Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

OscypekOsobistość

Dołączył/a:

  • 29 wpisów
  • 494 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

62piorunów

W związku z ostatnimi aferami w polskich szpitalach coraz częściej wraca dyskusja o prywatyzacji ochrony zdrowia, jakie to super rozwiązanie, jak dobrze działa w Singapurze, USA w Szwajcarii, w UAE : ) nikt oczywiście tego nie doświadczył, ale memcenowskie populizmy zasiały już ziarno w słabych umysłach podatnych na manipulacje. Dyskusja na wykopie jest dobrym przykładem tego w jaki sposób wygląda proces myślowy ludzi, którzy nie mają pojęcia jak funkcjonuje system ochrony zdrowia.

Naczelny_Cenzopapista

22 godz. i 13 min temu _via Wykop_

Patrząc na ilości przepalanej kasy przez NFZ to jeszcze może się okazać że po takiej prywatyzacji będzie taniej. No i prywatne podmioty medyczne nie dadzą się j⁎⁎ać lekarzom którzy "pracują" 72h na dobę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Poniżej aktualny ranking najlepszych systemów ochrony zdrowia na świecie, żaden z tych w top 10 nie jest prywatny.

1. Taiwan (78.72)

2. South Korea (77.7)

3. Australia (74.11)

4. Canada (71.32)

5. Sweden (70.73)

6. Ireland (67.99)

7. Netherlands (65.38)

8. Germany (64.66)

9. Norway (64.63)

10. Israel (61.73)

Bez wątpienia głębokie reformy są konieczne, istnieją wszak dobre systemy na których można się wzorować, jednak proste memecnizmy nie przybliżą nas do rozwiązania patologii w polskiej ochronie zdrowia. A jakie jest wasze zdanie? Prywatyzacja czy głęboka reforma?

W jaki sposób naprawić polską ochronę zdrowia?

  • Tylko prywatyzacja3%
  • Większa konkurencja10%
  • Głęboka reforma + zwiększenie finansowania69%
  • Nie wiem, inna strategia19%

270 głosów

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Sztafeta

24piorunów

13 723,58 + 11,02 + 12,01 + 16,01 + 10,26 + 11,02 + 2,63 + 7,01 + 1,34 + 10,11 + 21,37 = 13 826,36

No i kolejny tydzień minął. Ciężko było z nowym układem dnia, trzeba było skrócić dystanse ale udało się jakoś zachować codzienne bieganie. We wtorek nie dało się rano, to poprawiłem po południu 😉W piątek, w ramach przygotowań do sobotniej nocnej dyszki przetestowałem buty i skalibrowałem czujnik micoach, zaliczając parę okrążeń na bieżni w tempie ~4:30/km. W sobotę rano potuptałem grzeczne 7 km żeby cokolwiek zaliczyć, ale myślami byłem przy nocnej dyszce...

I OTO NADEJSZŁA :smiley:

Atmosfera super! Dziki tłum biegaczy, na Rynku tłumy kibiców. Muzyka, światła, serducho biło radośnie. Początkowy plan "potuptam se spokojnie z kolegą co zającuje na 49 minut" z nagła szlag trafił, gdy się okazało że kolega jednak będzie zającował na 44 minuty xD Oczywiście nie było innej opcji jak ustawić się na 44 minuty 😅 Jak się porywać, to na coś trudnego, nie? Żeby było weselej, okazało się że kolega jednak odpuścił, bo jutro (znaczy się dziś) leci maraton i planuje sub 3h (co pewnie zrobi na luzie, wariat jeden). No ale jak już tam stałem to co robić? 😉

Poszło ostro. Najpierw było ciężko, bo dość ciasno - nie mogłem się przebić do zajączków, bo tyle ludzi się pchało i miejscami trzeba było zwolnić. Zając zastosował tradycyjną metodę odsiewania plew - pierwsze kilometry były w tempie w okolicach 4:08/km, i z zadowoleniem stwierdziłem że nawet daję radę. Tuż po pierwszym kilometrze zaskoczenie - na Dietla przebijała się między autami karetka, ale przebiegłem na długo przed tym zanim dojechała do skrzyżowania. Moje obawy o ciemność i niepewną nawierzchnię okazały się być mocno na wyrost - było całkiem spoko, choć przed pierwszym kilometrem jakieś dziewczę zaliczyło wywrotkę :face_with_rolling_eyes:

Nie sprawdziłem trasy więc leciałem przyklejony do zająca. Było dobrze, na 5. kilometrze wpadła życiówka na 5 km (20:25), choć były dziwne rozjazdy znaczników i tego co mówił mój zegarek więc mam lekkie wątpliwości co do tej życiówki. Tempo mi trochę spadło, zając zaczął się oddalać - ale cisnąłem ile sił. No i wtedy pojawił się Wawel :rolling_on_the_floor_laughing:

Spodziewałem się podbiegu, ale nie spodziewałem się że będzie dużo krótszym podejściem - zdecydowanie ostrzejszym, niż się spodziewałem. W ogóle nawet nie przypuszczałem że tam jest podbieg xD taki ze mnie kurde Krakus. Wpadłszy na Dziedziniec Arkadowy zobaczyłem, że dogoniłem zająca - oj, coś to mieszkanie na szczycie wzgórza chyba daje 😎 Pan Zając wiedział jak prowadzić, zagrzewał do walki i przyspieszenia na zbiegu - z czego skorzystałem. Potem Planty, przelot Sławkowską... Pan Zając lekko zwolnił i zagrzewał do przyspieszania, fabryka na 100%... i meta! NIE WIERZĘ! Czas poniżej 44 minut! Ja pierdzielę, życiówka :star-struck: Najlepsze, że na ostatnim kilometrze nie tylko doszło te 100 metrów, ale w bonusie doszło kolejne ponad 100 xD Z tego co widzę, wszyscy mieli podobne odczucia - ktoś tu trochę namieszał z mierzeniem dystansu xD

Ostatecznie wyszło 43:33 😁 i jestem open 404 - przy niemal 7500 biegaczy uważam to za bardzo fajny wynik 😎 W wynikach widzę, że mnie zaliczyło do M50 - w tej kategorii byłem siedemnasty :smiley: Tak czy siak - mega czad! Nie spodziewałem się aż tak dobrego wyniku!

Potem jeszcze poczekałem na znajomych, w tym na zajączkę z 1:04 która chciała ze mną wrócić. Jak się wszyscy zebraliśmy, podreptaliśmy ten kilometr z hakiem do auta i potem już porozwoziłem dziewczyny.

A dzisiaj? No byłem nabuzowany po wczorajszym biegu jak jasny pieron! Sam z niczego obudziłem się o 3 rano, jakimś cudem zmusiłem do ponownego zaśnięcia - ale i tak wstałem przed budzikiem, kwadrans przed 5. Niespiesznie się pozbierałem i o 5:21 wyruszyłem na mój tradycyjny dystans 😉 Biegło się bardzo fajnie, nawet zaskakująco szybko jak na poranek po rekordowym nocnym biegu - ostatecznie wyszło tempo 5:23/km. Po drodze spotkałem jednego rowerzystę i zero biegaczy - pewnie albo odpoczywali po dyszce, albo się szykowali na dzisiejszy Cracovia Maraton 💪

Spoko to był tydzień i bardzo fajny weekend. Oby tak dalej :relaxed:
Arbuz zjedzony, a ja trzymam kciuki za znajomych lecących maraton :crossed_fingers:


Miłej niedzieli! ❤️

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

69piorunów

Kurde pierwszy raz przed porodem się stresuje :grinning:

Czwarte dziecko.

Przy pierwszym przecinałem pępowinę.

Przy drugim j/w plus asystowałem przy samym porodzie.

Przy trzecim j/w plus byłem instrumentariuszem.

Dlaczego czwarte mnie stresuje skoro właściwe mógłbym sam odbierać? :grinning:

Dziwna sprawa.

BTW termin na niedzielę, ale czuję w kościach, że będzie wcześniej 😉

Pokaż więcej komentarzy (38)

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Uuu 1 kwietnia, ale mi się wylosowało.

Mój mózg dostał mózgotrzepa. Overthinking lvl hard. Myśli mi pędzą, jak chomik w karuzeli, nie potrafię się na niczym skupić. W robocie rzeczy rozpoczęte o 6:00 mam do teraz rozgrzebane, co chwile zerkam na hejto, łażę z konta w kąt po domu, patrzę za okno... W pakiecie ból głowy.

To będzie udany dzień :confused:

Fanatyk7piorunów

Dałam pioruna, ale klępie cię po plecach. Kupiłam książki o stoicyzmie i będę teraz próbować z tym, bo już nic mi chyba nie pomagam😅

GURU4piorunów

Idź na spacer.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Hydepark

172piorunów

Szanowni hejtownicy,

W zwiazku ze zbyt mala aktywnoscia uzytkownikow portalu, a co za tam idzie - mala iloscia piorunow, jestem zmuszony do usuniecia konta.

Fajnie bylo, do uslyszenia,

Bartek

Tytan3piorunów
Osobistość2piorunów

Już raz żeś to pisał

Pokaż więcej komentarzy (58)

Koneser

w Dyskusje

9piorunów

Jeśli nadal ktos ma problemy z gothic na np windows 11 czy nawet już starzejącym się Windows 10 to służę pomocą.

Większość poradników pokazuje, by instalować zazwyczaj uniony, system packi i tryb zgodności. W moim przypadku to nie pomagało.

Dopiero sztuczna inteligencja podpowiedziała mi żeby zainstalować taki program jak dgVodoo2

Co to jest? Trudno mi powiedzieć czy to specjalny patch imitujący tryb zgodności, ale do tego mu najbliżej. Co trzeba zrobić.

Cały dgVodoo2 to jest pobrany folder, gdzie ma trzy foldery i nas interesuje folder ms, a potem x84, gdzie kopiujemy z niego wszystkie pliki o rozszerzeniu .dll do folderu system.

Potem do ogólnego folderu gothic czyli tam, gdzie jest work i data kopiujemy plik wykonywalny o pomarańczowym logo czyli dgvodooCpl.exe. W nim wybieramy ścieżkę do naszego gothic i w sumie to tyle. Mam nadzieję, że pomogłem, tym którzy mieli problemy z kompatybilnością.

Lider5piorunów

No nie wiem czy to rozsadne nieznane pliki dll wrzucac do folderu systemowego. Jakby to admin u mnie zobaczyl to by chyba 10 spotkan karnie mi zlecil.

Osobistość0piorunów

Poczekam na remake bo ma być w czerwcu

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Dyskusje

2piorunów

To może będzie dosyć ekstremalne combo bo albo się popiera jednych, albo drugich, ale dla mnie największym gównem w polskiej polityce jest PO i konfederacja.

PO dlatego, że ta partia jedyny program gospodarczy jaki ma to dawanie wysokich podatków, podwyższanie opłate przy jednoczesnym kasowaniu welfare state. Czyli reasumując: radź sobie sam i zdychaj na ulicy, ale płać coraz wiecej w jedną stronę, bo "dziura budżetowa"

Konfederacja, ponieważ program gospodarczy też mają chory i darwinistyczny, daleki nawet o wolnosciowych założeń, by w naszych kieszeniach było więcej, mogli się rozwijać bez nadmiernej biurokracji, tylko, by tyrać u janusza za 1000 zł brutto i mieć u janusza deweloperki klitkę 10 metrów kwadratowych za 3000 zł miesięcznie za wynajem. O światopoglądzie nie wspomnę, który chyba podzielają obecni ajatollahowie z iranu.

GURU12piorunów

@MaxStirner ile płacą za takie gówno? Bo nie robisz tego za darmo, prawda?

Pokaż więcej komentarzy (45)

Osobistość

w Robótki ręczne

173piorunów

Nikt mi nie kupuje kwiatów, więc zrobiłam je sobie sama ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zajęło mi dobre 2 miesiące skończenie tego zestawu z Action, ale teraz już chyba mogę powiedzieć, że w miarę umiem szydełkować xD Choć nie będę ukrywać, zlękłam się gdy pierwszy raz zobaczyłam instrukcje. Z pomocą najróżniejszych poradników jednak udało się to jakoś ogarnąć :smiley: Mimo wszystko, jeśli jakaś osoba będzie próbowała wam wmówić, że szydełkowanie jest relaksujące, dajcie jej zapobiegawczo w ryj. Ile się człowiek nawkurwia zanim nabierze jako-takiej wprawy, to głowa mała xD

Co do samego zestawu, to jest spoko. Szydełko, w przeciwieństwie do tego z mojego poprzedniego zestawu z misiem, rzeczywiście nadaje się do użytku xD Włóczka, mimo że sztuczna, sprawowała się całkiem dobrze. No i, co bardzo ważne, każdej starczyło jeszcze ze sporym zapasem. Tylko instrukcje są skopane, bo zawierają błędy :smiling_face_with_tear: Musiałam niektóre rzeczy sprawdzać w innych językach, albo się domyślać. No ale grunt, że podołałam i mam teraz pięknego kurzołapa na szafce 😁 (może trochę koślawego tu i ówdzie, ale ćśśś xD)

Myślę, że na tym moja przygoda z szydełkowaniem się nie skończy. Proces bywa nudny, żmudny i doprowadzający do kurwicy, ale efekty końcowe bywają bardzo satysfakcjonujące. Tak więc z czasem możecie się spodziewać więcej wpisów z moją szydełkową twórczością ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider7piorunów

@Jakly Przepiękne :heart_eyes:

Mocarz1piorunów

@Jakly u mnie w podstawówce też były zajęcia z szydelkowania. Na zpt, tak się chyba ten przedmiot nazywał. Robiłem szaliki dla całej rodziny :smiley:

Kurde dziś bym chyba oszalał

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Sztafeta

51piorunów

6 254,10 + 14,01 + 12,78 = 6 280,89

Wstałem o 4.45 żeby pobiegać po porannej Gdyni 😍🤌 14km easy run

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

P0jebany :rolling_on_the_floor_laughing:

GURU2piorunów
@scorp Wstałem o 4.45 żeby pobiegać po porannej Gdyni

Dobry pomysł jeszcze korków nie ma kutry rybackie i statki spokojnie w dokach stoją :zany_face:.

Pokaż więcej komentarzy (9)