale im wybaczam. Oni i tak pewnie nie dożyją mojego wieku jeżdżąc mając 12 lat po 70km/h na deseczce z silnikiem. Ja mam pietra przy 40km/h z górki na jednak solidniejszym rowerze, a ci kask założą i nieśmiertelni.

Ehh, i wkrótce te wszystkie elektryki pójdą w stronę zwykłego prawka i motocykli, bo idioci nie umieją korzystać. A w sumie szkoda, bo fajny sprzęt. Sam jak zaniemogę to będę pyrkał rowerkiem elektrycznym.

Pokaż więcej komentarzy (41)

Gruba ryba

w Hydepark

223piorunów

Córka zamówiła ubera a kierowca Polak pyta się jej czy nie jest Ukrainka bo on Ukraińców nie wozi...

Znajomy ma żonę Ukrainke, boi się o nią, zabronił jej niepotrzebnie się odzywać na ulicy, bo ma akcent.

Co to się porobiło to ja nie rozumiem. Można nie lubić Ukrainy, nie wspierać jej polityki, ale zeby się dzieciaków czy kobiet czepiać? Jakim zjebem trzeba być, jaka bezmyslna ameba?

Żeby to jeszcze faktycznie Polskę miało wesprzeć, ale ściągamy jakichś Hindusów czy innych kolorowych gdzie sami faceci przyjeżdżają, obcy kulturowo, mamy problem z dzietnością i gdy przyjeżdżają kobiety i dzieci z kraju bliskiego kulturowo i etnicznie, to takie sk⁎⁎⁎⁎syny do słabszych się przepierdalaja. A korzystać na tym będzie własnej tylko rosja i Ukraina bo akurat im zależy żeby jak najwięcej kobiet i dzieci wróciło po wojnie. Korzysci dla Polski z tego nie będzie żadnej a wręcz przeciwnie. Bo ponieśliśmy koszty ich utrzymywania a teraz kiedy mogą się zintegrować z korzyscia dla naszej gospodarki to takiej odpady genetycznie wszytko psują.

Pokaż więcej komentarzy (49)

Specjalista

w Dyskusje

159piorunów

Chciałem się przywitać w pierwszym poście z użytkownikami tego portalu i przyszedłem tak wstępnie zobaczyć czy tu jest ciekawie. Może poznam tu kolegów nowych, ciekawych ludzi. Tak na pierwszy rzut oka to bardziej kameralna społeczność ale treści wyglądają fajnie ludzko co mi się spodobało. Też miło zaskoczyło, że nie trzeba telefonu do zakładania konta. Wsm to tyle i życzę każdemu kto przeczyta miłego sobotniego popołudnia.

Pokaż więcej komentarzy (64)

Lider

w Hydepark

143piorunów

Serwis lodówki chcial mnie skasowac na 1000zl+ juz przez telefon. Przeprowadzilem uszna diagnostyke, przejrzalem dokumentacje urzadzenia w postaci instrukcji obslugi, porozmawialem z AI, wymontowalem kostkarke, z ktorej i tak nie korzystalem, poizolowalem szybkozlaczki zeby wilgoc sie nie wdala.
Pieniadze w kieszeni, czlowiek zadowolon.
Pytacie czy ktos mnie w domu pochwali? Watpie. Juz wczoraj mi sie oberwalo, ze smiem to robic, a jednoczesnie otrzymalem sugestie, ze musze to zrobic. No i fajnie.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w Rodzicielstwo

52piorunów

Było dziś ostro w domu... Młody lvl 8 ma nawyk wkładania rąk do ust, chodziliśmy po kurniku, palec w nos i koza z nosa do zjedzenia, dostał w trakcie tej czynności w rękę i mi się skurczybyk odwinął, uderzył mnie w twarz:face_with_peeking_eye: Do końca wakacji ma zakaz na wszelakie multimedia, chciał się wyprowadzić i zmienić rodziców, gdy chciałem mu pomóc w pakowaniu nagle zmienił zdanie¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Po godzinie histerii przyszedł i przeprosił, przyjął do wiadomości zakazy i się na nie zgodził, więc może jeszcze coś z niego wyrośnie. Gdyby tego było mało córunia lvl 5 bawiła się w fryzjerkę i obcięła sobie kucyk... Tu akurat nie musiałem interweniować, wystarczyło zaprowadzić ją do lustra, zobaczyła co zrobiła i jej mina zrzedła. Aaa i jeszcze gęś mi się zaplątała w maliny prawie się udusiła, właśnie kończę ją skubać i idę spać. :saluting_face:

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

176piorunów

Zawsze jak się zderzę z jakimś zachowaniem spoza mojej bańki, to ciężko mi to przyswoić.

Wczoraj wracałem z przedszkola z dzieciakami i byłem świadkiem jak jakiś gość, z wyglądu taki typowy Mariusz budowlaniec/magazynier odszedł 100m od żabki, stanął w takiej mało uczęszczanej ścieżce, wyciągnął małpkę, wlał ją sobie do gardła na raz, a butelkę wy⁎⁎⁎ał na boisko pobliskiej szkoły. Zaraz potem wsadził sobie do gęby gumę do żucia i chyłkiem spierdziela. Zjebałem go, że jak chce, to niech sobie chleje, ale przynajmniej niech śmieci zabiera ze sobą, to się tylko zaśmiał jak debil i poszedł.

I od wczoraj wraca do mnie ta myśl - jak bardzo upadla człowieka alkoholizm, że (z pozoru) normalny chłop MUSI w tajemnicy przed całym światem wy⁎⁎⁎ać w 3s ćwiartkę wódki o godzinie 15tej, bo bez tego nie wytrzyma...

Pokaż więcej komentarzy (57)

Autorytet

w Hydepark

156piorunów

Ogólnie to coś mi się pojebało w życiu i swoje lata nastoletnie to ja przeżywam mając trzydziestkę xD

Zawsze mi się wydawało, że czas gdy się ma te 18-21 lat to okres gdy bierzesz się za wszystkie głupie misje poboczne i robisz wszystkie decyzje "dla fabuły" by mieć co wspominać. Mi coś nie wyszło bo w czasach licealnych wszyscy koledzy to byli totalne przegrywy bez chęci na cokolwiek. Wtedy to ja marzyłem, żeby brać auto, jechać na kemping, na biwak, na grilla, nad wodę, zagadywać losowych ludzi. Potem po szkole zacząłem jednocześnie studia i pracę na pełny etat więc nie miałem ani pieniędzy, ani czasu, ani energii na nic.

Teraz gdy za rok stuknie mi równa 30stka to się zachowuję właśnie jakbym wpadł w cały "gap year" przed studiami. Najgorzej, że znalazłem równych popaprańców i zamiast się hamować to nakręcamy się dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chcemy jechać za miasto czekać 2 godziny w polu aby zobaczyć przejazd parowozu? Bardzo proszę.
Chcemy wozić się całą noc po mieście bez celu pijąc energetyki i pierdoląc o niczym? Oczywiście
Idziemy zwiedzić porzucone pociągi? Jak najbardziej
Co powiesz aby kupić auto za połowę minimalnej i je upalać aż się rozpadnie? Naturalnie, jedziemy z tematem.
Ej znalazłem kibel w lesie, co teraz? Dawaj podrzucimy go przed bramę koledze xD

Za kilka godzin ruszam na zlot na jakimś podziemnym parkingu w stylu Tokyo Drift a w ciągu 48 godzin będę zwiedzał Podlasie, nie wiem po co - BO TAK xD

Gruba ryba0piorunów

@SzubiDubiDU

Chcemy wozić się całą noc po mieście bez celu pijąc energetyki

Taaa.... bo takie rzeczy robi się po energetyku i jeszcze gadać bez sensu...?:stuck_out_tongue_winking_eye:

Fenomen1piorunów

Trzydziestka jest przezajebista bo masz swiadomosc, że nie zrobiłeś pewnych rzeczy, które chciałeś, błędy już popełniłeś i jesteś w miare oragniety, a wciąż... masz 25 lat tylko w papierach cos sie poprzestawiało :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Wiadomości Świat

91piorunów

Worki pełne zniszczonych dokumentów i materiały Fideszu. Magyar żąda śledztwa

W siedzibie węgierskiego ministerstwa budownictwa i transportu odkryto worki ze zniszczonymi dokumentami oraz materiały wyborcze partii Fidesz i byłego ministra Janosa Lazara. Premier Peter Magyar poinformował o możliwych nieprawidłowościach i zapowiedział śledztwo w sprawie potencjalnego

Kosmonauta

w Hydepark

110piorunów


A wiecie co mnie jeszcze bardziej do białej gorączki doprowadza?
Jak jest pusta autostrada, jadę 120kmh na tempomacie, ktoś mnie wyprzedza i zaczyna jechać mniej niż moje 120kmh ಠ_ಠ
Ostatnio jeden samochód mnie wyprzedził w ten sposób trzy razy i trzy razy ja musiałem go wyprzedzać, żeby jechać dalej 120kmh….
Idioci

Specjalista1piorunów

@1312 to jest jakiś fetysz związany z sekwencje analnym. Tak mi się wydaję :rolling_on_the_floor_laughing:

Osobistość0piorunów

Najgorsi są kuweciarze co pomimo zakazów wyprzedzają się i do tego ultra wolno. Ale za to czasem ba maskę wyjadą tez

Pokaż więcej komentarzy (45)

Lider

w Gry

52piorunów

Sierra - historia i upadek marki, część pierwsza (1979-1989) - Entuzjasta Gier

Roberta Heuer urodziła się 16 lutego 1953. Jej mama była malarką, a ojciec agrotechnikiem. Roberta już w młodości przejawiała niezwykłą wyobraźnię, którą uzewnętrzniała, pisząc własne opowiadania i baśnie. W roku 1970 koleżanka ze szkoły namówiła ją na podwójną randkę.

Gruba ryba

w Hydepark

307piorunów


Dzisiaj w nocy ktoś sąsiadowi pierdolnął tzw tag na elewacji. Takie gówno wymalowane sprayem.
Sąsiad zadzwonił po polizei, po pół h przyjechali lokalsi. Nasz niedoszły artysta miał pecha, kiedy polizei przyszli mnie zapytać czy coś widziałem lub słyszałem to przypomniało mi się że apka kamery samochodu zgłosiła w nocy że podejrzane ludzie się kręcą niedaleko. Zlałem to info bo często na cień potrafiła reagować ale...
Sprawdzamy i bingo, artysta malarz uwiecznione, wprawdzie w czarno białych kolorach ale za to wyraźnie!
Glinarze pojechali, po godzinie wrócili przywożąc 16 letniego malarza wraz z ojcem.
Tatuś pokiwał nad debilizmem synka, wyraził pełną chęć współpracy przy usuwaniu arcydzieła i uznali z sąsiadem że najlepiej jak to nasz malarz zrobi. To znaczy tatuś za przyszłe kieszonkowe sprawcy kupi farbę, sprzęt i piwo. Malarz będzie napierdalał całą elewację a oni będą go pilnowali popijając piwo.
Wychowanie przez pracę : popieram.

Specjalista3piorunów

@Fishery Yes, I like!

Wirtuoz2piorunów

antynatalizm, aby nie trzeba było takimi sprawami zajmować się po pracy

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Stoicyzm

75piorunów

Akurat miałem wenę, żeby opisać. Historia zawierająca w praktyce. Taki z dnia codziennego.

*

Wracałem samochodem do domu. Jadąc środkowym pasem zbliżałem się do świateł. Zauważyłem, że z parkingu marketu wyjechał dość agresywnie samochód wykorzystując lukę pomiędzy autami na prawym pasie, które właśnie wyprzedzałem. Niespodziewałem się jednak, że na tym nie zakończy manewru, lecz, chcąc przebić się na skrajnie lewy pas, wjedzie wprost pod moje auto, . Zahamowałem awaryjnie i odbiłem na lewy pas. Zmieściłem się na centymetry między krawężnik a zajeżdżającą mi drogę Toyotę. Zakupy, które wiozłem na tylnim siedzeniu spadły na podłogę.

– K⁎⁎wa idiota – mruknąłem mimowolnie. I tyle.

Obserwowałem jak przez głowę przechodzą mi myśli nakazujące rzucanie wulgaryzmów i machanie łapami jak małpa. Powstrzymałem je. Zauważyłem, że autem jechała kobieta. Przez głowę przeszły kolejne myśli: co za baba, nie umie jeździć, w chipsach prawko znalazła. – odrzuciłem je jako głupie i krzywdzącą generalizację. Pomyślałem, już spokojniej, że ta pani może faktycznie nie jeździ zbyt sprawnie, a może jeździ ale ma gorszy dzień, lub jest czymś zmęczona, lub po prostu niewyspana. W każdym razie jaki by nie był powód tego manewru, to mój wybuch złości nie sprawi, że nagle zacznie lepiej jeździć. A nawet jeśli by sprawił – co jest absurdalną myślą – to i tak pewnie więcej jej nie spotkam. A wszystkich kierowców, którzy jeżdżą po drodze przecież nie wychowam.

Powstrzymałem się od chęci wygięcia się i podniesienia zakupów zza foteli. Jak już miało się coś z nimi stać, to już się stało. Podniosę je za 5 minut, jak już dojadę do domu.

Obserwowałem jak przez wyrzut adrenaliny kołacze mi serce, a przyspieszony oddech pomału zaczyna zwalniać. Zacząłem odczuwać rosnącą satysfakcję z powstrzymania automatycznych odruchów, które doprowadziłyby mnie do wściekłości i popsucia humoru. Wracając do domu czułem zadowolenie, że auto jest całe, a moje odruchy jako kierowcy są całkiem sprawne. Pomyślałem jeszcze, że jakbym nie wyhamował, to wcale by źle nie wyszło, bo wpadłoby trochę kasy z odszkodowania.

Po kilku minutach dojechałem na parking, podniosłem rozsypane zakupy – nic się nie stało – i wszedłem do domu w dobrym humorze.

Fenomen2piorunów

Mnie zawsze ciekawi czy taka postawa stoicka jest do końca zdrowa. Chodzi mi o tłumienie emocji. A co jak ktoś po prostu potrzebuje wyrzucić to z siebie w takich sytuacjach? Chłopski rozum mi podpowiada, że to jednak nie dla każdego.

Osobistość2piorunów

@splash545 i potem już pojechałem rowerem do domu

Pokaż więcej komentarzy (60)