AniaSInspirator
58piorunów
:rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:
Dołączył/a:
AniaSInspirator
58piorunów
:rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:
SpleenFenomen
115piorunówMoja pierwsza wyprawa do stolicy naszego pięknego kraju, miała miejsce jak miałem lat kilka - czyli pewnie gdzieś za Jaruzelskiego. Dla chłopca z ufajdanej gnojem i eternitem Polski B, to było coś! Szerokie ulice, tramwaje, dużo ludzi i każdy taki ważny, gdzieś idzie pośpiesznym krokiem, pomniki i tak wiele, wiele samochodów! Podczas wizyty w zoo na własne oczy można było zobaczyć słonia lub niedźwiedzia polarnego - obrazy znane wyłącznie z książek.
Ale najbardziej spektakularnym wydarzeniem dla takie smyka było zupełnie co innego. Do dziś pamiętam jak mi dosłownie eksplodował mózg, kiedy zobaczyłem przed sobą schody ruchome na dworcu centralnym. Poczułem się wtedy, że obcuję z technologią przyszłości. Oto człowiek ujarzmił męczącą potrzebę wspinania się po betonowych stopniach i elementem dnia codziennego stało się coś, czego mój umysł do tej pory nie dopuszczał do siebie nawet w najbardziej fantazyjnych snach. Stajesz w miejscu, a świat wokół przesuwa się sam, by przeteleportować cię kawałek dalej. Pozwolili mi się przejechać ze dwa razy, przy czym podczas kolejnego kursu już starałem się robić znudzoną minę, że niby to w moim przypadku już jakaś rutyna i nie robi to na mnie wielkiego wrażenia, choć serce z podniecenia nadal waliło jak oszalałe.
Jako szkrab, prawdopodobnie mógłbym cały wyjazd spędzić na tym dworcu, jeżdżąc w kółko góra i dół, a tu trzeba było iść pod jakąś głupią kolumnę albo do jakiejś łazienki, bo ktoś uznał, że to jest ciekawsze niż namacalne science-fiction w czystej postaci.

@Spleen mam podobne wspomnienia z lat 90tych, jak ojciec mnie brał na wycieczki do powiatowego ZUSu, żebym zobaczył windę xD (miasto powiatowe, na stary podział wojewódzkie)
Nie zapominajcie o drzwiach które się same otwierały :star-struck:
rainGruba ryba
96piorunówWczoraj miałam "wielką wyprawę", tj. pojechałam do Szklarskiej Poręby, a tam przeszłam trasę do wodospadu Kamieńczyka, a potem na Szrenicę. Stamtąd zjechałam wyciągiem - mogłabym na luzaku zejść sama, ale nigdy nie jechałam wyciągiem, więc potraktowałam to jak dodatkową atrakcję. To pierwszy i niestety ostatni raz w te wakacje, kiedy byłam w górach, cieszę się że udało mi się pojechać. Sama Szklarska jakoś nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia - przypomina Zakopane pod kątem "turystyzacji". Ale góry to góry. #chwalesie #gory

@rain czemu ostatni raz?
Wczoraj przechodziłem nieopodal idąc z Jakuszyc do Karpacza. A dziś miejscowa pani poskarżyła się na deweloperkę, że zabudowali wszystko, a ona od trzech lat szuka mieszkania w Jeleniej. Więc Szklarska zmienia się z miasteczka w destynację niestety.
bojowonastawionaowcaMistrz
121piorunówNiespełna miesiąc temu główny indeks giełdy w Seulu KOSPI przebił po raz pierwszy w historii 9000 pkt, ale to co nastąpiło później można określić bez większej przesady rzezią inwestorów indywidualnych. Wezwania do uzupełniania depozytów otrzymało ponad milion Koreańczyków

RagnarokkGURU
36piorunówPani Beata i tegoroczne Gąski Sosnowe.
Dla tych co nie znaja - jest to grzyb przez 100 lat u nas nie notowany, aż do jakichś 4 lat temu jak został znaleziony przez tą panią gdzieś pod Zawoją. Co roku teraz tam są, ale niewielu wie gdzie dokładnie

@Ragnarokk i dobrze, rzucili by się Janusze i rozwaliły wszystko. Jak się u nas niedaleko pojawiły Kanie to zadeptali chlopu łąkę
Dosłownie to:
OdwrocuawiaczGruba ryba
30piorunówDzisiaj polędwica z dorsza atlantyckiego w piwnym cieście z przepisu T. Strzelczyka.
Mistrzostwo :heart_eyes:

Oceniając po polędwicy, dorsz musiał być iście potężny.
@Odwrocuawiacz mniam
razALgulGURU
103piorunów
@razALgul jak w GTA, gdzie karetka przejeżdżała rannego do którego była wezwana.
Wyciekło zdjęcie pacjenta
GARN_Fanatyk
47piorunów
@GARN_ śmieszne, że są ludzie którzy dosłownie myślą tak, że dawniej ludzie nie mieli pryszczy i ogólnei byli czyści, bo tacy byli na większości obrazów xD
@GARN_ Jeśli myślisz że ludzie których było stać na obrazy nie kąpali się i pili brudną wodę to nie mam więcej pytań 😛
Wiem, to nie Twój meme ale przypominam - w średniowieczu ludzie nie byli głupi i dbali o czystość. To późniejsze epoki bywały pod tym względem po⁎⁎⁎⁎ne.
MikuuuusLider
109piorunówOkręt patrolowy Straży Granicznej FSB „Izumrud" po spotkaniu z ukraińskimi sankcjami 🎉🎉🎉

@Mikuuuus tak zwane sankcje kinetyczne :smiling_face_with_3_hearts: (kurde, dalej uważam to określenie za zwyczajnie piękne)
@Mikuuuus to się wyklepie, a resztę na trytytki i silwertejpa.
Szkoda, że tak blisko brzegu i V/Z-załoga miała szansę dopłynąć na brzeg.
100mphLider
47piorunówRozwarstwienie aorty na skutek miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej - to, jak podał urząd lekarza sądowego Dystryktu Kolumbii, przyczyna śmierci amerykańskiego senatora Lindseya Grahama. Wciąż prowadzone są badania toksykologiczne. Jeden z czołowych polityków Partii Republikańskiej

WujekAlienLider
77piorunów
Jak wracam z basenu to muszę na te rude szczury z dala krzyczeć jak na koty, żeby pod koło nie wbiegły, już tak mają w ludzi wyjebane.
@WujekAlien Piękna wiewiórka. 😊
Mr.MarsGURU
22piorunówEksperci z Instytutu Sobieskiego zaproponowali podział województwa mazowieckiego na województwo warszawskie i płocko-siedleckie. Z kolei okręg radomski zostałby powiązany z województwem świętokrzyskim, odtwarzając województwo staropolskie z Kielcami i Radomiem. Zmiany na mapie

30ohmFanatyk
116piorunówIm bardziej Ukraińcy walą w ruską ropę tym widzę więcej cyberspamu.
Dzisiaj nasiliło się najbardziej od tygodnia. Spam o Wołyniu, antyukraiński itd. Zaczęły pojawiać się typowe adresy IP z polskich telekomów, głównie play i mocno do siebie podobne. Możliwe, że jadą gdzieś z roamingu bo operatorzy mają proxy do kraju lub jakieś btsy blisko granicy z Karlowcem lub Białorusią.
Wątpie aby byli to nasi pożyteczni idioci, za duża kalka z russkiego jest.
@30ohm I to są dobre wieści 😉
@30ohm ja czekam az zaczna walic w gorzelnie, jak im narod wytrzezwieje dopiero bedzie sie dzialo.
splash545Lider
38piorunówMówią mi, że wygrałem. Może i mają rację? Nie będę się kłócić.
*
Temat: wczasy
Rymy: Włochy - prochy - Kanary - nie do wiary
*
GL&HF:earth_africa: #naczteryrymy #zafirewallem

Na wakacje w tym roku wybrałem Włochy,
Wypiłem limoncello, wciągnąłem Petrarki prochy,
Skoro znam włoski, nową destynacją są Kanary,
Już umiem hiszpański - sacré bleu - nie do wiary!
Podjechałem do laski na Włochy
Bo miała czaderskie prochy.
Ściemniałem, że wezmę ją na Kanary
I ciała dała! Nie do wiary!
EndrevoirGURU
16piorunówDzień dobry bardzo! Zapraszam do kolejnego wpisu z cyklu #herbacianyalfabet :grinning: Przenosimy się do kolejnej literki, czyli D! Zanim przejdziemy do tego o czym wszyscy myślą, najpierw zagłębimy się troszeczkę w świat oolongów. Zaparzmy dziś Danconga!
Dancongi to oolongi pochodzące z Chin, dokładnie z prowincji Guangdong – Gór Feniksa (Fenghuang Shan 鳳凰山). Żeby herbata z tej prowincji mogła być nazwana Dancongiem, musi pochodzić dokładnie z okolic miasta Chaozhou.
W ramach ciekawostki, podzielę się z wami bardzo ładną legendą, skąd wzięła się nazwa Gór Feniksa. Otóż Zhao Jing, ostatni cesarz z dynastii Song, uciekając z prowincji Fujian przed Mongołami zatrzymał się ze swoją świtą na górze Wudong. Wtedy z nieba sfrunął feniks niosący gałązkę herbaty, na której znajdowało się też 8 ziaren. Cesarz Zhao Jing posadził ziarna, z których wyrosły pierwsze krzewy herbaty w tej okolicy – od tej pory nazywanej Górami Feniksa. Historia bardzo ładna, ale oczywiście nieprawdziwa 😉 Takowy cesarz istniał, ale udokumentowane jest hodowanie herbaty na długo przed jego żywotem.
A co dokładnie oznacza słowo “Dancong”? Dosłownie “Pojedyńczy krzew”, ponieważ liście każdego krzewu są poddawane obróbce osobno, a dopiero przetworzone herbaty miesza się, aby otrzymać finalny produkt.
Czym się więc charakteryzują oolongi spod Gór Feniksa? To herbaty średnio oksydowane, nie zwijane tradycyjnie w kuleczki, tylko w strączki. Są mocne, aromatyczne. Wszystkie krzewy herbaciane z których powstają Dancongi pochodzą lub są spokrewnione z pewną odmianą zwykłej herbaty(Camelia Sinensis), dokładnie Fenghuang Shui Xian. Dancongi tradycyjnie są palone nad gorącym węglu drzewnym, ale współcześnie są albo w ogóle nie palone, albo palone delikatnie.
A jak smakują Dancongi? Tutaj bardzo dużą podpowiedzią są nazwy danych herbat, ponieważ utarło się że nazywa się je po ich aromacie i tak na przykład mamy:
– Mi Lan Xiang – o zapachu miodowej orchidei
– Yu Lan Xiang – o zapachu magnolii
– Zhi Lan Xiang – o zapachu irysa
– Jiang Hua Xiang – o zapachu kwiatu imbiru
– Ya Shi Xiang – o zapachu kaczych odchodów
Tą ostatnią musiałem podać bo nazwa jest świetna :grinning: Oczywiście ten ostatni Dancong nie ma takiego zapachu, jest to w tym momencie bardziej chwyt marketingowy. Ogólnie Dancongi są bardzo kwiatowymi herbatami, acz wyraźnie goryczkowymi. Mi do tej pory było dane pić tylko Kaczą Kupę, bo niestety Dancongi nie są w Polsce bardzo popularne.
Dancongi mogą być zbierane przez cały rok, ale na najlepszy uznaje się ten wiosenny. Zrywa się zwykle 3 do 4 liści na łodyżce i takie liście idą do obróbki.
A jak się parzy Dancongi? Tradycyjnie w gongfu cha! To właśnie miasto Chaozhou jest uznawane za kolebkę tego stylu parzenia herbacianego. Tak więc herbaty z Gór Feniksa uwielbiają krótkie, intensywne parzenia, dzięki czemu można odkryć najwięcej aromatów płynących z tych liści. To nie jest herbata dla każdego, ponieważ jej wyraźna gorycz może odrzucić - to coś zupełnie innego niż lekkie, niepalone oolongi z Tajwanu. Ja się chętnie w ten świat jeszcze raz zagłębię, jak tylko jakiegoś Danconga uda mi się kupić!

Zanim przejdziemy do tego o czym wszyscy myślą
Tak jest, to prawda, akurat o tym pomyślałem. Haha, kiedy pomyślałem o De od razu o tym pomyślałem. Jak każdy. Jak my wszyscy. No bo przecież to oczywiste, że słysząc o De o tym myśli, czyż nie? Myślenie o tym w kontekście De jest takie naturalne. I niech żaden dzban nie myśli o czymś innym na De!
Mr.MarsGURU
40piorunówDania jest gotowa do obrony Grenlandii, ale liczy, że wszyscy, w tym sojusznicy, będą szanować prawo mieszkańców Grenlandii do samostanowienia - powiedziała premier Mette Frederiksen w środę rano przed rozpoczęciem obrad w drugim dniu odbywającego się w Ankarze szczytu NATO. -

Mr.MarsGURU
20piorunówGrecja montuje pływające bariery przy wybranych plażach, by chronić turystów przed rybami-królikami. Inwazyjny gatunek z jadowitymi kolcami coraz częściej pojawia się przy kąpieliskach. Grecja rozpoczyna prace nad ograniczeniem kontaktu turystów z tak zwanymi rybami-królikami -

antekwpodrozyFenomen
99piorunówKłodzko jest miastem znanym przede wszystkim z potężnej twierdzy, która przyciąga rzesze turystów. Ale Kłodzko to również piękne stare miasto, gdzie zobaczyć można ciekawy rynek z ratuszem, a także niezwykłą architekturę sakralną i wiele innych miejsc, o których przeczytacie w tym artykule. W Kłodzku zachowały się wspaniałe pozostałości murów obronnych, dlatego miasto z dumą bierze udział w projekcie „Miasta stojące murem”.
**Zapraszam do artykułu na blogu**
Co zobaczyć w Kłodzku?
* Mury obronne: powstały najprawdopodobniej przed końcem XIII wieku, aczkolwiek wiadomo na pewno, że w XV wieku zostały solidnie rozbudowane. Dzięki obwarowaniom miasto pomyślnie przetrwało nieudane próby zdobycia go przez husytów w 1428 roku. Pierwotnie obwarowania mogły mieć nieco ponad kilometr długości, z czego do dzisiaj przetrwało zaledwie około 200 metrów.
* Twierdza Kłodzko: największa i najciekawsza atrakcja w mieście, która w przeszłości pełniła nie tylko funkcje militarne, ale również rolę ciężkiego więzienia. Podczas zwiedzania polecam przejść trasę górną oraz niesamowite chodniki kontrminowe. Duże wrażenie robi wystrzał z prawdziwej armaty, który odbywa się w ramach zwiedzania wyższych partii obiektu.
* Podziemna Trasa Turystyczna: Podziemne tunele powstały już w XIII wieku i służyły mieszkańcom jako bezpieczne piwnice do leżakowania lokalnego piwa oraz przechowywania żywności. Po latach zaniedbań i groźbie zawalenia się starówki, udało się je zabezpieczyć dzięki ogromnemu wysiłkowi naukowców z krakowskiej AGH. Obecnie turyści mają do dyspozycji w pełni bezpieczny odcinek o długości sześciuset metrów.
* Kościoły na starym mieście: W centrum Kłodzka znajdziecie zachwycającą architekturę sakralną, w tym gotycki kościół Wniebowzięcia NMP zapoczątkowany przez joannitów w 1344 roku. Warto odwiedzić także kościół Matki Bożej Różańcowej na wyspie Piasek, który na przestrzeni lat wielokrotnie opierał się niszczycielskim powodziom. Na uwagę zasługuje również kościół świętego Jerzego i świętego Wojciecha, którego żmudna odbudowa po pożarze trwała blisko 150 lat.
* Rynek: Plac Bolesława Chrobrego charakteryzuje się sporym spadkiem, co bezpośrednio wynika z górzystego ukształtowania terenu. Został on wytyczony w drugiej połowie XIII wieku, a z czasem otoczyła go piękna renesansowa oraz barokowa zabudowa. Spacerując po nim, można podziwiać wspaniałe zabytkowe kamienice, takie jak ta zwana Pod Murzynem czy słynna Kamienica Pod Jeleniem.
* Ratusz: Obecny neorenesansowy budynek ratusza powstał pod koniec XIX wieku, niedługo po tym, jak jego poprzednik doszczętnie spłonął. Z tamtych ogromnych zniszczeń zdołano uratować jedynie średniowieczną wieżę. Stanowi ona obecnie najstarszy oraz najcenniejszy historycznie element tego majestatycznego gmachu.
* Muzeum Ziemi Kłodzkiej: Placówka mieści się w dawnym konwikcie jezuickim z XVII wieku zlokalizowanym w samym centrum miasta. Na tamtejszych wystawach stałych można podziwiać między innymi bogate zbiory numizmatyczne, zabytkowe zegary śląskie oraz piękne szkło artystyczne.
#antekpodrozuje #polska #dolnoslaskie #klodzko #podrozujzhejto #wakacje #turystyka #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura #zainteresowania
-------------------------------------------
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje
Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej :smiley:

@antekwpodrozy Mój ulubiony region urlopowy - atrakcje można mnożyć - objeździć kopalnie, miasta i miasteczka, rafting zaliczyć, doskonałe szlaki wędrówek dla początkujących, rzut beretem w każdą stronę do Czech. Nic tylko zwiedzać.
W samym Kłodzku (tuż pod) warto też odwiedzić minieuroland, gdzie odbywa się festiwal kwiatów i ostatnio bardziej w minizoo się przekształcają - można wejść do wiewiórek i pod potężną wolierę dla egzotycznych ptaków.
@antekwpodrozy
Polecam. Miejsce, któremu najbliżej do miana "mojego miasta"
crs333Osobistość
24piorunów308 161,56 - 6,09 - 0,81 - 0,85 - 5,18 - 1,00 - 0,62 - 5,08 - 0,79 - 5,14 - 0,98 - 1,03 - 4,56 - 0,77 - 0,84 - 4,20 - 1,36 - 0,95 = 308 121,31
To lipiec na tą chwilę zaczęty tak
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Dobra, ale po jakiej ulicy szczecińskie chodzenie?
winiuchoGURU
22piorunówRaczej Pewna Awantura. 😉
W życiu w Rossmanie nie byłem.
@winiucho suche jak łańcuch w moim rowerze :rolling_on_the_floor_laughing:.